<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Stworzono atmosferę?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Stworzono atmosferę?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Stanę ramię,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51762.html#comment-519297</link>
 <description>&lt;p&gt;w ramię ze Starym!&lt;br /&gt;
To dzis brzmi głupio,jak coś nienaturalnego wprost z Księżyca,lub innego Marsa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na początku lat siedemdziesiątych pracowalismy z żoną na takich stołkach,że mieliśmy stałą okazję do brania łapówek.Były to naprawdę spore,a nawet duże pieniądze.Nigdy nie wzięliśmy.&lt;br /&gt;
Niejednokrotnie nas z tego powodu obśmiano,gdy opowidalismy co pikantniejsze przypadki.&lt;br /&gt;
Tak było,tak nas wychowano,tak z tym żyliśmy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oduczyłem się tego w specyficznym miejscu.Starając sie znosnie przeżyć pisałem prace kontrolne z kilku przedmiotów facetom,co to musieli wykazać się średnim wykształceniem.Była to swoista forma łapówkarstwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz ani nie pomyślę,żeby zawahać się na chwilę przed daniem łapówki.&lt;br /&gt;
Czy wziąłbym teraz?chyba tak,ale jakoś przy moim obecnym status quo nikt dawać nie chce.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jan 2008 08:06:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519297 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>polemika</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51762.html#comment-519229</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Sylnorma&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jednym z wyników głośnej pisowskiej naprawy państwa jest rzekomo strach łapowników przed braniem. Podobno zaniechali, strwożeni metodami. Nie wiem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: skoro brak wiedzy to może szkoda pisać, że rzekomy. konfabulacja&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś nie miałem okazji do dawania łapówek. Ba, nawet uważałem, że to upokarza ludzi i jakoś nigdy nie wpadłem na to, że mógłbym w ten sposób zgrywać panisko lub uzyskiwać profity.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: chwalebne że istnieje człowiek który nie wie iż łapówka w naszym pseudo-europejskim państwie nie działa &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Często musiałem niegdyś zatwierdzać projekty. Czasem, w regularnych odstępach kilku miesięcy, miałem z tym przeboje i wtedy stawiałem sprawę na ostrzu noża &amp;#8211; proszę to odwalić a ja się odwołam. Przetrzymywanie niezatwierdzonych projektów, teraz wiem, że to sposób wyciągania ręki, także skutecznie zwalczałem groźbą skargi. Urzędas, po wygojeniu skopanej ambicji próbował po jakimś czasie od nowa &amp;#8211; z wiadomym skutkiem. O ile wiem, panowała wtedy stawka &amp;#8211; 10% wartości projektu. Ja bezczelnie psułem “rynek“.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: więc jednak to tylko hipokryzja, wiedziałeś że trzeba użyć pozaformalnych sposobów by osiągnąć swoje. chwała ci za to człowieku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ponieważ miałem markę fachmana, rzecz istotnie mogła się dla zatwierdzacza źle skończyć. Pękał zatem zawsze, nie szczędząc mi wściekłych pomówień za plecami. Stąd może moja odporność na salonowe trolle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: zawiść jest zawsze pochodną bezradności&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tych czasach regularnie wznawiano akcje zwalczania różnych rzeczy. Między innymi łapownictwa. Efektem były czasem jakieś sukcesy, częściej kilka procesów bardziej nieostrożnych lub zbyt nachalnych urzędasów, chwila przerażenia i znowu wszystko wracało do normy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: typowe medialne chwyty dla zachwania wszystkiego tak jak było &amp;#8230;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic więc nowego pod słońcem. Dowód: rysunek Zbigniewa Jujki. Bodaj z siedemdziesiątych lat ubiegłego wieku &amp;#8211; pięknie brzmi. Ściskający tysiączłotowy banknot petent stoi przed biurkiem. Rozparty za nim urzędas zachęca: śmiało, śmiało. Teraz się wszystkim wydaje, że już nikt nie bierze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: dowód na ponadczasowość sztuki, także socrealistycznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnowa nastąpiła po upadku komuny. Zmniejszono zasadniczo liczbę urzędników i ograniczono ich kompetencje. Wydawało się także, że zmaleją możliwości dawania łapówek. Bynajmniej. Po kilku pierwszych latach ograniczenia urzędniczej władzy przywracać zaczęto zezwolenia, zatwierdzenia, koncesje, uzgodnienia. I stare wróciło. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: zgoda&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeden z moich wiertaczy został przedsiębiorcą. Także teraz zatwierdzał projekty. Rzecz zdarzyła się jeszcze przed wprowadzeniem Euro w Unii. Spotkawszy go przypadkiem, po pierwszych powitaniach, zapytałem jak mu leci. Nieźle, odpowiedział. Nawet mam ulgową taryfę. Jak to. Ano, jak daję, to urzędas (ten sam zresztą, z którym ja kiedyś wojowałem) tłumaczy mi się na co wyda. Ostatnio sto marek wziął. Na zęby. Drogie powiada a potrzebne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: układ to jest rzecz dwustronna, niektórzy zostają nawet przyjaciólmi po latach&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie miał żadnych szans na ograniczenie łapownictwa dzielny w gębie PiS. Komuna dysponowała bezpieką, środkami przymusu o jakich dzisiejszym gliniarzom się nie śniło, prawem człowieka okrojonym do zezwolenia na głośne chwalenie władzy ludowej. I nic. Teraz pozostały tylko kajdanki i kamera rano. Oraz bezsilne złorzeczenia na układ, media, szarą maść czy plamy na słońcu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: de facto żadna to różnica, kwestia metodologii&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli się naprawdę zamierza zwalczyć korupcję, trzeba ja uczynić bezużyteczną. Trzeba uwolnić gospodarkę z łap i zębów chciwych urzędasów. Ale to już nie PiS. Całe szczęście.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salman: uczynić korupcję bezużyteczną może jedynie teoria, ani &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PZPR-SLD&lt;/span&gt;,&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;UD-SD&lt;/span&gt;, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PSL-ZSL&lt;/span&gt; ani hybrydy PO,PC,UW,&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZCHN&lt;/span&gt;,&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PIS&lt;/span&gt; etc nic nie są w stanie zrobić. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast jeśli chodzi o fragment tekstu- &amp;#8220; ale to już nie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PIS&lt;/span&gt;. Całe szczęście.&amp;#8221; Pańskie wynurzenia mają wymiar zdecydowanie światopoglądowy. Tym samym będąc wiernym Pana czytelnikiem na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; wyrażam obawę czy pańska retoryka nie nosi znamion jedynie subiektywnych projekcji ubranych w pozory obiektywności. Takie jest moje prawo jako komentatora. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
salman-pers&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Jan 2008 20:30:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>salman-pers</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519229 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobrze, ze cały tekst o tym powstał</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51762.html#comment-519218</link>
 <description>&lt;p&gt;n-ty raz tę bzdurę (o tym pono &amp;#8216;strachu&amp;#8217; przed łapówkarstwem) wypominałem, przypominając choćby słynną peerelowską aferę mięsną (zakończoną wyrokiem śmierci za korupcję) czy te słynne inspekcje IRCHy za Jaruzelskiego. I co? I nic, wysokość łapówek wzrosła jedynie&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Pozdr./J.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Jan 2008 20:14:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519218 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51762.html#comment-519213</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest Pan niesamowity. Czy Pan nic więcej nie robi tylko pisze?&lt;br /&gt;
Bardzo dobry tekst i znakomita puenta.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Jan 2008 19:25:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>eumenes</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519213 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt; Stary </title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51762.html#comment-519210</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wierze, ze szybko sie to zmieni. Nikt z wladzy nie jest tym zainteresowany. Mnogosc przepisow to mocniejsze rzady.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzymac wszystkich w lapach &amp;#8211; naczelna dewiza&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jerry&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Jan 2008 19:15:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>touchingmoods</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519210 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/51762.html#comment-519204</link>
 <description>&lt;p&gt;niestety PO chyba też nie uwolni&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
&amp;#8220;The market is a democracy in which every penny gives a right to vote.&amp;#8221; [Ludwig von Mises]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Jan 2008 19:02:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519204 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
