<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dlaczego nie piję herbaty Lipton?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dlaczego nie piję herbaty Lipton?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>ja tam pijam </title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-557040</link>
 <description>&lt;p&gt;Pickwika, ciężko u nas dostać więc trza robić wyprawy do Niederlandów po nią.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 17 May 2008 11:51:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jacer</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557040 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>herbatę piję</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515740</link>
 <description>&lt;p&gt;ale Najsztuba nie poważam.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pamiętacie artykulik w &lt;em&gt;Przekroju&lt;/em&gt; o polo na śniegu (drużyna Marka D.)?&lt;br /&gt;
No wiecie po tym  co z Markiem D. było potem,  cień padł na to nazwisko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;teraz to już cyrk&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 24 Dec 2007 09:09:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sirhamilton</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515740 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja czytałem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515588</link>
 <description>&lt;p&gt;jak Najsztub się zwierza że gra w totolotka i &amp;#8220;pokornie czeka na cud&amp;#8221;&amp;#8220;. No to już wiadomo skąd lipton, po prostu niechlujny Pietrek się nie załapał na kumulację...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 19:24:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>StefanDzwon</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515588 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na marginesie reklamy Liptona</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515531</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak się składa, że Najsztub to dla mnie coś, jakby znak jakości pt. &amp;#8220;Omijaj mnie z daleka, strata czasu&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Czasem zdarzy się, że zlekceważę sobie ów znak, po czym mam uczucie tęgiego zażenowania i zgorszenia objawiającego się retorycznym pytaniem: Jak to się dzieje, że taki człowiek jest znaczącą postacią polskich mediów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przykłady?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A proszę bardzo: &amp;#8220;Tok2Szok&amp;#8221;- mówili znajomi, nie oglądaj, bo syf. Oczywiście nie posłuchałem i obejrzałem kilka odcinków. Punktem granicznym były dwa programy: z Kononowiczem oraz z Lepperem. Nie wiedziałem, że a/mona być tak bezczelnym b/chamowatym wobec Wicepremiera RP c/cynicznie wykorzystywać chorego człowieka&amp;#8230;  i skończmy na c/&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dalej? No prosze: &amp;#8220;Przekrój&amp;#8221;. Nooo, to mistrzostwo świata było, spuścić kultowe pismo o kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy w dół, jeśli chodzi o sprzedaż, i to w ciągu roku&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dalej. Serial &amp;#8220;Gorący temat&amp;#8221;- nudny, zero dramaturgii, groteskowe dialogi. Ale co z tego, jak sie dostaje zlecenie na napisanie scenariusza po znajomosci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I teraz ta reklama &amp;#8220;Liptona&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ufff&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;It`s good to be a (un)hater!&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 17:46:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515531 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja mam wieksze dzbanki i</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515520</link>
 <description>&lt;p&gt;zapotrzebowanie na 5 filiżanek zazwyczaj, bo dziecka się w herbatę jeszcze nie wciągnęła.&lt;br /&gt;
A napar przez Pana opisany w czasach dawnych we więzieniach funkcjonował i był nazywany czajem. Tyle że tam jeszcze jednego sporta się wkruszało (secundo voto – popularnego). Odjazdy podobno po tym bywały niezłe. A kumpel największy z pod celi to był ten z którym się czajnikowało, znaczy czaj piło.&lt;br /&gt;
Ale nawet ta oaza kultury herbacianej zanikła, odkąd klawisze zaczęli handlować dragami.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 17:38:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515520 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ech, tak to jest, jak pilota pod ręką brakuje.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515500</link>
 <description>&lt;p&gt;A po co w ogóle oglądać reklamy skoro człek się tylko wnerwia? O sztampie reklamowej mówię. Ja tam zawsze pilota mam na podorędziu, albo palec pośliniony do szybkiego kartkowania zdatny. I może właśnie dlatego żadne Najsztuby, Wojciechowskie oraz inne nie powodują u mnie wzrostu ciśnienia. Ale jak kto ma masochistyczne ciągoty, to niech mu odbierają apetyt i nie tylko&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 16:22:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515500 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja z frakcji płaskiej łyżeczki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515496</link>
 <description>&lt;p&gt;Wody pan nie dolewasz? Panie Yayco, to nie jest dzban tylko dzbaneczek do parzenia esensji. Jakbys pan wody nie dolewł to z 9 łyżeczek by panu wyszła jedna mała filizanka herbaty o mocy powalającej słonia indyjskiego!&lt;br /&gt;
Panie Yayco!&lt;br /&gt;
Jacek Jarecki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 16:10:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515496 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Prawie się z Panem zgadzam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515483</link>
 <description>&lt;p&gt;bo codzienne zużycie opieram na Yunnanie (czarny, dobry, jak zły to w młynek pod zlewem, bo pieca nie mam), który zwykle jest pomieszywany z różnymi innymi herbatami zazwyczaj indyjskimi albo z Cejlonu. Ważne, żeby liść gruby posiadały a nie łodygi i pył ze zmiotek.&lt;br /&gt;
Ale dzbanek szklany to w ostateczności.  I wody nie dolewam tylko tak jak raz zawsze muszę mieć nalane, chyba, że moja mama, albo inny nadciśnieniowiec zawita, to się mu rozwodni.&lt;br /&gt;
U mnie w domu ludzi mało, za to każdy inaczej wybiega, przeto sobie często zaparzamy w kubkach z prawdziwej porcelany.&lt;br /&gt;
A jak się uda razem, to wtedy się bierze lepszą herbatę, często z zagranicznego kraju naprzywożoną,  zaparzamy ją w porcelanowym dzbanku  i do filiżanek lejem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale uwierz mi Pan, znałem kiedyś jednego takiego, co czeską (sic! i pfuj!) herbatę w papierku zaparzał cztery razy i chętnym pokazywał, że jeszcze mu się udawało kolor wyodrębnić.&lt;br /&gt;
Ale to dawno było&amp;#8230;&lt;br /&gt;
I jeszcze dodam, że my jesteśmy z frakcji niesłodzącej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 15:40:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515483 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515463</link>
 <description>&lt;p&gt;Znać Pana! &lt;br /&gt;
Trza kupić w sklepie zwykłą herbatę Yunnan, ale dobrą, co jest sztuka ( zła do pieca) Jak się trafi na dobra trza kupić cała dostawę do sklepu. &lt;br /&gt;
I się parzy w dzbanku, nawet moze byc szklany. Przewidując 9 filiżanek, sypie się 9 łyżeczek herbacianego suszu. zaparza i pije dolewając wody. U mnie idzie 200g dziennie minimum ale każdy chodzi z pyskiem zadowolonym.&lt;br /&gt;
a liptony z papiórka są na ranne wstanie albo jak kto idzie spać o 2, czy cóś.&lt;br /&gt;
Herbata jest napojem tak super i ultra najlepszym, że np. w pracy ino kawe piję, coby sobie nie psuć smaku.&lt;br /&gt;
Ukłony&lt;br /&gt;
Jacek Jarecki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 14:55:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515463 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie się czepiacie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515459</link>
 <description>&lt;p&gt;po prostu nie stanowicie &amp;#8220;targetu&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Pomijając obyczaje japońskie, dość osobliwe, to każden jednen naród herbaciany pija inaczej.&lt;br /&gt;
A u nas pija sie :&lt;br /&gt;
a) w szklance;&lt;br /&gt;
b) zmiotki w papierowej torebce;&lt;br /&gt;
c) czasami zalewając tą samą torebkę kilka razy;&lt;br /&gt;
d) jak kogoś stać to liptona, choć jedyną zasługą tej herbaty jest to, że jest bodaj czy nie najbardziej wysuszona, przez co &amp;#8220;lepiej naciąga&amp;#8221;, ale trudno namawiać ludzi na Taylora &amp;amp; Harogate`a, albo nr Ceylon Afternoon mr 16 od Harrodsa. Młody rynek i tęsknota za Junnanem .&lt;br /&gt;
Spróbujcie panowie komuś z mojego pokolenia albo starszemu oolong zaproponować. Toż ulun za Peerelu to był najgorszy syf, obok gruzińskiej.&lt;br /&gt;
I Panowie się z narodowych cech nie śmiejcie, bo zachowujecie się jak krytykanci, którzy nagle odkrywają, że istnieją zasadnicze różnice, między &amp;#8220;demokratycznym państwem prawa&amp;#8221; a Rechtstaat. Pewnie, że istnieją.&lt;br /&gt;
Wystarczy pojechać na wschód, aby napić się herbaty (czasem niezłej) ze spodka, w zębacz trzymając kostkę cukru. Kto tam był, to wie, że ichnie kostki cukru rozpuszczają się wolniej i niechętnie. Nieprzypadkowo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak ktoś lubi naprawdę lubi herbatę, to ma to wszystko w tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A z redaktorami naczelnymi, to w ogóle w Polszcze jest hasena. Wystarczy przypomnieć sobie, kto był pierwszym naczelnym polskiego Playboy`a&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 14:47:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515459 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>eumenes</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515452</link>
 <description>&lt;p&gt;a Najsztubowi smakuje bardziej :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 14:28:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ollo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515452 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja nie piję</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515446</link>
 <description>&lt;p&gt;bo jest paskudna.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 14:20:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>eumenes</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515446 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Ollo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515445</link>
 <description>&lt;p&gt;Na dodatek ta reklama propaguje znakomite wręcz maniery, przewyższające japoński rytual picia herbaty. Niejaka Kayah wybija sobie niemal zęby szklanką, z moczącą sią w niej torebką.&lt;br /&gt;
Są dwie możliwości: albo faceci odpowiadający w Liptonie czy jego dystrybutorze za Polskę są do niczego, albo jest to czysta lapówa. Pytanie dla kogo?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale w sumie to nie moja broszka, choć żal, bo jednak glupotę rozpowszechniają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 14:16:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515445 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Strasznie się rozpychasz tym linkiem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515443</link>
 <description>&lt;p&gt;:)&lt;br /&gt;
Jacek Jarecki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 14:11:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515443 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ollo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ollo/51437.html#comment-515442</link>
 <description>&lt;p&gt;Zadajesz niebezpieczne pytania. Są to pytania za kilkaset tysięcy.&lt;br /&gt;
Mniejsza o Najsztuba, cykl z Martyną jest tak okropny i kompromitujacy autorów, że onegdaj nasz Igła, cały 100litrowy tekst w S24 mu poswięcił, poruszony do żywegojego chamskim idiotyzmem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jacek Jarecki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Dec 2007 14:08:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 515442 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
