<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Polsko - niemieckie obrachunki&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Polsko - niemieckie obrachunki&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Nie spadam i nie udaję</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51711.html#comment-518958</link>
 <description>&lt;p&gt;Z nikąd nie spadam, w kosmos nie wylatuję i niczego nie udaję. Za wierszówkę nikt mi nie płaci. Mam po prostu swoje zdanie. Jestem juz stary i nie powinienem się niczemu dziwić, ale jednak chyba nie dość jeszcze stary, bo nadal sie dziwię. ano dziwię się, że moje &amp;#8220;wzloty w kosmos&amp;#8221;  i związane z tym &amp;#8220;spekulacje&amp;#8221; nie są najlepiej odbierane bo ukazują nasze bardzo słabe strony niemiecko &amp;#8211; polskiego sojuszu w 1939 roku, którego wprawdzie nigdy nie było, ale który dziś jest realnie zachwalany. To, że moi adwersarze pierwsi sięgnęli po metody &amp;#8220;spekulacji&amp;#8221; wychwalajac pod niebiosa ewentalny sojusz polsko &amp;#8211; niemiecki i lejąc łzy rozpaczy, że do niego nie doszło, to nic. To nikogo nie obchodzi. Trzeba być czujnym. Czy po mojemu? To jak być czujnym? Czy milczec i nie zwracac uwagi na to, że sami Polacy wychwalają politykę Hitlera i płaczą nad tym, że nie mieli okazji razem z tym zbrodniarzem prowadzić wspólnej polityki podboju świata? Czy mam to rozumieć, że najlepszym zajęciem jest szukanie okazji aby siedziec cicho. Piszę chyba o wszystkim jasno. Powołuje się na świeże teksty, które ukazały się w oficjalnej polskiej prasie dwa trzy miesiące temu i obecnie, a gdzie tak zachwalana wolnośc słowa, wypowiedzi itp. itd. Nie oczekuję akceptacji, ale trochę zdrowego rozsądku by się przydało.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jan 2008 23:07:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 518958 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51711.html#comment-518946</link>
 <description>&lt;p&gt;Zostawmy tego prof. na W. któremu Rzepa i Trójka wierszówke płaciły/płacą  (?) aby on mógł pleść androny dla gawiedzi, choć czasem bardzo fajnie i ciekawie &amp;amp; pouczająco.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie tu chodzi o to, że stosując swoją hiperbolę czasową unosisz się przez te 65 lat w kosmosie, poczym spadasz i udajesz, ze nic się w tym czasie nie wydarzyło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż wydarzyło się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oszust napisał ci wyraźnie, sytuacja geoopolityczna jest inna, choć wszystkie strony tkwią w tym samym miejscu na mapie. Bo niby dokąd miałyby się podziać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, że trza być czujnym, to racja jest, ale czy po twojemu czujnym?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła &amp;#8211; Kozak wolny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jan 2008 22:27:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 518946 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Obserwacje z przed 65 lat</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51711.html#comment-518939</link>
 <description>&lt;p&gt;Słusznie Wolny Kozak zauważa, że przenoszę obserwacje z przed 65 lat w nasze czasy. Wydawałoby się, że jest to niewłasciwe, zbędne i błędne. Tak jest jeżeli przenosi się sprawy juz nieaktualne. nie słyszałem jednak aby układ poczdamski stracił kiedyś swoja ważność. gdyż wraz z jego upadkiem powinniśmy zwrócić Niemcom Ziemie Zachodnie, które otrzymaliśmy na podstawie tego układu.Z tego,co pamietam był on zawarty bezterminowo. Co prawda granic niby nie ma, ale jest władza, którą możemy całkowicie stracić na tym terytorium. Chyba, że nam obojętne kto nami rządzi!! Dla naszych przodków nie było to obojętne. Moja historyczna &amp;#8220;spekulacja&amp;#8221; ma charakter domniemania porazki w sojuszu wojennym z Niemcami i jest odpowiedzią na dzisiejsze zachwalanie hitlerowskich Niemiec, z którymi mielibyśmy zrobić doskonały interes wojenny. Wymienianie W. Brytanii jest przykładowe, a nie wzorcowe. Tu zamiast W. Brytanii można wstawić Niemcy, z którymi mamy lepsze lub gorsze, ale jednak stosunki suwerenne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jan 2008 22:08:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 518939 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hipotezy wielce prawdopodobne,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51711.html#comment-518889</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo interesujący tekst, trochę przypomniał mi, że w młodości zaczytywałem się historią alternatywną, że wspomnę &amp;#8220;Człowieka z wysokiego zamku&amp;#8221; Dicka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewnie byśmy gorzej wyszli na sojuszu z Niemcami w 1939. Opisane hipotezy są wielce prawdopodobne. I to, co ciekawe, niezależnie od tego, kto by wygrał wojnę!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problem w tym, że rolą historyka jest wyciąganie wniosków z faktów, a nie prowadzenie (nawet niezmiernie ciekawych i prawdopodobnych) spekulacji i prognozowanie właśnie z nich tego, co może nas spotkać dziś. Zresztą zauważył to również Igła chwilkę przede mną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obecna sytuacja geopolityczna jest jednak diametralnie różna od tej w 1939. Niemcy dziś to zupełnie inny naród. Podobnie, choć może mniej to oczywiste &amp;#8211; Rosjanie. &lt;br /&gt;
Ideałem byłoby trzymanie się zasady, że należy wchodzić sojusze z sąsiadami, a wojny prowadzić (jeśli już) poza własnym terytorium. Idealizm, możliwy pewnie tylko w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z ostatnim akapitem &amp;#8220;Szanse&amp;#8221; raczej się zgadzam, choć już wymienianie W.Brytanii jako naszego jednego z pierwszych sojusznika pachnie mi hipokryzją. Brytyjczycy nas zostawili na lodzie, bo nie chcieli umierać za Gdańsk&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jan 2008 18:32:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 518889 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51711.html#comment-518886</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale czy nie przenosi pan swoich obserwacji sprzed 65 lat na nasze czasy?&lt;br /&gt;
Tak, bez zatrzymania?&lt;br /&gt;
Hiperbolę czasową stosując?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła &amp;#8211; Kozak wolny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jan 2008 18:14:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 518886 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ani slepi, ani głusi, ani bezradni</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51711.html#comment-518877</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziekuję za oczekiwaną reakcję. W 1939 roku nie byliśmy ani ślepi, ani głusi, ani bezradni. Tak trzymać. Dziś też nie możemy być ani ślepi, ani głusi, ani bezradni. Sojszu z Niemcami nie było, choć nacisk niemiecki był coraz większy i zakończył się wojną. W ostaeczności znaleźliśmy się jednak w obozie zwycięzców i jetesmy w nim równiez dzisiaj. Kapitał moralny, polityczny i dyplomatyczny nie został własciwie wykorzystany ani za czasów &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt;, ani też nie widać tego obecnie. Nie oznacza to wcale jątrzenia, tylko pilnowania swoich interesów w postaci terytorialnej, majątkowej itp. których gwarantem jest stale aktualny układ poczdamski. Nie oznacza to wcale, że z Niemcami nie możemy zawierać korzystnych dla obu stron porozumień i przezwycięzać przeszłość z równym po obu stronach zainteresowaniem i wkładem w ten proces. Nie może być on tylko polskim problemem, jest i będzie wspólnym problemem obu państw.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jan 2008 17:32:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 518877 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zgadzam się, że</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51711.html#comment-518863</link>
 <description>&lt;p&gt;upust krwi był straszny. I majątku narodowego i dorobku kulturowego i wielu innych &amp;#8220;majątków&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Natomiast nie było sojuszu polsko niemieckiego przed wojną.&lt;br /&gt;
Był pakt o nieagresji i wojna handlowa i celna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na rok przed wojną była też wojna o ludzi z polskimi paszportami, koczujące na granicy dziesiątki tysięcy ludzi oraz rozpędzająca się skala zbrojeń i przestawiania przemysłu na produkcję wojenną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wbrew pozorom nie byliśmy ślepi, głusi i bezradni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła &amp;#8211; Kozak wolny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Jan 2008 17:03:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 518863 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
