<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Gadul Szewca Skuby i Smoka Wawelskiego cz.1&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Gadul Szewca Skuby i Smoka Wawelskiego cz.1&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Arturze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589971</link>
 <description>&lt;p&gt;co prawda króliki mi się jakoś teraz kojarzą neutralnie (bo w piątek poszczę), ale przyznam, że nie jestem specjalistą od zamurowywania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc niech już będzie ta Pańska apelacja. Najwyżej się napisze skargę kasacyjną&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam piątkowo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 31 Oct 2008 11:03:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589971 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589965</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt; a czy ja mówiłem, że na Wawelu?&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No nie mówił Pan.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale &lt;i&gt; ktoś &lt;/i&gt; mówił, że na Wawelu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czakram jest na Wawelu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Królik to czakram, a dziadek puzonisty zamurował go w ścianie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wniosek &amp;#8211; królik zamurowany na Wawelu. Zgadza się?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyznaję, że  naciągany trochę ten &lt;i&gt;sylogizm&lt;/i&gt; ale przy odrobinie dobrej woli powinien przejść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to ja o tę dobrą wolę apeluję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam wnioskując przy okazji&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 31 Oct 2008 10:49:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589965 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wie Pan Panie Lorenzo, co?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589952</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak dzieckiem w S. byłem, to się mówiło, że się króle na skórki trzyma. I na pasztet też. No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do przybycia, to sam Pan wiesz jak jest. Chciałbym, ale nie mam kiedy. Listopad mię opadł robotą jakąś straszną...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A że mi puzonista takie historie opowiadał, to już nie moja wina. Ja się na obyczajowości masarzów galicyjskich nie znam wcale.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam wieloskładnikowo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 31 Oct 2008 08:38:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589952 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Takiego braku szacunku dla naszej historii, Panie Arturze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589950</link>
 <description>&lt;p&gt;to się po Panu nie spodziewałem. Na Wawelu to króle są zamurowane, a nie króliki. No chyba, że Pan niejakiego Łokietka miał na myśli. Ale to dość zgryżliwy &lt;em&gt;królik&lt;/em&gt; był, o czym się niejaki wójt Albert i biskup Muskata przekonali.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłego dnia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 31 Oct 2008 08:32:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589950 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589949</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan aby na pewno do Krakowa przybyć zamiarowywujesz? Bo jak Pan o zmierzchu nie tylko Smok W., ale i króliki gonić będą to ja niewiele na to pomóc mógł będę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chociać z drugiej strony jawi mi się ten królik przeogromny, z zębcami dwoma na przedzie&amp;#8230; Muszę tę kwestię ze Smokiem przegadać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia piątkowe i słoneczne na dodatek&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 31 Oct 2008 08:29:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589949 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Arturze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589945</link>
 <description>&lt;p&gt;a czy ja mówiłem, że na Wawelu?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam wrażenie, że nie na Wawelu, bo kolega wywodził swój ród spośrod najprzedniejszych masarzów krakowskich i grał w cechowej orkiestrze na puzonie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale może być, że to jest ten &lt;em&gt;czakram&lt;/em&gt;. Się nie wyklucza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 31 Oct 2008 07:58:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589945 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Lorenzo, Pan yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589940</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;Pan Szanowny, pochodzący, mówił, że jego dziadek dla odstraszenie złego, królika w ścianie przykominowej zamurował.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To niechybnie ten &lt;i&gt;czakram &lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale królika? Na Wawelu?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 23:31:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589940 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wie Pan, że to czasem trudno było odróżnić, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589931</link>
 <description>&lt;p&gt;bo to w końcu najlepsze jest lekarstwo na gorączkę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako człowiek chorowity i leniwy, ale paradoksalny, bo niespóźniający się i przybywający do pracy wedle harmonogramu, wiem coś o tym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O &lt;em&gt;czakramie&lt;/em&gt; nic nie wiem, ale jeden  mój znajomek z wojska, stamtąd co i Pan Szanowny, pochodzący, mówił, że jego dziadek dla odstraszenie &lt;em&gt;złego&lt;/em&gt;, królika w ścianie przykominowej  zamurował.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Muszę przyznać, że nie liczylem nigdy wcześniej na odnalezienie tak świeżych pamiątek animizmu pogańskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam pełną gębą&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 22:49:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589931 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bo proszę Pana Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589928</link>
 <description>&lt;p&gt;ja moje gusla u najprzedniejszych &lt;em&gt;zamawiaczy deszczu&lt;/em&gt; ćwiczylem, tak więc sprowadzenie Pana Igly na cokolwiek lub sprowadzenie na Pana Iglę czegokolwiek to dla mnie &lt;em&gt;pikuś&lt;/em&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym bardziej, że u nas, w Krakowie, &lt;em&gt;czakram&lt;/em&gt; slawny, jeden z siedmiu na świecie, jest zamurowany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; A co do tych zwidów, to chcialbym sie informacyjnie zapytać, które Pan masz na myśli: te, co sie przed &lt;em&gt;tylenolem&lt;/em&gt; pojawialy, czy też te, co po nim?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam bez ograniczeń dobrej nocy życząc&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 22:43:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589928 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589923</link>
 <description>&lt;p&gt;ale proszę zobaczyć, jak się mniemany Kozak Igła ucieszył.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gusła to jednak pierwszorzędnej są jakości&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS A na &lt;em&gt;tylenol&lt;/em&gt; proszę nic nie mówić. Odkąd przestali dodawać kodeinę, to już nawet te zwidy zniknęły&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 22:33:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589923 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan tu mówiśz, Panie Yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589918</link>
 <description>&lt;p&gt;o metodach, co je weterynarze wobec koni stosują. Jak takiemu koniowi cos przy zebcach cos zrobic chcą, to mu najpierw na ucho taką &lt;em&gt;szczypawkę&lt;/em&gt; zakladają, żeby uwagę jego odrwócić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten &lt;em&gt;tylenol&lt;/em&gt; to zdaje się nie tylko z powodu dymu taka zlą praśę ma. To juz może lepiej, by Pan ze Skubą porozmawial w kwestii &lt;em&gt;leków&lt;/em&gt;? Biorąc bowiem pod uwagę rozwój sytuacji Smok W. wcale sobie jego &lt;em&gt;igrediencje&lt;/em&gt; ceni dzisiaj. Bo to i dzewice jakieś od czasu do czasu mu się trafialy, znajomości w kręgach wladzy posiada. A ostatnio to wladze Uniwersytetu slawnego winorośl obok jego jamy zasadzić chcą, więc pewnie i wino jakies do degustacji się znajdzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś co do związków gusel z usypywaniem kopców pamiątkowych to one bezprzecznie istnieją. Czego dowody bez przewy w kraju naszym mamy. Ostatni dzisiaj: gusla w związku pewnym odprawiono wodza nowego wybierając, a caly ten związek to jeden kopiec jest, choć nie wiem czy taki pamiątkowy. Chyba że Cepelię na myśli mamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Milego życzę dużo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:58:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589918 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan mi nic nie mów takiego, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589916</link>
 <description>&lt;p&gt;małżonka moja mi dzisiaj przyniosła flaszeczkę wody brzozowej (nie fryzjerskiej) z logo pewnej korporacji. Bodaj czy nie tej największej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Będę to musiał wylać cichcem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak mnie głowa boli, to ja sobie biorę prawdziwy amerykański, niedopuszczony do obrotu w RP, &lt;em&gt;tylenol&lt;/em&gt; i już po chwili, kiedy się rozwieje dym, co mi z uszu idzie, nic mnie nie boli. Masowanie, też coś...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam ,rozważając związek wiary w gusła z usypywaniem kopców pamiątkowych&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:48:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589916 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bo to, Panie Yayco Szanowny,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589911</link>
 <description>&lt;p&gt;rzecz nie w tym, w rzeczonej kwestii, żeby wierzyć, tylko aby &lt;em&gt;czuć&lt;/em&gt;. Bo to już druidowie mówili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Weźmy na przyklad taką sytuację, że glowa Pana boli. Wtedy może Pan Malżonkę, albo Dziecko swe poprosić, żeby palce na Panskich skroniach polożyly i ruchem kolistym z lekka masowaly. I co kilka takich &lt;em&gt;kóleczek&lt;/em&gt; palce strzepywaly, by ból ów z nich zrzucić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I zobaczy Pan, że blogość pewna Pana ogarnie i ten obrzydliwy ból gdzieś sobie precz pójdzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrze jest tez od czasu do czasu do brzozy się przytulić. Brzoza, zwlaszcza jej kora, zresztą na wiele uciązliwości zdrowotnych bywa sposobna. Ale pewnie w tej mierze Pani Gretchen będzie bardziej &lt;em&gt;wiedząca&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam wieszczo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:35:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589911 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A, to ja nie zrozumialem, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589908</link>
 <description>&lt;p&gt;może dlatego, że dziś komuś coś opowiadaniem o Bronisławie M, który wybrał wolność w melanezyjskiej okolicy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo w te czarodziejskie sztuki,  to ja niewierzący jestem. Jak to wierzący. No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia niezaokrąglone, ale za to szczere&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:23:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589908 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589907</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobrze Pan zrozumiał, nie to co ten Pan Yayco.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kłąb energetyczny&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zupełnie jakby Pan to widział wcześniej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:22:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589907 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rzeklbym raczej, żem staroświecki, Panie Yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589904</link>
 <description>&lt;p&gt;i naszyjników, ani bransoletek nie noszę ze względu bezpieczeństwa, bo moglyby się w cos wkręcić i glowę móglbym stracić. Albo i co innego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast na ile Panie Gretchen, znaną &lt;em&gt;dobra czarownicę&lt;/em&gt;, specjalistkę od &lt;em&gt;bielej magii&lt;/em&gt; zrozumialem, miala ona na myśl tzw. kląb energetyczny &lt;em&gt;dobrego&lt;/em&gt; pelen.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ci od &lt;em&gt;czarnej magii&lt;/em&gt; takie klęby tez posiadają, a nawet je w osoby inne rzucają w celach nieprzyjaznych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja w każdym razie, za przykladem króla jednego, &lt;em&gt;kulę&lt;/em&gt; te przyjmuję, bo nigdy dobra wszelakiego za wiele. Przy czym w żadnym razie nie przyrównuję Pani Gretchen do ofiarodawców, co to króla owego obdarować chcieli, albowiem w zlej wierze to czynili. Rzeklbym wręcz &lt;em&gt;na pohybel&lt;/em&gt; jemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uklony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:15:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589904 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No niby, że fakt.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589903</link>
 <description>&lt;p&gt;ale z drugiej strony, to daj Pan spokój.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam trochę nietypowaą stopę i mam problem ze znalezieniem butów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę sobie wyobrazić, że osiem i pól roku temu nieopatrznie wszedłem do obuwniczego sklepu w północnych Włoszech. Niestety (albo i &lt;em&gt;stety&lt;/em&gt;) trafiłem w ręce fachowca, który już zadbał, żebym wyszedł z dwiema parami botów. Do tej pory je cholery, noszę i naprawdę nie wiem, co zrobię jak się rozpadną (bo w końcu muszą).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak kupiłem sobie kiedyś buty w jednej polskiej firmie, co udaje włoską, to je założyłem raz, a potem wysłałem, w ramach pomocy gospodarczej, gdzieś do, za przeproszeniem, &lt;em&gt;Iwanofrankowska&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale wiem, za to, gdzie jest jeden szewc prawdziwy w Warszawie. Małżonka tam swoje buty nosi. Odnoszę czasem wrażenie, że taniej by jej nowe wyszły.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia postnowoczesne&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:15:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589903 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589902</link>
 <description>&lt;p&gt;O ile pamiętam to oni żadnych bransoletek, ani naszyjników. Nieważne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moja &lt;em&gt;kula dobrego&lt;/em&gt; ma moc. Mówię Panu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:08:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589902 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niedawno, Panie Yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589901</link>
 <description>&lt;p&gt;zetknąlem się w moim mieście z dziwnym zjawiskiem. Slynąl kiedyś Kraków z szewców przecież i cale &lt;em&gt;multum&lt;/em&gt; ich bylo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Kiedy więc niedawno zabralem się za przegląd butów pod kątem nadchodzącej jesieni i znalazlem but, w którym szew byl z tylu nieco spruty, postanowilem nawiedzić szewca. Pamiętalem, że na ulicy Jagiellońskiej byl taki zaklad, zaraz obok fryzjera razem z pedicure.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaklad byl tam, gdzie pamiętalem. Wszedlem do środka i zapytalem, czy móglby i na kiedy zeszyć mój trzewik. Siedzący w pólmroku facet spojrzal na mnie w zadumie, poczem odparl, że owszem, tyle że nie on, a szewc, poza tym nie wie, na kiedy but będzie gotowy, może za dni kilka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaskoczony zapytalem, kim jest, skoro buty do szewca musi wozić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Punktem zbiorczym &amp;#8211; odparl.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Okazalo się, że rzemioslo to już jest tak niepopularne ze względu na brak zamówień (zarówno na produkcję, jak i naprawy), że tak naprawdę w mieście jest dwóch-trzech szewców, a reszta zakladów, jakie pozostaly, to tylko wlaśnie punkty zbiorcze, coś jak punkty, w których przyjmuje się rzeczy do prania. Zabil ich rzemioslo import, a także przemyslowa produkcja tanich butów, których nie oplaca się naprawiać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie też jakby zaprzestali zamawiać buty na miarę. I smutno mi się trochę zrobilo. Bo niebawem może być tak w tej kwestii, jak z dziećmi, co to myslą, że mleko produkuje mleczarnia, a krowy są fioletowe. No i ten świastak, co to siedzi i zawija te sreberka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam nostalgicznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:07:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589901 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589899</link>
 <description>&lt;p&gt;jeśli chodzi o &lt;em&gt;kula&lt;/em&gt; to ja nie wiem, czy Pan Lorenzo jest taki nowoczesny w sobie, żeby mieć naszyjnik, albo bransoletkę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam rozważając ukryte konteksty&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 21:06:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589899 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589897</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo mi się podobywa, choć mam wrażenie że nie od razu wszystko rozumiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mimo, że wcale ze mnie nie blondynka, to w sobie dość mało bystra jestem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za to jestem czarownicą, a dla przyjaciół dobrą wróżką. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc wysyłam dla Pana wspaniałą &lt;em&gt;kulę dobrego&lt;/em&gt; , która jutrzejszy dzień wspomoże.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana bezwietrznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 20:56:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589897 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A u nas Panie Lorenzo, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589896</link>
 <description>&lt;p&gt;pogoda piękna dziś była, rzekłbym, że wiosenna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aż przykro było krzywdę ludziom czynić, jako to ja czyniłem, w ramach zawodowego obowiązku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale mus, to mus.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 20:56:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589896 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589893</link>
 <description>&lt;p&gt;to może i lepiej, że się Panu nie kojarzy, naprawdę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A szewstwo bardzo ciekawa profesja i zamierająca. Teraz już trudno o prawdziwego szewca. Dzisiaj baterię do zegarka kupowałem w u takiego neoszewca, co to buty klei , zegarki naprawia i klucze dorabia taż.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dawniej z tego by się z tego ze dwudziestu wyżywiło&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale z drugiej strony, to kiedyś spotkałem szewca, któren wymyślił był ruch oporu w Borach Tucholskich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba powinienem przejść na zieloną herbatę, bo włoskie wino dziwne mi myśli do głowy przynosi&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam jednakże&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 20:54:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589893 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jutro, Panie Yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589892</link>
 <description>&lt;p&gt;mam nieco stresujący dzień, więc pewnie, w ramach odstresowania, coś imieniu Smoka W., rudych blondynek i innych bagiennych stworów, tudzież dziwożon, w imieniu Skuby popelnię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uklony z lekka nerwowe pod wplywem halnego czynię&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 20:51:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589892 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O smoku Waweloku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/51391.html#comment-589891</link>
 <description>&lt;p&gt;to świetne opowieści komentator Profesorek w blogu Owczarka pisał, polecam przejrzeć stare owczarkowe wpisy i w komentarzach można znaleźć (tak ponad rok temu to było gdzieś), niektóre genialne.&lt;br /&gt;
Nawet było to gdzieś zebrane w jednym katalogu u kogoś na jakimś serwerze, ale nie umiem znaleźć.&lt;br /&gt;
Ale czyta się świetnie, więc trud szukania wynagrodzony zostanie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć trud już niepotrzebny, od czego jest google:)&lt;br /&gt;
Znalazłem:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://alicja.homelinux.com/news/Galeria_Budy/Opowiesci_ze_Smoczej_Jamy/&quot; title=&quot;http://alicja.homelinux.com/news/Galeria_Budy/Opowiesci_ze_Smoczej_Jamy/&quot;&gt;http://alicja.homelinux.com/news/Galeria_Budy/Opowiesci_ze_Smoczej_Jamy/&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://alicja.homelinux.com/news/Galeria_Budy/Z_Pamietnika_Waweloka/&quot; title=&quot;http://alicja.homelinux.com/news/Galeria_Budy/Z_Pamietnika_Waweloka/&quot;&gt;http://alicja.homelinux.com/news/Galeria_Budy/Z_Pamietnika_Waweloka/&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To w ramach ożywiania wątku, a teraz by siebie ożywić idę jeść i na hełbatę zieloną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Hm, o szewstwie to chyba dużo chyba się nie da pogadać?&lt;br /&gt;
Nie żebym uprzedzony był do szewców, ale na jakiś temat fascynujący to mi to nie wygląda.&lt;br /&gt;
Ale może dlatego, że wypowiedzi pana Yayco na tenże temat nie kojarzę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 30 Oct 2008 20:48:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 589891 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
