<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Husycka historia&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Husycka historia&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Pnie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-665515</link>
 <description>&lt;p&gt;Ponieważ każdy może sobie myśleć co chce, zatem Pan może mieć inne poglądy niż Sajonara. I to na dowolny temat, również ważność doświadczeń z przed 500 lat dla dzisiejszych relacji. To nie jest koniec świata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Dec 2021 21:52:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665515 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Czy naiwne i niebezpieczne?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520931</link>
 <description>&lt;p&gt;W polityce międzynarodowej jest przyjęte, że ( o ile to mozliwe) projektując wspólne przedsięwzięcia, partnerzy nawiązują do chwalebnej dla nich współpracy historycznej. Nie jest to tylko zasada polityczna, ale jest ona równiez uważana za wyraz poszanowania dla partnera i okazywania mu szacunku, a więc jest tez wyrazem naszej kultury, która jest elementem wiarygodności. Oczywiście, ze nie sa to warunki pierwszoplanowe, ale jednak takie na które wszyscy zwracają uwage, a przede wszystkim media. Ostatnio miałem okazje uczestniczyć w uroczystym spotkaniu polityków belgijskiej partii chrześcijańsko &amp;#8211; demokratycznej, gdzie nagle i niespodziewanie poproszono mnie o zabranie głosu. Nie będąc na to przygotowanym powiedziałem o tradycjach powstania listopadowego, które wstrzymało interwencje Rosji podczas walki o niepodległość Belgii i roli Polaków dla istnienia wtedy państwa belgijskiego. Powiedziałem, ze dziś Polska nawiązuje do tych tradycji i podobnie jak kiedys będzie czynić starania o wzmocnienie, istnienie i siłe tego państwa ( jak wiadaomo zagrożonego rozpadem). Niespodziewanie dla mnie sala przyjeła tę wypowiedź burzliwymi oklaskami, a następni mówcy nawiązywali do tego jak Belgia może dzisiaj pomóz Polsce. Pomijam tu sprawy grzecznościowe, dyplomatyczne itp. które moga miec znaczenie tylko jako deklaracje. Nie mniej nawet złożone deklaracje, które nie są później realizowane, można przypominać i wypominać, co jest standartem w tego rodzaju współpracy dyplomatycznej politycznej itp. Na tym przykładzie i wielu, wielu innych wydaje się, że jest całkiem odwrotnie od tego co pisze sajonara. to pomijanie własnej historii, a już niedopuszczalne jest milczenie na temat chwili jej chwały, jest naiwne i niebezpieczne dla naszej współpracy międzynarodowej zarówno z bliskimi, jak i najdalszymi sąsiadami. Co do komentarzy to nadal jestem zdania aby zamieszczać ich mozliwie mało, a najlepiej wcale, właśnie z powodu braku czasu na odpowiadanie. W wypadkach koniecznych odstępuję jednak od tej zasady.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 13 Jan 2008 11:15:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520931 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>a jednak nie sobie a muzom</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520922</link>
 <description>&lt;p&gt;Temat sobie a muzom odnosił sie do pierwszego akapitu, bo byłem trochę skołowany czytając deklaracje, że Podróżny nie będzie komentował, bo nie ma czasu. Skomentowal więc pisanie nie było sobie a muzom. Skoro odpowiada to napiszę już wprost.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mości Podróżny niestety zupełnie minąłeś się z intencjami mego wpisu. Ja jestem historyk z wykształcenia to nie daj Boże, żebym swoje gniazdo kalał i od czci Historię odżegnywał. Mnie jedynie rozbawił wniosek pod wywodami o wojnach husyckich. Waszeć pozwolił sobie nadać specjalny wymiar badaniom o tych wojnach podciągając je do współczesności i pola wspólnej płaszczyzny do działania na arenie międzynarodowej Polski i Czech. Dla mnie to przesada i nawet zgubne patrzenie przez romantyczne szkiełko.&lt;br /&gt;
Wspólnota przeżyć historycznych (zwłaszcza tak odległych) nie będzie fundamentem współczesnej polityki, a próba takiego rozumowania traktuję jako naiwną, a wręcz niebezpieczną.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 13 Jan 2008 10:41:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520922 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520886</link>
 <description>&lt;p&gt;Temat fascynujący, może bym to z pożytkiem i rozkoszą dziką przeczytał...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale wicie, rozumicie&amp;#8230; Zbyt długie te akapity a ja mam dysleksję cum ślepota.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
triarius&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 13 Jan 2008 00:05:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>triarius</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520886 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wolność słowa i opinii</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520883</link>
 <description>&lt;p&gt;Przynajmniej od 1989 roku każdy może wypowiadać się w ramach wolności słowa, to co uważa za stosowne. Sajonaria uważa, że pisanie o tak odległej historii w kontekście współczesnym jest &amp;#8220;sobie a muzom&amp;#8221;. Jej prawo mieć taki pogląd. Pragnę jednak przypomnieć rzymską sentencję z przed ok. 2 tys. lat na ten temat, która mówi, że &amp;#8220;Historia mater et magistra&amp;#8221;. Czyli historia jest nauczycielką życia. Rzymianie nie sprecyzowali wiekowo, że od tej daty do tej historia jest nauczycielką, a od innej już nia niej jest, jak wydaje się uważać sajnoria. Dlatego uczymy się historii starożytnej, gdyż jest ona wielce pouczająca dla nas współczesnych, a nie dlatego, ze jest to ciekawostka omawiana na zasadzie plotki, dziwactwa itp. Oddziaływanie dobrych tekstów w tego rodzju publikacjach na ogół wynosi ok . 200 osób. Czy to jest dużo? Napewno mało, ale lepiej aby ciekawy tekst przeczytało choćby 200 osób, niz nikt! Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 12 Jan 2008 23:48:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520883 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sobie a muzom</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520716</link>
 <description>&lt;p&gt;już nie wiem czy podróżny chce czy nie żeby komentować jego wpisy. czy odpowiada czy nie? nieważne. mam prawo komentarza to skorzystam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję za ciekawy tekst, ale wnioski mnie pobudziły. budowanie współczesnej wspólnoty interesów na podstawie zamierzchłej historii to przesada. Można by jeszcze Dąbrówkę podciągnąć i przemilczeć Wacława na tronie krakowskim. Do współpracy prędzej nadawałyby się spotkania sudeckie polsko-czeskie za komuny i na ich bazie budowano Trójkąty Wyszehradzkie. Efekt 9czyt. UE i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt;) osiągnięto. Jaką teraz mamy wspólnotę interesów? Odwołać się do wojen husyckich by bronić przed ziomkostwem niemieckim?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chwała za pracę na rzecz rozwoju świadomości historycznej, ale ciekawi mnie jej zasięg (100, 500, 1000 osób?)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 12 Jan 2008 07:19:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520716 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Daltego napisałem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520661</link>
 <description>&lt;p&gt;Nauczka.&lt;br /&gt;
Nie wierzyć nikomu, ufać we własne siły.&lt;br /&gt;
Nawet będąc słabszym wierzyć w siebie i utwierdzać przeciwnika, że tanio za nic nie zapłaci.&lt;br /&gt;
Toczka.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 20:50:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520661 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bez obstawy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520659</link>
 <description>&lt;p&gt;Cesarz zaprosił samego Husa, jako osobę i tak on przybył. Cesarz postawił takie warunki. Polska nie była zapraszana na sobór przez cesarza lecz uczestniczyła jako pełnoprawny partner wszystkich państw. Polska delegacja była państwowa, stąd i obstawa wojskowa. Delegacja Husa była osobista i jednoosobowa. wszystkie bitne i doskonale wyposażone oddziały zbrojne Husa zostały w domu, bo husyci byli ruchem, a nie państwem. Pod wzgledem państwowym reprezentował ich cesarz Jan Luksemburski, który kazał spalić Husa, wycofując uprzednio udzielone mu gwarancje nietykalności. Po to cesarz dał gwarancje Husowi, aby przybył on sam. Później dzielni husyci nie raz dali dobrze popalić cesarzowi, ale non Hercules contra plures. Husyci w końcu przeciwko całej Europie musieli przegrać.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 20:44:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520659 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hus był bez</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520657</link>
 <description>&lt;p&gt;obstawy?&lt;br /&gt;
Wtedy, gdy tabor sierotek mógł rozbić każdy rycerski huf?&lt;br /&gt;
Naiwność.&lt;br /&gt;
Godna pamięci. Teraz też.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 20:35:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520657 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sukces i porażka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520654</link>
 <description>&lt;p&gt;Kochani to i sukces i porażka. Sukcesem było to, że można było przedstawić polskie stanowisko, które wspierało husytów, ale jednak nie na tyle, zeby zwyciężyć i choćby wstrzymać jego spalenie, a najważniejsze rozbić koalicje luksemburczyków. tego Polacy nie potrafili, a usiłowano ich spalić razem z Husem. &lt;br /&gt;
Polacy przybyli jednak z odziałami zbrojnymi i bano się wszczynac z nimi awantury, które musiały byc natychmiast załatwiane, bez mozliwości sciagania jakichkolwiek posiłków. Z tego powodu polską delegację wypuszczono cało, lecz Polska nie miała dośc siły aby tym razem dużo większą koalicje niz pod Grunwaldem powtórnie pokonać, dlatego uchyliła sie w ostateczności od stanowczej rozgrywki w sprawie husytów. Piszę o tym w tekście!!!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 20:27:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520654 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Podrozny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520651</link>
 <description>&lt;p&gt;Dzieki. Za dobra lekcje. Historii.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 20:12:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520651 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wszystko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520630</link>
 <description>&lt;p&gt;pęknie, tyle ze kongres ów jest przedstawiany jako sukces polskiej dyplomacji a mowa Włodkowica jako cudo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc teraz cię rozbiję.&lt;br /&gt;
Nie rozróżniasz interesu dynastii jagiellońskiej od interesu Polski ( Rzeczpospolitej ).&lt;br /&gt;
Owszem czasem były zbieżne.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 18:46:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520630 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To wyjaśnia tekst</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520626</link>
 <description>&lt;p&gt;Husytów pobił sobór w Konstancji, oczym pisze w tekście. A tak naprawdę koalicja na której czele stali Luksemburgowie jako cesarze niemieccy. Oni ją zawiązali, najpierw dali gwarancje nietykalności Husowi, a jak go mieli juz w garści, wycofali się z tych gwarancji. Polska nie mogła sprostac tej koalicji, która tym razem obejmowała wszytkie europejskie państwa chrześcijańskie. To była przyczyna dla której Polska nie poparła dalej ruchu husyckiego, a w końcowej jego fazie skierował się on równiez przeciw Polsce. To wszystko jest w tekście!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 18:19:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520626 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No dobrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520613</link>
 <description>&lt;p&gt;doskonale wiesz, że Husyci stanowili w Polsce potęgę.&lt;br /&gt;
Kto stał na czele polskich husytów?&lt;br /&gt;
Dlaczego zostali pobici?&lt;br /&gt;
Czy Spytko z Melsztyna to był byle kto?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie interesuje historia sąsiadów, usiłuje ja tylko wpleść w nasze intaresa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 17:52:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520613 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przedtem, nie potem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520609</link>
 <description>&lt;p&gt;Piszę o tym. co było przedtem, a nie potem. Mnie interesuje akuratnie to co piszę i myślę, że logiczna dyskusja tego okresu powinna dotyczyć. Czy jednak nie za wiele wymagam? Czy w dyskusji obowiązuje logika, a może nawet brak logiki jest tu zaletą? Czy chodzi o ilośc komentarzy obojętnie jakich, czy też choć trochę o elementarną jakość wypowiedzi? O co więc tu chodzi, czy możemy używać argumentów wręcz abstrakcyjnych? Tu sam sobie odpowiadam. Można wszak istnieje wolność słowa i wypowiedzi, więc kazdy mówi co chce. Logika żadna nie jest wymagana, żadne prawo nic o niej nie mówi. To po prostu zbędny kwiatek do kożucha.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 17:48:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520609 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Heh</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520602</link>
 <description>&lt;p&gt;Za Zygmunta ( naszego Zygmunta &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt;) Czesi byli już tylko niemym chłopstwem. Właśnie dlatego, że ichnia, husycka rewolucja została spacyfikowana.&lt;br /&gt;
U nas było inaczej.&lt;br /&gt;
W sejmie było ok połowy posłów innowierców.&lt;br /&gt;
Potem zniknęli.&lt;br /&gt;
Dlaczego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 17:35:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520602 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To nie te czasy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520597</link>
 <description>&lt;p&gt;Husycka historia dzieje się za czasów Władysława Jagiełly, a nie Zygmunta Starego. Wtedy nie było ani Zygmunta, ani jezuitów. No ale jak ktoś ich nie lubi, to co to za róznica, byli, nie byli, ważne, że są winni. Ot i cała logika historyczna, a później,niektórzy dziwią sie, że proszę aby nie zabierali głosu i nie komentowali moich tekstów. Nie mam czasu na odpowiedzi, ale jak mawiał pewien Prezydent RP &amp;#8220;nie chcem, ale muszem&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 17:26:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520597 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520585</link>
 <description>&lt;p&gt;prosze tego nie mowic Czechom i Slowakom!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 17:02:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bromek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520585 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>My nawzajem traktujemy się</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520582</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak pies i kot.&lt;br /&gt;
A Kościół Katolicki tak naprawdę nigdy nie miał konkurencji.&lt;br /&gt;
Jezuici za Zygmunta załatwili sprawy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 16:46:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520582 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Polak, Czech i Słowak - trzy bratanki!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/51895.html#comment-520517</link>
 <description>&lt;p&gt;:)&lt;br /&gt;
Bardzo słuszny wywód.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Jan 2008 12:29:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 520517 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
