<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Ćwiczenie stylistyczne podstarzałego zombie o niejednym sensie blogowania (z Życzeniami w załączniku)&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Ćwiczenie stylistyczne podstarzałego zombie o niejednym sensie blogowania (z Życzeniami w załączniku)&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524823</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Sep 2008 21:28:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524823 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bo też ja Barabasz taki pokaczmarski ;)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-525412</link>
 <description>&lt;p&gt;I nie o zdjęcia prawdziwe mi szło, ale Pana wariacje w temacie  Gęb naszych pospolitych polskich;)&lt;br /&gt;
Ale już nie naciskam. Dobrej niedzieli życzę!&lt;br /&gt;
barabasz &amp;#8211; baszka&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Jan 2008 16:11:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>barabasz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 525412 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oj, nie, nie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-525367</link>
 <description>&lt;p&gt;nie chcę swojej starej gęby pchać na pokaz!&lt;br /&gt;
Kobity niech swoje zdjęcia najpierw zawieszą, apotem się zobaczy.&lt;br /&gt;
PS Przypomniałem sobie (ta skleroza, wie Pani), że znałem kiedyś jedną pannę Barabasz, ale inaczej miała na imie. Więc to raczej nie Pani.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Jan 2008 13:37:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 525367 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-525360</link>
 <description>&lt;p&gt;a gdyby tak choć zinwentaryzować Gęby Tekstowiskowe i każdej foto machnąć?&lt;br /&gt;
Ja tam nie mówię, że to zadanie domowe obowiązkowe, bo każdy wie, że mi nie wolno. Ale tak cichutko mruczę w temacie&amp;#8230;;)&lt;br /&gt;
barabasz &amp;#8211; baszka&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Jan 2008 13:10:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>barabasz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 525360 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Baszko,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-525335</link>
 <description>&lt;p&gt;obawiam się, że nie sprostam.&lt;br /&gt;
Inni niech o historii piszą, tajne spiski ujawniają.&lt;br /&gt;
Moja chata z kraja, a też się sypie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Jan 2008 11:34:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 525335 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-525319</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja bym tak skromnie poprosiła o, fotosami ilustrowaną  i w przypisy uzbrojoną, historię Tekstowiska &amp;#8211; Pobojowiska. Oczywiście Pana autorstwa!&lt;br /&gt;
Kłaniam się!&lt;br /&gt;
barabasz &amp;#8211; baszka&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Jan 2008 11:03:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>barabasz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 525319 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-525093</link>
 <description>&lt;p&gt;a ja się dziwiłem, skąd u mnie taka chęć do odmachiwania sie wzięła nagle!&lt;br /&gt;
Zazdroszczę Panu urlopu!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Jan 2008 14:45:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 525093 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Szanowny yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524945</link>
 <description>&lt;p&gt;forma rośnie, czyli zgrupowanie przedsezonowe się powiodło,&lt;br /&gt;
dzisiaj jechałem przez Warszawę, no tą... w okolicach Grochowa, machałem ręką jak będę wracał też nie omieszkam pozdrowić&lt;br /&gt;
chyba spać czas, bo na urlopie się rozbisurmanię i ie wstanę przed 12.:)&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Jan 2008 00:26:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524945 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przybywaj Pan, Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524904</link>
 <description>&lt;p&gt;Zrobię... to znaczy pokaże Panu takie pieklo, że się Panu wszystko ociepli, co się Panu przedtem zamrozilo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Byle do wiosny, Panie Yayco Szanowny, byle do wiosny!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 22:29:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524904 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kiedyś chyba się tam wybiorę,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524888</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Lorenzo, żebyś mnie Pan tam oprowadził, po tym waszym sektorze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale dopiero jak hotele potanieją, więc nieprędko&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam profilaktycznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 21:57:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524888 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524883</link>
 <description>&lt;p&gt;U nas, w Krakowie, ciala niebieskie to już prawie wszyscy widzą. A co poniektórzy to już nawet tylko same ciala. Stąd i ten z kopytkiem, w rogatym kapeluszu, w permanencji się u nas zagnieżdzil.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Z tego tez powodu, by się nie czuć osamotnionym, piekielko, a przynajmniej tę moją dywizję, do miasta naszego ukochanego przeniósl, w ktorym wszyscy ( i tu, jak mantrę powtórzę) jak na pogrzebie świętej pamięci Rzepichy się zachowują. Czyli jak to Boy niejaki opisal: szewc kanonikowi zazdrości, że pralatem zostal. A lud miejscowy to przetlumaczyl na swój sposób, mówiąc o proboszczu, który aptekarzowej zazdrości bezbolesnego porodu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam kudlacie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 21:53:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524883 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A pisz Pan, Panie Igło, pisz!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524880</link>
 <description>&lt;p&gt;Nawet do Chorej Kasy i do składu węgla.&lt;br /&gt;
Zazdrość Panu spać nie daje, a wątroba pić nie pozwala, ot co!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 21:51:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524880 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Prawdaż to jest taka,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524876</link>
 <description>&lt;p&gt;że ja pana do admina zgłaszam za molestacje a nawet kobit podglądanie i  napastowanie.&lt;br /&gt;
Bo pan piszesz, jak za przeproszeniem, szwarccharakter uwolniony z pudełka po paście do butów &amp;#8211; buwi&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 21:46:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524876 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524870</link>
 <description>&lt;p&gt;ja wiele złego bliźnimw swym długi życiu uczyniłem (zwłaszcza tym płci odwrotnej), ale z syndykatami to akurat niewiele miałem wspólnego. &lt;br /&gt;
Może z raz, od wielkiego dzwonu, znaczek miałem przypięty. Albo dwa razy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani,  jak to kobieta plotkująca, powtarza, nie sprawdziwszy. Coś się niby wie, bo sąsiadka mówiła, wie, ale się nie sprawdziło, o co się rozchodzi.&lt;br /&gt;
To proszę Pani, nie restrukturalizacja była, a  ewaluacja, co to nikt nie wie, co to jest za cholera, ale wszyscy za postępowe toto mają i chętnie kieską potrząsają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A że kiepsko wypadła, to już nie ewaluatorów wina. Nieprawdaż?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 21:38:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524870 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Faktyczno,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524861</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Lorenzo, jak raz  w diabłach, to Wy niejakie macie faktycznie oblatanie i szaconek na przedmieściu, tudzież i na Kazimierzu. Zdaje się, że to od tego się wzięło, że jeden gość, co podrabianemi na weneckie  lustramy handlował, Zygmuntowi A. jedne takie chciał lusterko był w życzeniu opchnąć. Smutna to historia, o wykorzystaniu samotnego faceta, co głównie &amp;#8211; wskutek smutku &amp;#8211; w pijanem widzie się znajdowalł&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jak zawsze u Was, coś tam było nie tak. Czy to z obuwiem niedobranem, czyli też z tym, że gość po pijaku na drobiu chciał jeździć (chyba, że to taka niby lecencja, względem delikatnego upodobania), czy też przedawkował mleczne drogie i zaczął widzieć ciała niebieskie. Nie pamiętam, ale coś mu faktycznie z diabłami nie poszło. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czytałem, że podobny się w siedemdziesiątych latach u Wasz objawił, co jeden redachtor, w dwóch tomach, jako satyre na Jagielloński Uniwersytet streścił. Ale to chyba nieprawda, bo pytałem w Łęczycy i nic nie wiedzieli.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam mizerkordialnie…&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 21:32:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524861 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A to ciekawe, Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524846</link>
 <description>&lt;p&gt;bo u mnie to gorąco, żeby nie powiedziec upalnie. Znowu biurokracja cos pomylila, a może glównodowadzacy jakąs druga dywizje stworzyl, o ktorej nie wiem. Spróbuję Panu zaproszenie do mojej zalatwić po znajomości. Przedsmak znajdziesz Pan u Jareckiego na urodzinach. Ale troche później, jak sie impreza rozwinie. Wtedy diabel przyleci i swoje tańce zacznie kobiety nasze uwodząc, a nas samych wizjami mamić dziwnymi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam więc diabolicznie, jak to u Krakusa zwyczajnie, gdy Warszawiaka z Grochowa spotyka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 21:19:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524846 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Y ( &amp;&quot;N&quot;)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524834</link>
 <description>&lt;p&gt;A skąd pan wiesz.&lt;br /&gt;
Pan patrzaj przez ramię, coby Nosnik ( &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt;) nie przyuważył. &lt;br /&gt;
Dokąd pan zerkasz.&lt;br /&gt;
A Jarecczak?&lt;br /&gt;
Panie, toż on jak dwie beczki ( tzw dublet ) wygląda.&lt;br /&gt;
A chłonie za trzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja się o niego nie boję.&lt;br /&gt;
Niech mu idzie na zdrowie, nie na wątrobę.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 21:12:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524834 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524815</link>
 <description>&lt;p&gt;ja na Pana miejscu bym takim optymizmem nie pałał. Piekło jest zimne proszę Pana. Lodowate.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Załączam adekwatne wyrazy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 20:53:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524815 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Andrzeju,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524812</link>
 <description>&lt;p&gt;cieszę się, że się Panu podobało.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 20:51:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524812 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524811</link>
 <description>&lt;p&gt;gdyby nie to, że Jarecki starnnie już napity duby smalone plecie, oraz śmieszy i tumani (bo przestraszaonych nie widać), to bym go o przetłumaczenie poprosił. Nic nie rozumiem.&lt;br /&gt;
A że młódki?&lt;br /&gt;
Czas miałem przywyknąć i odwyknąć też.&lt;br /&gt;
Z wiekiem się nabiera dystansu. Czego i Panu życzę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 20:51:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524811 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524787</link>
 <description>&lt;p&gt;Powiem krótko, s u p e r. Albo i jeszcze fajniej.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 20:16:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AndrzejKleina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524787 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Y</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524783</link>
 <description>&lt;p&gt;Po primo, że nośnik &amp;#8220;N&amp;#8221; po plecach pana drapie.&lt;br /&gt;
Po drugie powodzenia u tych, co wycofując się zazdroszczę, przepraszając.&lt;br /&gt;
:(&lt;br /&gt;
( lecą na pana, korzystaj ile wlezie, noo)&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 20:00:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524783 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524782</link>
 <description>&lt;p&gt;a może i zaglądają? Tylko cicho w kątku sobie stoją i się przysłuchują. Jak to sikorki mają w zwyczaju.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 19:58:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524782 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524779</link>
 <description>&lt;p&gt;No i bardzo dobrze, jak mawial w piekle jeden z moich dobrych znajomych zanurzając się w kotle ze smolą. Od siebie zaś dodam &amp;#8211; Panie Yayco, tak trzymać... a ja go będe dusil.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam onomatopeicznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 19:54:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524779 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Za co?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52227.html#comment-524778</link>
 <description>&lt;p&gt;Co zlego zrobiłem, że mnie Pan przeprasza, Panie Igło?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Jan 2008 19:51:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 524778 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
