<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Ciągłość i zmiana&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Ciągłość i zmiana&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529524</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan Podróżny, pisze ważne rzeczy, choc najczesciej sie z nim nie zgadzam w warstwie merytorycznej. &lt;br /&gt;
tylko problem Pana Podróżnego (w moim odczuciu) to troche &amp;#8220;przycieżkawe pióro&amp;#8221;. znaczy sie jak na medium, którym jest &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. pewnie dla PAna Podróżnego to problem nie jest, ale dla mnie jako czytelnika &amp;#8211; juz tak. i pewnie dlatego tak malo potem komentarzy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a co do PAna &amp;#8211; to niech mi tu PAn nie wyjezdza, ze Pana &amp;#8220;niewiele&amp;#8221; dotyka, boś Pan jest jedną z największych choler, to znaczy cholerykow na txt. akurat z pozytywnym skutkiem dla portalu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 08:27:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529524 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529522</link>
 <description>&lt;p&gt;no to dziekuje bardzo za wskazowke. poniewaz jestem na weekendy odciety od netu, czasem teksty ktore wowczas trafiaja do txt mi umykaja, bo poniedzialek to juz zawsze eksplozja nowosci. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;gdyby wszyscy pis&amp;#8217;owcy byli tacy jak rzeczony Igla, to pewnie mielibysmy teraz &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;POPIS&lt;/span&gt; pelna geba.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 08:22:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529522 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszequ,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529401</link>
 <description>&lt;p&gt;nie szukaj Pan czego nie znajdziesz.&lt;br /&gt;
O Kazimierzu to się onemu Igle śniło, bo za PiSem był i jako zdradzony ubolewa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 20:30:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529401 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mnie nie dotyka,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529341</link>
 <description>&lt;p&gt;ale pana Podróżnego, być może, tak.&lt;br /&gt;
Mnie tak naprawdę, już niewiele dotyka.&lt;br /&gt;
Im bardziej &amp;#8220;widzący&amp;#8221; jestem.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 18:27:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529341 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igla</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529311</link>
 <description>&lt;p&gt;a cos Pan Igla, to do siebie wział, ze mnie szpilisz? ;-)&lt;br /&gt;
ze mnie tam zaden orzel, co mowie w sumie ze smutkiem, bo to czasem &amp;#8211; zwlaszcza w biznesie, przydatna umiejetnosc. &lt;br /&gt;
nie doczytalem, spiesze poszukać o Kaziku, przyznaje ze zatrzymalem sie na Bolku Smialym. a co do komentu &amp;#8211; to najczesciej czytam i nie komentuje. nie mam nic madrego do dodania po prostu &amp;#8211; i tak za czesto dyrdrymaly wprowadzam. &lt;br /&gt;
o tym dyskutowaniu i dyskutowaniu o dyskutowaniu to pisze bardzo dokładnie Pan Kleina. zapraszam, bo to ciekawa lektura. &lt;br /&gt;
a ile razy sie Panu zdarzylo, ze skrobnal Pan notke i okazalo sie, ze na 30 komentow nikt w sumie Panu nie odpisal? dotyka to tez Pana, Panie Szpila.&lt;br /&gt;
pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 17:11:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529311 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszeku, orle</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529299</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie o Śmiałym ostatnio było ino o synu jego Odnowicielu. Kazimierzu.&lt;br /&gt;
Komenta pańskiego tam nie przyuważyłem. A szkoda.&lt;br /&gt;
Erystyka?&lt;br /&gt;
Nie znam żadnej pani o takim dziwacznym imieniu.&lt;br /&gt;
Nooo&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 16:16:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529299 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No wie Pan,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529286</link>
 <description>&lt;p&gt;muszę przyznać, że w kwestiach dotyczących mojej branży, to jak nie ma twardych danych (niekoniecznie statystycznych), to ani rusz&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 15:56:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529286 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529266</link>
 <description>&lt;p&gt;jako najbardziej doskwierajacy problem widze dykutowanie o dyskusji. zlatuja sie orly erystyki i temat umiera. &lt;br /&gt;
bo mamy na txt prawdziwych tytanow erystyki. mowie to bez cienia sarkazmu &amp;#8211; w rozmowach handlowych tacy sa na wage zlota. ale w dyskusji &amp;#8211; temat przestaje byc istotny. ja to najczesciej czekam na tekst: &amp;#8220;a masz wiarygodne badania statystyczne, ktore&amp;#8230;?&amp;#8221; i sie zmywam. &lt;br /&gt;
Lorenzo wlazil juz z tego powodu na drabine&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 14:58:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529266 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszequ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529256</link>
 <description>&lt;p&gt;no tak, są jeszcze czytający. W kilku odmianach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są tacy co czytają, żeby się na poglądy powymieniać. Jak im się podoba chwalą, jak nie ganią, prezentując takie stanowisko&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są tacy co czytają, żeby się czegoś dowiedzieć i ewentualnie przemyśleć. A może i nauczyć. Swojego na wierzch nie wyciągają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są tacy co czytają po to, żeby się nie zgodzić i tak czytają, aż znajdą coś, z czym się nie zgodzą. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ich jednojajowi z kolei koniecznie muszą pochwalić. Na zasadzie: &lt;em&gt;Ociec chwalą nas. Wy mnie a ja was&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są oczywiście tacy, co czytają tylko po to, aby się w swoim poglądzie umocnić, niezależnie co czytają. Ci czytają to co chcą, a nie to co autor napisał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście, każdy z nas, czytelników jakoś wszystkie te postawy ma w sobie, choćby potencjalnie i różnie się zachowuje w zależności od tego kogo i co czyta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I teraz sobie Pan, Panie Griszequ, spoglądnij raz jeszcze na te &amp;#8220;dyskusje&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 14:21:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529256 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529255</link>
 <description>&lt;p&gt;aktualnie to mamy na txt gdzies tak ze sześć dyskusji z dominujacym tematem komentarzy: co autor napisal, co kto tam przeczytal. &lt;br /&gt;
z naprawde wielkimi nazwiskami &amp;#8211; sama smietana txt ;-))))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 14:11:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529255 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A mnie lekarz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529254</link>
 <description>&lt;p&gt;fasoli zakazał argumentując to podłą kondycją kiszek w starszym wieku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale dobrze, żeś mi Pan przypomniał o pieczywie, bo też je powinienem kupić. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I wie Pan co, przypomniał mi Pan taką piosenkę dawną, gdzie jeden optymistyczny obywatel wciąż powtarzał: &lt;em&gt;Ja to się cieszę byle czym&lt;/em&gt;, a chórek dośpiewywał &lt;em&gt;Nie wie co go cieszy&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko, że u nas to naród sprytnie zmienił i po imieninach śpiew niósł: &lt;em&gt;Ja to się czeszę byle czym&amp;#8230; Nie wie kto go czesze&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam smutno, bo niedługo do roboty muszę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 14:01:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529254 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529252</link>
 <description>&lt;p&gt;Optymistycznie to na mnie działasz Pan oraz dość dużo innych osób na txt, ktorych ze względu na lenistwo nie wymieniam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lekarstwa to się nie najadłem, tak naprawdę to się mało czego najadłem, bo zapomniałem sobie kupić chlebusia wczoraj i tylko samą fasolkę konsumowałem i to też z przeszkodami, o czym Pan się mogłeś wczoraj przekonać, a nawet szpilą (by nie rzec igłą) mnie ukłuć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kłaniać małżonce to się będę w piątek (dziękuję za pozdrowienia) i obym się z tego pokłonu był w stanie podnieść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam niezmiennie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 13:54:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529252 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszequ,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529249</link>
 <description>&lt;p&gt;czasem to jest wina tego co jego Pan czyta.&lt;br /&gt;
Albo tak pisze, że trudno zgadnąć, albo też tak pisze, żeby wszystkiego nie powiedzieć, bo prywatność swoją ceni i przez to co i raz niespodziewanie dymy puszcza maskujące.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czasem to żadnych poglądów nie ma i czytając swoje w nim odnajdujemy tylko, jak w zwierciadle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ci ostatni, mimo, że zazwyczaj nieco poszkodowani na umie, wydają mi się najcenniejsi&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 13:50:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529249 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529248</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Yayco &amp;#8211; juz sie ciesze. &lt;br /&gt;
A tak na marginesie, bo czy nie jest dziwne, ze czlowiek czyta czyta i nie do konca potrafi sprecyzowac poglady czytanego? Nawet tak w miare ogolnie? No mozna sobie wmawiac, ze jest sie slepym, no ale bez przesady.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 13:46:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529248 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529247</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Lorenzo, ja to ogolnie jestem pozytywnie nastawiony i nawet jak sie czepiam, to z nastawieniem bardziej konsyliacyjnym niz wojowniczym. Po prostu jak za duzo jest blogerow na &amp;#8220;emigracji&amp;#8221;, to txt wysycha. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie osobiscie czytanie txt skorygowalo w pewnych obszarach, bo idee w ogniu dyskusji czestokroc nabieraja zupelnie innego smaku. Praktycznego.&lt;br /&gt;
Co do przesypiania sie z tekstem. Co i rusz zerkam na &amp;#8220;monitor&amp;#8221; i widze martwice w ciekawych dyskusjach. Jak nie rozwinie sie gaduła, to swietne teksty umieraja. Natomiast zgadzam sie z Panem, ze myśli zapadaja naprawde głęboko i czlowiek potem cytuje nawet nie zdajac sobie z tego sprawy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 13:42:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529247 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529244</link>
 <description>&lt;p&gt;czś Pan się jakiegoś lekarstwa najadł, czy nieobecność żony Pańskiej (najniższe ukłony) tak optymistycznie na Pana działa?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 13:30:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529244 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No dobra, dobra, Panie Griszequ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529243</link>
 <description>&lt;p&gt;masz Pan obiecany tekst o grubym Bolku. &lt;br /&gt;
Jeszcze się w tym tygodniu postaram.&lt;br /&gt;
Tylko się jeszcze muszę zastanowić co z tym konserwatyzmem i liberalizmem moim zrobić, bo od lat mam z tym kłopot.&lt;br /&gt;
Serdeczności załączam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 13:28:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529243 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Griszequ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529242</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak to się mówi &amp;#8220;co nagle, to po diable&amp;#8221;. Dobre teksty nie piszą się w ułamku sekundy. Tym większa zasługa blogerów txt, że takich tekstów jest tu jednak proporcjonalnie więcej niż gdzie indziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga kwestią &amp;#8211; i tu ukłon w stronę Pana Yayco &amp;#8211; jest to, że nie zawsze trzeba od razu komentować dobre teksty. Trzeba je najpierw przetrawić, przespać, by móc sensownie zająć stanowisko. Niekiedy pewne myśli zawarte przez Autorów w ich tekstach zapadają głęboko i są używane później, na innych płaszczyznach. I o tym Autorzy powinni pamiętać, np. że ktoś może się na nich powoływać, acz niekoniecznie z podaniem źródła. To też jest pozytywny efekt oddziaływania dobrych tekstów. Więcej optymizmu proszę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 13:28:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529242 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529234</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Yayco. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; jest taki troche za lagodny, za jedwabny. Centrowy. Brakuje mi tu sądów mocno liberalnych lub mocno konserwatywnych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan jest czlowiek wierzacy i to z glowa. Ja nie. Ale szanuje tradycje rzeczpospolitej jako kraju z gruntu (tradycja historyczna) katolickiego. Brakuje mi ujęcia rzeczywistosci choćby wlasnie przez Pana &amp;#8211; z punktu widzenia konserwatywno-katolickiego lub liberalno-katolickiego. &lt;br /&gt;
Stary to liberal pelna gęba, ale wychodzi to dopiero w komentarzach, bo tak to wali wciaz w PiS. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatnio faktycznie txt zdominowane gadaniem o wampirach, jakimis obozami, pyskowkami, wycieczkami osobistymi. Pozostaje miec nadzieje, ze to pieprz jest jedynie, a nie zgnilizna. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest natomiast tak, ze ten wozek jednak musza ciagnac jakies konie i z zaprzegu to juz Pan nie ucieknie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 13:18:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529234 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Miło mi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529211</link>
 <description>&lt;p&gt;czytać, co Pan pisze o tym tam Śmiałym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę o tym, ale mam wrażenie, że mało to kogo (poza Panem) obchodzi.&lt;br /&gt;
Może kiedyś rozwinę wspomniany tam wątek Chrobrego i jego brzucha.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A z mniej czy bardziej skrytym antysemityzmem polemizować nie zamierzam. &lt;br /&gt;
Podobnie jak z tezami o szkodliwym wpływie upraw ziemniaka na pogłowie orła bielika.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do rozmowy to trzeba nie tylko dwóch (co najmniej), którzy mówią, ale i dwóch (co najmniej), którzy słuchają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do łatek, to faktycznie ma Pan rację.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 12:43:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529211 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529209</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Yayco szanowny, za takie pisanie, to u Andrzeja Kleiny dostanie Pan zaraz latke Narcyza. Choc mam wrazenie, ze latki to Panu powiewaja. &lt;br /&gt;
Faktycznie, troche txt &amp;#8220;siadlo&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Jako komentator, ktorego rak nie skalal dotąd zaden wpis blogowy, wiem to najlepiej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A nie myślal Pan (bo ja tak sie spodziewałem, jak sie okazało &amp;#8211; błędnie), by bardziej rozbudować temat spoiwa narodowego, poszukać innych kwestii i ujęc? &lt;br /&gt;
Bardzo wysoko oceniam wpis o Bolesławie Smialym &amp;#8211; takich polemicznych tekstow, transponowanych na rzeczywistosc aktualna, najbardziej mi tu na txt brakuje. Miał być taki szerszy front i polemika na temat tego, kto to polak a kto obywatel rzeczpospolitej i jakos to umarlo zanim sie narodzilo&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 12:36:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529209 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A z kim</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529204</link>
 <description>&lt;p&gt;ja mam polemizować?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I o czym?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak uznam, że coś (i Ktoś) wart jest polemiki, to będę polemizował.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 12:25:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529204 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529203</link>
 <description>&lt;p&gt;czytalem, czytalem. a jakże (podoba mi sie to slowo). &lt;br /&gt;
wie Pan dobrze, ze po przeczytaniu tego typu tekstow czlowiek mlaska ze smakiem lub sie krzywi, ale trudno pod nimi dyskutowac. &lt;br /&gt;
wole wiec Pana w polemicznej postaci. wiec to odsunięcie sie do roli obserwatora to jak wlazenie przez Lorenzo na drabine czy emigracje wewnetrzne Igly. niby koloryt lokalny, ale&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 12:23:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529203 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszequ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529199</link>
 <description>&lt;p&gt;postanowiłem powrócić do ulubionej mojej profesji. Coś nawet napisałem w tym duchu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A irytacja jest zdrowa. Zmusza do zastanowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 12:16:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529199 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/52552.html#comment-529196</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Yayco, Pana zirytowanie (to zle slowo, ale inne nie przychodzi mi do glowy) zaczyna mnie powaznie niepokoić. &lt;br /&gt;
Bo jak sie panu przedłuży ten stan, to krucho to widze. &lt;br /&gt;
Jako wierny kibic, trzymam kciuki by glupota swiata az tak nie uwierala.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 05 Feb 2008 12:09:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529196 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
