<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Blablabla&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Blablabla&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>re: Refleksje literackie czyli jak nie zostać moherzycą</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-535711</link>
 <description>&lt;p&gt;arundati.roy&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 23 Feb 2008 13:09:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 535711 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516572</link>
 <description>&lt;p&gt;też i tak bywa:)&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 10:50:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516572 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516568</link>
 <description>&lt;p&gt;No to możemy powymieniać doświadczenia:)&lt;br /&gt;
Powiem Ci, że wiele nowowybudowanych warszawskich kościołow w swej architektonicznej estetyce zdaje się być wzorowane własnie na jakichś stodołach czy spichlerzach, to jakiś odpychający minimalizm. Gdyby nie krzyże nikt nawet by nie pomyślał, że własnie widzi oiekt sakralny, który teoretycznie został budowany ku chwale Boga.&lt;br /&gt;
Co dziwniejsze, w pobliżu bylejakiego budynku kościoła stoi bardzo okazała plebania, często  ma się wrażenie, że w jej  projekt i wykonanie niejednokrotnie włożono więcej wysiłku niż w sam kościól.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 10:37:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516568 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516566</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Zgadzam sie z Tobą, że sytuacja byłaby zdrowsza, gdyby członkami KK deklarowało się mniej osób, za to z większym przekonaniem, takich którzy naprawdę angażuja się w jego działalność. Bo póki co te dziewięćdziesiąt parę procent wygląda jak nadęty balon. Kiedyś z wielkim hukiem pęknie, i obawiam się, że bardzo niewiele z niego zostanie.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;dokładnie, dla wielu hierarchów to jest kołderka przykrywająca goliznę, cóż- może pęknie ale nie wiem w jaki sposób&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Teraz nic nie stoi na przeszkodzie aby kościoły rozkwitały. I co? Jakoś tego nie widać&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zależy gdzie patrzysz:)&lt;br /&gt;
ja widze raczej renesans w wielu miejscach, szczególnie dotyczy to kościołów budowanych w latach 80 i 90, bo z np. katedrą z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XVIII&lt;/span&gt; wieku juz niewiele da się zrobić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;wiele kościołów odeszło od siermięzności i surowości, powstało sporo nowych kaplic itp. Piszę to z pozycji osoby znajacej księzy budujacych owe.Także pod tym kątem nie jest chyba tak źle, tazn. na prowincji bo miast nie znam na tyle żeby się autorytatywnie wypowiadać&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 10:21:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516566 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516559</link>
 <description>&lt;p&gt;Za komuny to wiadomo co było i w tamtych czasach, dla tamtej władzy zamienianie kościołów na magazyny czy spichlerze było normalne. Teraz nic nie stoi na przeszkodzie aby kościoły rozkwitały. I co? Jakoś tego nie widać. Owszem, majątek Kościoła ma się dobrze, lecz przecież Kościół nie jest instytucją finansową i jego działalność nie ma na celu generowania przychodów. &lt;br /&gt;
Zgadzam sie z Tobą, że sytuacja byłaby zdrowsza, gdyby członkami KK deklarowało się mniej osób, za to z większym przekonaniem, takich którzy naprawdę angażuja się w jego działalność. Bo póki co te dziewięćdziesiąt parę procent wygląda jak nadęty balon. Kiedyś z wielkim hukiem pęknie, i obawiam się, że bardzo niewiele z niego zostanie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 10:00:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516559 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516556</link>
 <description>&lt;p&gt;kosciól to nie budynek, tylko wspolnota w nim sie modlaca. jesli istnienie danego budynku staje sie ekonomicznie nieuzasadnione dla wspolnoty i nie ma szans zrobienia z niego muzeum czy czegos w tym rodzaju, to chyba lepiej go sprzedac, niz burzyc lub pozwolic by niszczal zamkniety na 4 spusty. wolny rynek. &lt;br /&gt;
choc faktycznie, dla ludzi glebszej wiary moze byc trudnym wizyta w takim miejscu w celach kulinarnych czy imprezowych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;mysle, ze pogloski o rychlej smierci kk sa mocno przesadzone. teoretycznie, wraz ze wzrostem bogactwa spoleczenstwa oraz liberalizacji panstwa ludzie odwaracaja sie od religii, ale przeciez nie wszedzie tak jest. moze pójdzemy droga hiszpanii lub slonecznej italii? tam zycie religijne bynajmniej nie zamarlo. w dodatku &amp;#8211; warunki bogactwa i liberalizacji panstwa jeszcze dlugo dlugo beda w tym kraju marzeniem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;z innej strony &amp;#8211; znam mlodych ludzi realnie zaangazowanych w zycie religijne, swiadomych wiary, dyskutujacej o niej, prowadzonych przez ksiezy otwartych, watpiacych, prowadzacych dysputy, a nie wyklady. to jest przyszlosc kosciola. swiadoma wspolnota ludzi o prawdziwie glebokiej wierze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:53:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516556 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516555</link>
 <description>&lt;p&gt;Dwa ciekawe przykłady:&lt;br /&gt;
1.&lt;br /&gt;
za komuny u mnie w miejscowości w poężnej acz niszczejącej cerkwi, urządzony był &amp;#8220;skład żelazny&amp;#8221; czyli wszelkiej maści pręty, druty, gwoździe w ilościach hurtowych. Gdzieniegdzie w Polsce udało sie odzyskać przez tamtejsze wspólnoty cerkwie po takich przejsciach&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2. W dużym powiatowym mieście na Wschodzie jest kościół, nowy tzn. jakies 5-6 lat ma, ma dwa poziomy:&lt;br /&gt;
-kosciół&lt;br /&gt;
-siłownia, sala areobiku, sale dla młodziezy i nawet dyskoteka:)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;bez aluzji- pokazuje tylko różne obrazy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a co do chylenia&amp;#8230;nie takie cuda przetrwał, co nie znaczy że problemu nie ma- jest i to potężny, tym niemniej wierzę że sobie poradzi. Popatrz czy nie lepiej dla KK aby do niego nalezało tylko 40% społeczeństwa rzeczywiscie korzystającego w pełni z własnej wiary?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:50:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516555 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516552</link>
 <description>&lt;p&gt;Amen&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:41:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516552 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516550</link>
 <description>&lt;p&gt;Puste kościoły to i tak dobra sytuacja. Słyszałam że na Wyspach z wielu kościołów zrobiono kluby i dyskoteki. &lt;br /&gt;
Nie wiem czy potrafiłabym się dobrze bawić w klubie w którym wcześniej odprawiano ceremonie religijne.Ale to szczegół  Istotniejsze jest, że instytucja, która trwa nieprzerwanie od dwóch tysięcy lat na naszych oczach chyli się ku upadkowi. W dodatku w duzym stopniu czyni to na własne życzenie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:37:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516550 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>PTR</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516549</link>
 <description>&lt;p&gt;kazda strona ma swoich, za ktorych wstydzic sie trzeba. choc w sumie &amp;#8211; nie wstydze sie za tych, ktorzy atakuja radio religijne w ogole, bo sie z nimi nie utozsamiam.  sa mi rownie obcy jak mohery. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ja jestem generalnie za pelna dowolnoscia w tym zakresie. radio i telewizja jawnie religijna, telewizja lewicowa, prawicowa, liberalna, konserwatywna i jaka tam jeszcze. jawna w swych sympatiach, bez pseudo obiektywizmu, bo to przeciez sciema. tylko jedna zasada: prywatna.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:35:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516549 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516547</link>
 <description>&lt;p&gt;statystyki nic nie mają do rzeczy jeżeli chodzi o deklaracje- bo to sa deklaracje: &amp;#8220;należę do Kościoła katolickiego&amp;#8220;alebo wykładana jest księga chrztów z parafii i tam każdy (prawie) jak leci ochrzczony.&lt;br /&gt;
Dużo bardziej istotny jest procent np. chodzących co niedziela do kościoła- tutaj jest podobno (danyc oficjalnych nie mam) ok. 40-50 procent na naciskiem na 40&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:32:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516547 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516546</link>
 <description>&lt;p&gt;mysle, ze czlonkow kk jest nadal tyle, co bylo. inne religie sa u nas sladowe. podobnie malo u nas zadeklarowanych ateistwo. pozostaje kwestia realnego uczestnictwa w zyciu kosciola. z tym jest kiepsko, choc i tak lepiej niz na zachodzie. w kazdym razie w kwestii uczeszczania na msze. &lt;br /&gt;
bylem jakis czas temu w danii &amp;#8211; tam wiekszosc spoleczenstwa deklaruje przynaleznosc do kosciola narodowego, nawet placi na niego podatki &amp;#8211; koscioly sa natomiast puste.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:29:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516546 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>zauwaz, ze przeciwnicy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516545</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;zauwaz, ze przeciwnicy RM nie sa praktycznie nigdy przeciwinikami idei radia religijnego&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zdecydowana wiekszość tak, ale jest tez spora grupa zawistników i mimo wszystko przeciwników radia religijnego- na zadadzie im sie udało (bądź co bądź) to im szpilę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;generalnie zgoda,ja jestem sceptyczny dla takiego radia z powodów które wymieniłeś, o TV nie wspomnę bo tez zdarzyło się ogladnac to czy tamto&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:28:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516545 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A tak na marginesie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516544</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy ktoś z Was widział może jakieś najnowsze badania dotyczące ilości członków KK w Polsce? Bo mam wrażenie, że od jakiegoś czasu te dziewięćdziesiąt parę procent to można między bajki włożyć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:24:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516544 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>PTR</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516543</link>
 <description>&lt;p&gt;nie mozna sie z Toba nie zgodzić &amp;#8211; zadziałała demokracja. RM jako medium nie bylo mozliwe w komunie. natomiast mohery byly wtedy aktywne &amp;#8211; tyle ze na polu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ORMO&lt;/span&gt;. wyslugiwanie sie wladzy teoretycznie zwalczajacej kk nie przeszkadza im obecnie deklarowac glebokiej wiary &amp;#8211; ale to tylko fatalaszki i pozory. oddadza sie chetnie kazdemu, kto da im mozliwosc nienawisci, szkodzenia, jadzenia. taki typ. &lt;br /&gt;
zauwaz, ze przeciwnicy RM nie sa praktycznie nigdy przeciwinikami idei radia religijnego, natomiast zdecydowanie protestuja przeciwko pogladom gloszonym przez radio nijak majacym sie z naukami kk. analogia: rzucasz jajkiem w walese, bo masz go za tw i slugusa sbecji. trafiasz w Matke Boska wpieta w klape jego garnituru i podnosi sie krzyk, ze to byla celowa obraza uczuc religijnych 97% polakow itp, itd.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:21:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516543 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516535</link>
 <description>&lt;p&gt;czy aktywnośc była mniejsza to nie wiem, byc nie mogła za bardzo bo :&lt;br /&gt;
a) komuna&lt;br /&gt;
b) brak ogólnodostęnych mass mediów, które to:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-dały możliwość w miare swobodnego wypowiedzenia się, &amp;#8220;skanalizowania&amp;#8221; swoich odczuć&lt;br /&gt;
-dały możliwość walki ideologicznej zarówno przeciwnikom RM jak i zwolennikom na tym samym froncie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMHO&lt;/span&gt; po prostu zagrała demokracja i stad ten sztuczny twór zwany &amp;#8220;moherem&amp;#8221; , lat temu 20 powiedziano by moze dewotek i takich tam&lt;br /&gt;
tak mi na kalkulatorku społecznym wyskoczyło:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 09:00:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516535 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516534</link>
 <description>&lt;p&gt;chyba kluczowe jest to, ze osoby okreslane przez nas moherami byly od zawsze, tylko ich aktywnosc byla mniejsza. oczywiscie my pomstujemy na dosc scisle okreslona falange, charakteryzujaca sie szczegolnym nasyceniem nienawisci, ksenofobi, antysemityzmu. religii w ogole bym do tego nie mieszal, bo co ma plujacy jadem czlowiek wspolnego z naukami kosciola? dla mnie nic. jak ktos zauwazyl wczesniej, starsi ludzie nie bardzo maja czego sluchac, media jakos ich nie rozpieszczaja, a ze czestokroc przekroczenie pewnej granicy wieku jest zwiazane ze wzrostem szeroko pojmowanej &amp;#8220;wiary&amp;#8221; &amp;#8211; sluchaja wlasnie rzeczonego radia. uczestniczenie jesdnak we wspolnej radiowej modlitwie to jedno, a festiwal nienawisci jaki nam co jakis czas urzadzaja osoby podpinajace sie pod sluchaczy RM to cos innego. pewnie zdarza sie wobec tego wrzucanie do jednego worka wszystkich, ktorzy deklaruja sluchanie RM, ale to incydentalne przypadki. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;wykluczenie ze spoleczenstwa&amp;#8220;niepotrzebnych&amp;#8221; starszych to fakt i chyba nikt nie ma pomyslu jak to zmienic, ale w ogole jest problem jak ruszyc i zainteresowac ludzi w kazdym wieku &amp;#8211; blokowiska sa pelne niezagospodarowanej mlodziezy. oni tez sie czuja niepotrzebni. i czasam znacznie bardziej grozni. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;moheryzm czesto jednak jest widoczny u ludzi w mlodym/srednim wieku. kiedys, zostaliby aktywistami ormo i pzpr. teraz zostaja moherami. rzeczywistosc nie znosi prozni.  i chyba zajecia &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;UTW&lt;/span&gt; nie sa dla nich, tylko dla tej grupy starszych, ktorzy i tak moherami by nie zostali. co nie zmienia faktu, ze takie inicjatywy nalezy popierac. a z moherami przydzie nam zyc. oni dostosuja sie do kazdej rzeczywistosci.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Dec 2007 08:50:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516534 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo dobrze mówi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516401</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeszcze dodam, że 25 lat temu gdy byłem bardzo piękny i młody ludzi, których dzisiaj nazywacie &amp;#8220;moherami&amp;#8221; było równie dużo bez pomocy żadnego Rydzyka. &lt;br /&gt;
A co do tego, że znaleźli sobie przewodnika akurat w nim. Bywa i tak. &lt;br /&gt;
Zresztą nie sądzę by akurat religia była tu jakims decydującym magnesem. Większość to ludzie, którzy czują się skrzywdzeni. W nich gra raczej poczucie zdrady, jakiś konkglomerat nacjonalistyczno postkomunistyczny. &lt;br /&gt;
Na dodatek nie mieszał bym osławionych moherów jako grupy z tzw. Rodziną Radia Maryja, gdzie w większości wygrywa tradycyjna dewocja.&lt;br /&gt;
Akurat znam(no może za duże słowo) tylko 2 moherów (faceci ) i Rydzykowcy zakamieniali. Nie jest pewnie przypadkiem, że akurat obaj to dawni ormowcy i posledni partyjniacy, czego się wypierają jak zarazy, ale nie tylko &amp;#8220;poeta pamięta&amp;#8221; ale i zwykły Jarecki tylko z tej racji, ze ma już 44 lata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeden to nawet w Tv był jak Wielgusa bronił, a ja go pamiętam jak go takiego syna przebrali w mundur w 81 i łaziła łajza jako pasibrzuch w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ROMO&lt;/span&gt; i ludźmi pomiatał.&lt;br /&gt;
To jest moher, tylko w kaszkiecie chodzący!&lt;br /&gt;
Jacek Jarecki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 17:28:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516401 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowni</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516395</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszelkie postawione diagnozy i próby zdefiniowania zjawiska są w duźym stopniu słuszne. Nie chcę, bo za mało miejsca, analizować je szczegółowo.&lt;br /&gt;
Zabrakło mi jednak jednego sformułowania związanego z opisywaną grupą społeczną (tak, tak). Jest nim &amp;#8220;wykluczenie&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż ludzie ci, &amp;#8211; ze względu na swój status majątkowy czyli ubóstwo; &amp;#8211; ze względu na wiek &amp;#8211; pozycje i relacje rodzinne &amp;#8211; typowy dla wieku konserwatyzm czy też skłonność do niego&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;byli i są wykluczeni z aktywnego społeczeństwa. Nikt, żaden rząd (poza pomocą społeczna) sie nimi do tej pory (czyli do czasy, gdy wziął ich &amp;#8220;pod opiekę&amp;#8221; T. Rydzyk) się nimi tak napradę nie interesował. Chadzali do kościoła, bo co mieli ze sobą robić. Brakowało im oparcia w społeczeństwie. Niejednokrotnie ich własne rodziny traktowały ich jak piąte koło u wozu. W Polsce nie ma niestety kultu mądrości ludzi podeszłych wiekiem. Ludzie starzy w bardzo wielu przypadkach po prostu przeszkadzają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc czemu sie dziwicie, że gdy znalazl się ktoś, kto im te opiekę zaproponował, to oni za nim poszli. Poszli z wdzięczności, przyjmując normy, jakie im narzucil lub zaproponowal. Odpłacają mu się swoja wiernością, niekiedy fanatyzmem, bo on z nimi rozmawia, ich pociesza, daje poczucie przydatności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sami Państwo konstatujecie stara jak świat prawdę, że gdy Wam przybywa lat, przestaja sie Wam podobać niektóre zachowania młodzieży. A czy bylo inaczej w Waszym przypadku, kiedy byliście młodzi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na tzw. Zachodzie też są tacy ludzie, tyle że pochowani po rozlicznych domach starców, nazywanych obłudnie &amp;#8220;domami spokojnej starości&amp;#8221;. Jak to jest z tym spokojem na starość w takich domach, sami mogliście pooglądać ostatnio w mediach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obserwuję w Krakowie od dłuższego czasu pewną inicjatywę (nie wiem, jak to wygląda gdzie indziej) zwana Uniwersytetem Trzeciego Wieku. Wykładowcy uniwersyteccy wykładaja na nim swoim studentom, ktorzy wszyscy maja powyźej 65 lat wiele dziedzin nauki: od socjologii aż po malarstwo. I ci ludzie maja co robić, a przede wszystkim czuja sie potrzebni, a nie wykluczeni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grupa społeczna o której mowa, została poddana manipulacji, to pewne. Z drugiej jednak strony &amp;#8211; może na skutek owej manipulacji polegającej na przypisaniu jej do społeczności o okreslonych cechach negatywnych dla innych (dulszczyzna) &amp;#8211; została natychmiast zaatakowana. Zaatakowana niejako zamiast swojego przewodnika. Być może ktos ten atak sprowokował, by grupę zjednoczyć i umocnić. A potem już poszło. I nikt już nie zastanawia się nad tym, skąd się ci ludzie wzięli i kto ich tak naprawdę ze społeczeństwa wyrzucił.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 16:15:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516395 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>19zenek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516365</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakbyś napisał o frustracjach seksualnych swoich znajomych co to moherami w twoim mniemaniu są to ja bym nawet się nie zająknął. Ale w swoim pierwszym komencie jak wraz wszystkich do jednego wora i potem wywijasz nim paradnie. &lt;br /&gt;
A ja się pytam co ty wiesz o łechtaczce mojej moherowej stryjenki??&lt;br /&gt;
Na dodatek winę tych frustracji upatrujesz w KK. A konkretniej? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak rozumiem to co powyżej napisałeś o wygodnictwie stereotypów to napisałeś na swoją obronę. Łatwiej ci iść na skróty.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 14:57:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516365 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516346</link>
 <description>&lt;p&gt;Ty nie bądź taki hej do przodu,bo tył stracisz!&lt;br /&gt;
Ironicznie powątpiewając w doświadczenia innych,potrafisz docenić własne?&lt;br /&gt;
No,chyba,że jesteś omnibus absolutny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdybyś uważniej czytał i spróbował zrozumieć to,co napisałem,to zwady bys nie szukał.&lt;br /&gt;
To jednak Twój problem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wygodnictwo powoduje,że lubimy posługiwać się stereotypami,prawie w każdym przypadku,bo tak lepiej,łatwiej iść na skróty niż zobaczyć coś innego,ciekawszego,pouczającego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najprościej czepić się frazy,która wpadnie w oko i jest wystarczająco chwytliwa,taka pod publiczkę.&lt;br /&gt;
Stary zabieg socjotechniczny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Naszą wadą wspólną jest,że generalizujemy,choć postawione zagadnienie dotyczy  wątpliwości jednej osoby,autorki wpisu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potraktowałem sprawę lekko,bo nie mogę kogoś racjonalnie przekonywać nie znając go w realu,a tylko wirtualnie.Opieram sie na tym co moje oczęta chabrowe przeczytają a um przetrawi.&lt;br /&gt;
Piszę to co znam,czego doświadczyłem.&lt;br /&gt;
Bajkopisarzem nie jestem.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 14:20:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516346 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516341</link>
 <description>&lt;p&gt;a ja sie bede upieral przy rodzielaniu tych dwoch zjawisk. nie zauwazam u Ciebie antysemityzmu czy homofobii, a to oznacza ze nie masz szans na bycie moherem. czyms innym jest opisywane przez Ciebie radiomaryjne postrzeganie homoseksualistow, a czyms innym krytyczne podejscie do moherow. bo moher bedzie wywolywal dystans u kazdego w miare porzadnego czlowieka. wlasnie z uwagi na ksenofobie, ciemnote, zacofanie, skrajna homofobie i antysemityzm. i jakos, nawet jak bardzo sie stram, nie potrafie dojrzec tam zwyklego czlowieka. bo jesli to mialby byc wzorzec normy, to ja sie wypisuje.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 14:07:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516341 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Griszeq1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516335</link>
 <description>&lt;p&gt;No nie całkiem. Nie wrzucam wszystkiego do jednego worka, z tej prostej przyczyny że inni zdążyli juz dawno zrobić to przede mną. Zauważ, że wiele zjawisk ktore wymieniłes bardzo często chodzi ze sobą w parze. Bardzo często rasista jest również antysemitą i homofobem, a w pewnych wypadkach zdarza się że inspiracją tych wszystkich anty są słowa uslyszane na antenie wiadomej rozgłośni. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie bardzo często myślą schematami i kliszami podchwyconymi w mediach. &lt;br /&gt;
Przykładowo: dla widza &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt; moher jest synonimem ciemnoty, ksenofobii i zacofania. Dla słuchaczy Radia Maryja gej to po prostu zboczeniec, bezbożnik, zwyrodnialec roznoszący w dodatku &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HIV&lt;/span&gt;, którym zresztą został słusznie pokarany za  swoje grzechy. Żadna ze stron nie potrafi dopatrzeć się za tymi stereotypami zwykłego czlowieka. A przecież on tam musi być!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:45:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516335 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516330</link>
 <description>&lt;p&gt;niech Ci bedzie. ;-)&lt;br /&gt;
piwo zbliza i wyzwala cheć opowieści, czesto takze pozwala w ogole ich sluchac. nawet jesli sa to seksualne wynurzeniaq moherowego betreta. ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:36:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516330 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>na prośbę Griszeq1 doprecyzuję</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/51502.html#comment-516328</link>
 <description>&lt;p&gt;Griszeq1 zbadał życie seksualne męskiej części moherowych beretów. Ankietował przy piwie:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:29:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516328 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
