<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Zagadka płci N, albo lustracja z perspektywy pana Y&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Zagadka płci N, albo lustracja z perspektywy pana Y&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516340</link>
 <description>&lt;p&gt;nadzieja nie umarła:)&lt;br /&gt;
ale skoro tak to moja ulubiona:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;cite&gt;Braaaaaaacia patrzcie jeeeeeeno jak niebo goreeeeeje, znak że coś&lt;/cite&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;cite&gt;dziwneeeego, w Beeeetlejeeeem sie dzieeeeje&lt;/cite&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;poteżnym basem, coby mury słyszały:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 14:07:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516340 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Maxie, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516339</link>
 <description>&lt;p&gt;jedną zawsze warto, nawet w takim kontekście:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;I&gt;Bóg się rodzi, moc truchleje…&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I oby całkiem kiedyś struchlała…&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:58:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516339 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>referent</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516338</link>
 <description>&lt;p&gt;znajomości &amp;#8220;tematu&amp;#8221;, nie smiałbym podważać, tym bardziej że jako były student to potwierdzasz, co oczywiscie potęguje tylko przygnebiajace wrażenie&amp;#8230;&lt;br /&gt;
chciałem jakaś kolędę zaintonowac ale przeszło mi&amp;#8230;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:54:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516338 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516333</link>
 <description>&lt;p&gt;wyjątkowe, ale prawdopodobne&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:41:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516333 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516331</link>
 <description>&lt;p&gt;80%?&lt;br /&gt;
osz w&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:36:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516331 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516329</link>
 <description>&lt;p&gt;zgadzam się z Panem (po raz kolejny, to aż nudne). Uczelnie lustrować do tła!&lt;br /&gt;
Zarowno naukowych, jak i administrację.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:33:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516329 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516321</link>
 <description>&lt;p&gt;to co ja mam napisać?&lt;br /&gt;
Że się zgadzam z Panem?&lt;br /&gt;
 Przecież to nie ja tu piszę, tylko ten yayco, co ma to w nosie, bo go lustracja z racji wieku nie obejmuje.&lt;br /&gt;
Ale w jednym rację ma. Idzie mi o zawężenie zakresu podmiotowego lustracji. Dla przykładu, na wyższych uczelniach, lustrowanie wyłącznie dziekanów, prodziekanów, dyrektorów instytutów i ich zastępców, to jest parodia.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Pana i znikam, bo z usenetu wraca ten ów yayco&lt;br /&gt;
N&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 13:17:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516321 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516305</link>
 <description>&lt;p&gt;w ten sposób to zawsze się proszę nie zgadzać. I jak najczęściej&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:56:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516305 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516304</link>
 <description>&lt;p&gt;dobrze wiedzieć, ale czemu takie ważne ogłoszenie na moim blogu?&lt;br /&gt;
Na czołówkę go dawać!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:55:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516304 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Coś wszyscy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516300</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;szczególnie ci w średnim wieku&lt;/i&gt;, w te święta o seksie piszą. Pod różnymi pozorami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mamy więc seks i politykę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Redakcja oczekuję pogłębionego tekstu o rock and roll&amp;#8217;u.&lt;br /&gt;
(Jak ktoś się zaciąga, to też ma okazję się wyspowiadać)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła &amp;#8211; Kozak wolny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:52:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516300 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516276</link>
 <description>&lt;p&gt;wesoło mi się na obiad zrobiło, idę dokończyć świąteczne jedzonko zapakowane pieczołowicie do pracy:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Dec 2007 12:24:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516276 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516299</link>
 <description>Nie zgadzam się. I proszę mnie nie pytać na co i dlaczego. 

Pan N ma 110% racji. </description>
 <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent-Bulzacki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516299 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516310</link>
 <description>Nie zgadzam się na marność i pozorność lustracji. A przecież nie musiało tak być. Projekty PiS-u i L. Kaczyńskiego były t r a g i c z n e! Jeszcze pierwsza wersja (sygnowana nazwiskami tzw. młodych posłów PiS) trzymała się jako tako. Potem równia pochyła. Zgadzam się też, że TK posunął się za daleko, choć pretekst dostał świetny. Pisałem o tym kiedyś w S24, teraz nie mam już na to sił. Sprawa o tyle ma jednak znaczenie, że wyrok TK ograniczył ramy dopuszczalnej lustracji. Najbardziej ze wszystkich dotychczasowych wypowiedzi TK (w sumie było kilkanaście wyroków TK na ten temat - o ile pamiętam). Wkurza mnie tracona cały czas szansa. Był moment i został zmarnowany. Mimo, że i tak było późno.  

_Casus_ Gilowskiej jest dla mnie symbolem. Kaczory jeszcze opierdzielili sędzię za złe pochodzenie. Na nich już w tej sprawie nie liczę. Oszukali. </description>
 <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent-Bulzacki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516310 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufffffff...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516327</link>
 <description>Dwóch Yayców, jeden Yayco, jeden Yayco+jeden Yayco, jeden Yayco+drugi Yayco... Ludzie, dajcie zrozumieć! Dajcie pożyć...

Jakby nie było, uczelnie są do lustracji absolutnej. Dzisiaj - moim zdaniem - można mówić o czymś takim jak problem uczelni wyższych (publicznych). Nie chodzi tylko o lustrację, ale i o drogi awansu, układy środowiskowe, pozorność owej &quot;nauki&quot; (przykładów legion) itd. itd. itd. To na inny temat, i jak sądzę, któryś z Panów Yayców ma o tym więcej do powiedzenia, przy czym - lustrować pracowników nauki, l u s t r o w ć! 

Na pięciu profesorów, którzy rzeczywiście odegrali jakąś rolę w trakcie moich studiów, wpłynęli na moje losy - jeżeli mogę tak powiedzieć, dwóch było tw w postaci czystej (teczki we fragmentach już opublikowane przez media - wyjątkowo paskudne), dwóch jest w ewidencji, w tym jeden wygrał kilka lat temu proces lustracyjny (nie szkodził :-)))). </description>
 <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent-Bulzacki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516327 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/51506.html#comment-516334</link>
 <description>Inna sprawa, że akurat ci &quot;najgorsi&quot; znali się na robocie. Do dziś - niekwestionowane autorytety. I z racji pozycji naukowej, i funkcji publicznych, jakie przy okazji w różnych okresach życia pełnili. 

Pewnie byli też dobrymi ojcami i mężami. Tylko co to zmienia dla sprawy. </description>
 <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent-Bulzacki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 516334 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
