<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dzieci niczyje&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dzieci niczyje&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Ufko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512924</link>
 <description>&lt;p&gt;Sam nie wiem. To jak ktos napisał, dwa światy są, tylko na niby razem istniejące. &lt;br /&gt;
W Koninie widziałem jak się organizują. Facet czerniawy busem ich podwiózł i wypuścił koło dworca. Organizacyjnie sprawni ale nijak rozwiązań nie widzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jacek Jarecki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Dec 2007 10:33:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512924 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Ufka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512920</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak, to ja jestem ta bez serca, która częściej lituje się nad bezdomnymi psami niż żebrzącymi Cyganami. Psy są w swojej biedzie i bezdomności uczciwe, nie probują wywierać na mnie szantażu emocjonalnego. I nie oszukują. &lt;br /&gt;
No sorry bardzo, ale ja nie zarabiam pieniędzy po to aby je rozdawać na ulicach kazdemu, kto z wyciągania ręki robi sobie sposób na życie i czesto lepiej na tym wychodzi niz ja pracując po osiem godzin dziennie na etacie. &lt;br /&gt;
Jezeli własne matki i ojcowie nie żałują tych siedzących na ulicy dzieci, to na jaiej podstawie oczekiwać od obcych ludzi aby okazywali im więcej serca? &lt;br /&gt;
Nie wiem jak rozwiązac ten problem. Myślę, ze chyba najlepszym rozwiązaniem jest deportacja.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Dec 2007 10:23:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512920 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512876</link>
 <description>&lt;p&gt;Przesada, jeż albo był chory, albo spotkała go zła opieka.&lt;br /&gt;
Myślę, że gdyby były pieniądze można by w jakiś sposób rozwiązać ten problem.&lt;br /&gt;
Niestety łatwe to by nie było.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Dec 2007 08:16:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512876 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>inny świat</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512848</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak byłem mały to w parku znaleźliśmy z mamą jeża. Trząsł się biedaczek bo zimno było choć jeszcze wczesna jesień. Żal nam się zrobiło jeża i zabraliśmy do bloku. Dostał posłanko i jabłek się nakroiło, a jeż nic nie jadł i nie pił i dwa dni później zdechł. Chcieliśmy dobrze, ale jeże nie mieszkają w blokach. Żyją w innym swiecie. Czy jakby został w parku to by przeżył? Nie wiem, ale przynajmniej by zdechł ze swoimi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Dec 2007 00:11:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512848 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>jull</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512702</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak,wiem o tym.Ale tak się potocznie mówi,więc tak napisałam.Bo z kolei pisanie Romowie byłoby źródłem nieporozumienia.&lt;br /&gt;
Zastanawiałam się też dlaczego ci polscy Cyganie im  nie pomagają.Ale oni chyba są społecznością plemienną i tamtych w  ogóle nie zauważają.Tak jak bogaci Żydzi wstydzili się żydowskiej biedoty&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 18:57:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ufka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512702 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512690</link>
 <description>&lt;p&gt;To nie są Rumuni, ale &lt;strong&gt;Cyganie&lt;/strong&gt;. Zdaje się, że w większości (całości?) przyjechali do nas z Rumunii, ale mimo to nie są rumuńskie, ale cygańskie dzieci. Określanie ich mianem Rumunów jest w stosunku do Rumunów cokolwiek nieeleganckie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 18:11:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512690 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512689</link>
 <description>&lt;p&gt;zdarza mi się dawać, ale nie pieniądze &amp;#8211; wiesz Pan jaki szeroki uśmiech możesz Pan dostać za słodką bułkę albo za batona?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 18:07:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512689 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>btw.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512668</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8216;rumuńskie&amp;#8217; dzieci nie mylić z Rumunią Rumunią:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 17:41:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>3.14</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512668 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512666</link>
 <description>&lt;p&gt;Może na początek rozbijać grupy które przewożą tych ludzi przez granicę.. przecież w dużej części to są całe organizacje czerpiące zyski z żebractwa, handlu ludźmi itp. Na początek by wystarczyło, tylko nikomu się nie chcę. To truizm: wpierw reagować na przyczynę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Swoją drogą wyobraziłem sobie exodus w polskich miastach gdyby państwo Polskie ( członek UE.) zapewniało dzieciom z &amp;#8216;Rumunii&amp;#8217; itp wykształcenie i szansę na obywatelstwo. Co jak co ale od razu byłoby nas kilka milionów więcej. ( Obywatelstwo UE &amp;#8211; dla wielu bezcenne.) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do polskich dzieci. Była jakiś czas temu sprawa w Olsztynie dotycząca uczennic jednego z najlepszych gimnazjum. Które dorabiały sobie do kieszonkowego żebrząc na mieście. Według notki prasowej i relacji mojej znajomej która w tym czasie pracowała w knajpie na starym mieście dziewczynki potrafiły miesięcznie wyżebrać kilka tysięcy złotych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 17:40:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>3.14</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512666 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512665</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam pięknie.&lt;br /&gt;
Poruszyłaś bolesny temat. Gdzieś czytałem reportaż o kulturowych uwarunkowaniach. Oto wietnamska matka, niezbyt legalnie u nas przebywająca, przed pójściem do pracy w jakiejś jadłodajni odprowadza dziecko do polskiej szkoły aby tu w bardzo dla siebie trudnych watunkach pobierało nauki. Rumunka a właściwie rumuńska cyganka, przebywająca legalnie, jesteśmy razem w Unii, rozsadza swe dzieci po rogach ulic, według przydziału jaki uzyskuje u odpoczywających przed spożywaniem owoców jej pracy cygańskich mężczyzn i potem tylko dba o odbieranie urobku. &lt;br /&gt;
Rzecz w tym, że z żebractwa uczynili sobie ci ludzie zawód i solidnie go wykonują. Nie wiem czy nie mają możliwości zarobkowania u siebie. Ale u nas mogliby to robić bez trudu, gdyby tylko chcieli.&lt;br /&gt;
Podobno obdarowywanie ich datkami pogłębia tylko problem.&lt;br /&gt;
Żeby sprawa była jasna &amp;#8211; daję. Daję, mimo poczucia, że właśnie biorę udział w oszukiwaniu mnie, tych dzieci i ich rodziców. Daję pomimo, że  pakuję te dzieci w wirtualny dobrobyt &amp;#8211; bez pracy ma się możliwość życia. Daję i wiem, że na to aby im pomóc nie ma rady.&lt;br /&gt;
I wstyd mi, cholera.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 17:39:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512665 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pi,Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512657</link>
 <description>&lt;p&gt;No to ja właśnie napisałam,że nie wiem.Bo z każdej strony patrząc jest trudna sprawa.Ale coś robić trzeba.Ale co ???&lt;br /&gt;
Dorosły może decydować o  sobie,ale dziecko ??&lt;br /&gt;
No nic,leży we mnie też problem dzieci polskich.Tu niby łatwiej,a tez trudno&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 17:29:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ufka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512657 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Ufka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512655</link>
 <description>&lt;p&gt;Wie pani, w swoim kraju zasililyby wielkie dzielnice, gdzie bylyby tylko ludzie ich pokroju. Panstwo sie nimi ne zajmie bo nie bedzie mialo z tego wystarczajacych korzysci, ludzie tez widza wieksze problemy. nie stykam sie z tym problemem bo mieszkam w malym miescie, ale pamietam wycieczke do Lwowa- tam za turystami chodzili cale chmary takich dzieci nie proszac nawet o pieniadze, ale po prostu wydzierajac jedzenie. U nas i tak nie jest zle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 17:27:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>lux</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512655 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Ufko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512652</link>
 <description>&lt;p&gt;To nie takie proste.&lt;br /&gt;
Ale jak to rozwiązać?&lt;br /&gt;
Nie wiem.&lt;br /&gt;
A te dzieci to kolejne pokolenie szkolonych żebraków jest.&lt;br /&gt;
W większości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła &amp;#8211; Kozak wolny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 17:22:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512652 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ufka/51184.html#comment-512643</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystkie trzy opcje tak naprawdę są złe&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A niestety nikogo to nie obchodzi, bo hmm po co się zajmować rzeczywistymi problemami skoro można wymyślić tuzin własnych i dziarsko je rozwiązywać przez całą kadencję. Po co policjant ma się użerać z &amp;#8216;Rumunami&amp;#8217; &amp;#8211; nie wiadomo czy to nie da w łeb, choróbska nie rozniesie, skoro można przeganiać babcię z pietruszką czy ulicznych grajków.. (Nikt mu przecież za to dodatkowo nie płaci)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Dec 2007 17:00:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>3.14</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 512643 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
