<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Rozliczanie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Rozliczanie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>słówko do tematu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516426</link>
 <description>&lt;p&gt;psl jako &amp;#8220;dojrzała śliwka&amp;#8221; tego późnego prl-owa? czy kolejna śliwka robaczywka, która oderwana od koryta na jakiś czas ominęła etap medialnego chocholego tańca. efektem czego jest dzisiejszy stan spraw, w tym nawet domniemanie iż Pawlak, Kłopotek czy inny organizator patryjny dojrzał do narodowych spraw bardziej niż pozostali kuglarze tego ob/d/jazdowego towarzystwa. cwaniactwo i kunktatorstwo jako element pozytywnego wizerunku- dobre sobie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 19:33:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>salman-pers</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516426 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516374</link>
 <description>&lt;p&gt;Tchórzostwo władzy to straszliwa wada. Tchórzliwe rządy na ogół się kończą wraz z kadencją. Albo i wcześniej. Platforma mam nadzieję to zrozumie. Myślę, że &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PSL&lt;/span&gt; też.&lt;br /&gt;
Zwróć uwagą na metamorfozę Pawlaka. To co on wygadywał, Woda w dodatku i oczywiście Kłopotek, jeszcze parę lat temu na odległość zalatywało peerelem. Teraz, na ich widok zbieram się do szyderczego śmiechu i pozostaję bez reakcji. Nie bardzo dają powód do śmiechu. Pracowali nad sobą albo ich wyborcy &amp;#8211; przedsiębiorcy przeważnie &amp;#8211; nauczyli rozumu. &lt;br /&gt;
Myślę, że się platformersi nie wystraszą koalicjanta. Myślę nawet, że nie dojdzie tu do rywalizacji.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 15:25:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516374 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516371</link>
 <description>&lt;p&gt;No właśnie, znakomita ilustracja dla tego, co napisał Lorenzo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 15:18:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516371 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516370</link>
 <description>&lt;p&gt;Musi istnieć jakiś wabik w administrowaniu cudzymi pieniędzmi. Im mniej kompetentna władza, tym ten wabik silniejszy. Ponieważ władzę na ogół niekompetentne mamy, vide wyniki wyborcze, to i każda z nich dba o możliwość pozyskiwania popleczników za stanowiska jak i pośrednictwo.&lt;br /&gt;
Ubodzy są przede wszystkim z powodu niewydolności naszego socjalistycznego ustroju. Rzeczywiście, można za nich opłacać ubezpieczenia zdrowotne z budżetu samorządowego. Tutaj rzecz zostanie najlepiej dostosowana do miejscowych potrzeb.&lt;br /&gt;
Trzeba tylko ludziom zaufać. Ale wtedy trzeba by przede wszystkim zaufać sobie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 15:17:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516370 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516360</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie jestem jak taki jeden z UW,co się na zapas cieszył,że będzie jak najgorzej.Ja jednak liczę,że bedzie powoli,ale lepiej.&lt;br /&gt;
Tylko po co niektórzy,jak już było wiadomo,że wybory idą,latali do Białego Miasteczka i podbijali bębenka ? Liczyli,że znowu nie wygrają ?&lt;br /&gt;
No,niestety,nie da się wszystkim zapchać gęb stanowiskami.Kopacz parę rozdała dla przywódzców strajków,ale zostali jeszcze strajkujący.Władza to nie tylko stołki,ale odpowiedzialność.&lt;br /&gt;
Ja tam widzę parę szybkich recept,ale mają &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PSL&lt;/span&gt; w charakterze listka figowego,będą się nim zasłaniać aby nic nie robić&lt;br /&gt;
Tak to widzę,niestety&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 14:46:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ufka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516360 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stary, Józek, Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516355</link>
 <description>&lt;p&gt;nie mam prenumeraty internetowej ANgory ale był tam świetny artykuł o lecznicy w kujawsko- pomorskim, gdzie po prywatyzacji pielęgniarka zarabia 5000 ale lekarz nawet i 15000&amp;#8230;ludzie mają w lecznicy wszystko czego potrzeba. Rynek- to jest jedyna recepta na raka. Pamiętajcie że nie wszystkie rozwiązania sa możliwe do przeniesienia na nasze podwórko a trzeba wycinac a nie usmierzać ból&amp;#8230;stosowac dietę a nie smarowac smalcem. no tak to widzę&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 14:38:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516355 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516348</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeden z wiedzących powiedział mi kiedyś, że długo nie zostaną rozwiązane problemy ze służba zdrowia, podobnie jak długo nie zostanie sprywatyzowany &amp;#8220;Ruch&amp;#8221;. Bo tam gdzie są pieniądze, tam sa i frukta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sprywatyzowanie służby zdrowia z zapisem, iż poniesione koszty są odpisywane od podatku (oczywiście na odpowiednim poziomie &amp;#8211; reszta, np. ekstrawagancje z postaci pokoju z pojedynczym łóżkiem, usługi dentystyczne ponad pewna miarę itp.). Tu oczywiście zaczyna się drzeć Min. Fin., bo zabierają im kasę. Prosze pamietać, że w ten sposób łamie sie też monopol państwowego ubezpieczyciela, jakim jest &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZUS&lt;/span&gt;, który też dostanie od nas mniej kasy. A ten sposób jest, jak mi sie wydaje, bardziej efektywny jeśli idzie o wydawanie pieniędzy. W końcu sa to nasze pieniądze, a nie państwa, które nam łaski nie robi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadanie, że ubodzy nie beda mieli na leczenie jest lekko bez sensu, bo przecież można wprowadzić jakąś formę pomocy państwowej dla ludzi podpadających pod ten paragraf.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do &amp;#8220;Ruchu&amp;#8221;, to w statystykach zwrotów zdarzaly sie liczby mówiące, że zwrócono (nawiasem mówiąc odbywało się to metoda zwrotu bezpośrednio na przemiał) więcej niż wydrukowano.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 14:22:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516348 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Józek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516309</link>
 <description>&lt;p&gt;Uważam, że o bogactwie państwa liczba i zamożność obywateli decyduje. Tak rzecz biorąc, powinniśmy być na znaczącym miejscu w Unii. A nie jesteśmy, bo stale oddajemy zarządzanie naszym majątkiem państwu, które z kolei powierzamy politykom, zmienianym przez nas z kadencji na kadencję, bo są do kitu.&lt;br /&gt;
Reasumując, dając się źle zarządzać mamy czegośmy chcieli. Gdyby były możliwości prywatnego ubezpieczania swego zdrowia ponad obowiązkowe, które potocznie nazywamy państwowoym, to nie mielibyśmy kłopotów z ochroną zdrowia jako państwo tylko ewentualnie jako obywatele. Państwo byłoby wtedy arbitrem i we własnym interesie by dbało o to aby nas ubezpieczyciele nie okradali. Tych za twarz by trzymała dodatkowo konkurencja. Państwo by wtedy niczego za nas nie załatwiając służyło nam i byłoby bogate bo nie musiałoby naszych pieniędzy wywalać na ochronę naszego zdrowia w swoich niewydolnych szpitalach a wydawałoby je raczej na zabezpieczenie naszej gospodarczej wolności. dzieki temu bylibyśmy coraz bogatsi i coraz mniej skłócenie.&lt;br /&gt;
Irlandia jest krajem, w którym społeczeństwo jest znacznie gorzej wykształcone od naszego. W odróżnieniu od nas nie ma prawie wcale bogactw naturalnych, jest mała kamienista i była zacofana. Teraz jest jednym z najbogatszych państw Unii. Dzięki liberalnemu zarządzaniu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:04:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516309 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Idealnego rozwiązanie nie będzie nigdy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516282</link>
 <description>&lt;p&gt;inaczej zapewne ktoś (jakiś kraj) bogatszy dawno by już takowe wprowadził. Z punktu widzenia pacjenta, jeden ze sprawniejszych systemow ma Francja, lecz tam też on jest de facto połprywatny (choć takie określenie by Francuzom przez gardło nie przeszło), bo państwowa &amp;#8216;secu&amp;#8217; zwraca za leczenie jedynie do pewnej wysokości, resztę lepiej-lub-gorzej pokrywają ubezpieczenia zwane &amp;#8216;mutuelle&amp;#8217;, na ogoł fundowane pracownikom przez pracodawcow. Warto wspomnieć, że we Francji nie chodzi się &amp;#8216;prywatnie&amp;#8217; lub &amp;#8216;do przychodni&amp;#8217; &amp;#8211; każda wizyta lekarska &amp;#8211; w domu, w gabinecie, w przychodni &amp;#8211; podlega refundacji, oczywiście jeśli lekarz podpisał odpowiednie porozumienie z securite sociale (regulujące m.in wysokość honorarium).&lt;br /&gt;
O reformie systemu mowi się tam od kilkudziesięciu lat, zmiany owszem są, lecz oczywiście w w stronę ograniczania państwowego &amp;#8216;wsadu&amp;#8217; w koszty leczenia, co jest jakoś tam naturalne, bo koszty owe na ogoł rosną, w przeciwieństwie do składek. &amp;#8216;Z pustego i Salamon nie naleje&amp;#8217; jak mawiał niezapomniany tow. Wiesław.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Generalnie rozwiązaniem optymalnym &amp;#8211; rownież i u nas &amp;#8211; powinien być jakiś system państwowo(&amp;#8216;samorządowo&amp;#8217;?)-prywatny, z mocnym akcentem na konkurencję i to począwszy od zarządzania pieniędzmi ze składek. Tam się kryją zapewne największe rezerwy&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Pozdr./J.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:31:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516282 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516279</link>
 <description>&lt;p&gt;To racja. Ale ja nie chciałem tu bronić postawy Platformy, mimo że Sejm to nie rząd, ma mniej informacji.&lt;br /&gt;
Obiektywnie biorąc, tak wyszło. &lt;br /&gt;
Chodzi mi raczej o odwracanie kota ogonem. Może się nie przyłożyłem. Dzięki za zwrócenie uwagi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:28:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516279 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>19Zenek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516277</link>
 <description>&lt;p&gt;Tu chyba masz rację. Ten bałagan musi komuś służyć. Podejrzewam, że każda władza po przyjściu zaczyna w nim znajdować upodobanie. I go utrwala.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:25:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516277 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516274</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale Austriacy, to kapitaliści, Niemcy. A w ogóle, kto to słyszał, żeby obywatel tu miał coś do gadania.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam wzajemnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:23:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516274 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516272</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak właśnie jst ale ten pożal się Boże styl.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:20:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516272 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516271</link>
 <description>&lt;p&gt;Poznamy p skutkach. Lepiej jednak dla chorych abyś nie miał racji i aby władza jakiś plan miała.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:19:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516271 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referent Bulzacki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516267</link>
 <description>&lt;p&gt;Obiektywnie rzecz biorąc opozycja ma prawo być niesprawiedliwa. Ale, do cholery, istnieją jakieś granice. Tę tutaj wyznacza śmieszność. Przecież odwracanie kota ogonem nie moze się stale udawać.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:17:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516267 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516266</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Stary. Kto to jest Dziedziczak? Kto go słucha? ;-)&lt;br /&gt;
Ale problem jest. Albowiem Tusk i jego chłopaki i dziewczyny (a na nich glosowałem) nie znalezli sie nagle w tym kraju tu po wyborach. o dziwo &amp;#8211; byli tez w poprzednim parlamencie, znaja na pamiec wszystkie ustawy, doskonale orientuja sie w stanie panstwa. i co? ano wlasnie nic. zachowuja sie, co mnie jako ich wyborce dziwi niepomiernie, jakby ich ktos nagle wrzucil do zululandu. zadnej koncepcji, planu chocby w zarysach, szerokiej strategii, ktora bysmy znali. &lt;br /&gt;
nie wiem, czy bedzie prywatyzacja sluzby zdrowia. nie wiem nawet, jaki jest stosunek do tego problemu mojego rzadu. &lt;br /&gt;
nie interesuje mnie, co robilo w tej kwestii pis, albo raczej czego nie robilo &amp;#8211; jest to juz czas przeszly, nieuistotrny, w dodatku nie kopie sie lezacego.&lt;br /&gt;
ja nie wybralem po, aby ukazalo miernote pis, bo ta jest mi znana. mieli pokazac cos nowego, obwiescic pomysl na panstwo, przygotowywany juz pod 2005r, wiec teraz, po dwoch latach &amp;#8211; juz kompletny. a tu nici. a dokladniej, to nawet nici nie ma. a samym usmiechem premiera to ja sie w razie czego nie wylecze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:17:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516266 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kuźwa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516252</link>
 <description>&lt;p&gt;dotąd nie mieści się w mojej starej łepetynie,że ciągle problemy służby zdrowia i nauczycieli są nie rozwiązane,że stale jest coś co przeszkadza.&lt;br /&gt;
To moim zdaniem duperele,których usunięcie zburzyłoby układ.&lt;br /&gt;
Układ,ja go tu widzę,nie tak jak Jarkacz i jego przydupasy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież na zdrowy,chłopski rozum jedna i druga sprawa jest do rozwiązania.&lt;br /&gt;
Brak dobrej woli uniemożliwia reformy.&lt;br /&gt;
Politykiery ino pianę biją miast kłopotać się rozwiązywaniem  ogólnonarodowych problemów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 11:39:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516252 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowni</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516247</link>
 <description>&lt;p&gt;W kwesti ochrony zdrowia nie rozumiem pewnej sprawy, ale ja wielu spraw nie rozumiem, a w sferze ochrony zdrowia tym bardziej. To chyba kwestia wieku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóź mam wrażenie, że Polacy zbyt chetnie usiłuja wyważać dawno otwarte przez innych drzwi, starając sie wymyśleć jakis inny sposób, oczywiście szalenie skomplikowany, żeby było łatwiej. Przez wiele lat mieszkalem w Austrii. Z mojej pensji pobierano mi 2 &amp;#215; 10%. Pierwsze 10% szło na świadczenia emerytalne, a drugie &amp;#8211; zdrowotne. Na początku stycznia kaźdego roku dokonywano obliczen, ile to w minionym roku chorowalem, a nastepnie do końca stycznia wypłacano mi zwrotnie różnicę. Mogło byc i tak że dostawałem całą wpłatę czyli 120% pensji z powrotem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kasa chorych miała uprawnienia parabankowe i obracała sobie bezpiecznie moimi wpłatami finansując z procentów różne swoje wydatki. I jakos to się kręciło. Wtedy za leki na recepte płaciłem 5 szylingów. Dzisiaj, bo przecież inflacja, koszty rosna itd., leki te kosztuja bodaj 11 cz 12 szylingów, lub coś w okolicy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na moim osiedlu było dwóch lekarzy rodzinnych &amp;#8211; każdy z nich miał ok. 5 000 pacjentów. A jak drugi szedł na urlop, to ten pierwszy miał ich 10 000. U mojego pracowała żona w charakterze pani do wszystkiego i pielęgniarka do zabiegów. Facet był doskonale wyposaźony, miał nawet mała komore kriogeniczną. Wyleczył mnie z paru nieprzyjemnych chorób, np. ropnia w nodze. I jakos to funkcjonowało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Było jeszcze pogotowie, które zawoziło pacjentów na odpowiedni oddział. Nie było natomiast żadnych ZOZ-ów, przychodni rozlicznych itp. &lt;br /&gt;
wynalazków. Tylko dentyści byli całkowicie prywatni, poza oczywiście sytuacjami ekstremalnymi, bo wtedy przyjmowala tzw. Kieferstation w szpitalu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taki system miały przed II wojna także nasze kasy chorych. I komu to przeszkadzało? Ano chyba tym, którzy chcieli położyc swoje łapy na maksymalnie dużej kwocie pieniędzy i dysponowac nimi w sposób nader dowolny. I tu jest chyba pies pogrzebany, jeśli idzie o problemy kas chorych, ZUS-u i służby zdrowia w ogóle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 11:21:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516247 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516235</link>
 <description>&lt;p&gt;generalnie to tylko retoryka zarówno poprzedników jak i następców&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 10:53:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516235 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Heh</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516231</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest gorzej.&lt;br /&gt;
Poprzednia władza mówiła co zamierza zrobić ale nie robi bo &amp;#8220;oni&amp;#8221; im nie pozwalają.&lt;br /&gt;
Obecna władza nie mówi nic, nawet tego, że nie zamierza nic robić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła &amp;#8211; Kozak wolny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 10:47:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516231 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak ...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51503.html#comment-516230</link>
 <description>... wygląda dzisiaj polityka. Przecież Dziedziczak nie ma pojęcia o tym co mówi, nie wspominając już o jakimś planie, jak sprawom zaradzić. Mówi, bo w tv mu to puszczą. Wszystko wolno, bo wszystko puszczają. </description>
 <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent-Bulzacki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516230 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
