<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Iluzja bonu oświatowego&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Iluzja bonu oświatowego&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Nie znam się na tym</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-515153</link>
 <description>&lt;p&gt;Pogląd, że szkolnictwo można urynkowić uważam za karkołomny.&lt;br /&gt;
Wydaje mi się jednak, ze można zadbać o jakość kadry nauczycielskiej. Szczególnie na wsi. Wydaje się, że powinna temu służyć likwidacja karty nauczyciela. Nauczyciel, pracujący także z powołania, nie powinien być pozbawiony bodźca dla doskonalenia się.&lt;br /&gt;
U nas chyba bodźca takiego brak. Słynna sprawa &amp;#8220;nauczycielki&amp;#8221;, którą gdzieś tam nagrały dzieci jak posługując się przerażającą polszczyzną myli Kolumba z Magellanem i w dodatku pierwszemu z nich przypisuje polskość. Zwolniona, wskutek protestu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZNP&lt;/span&gt; została przywrócona do pracy. Zarówno polszczyzny jak i wiedzy ogólnej przecież tymczasem nie podniosła. I dzieci dalej muszą jej &amp;#8220;wykładów&amp;#8221; słuchać. Skutkiem tego wielu jej uczniów straci możliwość znalezienia się we współczesnym świecie i jest skazana na podporządkowanie autorytetom o poziomie tej właśnie pani.&lt;br /&gt;
Szkoła więc, pozbawiona możliwości doboru kadr, potrafi działać na niekorzyść podopiecznych.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Dec 2007 10:25:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515153 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ilu jest młodych dyrektorów?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-515136</link>
 <description>&lt;p&gt;Ciałem i duchem? Są &amp;#8211; to pewne, wystarczy zajrzeć choćby na forum &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OSSKO&lt;/span&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy słyszę, że w wiejskiej szkole n-le mają po kilka okienek, by w ramach czterdziestogodzinnego pensum chodzić na niepłatne zastępstwa (bezprawnie, ale kto podskoczy?), w innej nie płaci się komuś  stażowego, bo tak, to zastanawiam się, co może dyrektor. I nawet taki z prawdziwego zdarzenia &amp;#8211; będzie wójtowi fikał? &amp;#8211; zaraz znajdą dobrego następcę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może to i na jakość nauczania się nie przekłada, więc z bonem nie ma nic wspólnego, jednak gdzie są pieniądze, tam znajdą się wyciągnięte po nie ręce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Udanego wypoczynku i radosnych świątecznych dni!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Dec 2007 09:08:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515136 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>celnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-514998</link>
 <description>&lt;p&gt;bony mają być namiastką zasad rynkowych. Tylko jak tą namiastke wykorzystają poloniści po kursie niedzielnym ekonomii czy wuefista, który ma problem aby dobrze skonstruować własny plan dnia i wszędzie się spóźnia.&lt;br /&gt;
O dobrego dyrektora coraz trudniej, bo ponoć wcale się ludzie na stołki nie pchają. Duża odpowiedzialność niewiele większe pobory. Kumpel był w komisji konkursowej na dyrektora kilku szkół i z jego opowieści wyłaniał się niewesoły obrazek (choć komiczny)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 19:30:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 514998 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zapraszasz,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-514827</link>
 <description>&lt;p&gt;więc przychodzę. Twój tekst czytałam zaraz chyba po publikacji. Nie skomentowałam, bo generalnie się z Tobą zgadzam w kwestii bonu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pieniądze pieniędzmi, ale czy każdy dyrektor przygotowany do ich mądrego wydawania?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 13:15:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 514827 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt; Sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-513753</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;sajonara&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Rynek szkół prywatnych działa w ten sposób, że ich oferta jest rózna cenowo. Dobra szkoła płacisz więcej. Z bonem wygląda tak, że za każdym uczniem idzie ta sama kasa.  Jak poradzi sobie dyrektor?&lt;br /&gt;
Będzie zatrudniał nauczycieli za guziki a w wejściu będą drzwi wahadłowe? Zrobi klasy 50 osobowe?&lt;br /&gt;
Ani jedno, ani drugie nie wpłynie na poprawę sytuacji w szkołach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wynajem dodatkowych sal? Dobudówki? Mamy teraz kolejne 10-15 lat eksperymentować z prowizorkami?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie do końca. Ceny są dość wyrównane, przynajmniej w kwestii szkół językowych. &lt;br /&gt;
Dyrektor po prostu będzie miał więcej kasy, jeśli będzie miał więcej uczniów, więc będzie miał pieniądze na nauczycieli.&lt;br /&gt;
Dlaczego prowizorki? Nie widzę nic złego w wynajęciu dodatkowych pomieszczeń, jeśli jest zapotrzebowanie. &lt;br /&gt;
Oczywiście nie jest to pomysł na to by edukacja polska nagle stała się najlepiej zorganizowanym systemem w Europie, ale jest to szansa na trochę bardziej racjonalne wydawanie pieniędzy, które idą na edukację. W praktyce, jak sądzę, działało by to tak, że nie było by upadłych szkół, tylko te lepiej zorganizowane, ciekawsze miały by trochę więcej kaski do zagospodarowania, a więc może na jakieś ekstrasy dla nauczycieli lub wyposażenie. &lt;br /&gt;
Nie bałbym się też tego, że ludzie &amp;#8220;źle wybiorą&amp;#8221;. Rodzice nie są aż tacy głupi :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Dec 2007 21:55:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Futrzak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 513753 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Futrzaku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-513660</link>
 <description>&lt;p&gt;Rynek szkół prywatnych działa w ten sposób, że ich oferta jest rózna cenowo. Dobra szkoła płacisz więcej. Z bonem wygląda tak, że za każdym uczniem idzie ta sama kasa.  Jak poradzi sobie dyrektor?&lt;br /&gt;
Będzie zatrudniał nauczycieli za guziki a w wejściu będą drzwi wahadłowe? Zrobi klasy 50 osobowe?&lt;br /&gt;
Ani jedno, ani drugie nie wpłynie na poprawę sytuacji w szkołach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wynajem dodatkowych sal? Dobudówki? Mamy teraz kolejne 10-15 lat eksperymentować z prowizorkami?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Dec 2007 19:16:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 513660 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-513655</link>
 <description>&lt;p&gt;do Chętkowskiego zaglądam z rzadka, gdyż on tylko pisze, a już rozmawiać nie chce, przez co jest dla mnie mało interesujący. Na dodatek pisze kiepsko i fałszywie.&lt;br /&gt;
Dawno nie byłem więc zaraz pójdę i może znowu się &amp;#8220;powyzłośliwiam&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Dec 2007 19:07:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 513655 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sajonara

Miejscowość X</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-513620</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;sajonara&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miejscowość X ma trzy podstawówki&lt;br /&gt;
SP 1 ma 250 uczniów&lt;br /&gt;
SP 2 ma 500 uczniów&lt;br /&gt;
SP 3 ma 300 uczniów&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do SP1 chcą wszyscy, bo to najlepsza szkoła w mieście. Co zmieni bon? &lt;br /&gt;
Jeśli SP1 będzie chciało wchłonąć większą ilość uczniów, bo za nimi przyjdą pieniądze to albo wprowadzą system dwuzmianowy, albo zawyżą liczbę uczniów w klasie. Oba przypadki maja duże szanse na to, żeby stracić na jakości. Nie ma co się oszukiwać ilość nie idzie w parze z jakością. Tymczasem bon stymuluje zachowania stawiające na ilość. Z drugiej strony SP2 jako nowsza szkoła z basenem przy szkole na starcie ma olbrzymi handicap. Goniąc za klientem może wabić kolorowym opakowaniem kryjąc tandetę w środku. Zanim rodzice odkryją ta tandetę to po SP1 pozostanie wspomnienie, a tandeta wykosi konkurencję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie muszę dodawać, że w szkołach wiejskich i małomiasteczkowych czyli ponad 60% w Polsce wprowadzenie bonu nic nie zmieni. Iluż rodziców w pogoni za jakością będzie dowozić na własny koszt swoje dzieci kilkanaście kilometrów? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Masz rację, co do szkół wiejskich, ale już małych miastach typu 20 tys. już są 2-3 podstawówki. Dojść można wszędzie. To da radę.&lt;br /&gt;
Natomiast, jeśli szkoła będzie dobra i będzie popularna to po prostu zatrudni więcej nauczycieli. Zajęcia popołudniowe nie są niczym zdrożnym. Kupa dzieciaków chodzi na różne kursy popołudniami. Poza tym, jeśli szkoła naprawdę będzie miała więcej kasy to będzie mogła się rozbudować, lub wynająć jakieś dodatkowe pomieszczenia. &lt;br /&gt;
Spójrz jak działa rynek prywatnych szkół językowych.&lt;br /&gt;
Poza tym w przypadku szkół państwowych nie tak łatwo pójdzie wykoszenie. To nie są szkoły prywatne. Jeśli jest ileś dzieciaków i pozostaje na rynku 1 szkoła, to państwo może wymóc odpowiedni poziom bądź powołać nową szkołę, żeby drugą odciążyć. Bon, jak ja to widzę, to nie prywatyzacja, ale tylko jakaś racjonalizacja wydatków. &lt;br /&gt;
Oczywiście, co rząd zamierza w praktyce nikt nie wie.&lt;br /&gt;
NB. obecnie o być lub nie być szkół decyduje urzędas. A oni mają przeróżne koncepcje. Jak nie zapomnę to może po świętach wrzucę wpis jak to u nas wyglądało, tylko się dopytam szczegółów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;br /&gt;
pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Dec 2007 17:35:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Futrzak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 513620 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A o linku zapomniałem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-513607</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://chetkowski.blog.polityka.pl/?p=324&quot; title=&quot;http://chetkowski.blog.polityka.pl/?p=324&quot;&gt;http://chetkowski.blog.polityka.pl/?p=324&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Dec 2007 16:27:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 513607 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonara,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sajonara/51270.html#comment-513606</link>
 <description>&lt;p&gt;nie wiem, czy czytujesz, ale pisał tez o tym Chętkowski w swoim blogu ,,POlitykowym&amp;#8221;, polecam, no i krótka dyskusja jest.&lt;br /&gt;
Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Dec 2007 16:27:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 513606 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
