<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Tuska cud Schengen&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Tuska cud Schengen&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Jacek Jarecki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/51378.html#comment-515093</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja to w Holandii kaukaskie jodły i serbskie świerki sprzedaje&amp;#8230; opłaca się bo w Holandii to bardzo tradycyjny lud mieszka z samych emigrantów się składający :)&lt;br /&gt;
pozdrawiam:&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 22:56:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Szymon</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515093 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>żaden liberalizm</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/51378.html#comment-514999</link>
 <description>&lt;p&gt;media już uspokoiły, że będą kontrole na szosach&amp;#8230;&lt;br /&gt;
więc kontrola z punktowej &amp;#8211; szlaban&lt;br /&gt;
zrobiła się w liniową &amp;#8211; droga&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia i świąteczne życzenia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 19:32:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 514999 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zanim napisałem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/51378.html#comment-514890</link>
 <description>&lt;p&gt;tutaj komentarz,uważnie przeczytałem na S24 Pański wpis i polemikę Obserwatora z Panem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czuję,że pisząc  o łatwości wyjazdu za granice Polski sprawę Pan z lekka przejaskrawił.I słusznie,wpis ma wywołać dyskusję,to istota zagadnienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W obu przypadkach Pan i Obserwator nagięliści fakty.&lt;br /&gt;
Panu można to wybaczyć,biorąc pod uwagę warsztat dziennikarski.Efekt Pan osiągnąl.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast Obserwator chyba skłamał,zakładając że to co opisał zna z autopsji.&lt;br /&gt;
W czasach &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; emigranci to byli wrogowie ustroju.Ich rodziny były w większym lub mniejszym stopniu poddawane różnorakim szykanom.&lt;br /&gt;
Piszę to na podstawie własnych doświadczeń i nabytej wiedzy,znajomościom.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podam  przykład:wyjechałem do Szwecji na paszporcie turystycznym.Korzystając z legitymacji studenckiej dostałem pracę.&lt;br /&gt;
Po 3 miesiącach,dowiaduję się od żony,że zwolniono ją z pracy bez podania przyczyn. &lt;br /&gt;
Pozostałem jeszcze w Szwecji pół roku.&lt;br /&gt;
Po powrocie do kraju niedługo cieszyłem sie wolnością.Sąd wojskowy skazał mnie na 15 lat więzienia za szpiegowstwo!&lt;br /&gt;
Nie ważne,że nie było dowodów,ani świadków rzekomego przestępstwa.&lt;br /&gt;
Nie wierzyłem,że coś takiego mogło się stać,że funkcjonują w Polsce sądy kapturowe.&lt;br /&gt;
Później w Barczewie przekonałem się,że nie jestem jedyny.Takich jak ja było tam kilku,a także Jurek Pawłowski,Rysiek Kowalczyk i inni.&lt;br /&gt;
Lata siedemdziesiąte z jednej strony dawały wiekszą swobodę w założeniu konta dolarowego przez to ułatwienia do ubiegania się o paszport.&lt;br /&gt;
Jednak była i ciemna strona tego gierkowskiego luzu.&lt;br /&gt;
Bardzo niewielu ludzi wie,że w tym czasie szalała SB,że po roku 76 nasiły się represje,że bezpardonowo wsadzano ludzi za kraty,że fabrykowano dowody,że sądy wojskowe przeciążone były orzekaniem kar za szpiegostwo,sabotaż itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak więc z tymi cudami teraźniejszymi i wcześniejszymi warto ciut ostrożniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 15:26:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 514890 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Waluta</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/51378.html#comment-514888</link>
 <description>&lt;p&gt;Czarodziejskie słowo. Pamiętam gierkowskie otwarcie granicy z Niemcami. Marka(wschodnia) była równa złotówce. Jakoś tam to trzeba było wymieniać oficjalnie. Trzeba też było pieczątkę w dowodzie zdobyć. Nie postarałem się o to. Nie jeździłem. Nie chodziłem w enerdowskich butach czy czymś takim. Ogłądałem za to rzesze Niemców, kupujących u nas mięso i prywaciarską tandetę.&lt;br /&gt;
Waluta zaś, czyli zachodnie walory pieniężne, to był obiekt pożądania. Kilka dolarów stanowiło majątek.&lt;br /&gt;
W osiemdziesiątych latach mój syn pojechał był, ze studenckim kołem łazików międzynarodowych, do Mongolii. Gdzieś tam w Azji rozbolał go ząb i udał się do dentysty. Ów, przeprowadziwszy zabieg, zapytany o zapłatę, usłyszawszy, że w dolarach skrzywił się.  &amp;#8211; Gdyby w złotych, to by była inna rozmowa. To jest prawdziwa waluta. Ale w dolarach? &amp;#8211; powiedział stary, doświadczony i wartość mamony znający skośnooki medyk.&lt;br /&gt;
Mowa była o polskich peerelowski złotówkach, które już wtedy kopami sie zarabiało, zupełnie zresztą niepotrzebnie, bo kartki były rzeczywistym pieniądzem. A do nas przez wschodnią granicę zjeżdżały rzesze dalekowschodnich kupców. Po co? Bóg raczy wiedzieć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 15:21:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 514888 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>panie redaktorze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/51378.html#comment-514810</link>
 <description>&lt;p&gt;jezeli bylo wtedy tak dobrze, to czemu bylo tak zle?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Ale Gierek praktycznie granice otworzył.&amp;#8221; &amp;#8211; przeciez to byl pic na wode i nawet ten slawetny eksperyment z przekraczanie granicy &amp;#8220;na dowod&amp;#8221; tez dlugo nie pociagnal.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To byla wszystko sciema, pic na wode i fotomonaz, kolejna zagrywka systemu majaca na celu robienia ludzi w bambuko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wie Pan ile dolarow mogl sobie kupic np. nauczyciel na czarnym rynku?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jerry&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 11:51:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>touchingmoods</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 514810 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przez to otwarcie granic</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/51378.html#comment-514808</link>
 <description>&lt;p&gt;To mi przyszły zięć Sójka Szymon, do Holandii się wybiera, choć prawdę mówiąc, poza jedną ważną osobą, nic ciekawego w tej Holandii nie ma! No jeszcze jest Pandada.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą koło mojej Goliny jest wioska pod tytułem: Węglewskie Holendry, bo tam się te ancymony z Niderlandów osiedlały. I komu to przeszkadzało? I dlaczego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jacek Jarecki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 11:46:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 514808 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Można to interpretować inaczej.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/51378.html#comment-514803</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli już łapiemy Tuska za słówka (bo niby dlaczego nie?), to przyjmijmy założenie, że realny socjalizm skończył się razem z Gomułką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za Gierka to był bój &amp;quot;o dalszy dynamiczny rozwój&amp;quot; i nieudany (nie ubolewam) marsz do komunizmu.&lt;br /&gt;
Za Jaruzela to było nie wiadomo, co. Na pewno nie realsoc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wtedy niech Tuskowi ten cud płazem ujdzie :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Dec 2007 11:37:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 514803 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
