<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Frank Zappa - Hot Rats&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Frank Zappa - Hot Rats&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>okej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519773</link>
 <description>&lt;p&gt;masz rację ... po prostu chciałem pociągnąć wątek o Zappie ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 09 Jan 2008 08:26:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519769</link>
 <description>&lt;p&gt;mam około 50 płyt Zappy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;możemy się nie zgadzać każdy ma prawo do własnych odczuć&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;mogę tylko wyjaśnić co rozumiem pod pojęciem dyscypliny&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż jak wynika z wielu źródeł i to bynajmniej nie z autobiografii autoryzowanej przez Franka Zappę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ten wielki artysta wiele wymagał od siebie, ale jeszcze więcej od muzyków&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam wypowiadał się, że gdyby nie byłliderem własnego zespołu to nigdy nie zaśpiewałby w tym zespole, ponieważ jego talent wokalny był co najmniej dyskusyjny&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wracając do pojęcia dyscyplina to w przypadku Zappy nie uważam, żeby dawał on zbyt wiele wolnej ręki muzykom w tworzenie improwizacji &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zawsze czuwał i pilnował, żeby wszystko było tak jak on sam sobie życzy&lt;br /&gt;
i w tym właśnie jest problem &lt;br /&gt;
po prostu niejednokrotnie Zappa dawał się ponieść swojej nieokiełżnanej wyobraźni&lt;br /&gt;
powiesz, Docencie i o to właśnie chodzi&lt;br /&gt;
tylko, że czasami te uniesienia dawały wspaniały efekt a czasami były powodem wydawania niezwykłych gniotów&lt;br /&gt;
to samo zresztą występowało u Sun Ra, na którego się powołujesz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciekawostką jest, że jego najlepsze według mnie płyty czyli Hot Rats, Waka Jawaka, Grand Wazoo powstały faktycznie tylko w studiu, a nie   jak większość jego płyt, które były zlepkiem rozmaitych fragmentów jego koncertów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co by jednak nie pisać był to facet o niesamowitym talencie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wracając jeszcze do jego twórczości, najbardziej cenię jego pierwszy okres począwszy od Freak Out a kończący się powiedzmy na Bongo Fury&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;drugi okres po 1976 r. był już znacznie mniej twórczy, choć zdarzały się świetne płyty jak chociażby &lt;br /&gt;
Does Humor Belong In Music&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Faktem jest, że po 1976 r. pomijając jego płyty orkiestrowe i tragiczne syncklavierove, Zappa  zaczął graćj konwencjonalna muzykę rockową.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cas eksperymentów z epoki Uncle Meat, Burnt Weeny Sandwich i&lt;br /&gt;
Weasels Ripped My Flesh przeszedł już wtedy do historii.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 09 Jan 2008 08:13:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Robred</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519769 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>dzięki za dogłebną odpowiedź</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519763</link>
 <description>&lt;p&gt;ale &amp;#8220;gdyby nieco narzucił sobie i innym muzykom trochę dyscypliny&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;no ja myślę że w zespole Zappy dyscypliny wykonawczej to nigdy nie brakowało. wystarczy poczytać  co mówią o tym różni muzycy, którzy z nim współpracowali &amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;wczoraj policzyłem, mam 34 płyty Franka (w tym 1 radziecki winyl ;P), ale jakoś ostatnio nie mam weny żeby ich słuchać :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdro&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 09 Jan 2008 06:33:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519763 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wywołaliście szczury z nory...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519556</link>
 <description>&lt;p&gt;...i daję się nimi katować od wczoraj. Miło zabrzmiały mi skrzypce Sugarcane Harrisa, gdyż od razu przypomina mi mego ulubionego Johna Mayalla. W drugiej kolejce kojarzy mi się kolejny znakomity, przynajmniej dla mnie, skrzypek &amp;#8211; Jerry Goodman z The Flock, których tenże Mayall anonsował na pierwszej płycie. Jerry Goodman to znowu przypomnienie Jana Hammera i ich pierwszych wspólnych płyt&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie rozwijając wątków podziękuję za przypomnienie albumu, który wywołuje tyle pozytywnych skojarzeń.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Jan 2008 09:44:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519556 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519538</link>
 <description>&lt;p&gt;Piszesz:&lt;br /&gt;
No cóż dyskografia Zappy to kilkaset płyt (nowy)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;z czego lwia część to ciekawostki tylko dla fanów … za co do chaosu to się kompletnie nie zgadzam, w czym się ten chaos przejawia?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
No cóż jest to kwestia odczuć, ale moim zdaniem niektóre płyty Zappy byłyby jeszcze lepsze, gdyby nieco narzucił sobie i innym muzykom trochę dyscypliny&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zappa większość swoich płyt tworzył wbrew wszelkim schematom. Na tym samym albumie pojawiały się utwory studyjne i koncertowe, dopracowane i będące zaledwie szkicami, a utwory koncertowe były specjalnie modyfikowane &amp;#8211; z wielu koncertowych wersji danego utworu tworzył &amp;#8220;nowy&amp;#8221; utwór koncertowy. Utworem, w którym jest chyba najwięcej połączonych fragmentów to &amp;#8220;Jesus Thinks You&amp;#8217;re A Jerk&amp;#8221; z płyty &amp;#8220;Broadway The Hard Way&amp;#8221; z 1988 roku, gdzie w 9-minutowej kompozycji znajdują się 22 połączone fragmenty z różnych wykonań na trasie koncertowej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hot Rats jest świetny, ale właśnie jest na nim widoczna dyscyplina, mimo świetnych improwizacji&lt;br /&gt;
&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
Piszesz:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;równie dobrze można by napisać, że “Trout Mask Replica” Cpt. Beefheart’a (w której to płycie Frank mocno maczałpalce), albo “Meditations” Coltrane’a to też chaos … że nie wspomnę o Sun Ra …&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;“Trout Mask Replica” Cpt. Beefheart’a nie lubię, mimo, że uważana jest za arcydzieło&lt;br /&gt;
Co do Sun Ra to jeżeli słyszałeś jego powiedzmy kilkanaście płyt, to chyba nie możesz powiedzieć, że wszystkie są wspaniałe.&lt;br /&gt;
Powiedzmy sobie szczerze większość płyt Sun Ra to gnioty, ale ta mniejszość to perełki&lt;br /&gt;
np. &amp;#8220;Space Is The Place&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
Piszesz:&lt;br /&gt;
autokreacja nie wyklucza (a nawet wprost przeciwnie), że Zappa wiedział co robi i co chce osiągnąć. poza tym w jego twórczości ważny jest kontekst kulturowy. a jeszcze ważne jest to, że sztuka Zappy (nie tylko muzyka) to zabawa konwencjami, gatunkami, zamiłowanie do szmiry genialnej pod względem wykonania … to można dostrzec nawet w zlepkach solówek, ale nie każdy musi, to fakt ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Masz rację, ale naprawdę sądzisz, że Zappa zawsze wiedział co robi, śmiem wątpić, bo wtedy nie wydałby chociażby takich gniotów  jak Ship Arriving Too Late To Save A Drowning Witch , The Man From Utopia lub opus magnum chały Thing Fish&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Jan 2008 08:41:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Robred</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519538 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Się bym skłaniał ku docentu...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519427</link>
 <description>&lt;p&gt;...bom wielokrotnie czytywał o próbach wielokrotnych, które prowadziły do absolutnego zgrania na koncertach. Może więc i chaos był w dużej mierze wykoncypowany czy przewidziany z góry&amp;#8230;&lt;br /&gt;
:)&lt;br /&gt;
muzyka łagodzi obyczaje?&lt;br /&gt;
:)&lt;br /&gt;
czy humor należy do muzyki?&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jan 2008 17:50:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519427 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No cóż dyskografia Zappy to kilkaset płyt</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519426</link>
 <description>&lt;p&gt;z czego lwia część to ciekawostki tylko dla fanów &amp;#8230; za co do chaosu to się kompletnie nie zgadzam, w czym się ten chaos przejawia? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;równie dobrze można by napisać, że &amp;#8220;Trout Mask Replica&amp;#8221; Cpt. Beefheart&amp;#8217;a (w której to płycie Frank mocno maczałpalce), albo &amp;#8220;Meditations&amp;#8221; Coltrane&amp;#8217;a to też chaos &amp;#8230; że nie wspomnę o Sun Ra &amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;autokreacja nie wyklucza (a nawet wprost przeciwnie), że Zappa wiedział co robi i co chce osiągnąć. poza tym w jego twórczości ważny jest kontekst kulturowy. a jeszcze ważne jest to, że sztuka Zappy (nie tylko muzyka) to zabawa konwencjami, gatunkami, zamiłowanie do szmiry genialnej pod względem wykonania &amp;#8230; to można dostrzec nawet w zlepkach solówek, ale nie każdy musi, to fakt ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;cyt: &amp;#8220;co do jego książki na którą się powołujesz, to wybacz nie jest to jest to autokreacja genialnego muzyka, a nie fakty&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;sory, ale to dopiero jest chaos :D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jan 2008 17:46:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519426 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>czyżby </title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519368</link>
 <description>&lt;p&gt;muzyka Zappy była przemyślana w najdrobniejszych szczegółach&lt;br /&gt;
wątpię &lt;br /&gt;
zbyt wiele chaosu jest w jego płytach&lt;br /&gt;
zresztą najczęściej były to zlepki z rożnych wykonań koncertowych tego samego utworu&lt;br /&gt;
co do jego książki na którą się powołujesz, to wybacz nie jest to jest to autokreacja genialnego muzyka, a nie fakty&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jan 2008 15:02:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Robred</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519368 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>była w najdrobniejszych szczegółach</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519363</link>
 <description>&lt;p&gt;przemyślana :) [wcięło mi]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jan 2008 14:47:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519363 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&quot;kompozytorów (sic!)&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/robred/51785.html#comment-519362</link>
 <description>&lt;p&gt;nie rozumiem tego (sic!) ... &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zappa był &lt;u&gt;przede wszystkim&lt;/u&gt; kompozytorem. jego muzyka i w ogóle sztuka jaką uprawiał była w najdrobniejszych szczegółach. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zappa był do bólu zorganizowany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odsyłam do autobiografii &amp;#8220;Takiego mnie nie znacie&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Jan 2008 14:47:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 519362 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
