<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Ostrożnie z tradycją&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Ostrożnie z tradycją&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526565</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 01:25:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526565 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526584</link>
 <description>&lt;p&gt;Niejaki Gicgier, Tadeusz zresztą, urodził się był w mieście Łodzi, skąd raczej mu daleko było do C.K. Krakowa, i był pod wpływem innego zaboru, a więc i tradycji. Być moźe utrzymywał jakieś kontakty z krakowską diasporą, ale pewniej ze Szmulkami w mieście Warszawie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nasza dzielnica, a dawniej podmiejska dzielnica wypoczynkowa dla ówczesnych bogaczy (i nawet królów), nazywa się Łobzów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć ptaszki w niej różne pewnie też występowały. Na ten przykład sępy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A krowy, jak Pani zapewne pamięta, to się u nas na Błoniach pasły i wbrew robiły władzom słusznie zapomnianego reżymu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 15:49:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526584 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Osobliwe życie legend</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526537</link>
 <description>&lt;p&gt;Niklas Werzing (bo i taki spotkałem zapis nazwiska) spolszczony Sas, lepszym się okazal Polakiem od rodzimych łyków, a za wierność Łokietkowi w czasie buntu krakowskiego, król nagrodził go mnogimi przywilejami, w tym okresowo żupnictwo wielickie i bocheńskie (stąd szmal na ucztę dla Władysławowego królewskiego następcy, Kazimierza) . Postać kapitalna! Kraków zawdzięcza mu prezbiterium Koscioła Mariackiego, i wyposażenie paru innych. &lt;br /&gt;
Jestem jego fanem. Knajpy nie, bo sie tam moi znajomi Holendrzy deczko przytruli.&lt;br /&gt;
Pewnie, że nie na Łobzowie! &lt;br /&gt;
A i Rynek zupelnie nie tak wyglądał. ale co komu legenda szkodzi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 13:46:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526537 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Państwo Szanowni</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526535</link>
 <description>&lt;p&gt;co byliście łaskawi zaglądność i skomentować tekst Pana Lorenzo Szanownego,dotąd przeze mnie uważnego za człowieka statecznego i wielkiej mądrości Krakusa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak było do dzisiaj,bo dzisiaj moi drodzy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PSW&lt;/span&gt; Lorenzo przekroczył swoim zaraźliwym,dowcipnym tekstem i jeszcze bardziej swymi komentami tu i u innych szanownych blogowiczów normy unijne i światowe w satyrze na ośmiu kółkach i dwudziestu czterech zaworach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dosyć tego,basta powiem!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mam siły już się śmiać.Żona doma wróciła i mnie zaraz wałkiem przez krzyże potraktuje.Oczywiście za to,ze śmieje się jak głupi i przed okienkiem,a nie do niej..&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odpowiadać będziecie ze stopy wolnej za naruszenie moich prywatności małżeńskich i obrazy cielesnej niezawinionej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Byćta już poważne i satyrycznego kabaretu tu nie róbta i mojemu imennikowi Zenkowi Laskowikowi chleba nie odbierajta.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 13:42:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526535 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jajco Kryształowe!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526513</link>
 <description>&lt;p&gt;Wrocławski Rynek to najznakomitszy przykład zjawiska wywołanego rzuceniem kamienia do stawu. Fale rozchodzą się wokół i coraz dalej. Podoba mi się taki renesans bruków granitowych w moim mieście, jaki został wywołany znakomitą realizacją podłogi architektonicznej Rynku i Placu Solnego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam to uczciłem, własnoręcznie wykładając moje niewielkie atrium (3m x 3m) dwubarwnymi brukowcami. Przypominałem sobie, jak to robili kamieniarze, widywani w dzieciństwie. Kłopot był tylko z kupnem młotka brukarskiego ale i to mi się udało!&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 12:40:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526513 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526510</link>
 <description>&lt;p&gt;faktem jest, co Pan pisze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie to stres podwojny, bo już dwa razy zabładziłem w tym (moim rodzinnym) mieście. Rodzina się ze mnie śmiala, że nawet &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;GPS&lt;/span&gt; mi nie może pomóc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale po cichu powiem, że z Wrocławskim rynkiem nic się w Rzeczypospolitej równać nie może!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 12:24:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526510 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Signore Lorenzo Magnifico!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526496</link>
 <description>&lt;p&gt;Poruszyłeś nader delikatnie drażliwy dla wrocławian temat dziur. Jako mieszkaniec Oporowa jestem od dłuższego czasu odcięty od normalnej, nawet jak na nasze polskie warunki, komunikacji drogowej. Pięknie to podsumowała kilka dni temu Gazeta Wyborcza (uwielbiam tak pisać ten tytuł...) iż &amp;#8220;Oporów został odcięty od Wrocławia!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na całym Oporowie nadrabia się właśnie niemal stuletnie zaniedbania inwestycyjne. Unia sypnęła grosiwem i decydenci, by nie stracić funduszy, zdecydowali, by wszystko robić naraz! Dziury, błoto, objazdy, korki, wkurzenie, spóźnienia to nasz oporowski chleb powszedni. Nie wywołuje to nawet oporu, bo mamy cierpliwą nadzieję, że za kilka miesięcy, no pół roku z hakiem, może już będzie jak w cywilizowanym świecie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A mostów we Wrocławiu mamy za mało. Są plany ale bardzo kosztowne, więc poczekamy&amp;#8230;&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 11:52:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526496 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526475</link>
 <description>&lt;p&gt;Niestety, nie mogę się zreważować podobnym komplementem. Jeździłem ci ja po tym Wrocławiu, w dziury wpadałem, gubiłem się na mostach i w końcu wylądowałem&amp;#8230; w Karczmie Krakowskiej, tuż obok, a właściwie już na terenie Brasco czyli dawnego Polmosu:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 10:42:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526475 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jest jeszcze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526474</link>
 <description>&lt;p&gt;Lejkonik przebity tatarską strzałą ( w celu przerobienia na kebab ).&lt;br /&gt;
Jet Tygodnik Powszechny, gdzie pajęczyny są takie, że ryby można w nie chwytać, są barany w piwnicy, jest ul. Grodzka, tylko nie wiem czy ona z grodu na Wawel czy z Wawelu do grodu?&lt;br /&gt;
I jest zahir.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 10:39:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526474 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A cóż ja mogę...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526462</link>
 <description>&lt;p&gt;...o krakowskich tradycjach, oprócz tych z lektur szkolnych&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dwa lata temu, wracając z Krynicy, zatrzymałem się na dwie godziny pod Wawelem, i oblatałem Rynek z okolicami. Śliczny! Jestem dumny. Prawie tak ładne okolice jak nasza wrocławska starówka.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 10:20:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526462 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A którąż to, Panie Joteszu Szanowny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526437</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;nową, świecka tradycję&amp;#8221; ma Pan na myśli? Bo my tu mamy m.in. Emaus, Wianki, Gonienie Dziada w Zapusty, Karmienie Smoka, a dla szczególnie upierdliwych Spoźywanie kolacji w Zwierzynku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 09:34:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526437 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ostrożnie z tradycją...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526431</link>
 <description>&lt;p&gt;...zwłaszcza, jeśli rodzi się &amp;#8220;nowa, świecka tradycja&amp;#8221;...&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 29 Jan 2008 09:26:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526431 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ładny przykład współczesnego produkowania tradycji</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526359</link>
 <description>&lt;p&gt;to Galindia na Mazurach. Dla turystów wyprodukowali starożytnych Galindów, pan prezes przebrał się w skóry i z maczugą gości po ośrodku ganiał, a teraz już główna mazurska atrakcja. Autokary z wycieczkami zajeżdżają, okoliczni przywożą dzieci i dziadków, żeby im pokazać jak drzewiej bywało.&lt;br /&gt;
A potem przychodzi taki historyk i radość ludziom psuje. A kto mi powie po co?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Jan 2008 22:50:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526359 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przyznam się, po cichu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526355</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Lorenzo, że o tym Wierzynku,  to troszkę już wiedziałem wcześniej, choć bogactwem szczegółów, jak zawsze, zostałem dobity.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do tradycji, to niczym mnie Pan nie zaskoczy. Tak jak pisałem u siebie: to obraz przeszłości, żyjący współcześnie.&lt;br /&gt;
A Wierzynek był? Był.&lt;br /&gt;
Bufet z ciepłymi zakąskami trzymał? Trzymał.&lt;br /&gt;
Królom łapówki dawał? Dawał&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Pan się niesprawiedliwie czepia dorożkarzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A u nas jak facet, imieniem Bazyli, co drób na handel trzymał na bliskim Powiślu, raz wyłupiastymi oczami na żonę spojrzał i wskutek tego, co zobaczył od zdrowia ona odeszła (bo jej ręcznie wytłumaczył, że nie powinna jajek kurzęcych swoim gachom rozdawać), to się z tego zrobiła legenda o Bazyliszku&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Jan 2008 22:21:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526355 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja proszę pana Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526352</link>
 <description>&lt;p&gt;tylko trotuary opisywałem.&lt;br /&gt;
A pan jak zwykle kompleksy praskie leczysz, na dodatek nie zrozumiałe dla poddanych ck monarchii.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Jan 2008 22:12:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526352 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tradycja, Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526351</link>
 <description>&lt;p&gt;o tradycję mi szlo. A interesy nie szemrane, ale w ciszy zalatwiane sa najlepsze. Gdyby nie ja &amp;#8211; zdrajca &amp;#8211; to przecież dalej żylbys Pan w nieświadomości, legendą piekną się kontentując. I o to mi szlo, Szanowny Panie Yayco. Lepiej więc tę legendę-tradycję zdradzać, ludziom prawdę mówić czy też... A najgorsza, Panie Yayco drogi, to ta niepewność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Jan 2008 22:08:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526351 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Iglo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526349</link>
 <description>&lt;p&gt;Na razie się czolga. Trzeba przeczytać Panajackowe doniesienia z Karczmy. Z wesela. A nad ranem, prawie o świtaniu, Jaśka z wiciami wypatrywać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Jan 2008 22:03:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526349 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526348</link>
 <description>&lt;p&gt;kiedyś w dobrych czasch mój ówcesny szef z nudów i &amp;#8220;turystycznego lenistwa&amp;#8221; zaprosił nas do tejże restauracji. Jadło tam było nienajprzedniejsze, panny nienajpiękniejsze i nienajmłodsze, alkohole nienajstarsze a ceny kiepskie, po prostu. Po dzień dzisiejszy dziwilem się co ludzi tam ściąga- dzieki za lekturę która to cenną nauka była.&lt;br /&gt;
pozdrawiam&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Jan 2008 22:03:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526348 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i co</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526346</link>
 <description>&lt;p&gt;z tego wynika Panie Lorenzo, poza waszym zmysłem do szemranych interesów?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą, mnie Pan nie zaimponujesz. Słynna w Warszawie (nie tylko prawobrzeżnej) cukiernia Misianka, znana z tortów smacznych, ulokowana jest w pięknych okolicznościach przyrody, a mianowicie w Parku Paderewskiego.&lt;br /&gt;
Letnią porą elegancka publika z Saskiej Kępy (sławionej przez poetow i Pana Igłę) gęsto obsiada ławeczki stoliki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tylko zrzędzący starcy, jak ja czują opór w sobie i jakoś nie potrafią słodyczy w bywszym publicznym szalecie kupować.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Jan 2008 22:01:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526346 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mnie nie musisz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/52355.html#comment-526344</link>
 <description>&lt;p&gt;tłumaczyć. Bo ja po uczcie w tym przybytku, służbowej, nieźle rzygałem.&lt;br /&gt;
Ale teraz to co innego, zrobiliśmy kolejny krok w kierunku przepaści.&lt;br /&gt;
Na wet te floreny już nie chcą smakować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podobno rabacja idzie?&lt;br /&gt;
Chętnie się dołączę, od hipokryzji &amp;amp; obłudy nadal mam wymioty.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Jan 2008 21:56:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 526344 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
