<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Kicz, monidło i takie tam inne&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Kicz, monidło i takie tam inne&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522081</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 01:08:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522081 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Triariusie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522220</link>
 <description>&lt;p&gt;Co do szmiry i tego tam&amp;#8230; lewactwa (cokolwiek by to oznaczalo) &amp;#8211; jesteśmy zgodni. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś co do dnia, to współczuję Ci Twoich złych dni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. A jak wygląda awangardowo-pretensjonalna szmira? Bo albo coś jest szmirą, to nią jest bez względu na środki, jakimi została stworzona, albo to coś szmirą nie jest. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Jan 2008 08:07:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522220 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522185</link>
 <description>&lt;p&gt;Trafiłeś Pan z tym tekstem. Ale ja wiem, że ja to tylko z zazdrości nie lubię tego &amp;#8220;a ten pisze&amp;#8230;&amp;#8221;, &amp;#8220;jak potwierdził tamten&amp;#8230;&amp;#8221;, &amp;#8220;według owego&amp;#8230;&amp;#8221; bo sama tych owych nie czytałam. Ale teraz będę mieć przeciw temu broń: &amp;#8220;Jak uważa Pan Lorenzo epatowanie nazwiskami itd&amp;#8221; :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ponadto uważam, że winien Pan utrzymać na swoim blogu cykl z takimi historiami!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 22:40:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522185 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522176</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;germania&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Zrób coś, czlowieku, ze sobą. Masz zly dzień to idź się napij wódki, pobiegaj, albo idź spać, ale nie obrażaj bezpodstawnie innych na moim blogu. A jak tak nienawidzisz świata, to się powieś. Nie mam już zdrowia do Ciebie. I to by bylo na tyle! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Twoje ulubione bydlę&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jesteś nawet moim ulubionym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam całkiem dobry dzień, dzięki za troskę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po prostu nie lubię lewactwa, a szmiry też. Choćby nawet była awangardowo-pretensjonalna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I co teraz?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
triarius&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 22:27:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>triarius</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522176 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522170</link>
 <description>&lt;p&gt;nowości dla mnie,&lt;br /&gt;
monidło- obie babcie miały nad łóżkami- wtedy podziwiałem ale nie wierzyłem że tak kiedyś młodo wyglądali:))&lt;br /&gt;
pozdrawiam&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 22:14:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522170 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drogi Iglo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522137</link>
 <description>&lt;p&gt;Po prostu opowiedzialem historię. I to bez podtekstów czy prób dezawuowania kogokolwiek lub ironizowania na czyjś temat. No, może za wyjątkiem ostatniego akapitu. Ale i on mieści się w konwencji. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 20:53:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522137 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja panie Lorenco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522134</link>
 <description>&lt;p&gt;Niestety nie za bardzo rozumiem co chcesz powiedzieć?&lt;br /&gt;
A nawet gdybym zrozumiał to i tak bym napisał to co wyżej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyczyn jest kilka.&lt;br /&gt;
Pierwsza to taka , żem pochodzenia włościańskiego właśnie.&lt;br /&gt;
Druga, ze wychowałem się zasypiając pod oleodrukiem przedstawiający Jezusa w łodzi na jeziorze ( prawdopodobnie Genazaret?).&lt;br /&gt;
Po trzecie, niewiele czytałem. A jeżeli już cokolwiek, to nie oznajmiałem o tym całemu światu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 20:47:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522134 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mieszkaliśmy w domu górnika</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522124</link>
 <description>&lt;p&gt;Było nas trzech. Każdy miał swój pokój i każdy się nudził jak mops, kiedy inni mieli &amp;#8220;szychta&amp;#8221;. Kiedy się więc spotykaliśmy wszyscy, czciliśmy okazję radośnie. &lt;br /&gt;
Podczas takiej właśnie fety pojawił się kidyś artysta, z propozycją wykonania nam portretów. Zamówiliśmy. Temu, który znowu za wcześnie był osłabł.&lt;br /&gt;
Artysta, ugoszczony zresztą hojnie, sprawił się doskonale. Monidło było kolorowe a nieodzowny zezik dodany sportretowanemu, naprawdę minimalny.&lt;br /&gt;
Chłopak zdębiał. Potem jednak zażądał od nas stosownych autografów opisujących zdarzenie i dotąd zdobi tym swoje ściany. Ale tylko swoje. Małżonka stanowczo nie godzi się na eksponowanie pamiątki w miejscach ogólnorodzinnych.&lt;br /&gt;
Kobiety takie są.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 20:33:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522124 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Triariusie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522120</link>
 <description>&lt;p&gt;Zrób coś, czlowieku, ze sobą. Masz zly dzień to idź się napij wódki, pobiegaj, albo idź spać, ale nie obrażaj bezpodstawnie innych na moim blogu. A jak tak nienawidzisz świata, to się powieś. Nie mam już zdrowia do Ciebie. I to by bylo na tyle! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Twoje ulubione bydlę&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 20:16:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522120 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt; triarius</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522119</link>
 <description>&lt;p&gt;Co gram mozesz posluchac na mojej www :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A a propos Zappy. Jednym jego muzyka odpowiada drugim nie, gadasz o gustach i upodobaniach. Zappa w tym co robi jest swietny i mu nikt tego nie odbierze. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Komunizm zaś zwalczałem, kiedy ty i twoi bliski machali szturmówkami w pochodach i potulnie chodzili na wybory. Śmieszne oczywiście żebym miał się przed tobą akurat tłumaczyć, ale mędzisz jak poplątany.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie znasz mnie, nic o mnie nie wiesz, a obrazasz mnie. Nie potrafisz trzymac fasonu, ale moze sie jeszcze nauczysz, czego ci zycze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jerry&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 20:16:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>touchingmoods</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522119 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522116</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;touchingmoods&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;...i zagluszali komunisci, gdyz widzieli tam zagrozenie dla wlasnej ideologii. Czlowiek &amp;#8220;socjalistyczny&amp;#8221; mial spiewac &amp;#8220;budujemy nowy dom&amp;#8221;, &amp;#8220;miliony rak&amp;#8221; ewentualnie &amp;#8220;umowilem sie z nia na dziewiata&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzisiaj rozne &amp;#8220;triariusy&amp;#8221; tez krytykuja i nazywaja to &amp;#8220;lewactwem&amp;#8221; itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzom ciekaw dlaczego, co niektorzy sie tak tego Zappy boja?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jerry&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grasz coś lepszego w tej szkopskiej dyskotece niż &amp;#8220;Budujemy nowy dom&amp;#8221;? Wątpię. Bo ja w tamtym czasie, jako 4-letenie dziecko, akurat pamiętam, że słuchałem po raz pierwszy Louisa Armstronga. I to nie w &amp;#8220;What a Beautiful World&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A poza tym, jak zwykle, kulą w płot. Słucham rzeczy, o ktorych graniu nawet byś marzyć nie potrafił. W latach PRL&amp;#8217;u słuchałem autentycznego jazzu, autentycznego bluesa, i paru innych takich rzeczy. &amp;#8220;Piosenki o Nowej Hucie&amp;#8221; i &amp;#8220;Nowego Domu&amp;#8221; to ty się zapewne w swym domu z kołchoźnika nasłuchałeś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Komunizm zaś zwalczałem, kiedy ty i twoi bliski machali szturmówkami w pochodach i potulnie chodzili na wybory. Śmieszne oczywiście żebym miał się przed tobą akurat tłumaczyć, ale mędzisz jak poplątany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zappa to taki &amp;#8220;jazz&amp;#8221; jak ja moskiewska brimabalerina. Nie jest to ani rock, ani nic &amp;#8211; po prostu szmira dla snobów o drewnianym uchu. Choćby byli klezmerami, a raczej właśnie dlatego tym bardziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zappy nikt się nie boi, zappą po prostu niektórzy się brzydzą. To różnica. Jak i Jewropejską Mumią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
triarius&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 20:06:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>triarius</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522116 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zappa jako kicz wykształciuchowski?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522113</link>
 <description>&lt;p&gt;Trygrysie. Czekam na ciąg dalszy :) &lt;br /&gt;
Burżuazyjny przeca nie jest. &lt;br /&gt;
Kicz wykształciuchowski? Turnau?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 19:42:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Futrzak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522113 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Triariusie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522106</link>
 <description>&lt;p&gt;W tej branzy to typowalbym raczej Nigela Kennedy&amp;#8217;ego, chociaż gdy gra &amp;#8220;Cztery pory roku&amp;#8221; to rzeczywiście jest co sluchać. Szczególnie gdy robi to w wypelnionej do granic możliwości &amp;#8220;Muzycznej Owczarni&amp;#8221; w Jaworkach, czyli starej owczarni przeniesionej z gór.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 19:22:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522106 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Najpierw zjawiska typu &quot;Zappa&quot; krytykowali...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522105</link>
 <description>&lt;p&gt;...i zagluszali komunisci, gdyz widzieli tam zagrozenie dla wlasnej ideologii. Czlowiek &amp;#8220;socjalistyczny&amp;#8221; mial spiewac &amp;#8220;budujemy nowy dom&amp;#8221;, &amp;#8220;miliony rak&amp;#8221; ewentualnie &amp;#8220;umowilem sie z nia na dziewiata&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzisiaj rozne &amp;#8220;triariusy&amp;#8221; tez krytykuja i nazywaja to &amp;#8220;lewactwem&amp;#8221; itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzom ciekaw dlaczego, co niektorzy sie tak tego Zappy boja?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jerry&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 19:21:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>touchingmoods</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522105 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522096</link>
 <description>&lt;p&gt;A co z kiczem wykształciuchowskim? Że spytam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czyli np. z Zappą?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
triarius&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 19:04:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>triarius</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522096 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522085</link>
 <description>&lt;p&gt;:))))!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 18:36:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522085 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt; Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522078</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo fajny wykladzik. Lubie takie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od siebie dodam tylko, ze czlowiek, od zarania swoich dziejow czuł potrzebe otaczania sie &amp;#8220;bezuzytecznymi&amp;#8221; acz przyjemnymi dla oka przedmiotami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jerry&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S.&lt;br /&gt;
A termin &amp;#8220;monidło&amp;#8221; nie byl mi wczesniej znany.&lt;br /&gt;
Dzieki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 17:51:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>touchingmoods</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522078 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drogi Futrzaku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522070</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Jeleń&amp;#8221; na niższych poziomach społeczeństwa spełniał podwojna rolę: był wyrazem tesknoty, a takźe mody na tych, którym sie lepiej powodzi. A potem już tradycji. Więc tu zgoda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gorzej jest z kwestią mody kobiecej, bo męska &amp;#8211; jak wiadomo &amp;#8211; nie istnieje. To po prostu panie tworzą modę dla swych panów wedle swoich wyobrażeń. Jesli zas idzie o mode damską, to niech się wypowiedza nasze damy. Ja wiem tylko, że one ubierają się  &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRZECIWKO&lt;/span&gt; swoim koleżankom, i tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zas co do koczu intelektualnego: moim zdaniem w pewnych kwestiach, szczególnie tych nie wymagających bardzo szczegółowej wiedzy fachowej, można sie wypowiadać (byle nie w sposób autorytarny) na tzw. wyczucie, prezentując swoja opinię. Nieznajomość dzieł fachowców nie jest przecieź karygodna. Poza medycyną, konstruowaniem samochodów i kilkoma innymi dziedzinami. Szczególnym przykładem może być tu polityka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale epatowanie swoim wykształceniem, ba, niekiedy wręcz nieszanie z błotem interlokutorów, jest trochę nie na miejscu. Tym bardziej, że dyskusja taka zazwyczaj nie odbywa się na forum akademickim, gdzie siła rzeczy jest miejsce tylko i wyłącznie dla fachowców. Stąd moja konstatacja dotycząca kiczu intelektualnego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 16:32:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522070 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt; Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52011.html#comment-522067</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie do końca zgodziłbym się, że za &lt;em&gt;jeleniem&lt;/em&gt; stoi/stała chęć awansu/ulżenia sobie. Oczywiście nie jestem w stanie wejść w głowę człowieka, ale widziałbym w tym modę, która się w pewnym momencie oderwała od źródła, o którym piszesz. Moja Babcia raczej nie postrzegała dywanu, który miała powieszony wschodnią modłą na ścianie, jako nawiązania do Tatarów, a coś zwyczajnego. &lt;em&gt;No bo tak się robi/jest ładnie&lt;/em&gt; etc. &lt;br /&gt;
Notabene, kwestia mody jest niezmiernie ciekawa. Taki jelonek, albo jakiś strój, fryzura kiedyś musiały się narodzić jako symbol czegoś. Potem to trochę zaczyna żyć własnym życiem. A i przypisywane znaczenia się zmieniają, albo w ogóle giną. Ale jednak ludzi to pociąga. Dlaczego np. tak się ujednolicamy pod względem stroju? Wybór jest. Więc? W przypadku kobiet podejrzewałem kiedyś jakiś mechanizm ewolucyjny wyrównujący szanse. Podobny do zjawiska wyrównywania się czasu miesiączki. Hmm.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piszesz o kiczu intelektualnym. Tu jestem w kropce, bo z jednej strony mam czasem podobne przeczucie a z drugiej uświadamiam sobie swoje ograniczenia/niewiedzę w pewnych kwestiach i postawa osoby dyskredytującej wszystko, czego nie rozumie jako &lt;em&gt;bełkot intelektualny&lt;/em&gt; wydaje mi się ryzykowna. &lt;br /&gt;
W takich przypadkach staram się ratować twierdzeniem o tym, że odpowiedzialność za zrozumiałość komunikatu ponosi autor. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Jan 2008 16:20:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Futrzak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 522067 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
