<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Wampiriada - wampiryczne perygrynacje mięsożerców&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Wampiriada - wampiryczne perygrynacje mięsożerców&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-580562</link>
 <description>&lt;p&gt;w takim razie to wspaniały kraj ; )&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Sep 2008 11:53:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ernest</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 580562 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie wszystkie – ale</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-579326</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wszystkie &amp;#8211; ale całkiem takich sporo :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://podcastsportowy.wordpress.com/&quot; title=&quot;http://podcastsportowy.wordpress.com/&quot;&gt;http://podcastsportowy.wordpress.com/&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Sep 2008 13:43:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 579326 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>???</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-578779</link>
 <description>&lt;p&gt;to tam wszystkie takie laski jak ta za szynkwasem?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 04 Sep 2008 15:46:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ernest</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 578779 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@19zenek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-531035</link>
 <description>&lt;p&gt;Ha! Przez jedna fotke z Goldstarem zrobil sie to wpis piwny :)) i dobrze&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja, zainspirowany radami jacera, wczoraj zamiast tradycyjnej butelki wina (a wino lubie, oj lubie) podalem do kolacji jedno z piw Trapistow &amp;#8211; La Trappe &amp;#8211; Quadrupel. I faktycznie &amp;#8211; niebo w gebie&amp;#8230; Nawet moja druga polowa, ktora piwa zwyklego nie cierpi, pila to z prawdziwa rozkosza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sliczny bukiet (cos nie do pomyslenia przy produkcjach koncernow) &amp;#8211; z nutka owocowa. Bogaty smak, z lekka goryczka w tle. To piwo zimowe, mocne (10%) &amp;#8211; wiec najlepiej smakuje z malych ilosciach &amp;#8211; taki kieliszek rubinowego, szlachetnego napoju rozgrzewa w sposob magiczny&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 10 Feb 2008 10:12:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 531035 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie wiem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530980</link>
 <description>&lt;p&gt;jak to się stało,że wczoraj nie spostrzegłem tego fajniastego wpisu!&lt;br /&gt;
To chyba coś związanego ze starością,a ja medykiem nie jestem.&lt;br /&gt;
Też fajnie jest podróżować po świecie nieznanym przy pomocy fotek.Wyobraźnia cuda wtedy czyni.&lt;br /&gt;
Mam nadzieję,że nieraz jeszcze na Twoim blogu pojawią się fotki z Izraela i Palestyny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obczytałem wsie komentarze i okazuje się,że my jednak trochę piwa pijemy,a także mamy o nim wyrobione zdanie.&lt;br /&gt;
Dorzucę i ja swoje 3 grosze.&lt;br /&gt;
Zgoda co do Okocimia.Pamiętam to piwo z końca lat 60-tych serwowane w pociągu,ale nie w Warsie,a także i Leżajsk.To było niebo w gębie.Ich smak czuję do dzisiaj.&lt;br /&gt;
Lwówecki Piast to też było niezgorsze piwo,ale w 70 latach na prowincji dolnośląskiej wyboru większego nie było.&lt;br /&gt;
Takim małym,ale smakowite piwo warzącym był browar w Braniewie.Warzył piwo Specjal.Ta sama marka była też produkowana w Elblągu.Różnica między tymi piwami była ogromniasta.&lt;br /&gt;
Wszystkiemu była winna woda!&lt;br /&gt;
Smutny los spotkał browar w Lwówku i taki sam w Braniewie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest piwo,które darzę sympatią to Gold Tuborg i Amstel.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam smakoszy złocistego trunku&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 10 Feb 2008 02:15:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530980 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>kultura picia piwa zanikła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530167</link>
 <description>&lt;p&gt;to fakt &amp;#8230; zresztą komuna zniszczyła wiele innych dziedzin kultury &amp;#8230; :[&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;wydaje mi się, ale nie będę się upierał, bo się na tyle nie znam, że kultura piwa jest inna w krajach dolnej i górnej fermentacji. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tak czy siak u nas ta kultura nie istnieje. nie ma zwyczaju picia piwa w prawdziwych piwiarniach, a puby to są jakieś beznadziejne mordownie nawet jak piwo jest tam po 10 zika (a za rogiem w sklepie po 2,80).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;właśnie takich piwiarni, które były u nas przed wojną mi najbardziej brakuje. moja żona swego czasu pracowała w lubelskim skansenie to miałem okazję poczytać jak dawniej na wsi spożywano piwo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;fajnie czyta się takie wspominki. jakie marki wtedy były. a były znajome, np. Haberbusch &amp;amp; Schiele to po 1948 browary warszawskie i legendarne Królewskie, nota bene pierwsze moje skonsumowane piwo he he. Dziś królewskie to syf &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMO&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;albo Dojlidy, które po przejęciu przez KP poleciały na łeb na szyję, (ale i tak Żubr jest 100 razy strawniejszy niż Lech), było kiedyś takie fajne piwo z Białegostoku &amp;#8211; Magnat. dużo ekstraktu, gorzkie, ale ja takie lubię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;idę do domu napić się wina :) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Stay Rude, Stay Rebel&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 15:22:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530167 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;no dobra</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530153</link>
 <description>&lt;p&gt;Lwówek już nie istnieje. Dwa dni temu był przetarg zrobiony przez komornika cena wywoławcza 2,5mln. Nikt się nie zgłosił. Ma być niedługo drugi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piłem tego Okocimia OK, faktycznie, był nawet, nawet. Ale nadal to nie to.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tymi spodniami to nie tak. Kiedyś gdy nie było cukromierzy, piwowar wylewał brzeczkę na ławę, siadał i jeżeli ławka się podniosła tzn, że brzeczka miała dostateczną ilość cukru.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przefermentowane piwo się nie przyklei, bo nie jest słodkie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz używa się cukromierzy lub refraktometrów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;gt;jotesz&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;We Wrocku to idź na piwo do Academusa, Rejsu, Lamus&amp;#8217;a. Tam się dobrego napijesz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Belgijskie chemiczne?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie znam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z Belgów to polecam piwa Trappistów. Miód w gębie. Orval, Westmalle, Chimay, La Trappe. Można u nas w PL kupić. Drogie ale warto.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panowie wyobrażcie sobie, że w NL i Belgii piwa pije się w zależności od pory roku inny styl.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiosna &amp;#8211; koźlak majowy&lt;br /&gt;
Lato &amp;#8211; pszeniczniaki, witbiry&lt;br /&gt;
Jesien &amp;#8211; koźlak jesienny, marcowe&lt;br /&gt;
Zima &amp;#8211; piwa zimowe, mocne i rozgrzewające, Triple, Dubble, Quadruple itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tak w kółko, a w knajpach typu proeflokal 10 kranów i 150 piw w butelkach. :)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;U nas, tak samo smakujące koncerniaki cały rok, bleee&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taka kultura picia piwa została u nas zniszczona przez komuchów. Warto do tego wrócić.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 14:50:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jacer</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530153 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>czhemiczne piwo?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530124</link>
 <description>&lt;p&gt;belgijskie? nie obczajam piw z europy zachodniej :) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a z chemicznych to kojarzę tylko Chemicznego Alego :P&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Stay Rude, Stay Rebel&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 13:53:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530124 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Borsuk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530114</link>
 <description>&lt;p&gt;Co do tego w stal odzianego to ja tej piosenki nie znalem. Ladna piosenka.&lt;br /&gt;
A cytat (przypomnialem sobie) jest z &amp;#8220;Niskich łąk&amp;#8221; Piotra Siemiona&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 13:11:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530114 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530112</link>
 <description>&lt;p&gt;Jasne ze wybaczy, szanowny panie Lorenzo. Piekna i pouczajaca przywiesc :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czy szanowni piwosze pamietaja jak sie nazywa taki belgijski browar, ktory slynie jak wiesc niesie z najbardziej chemicznego piwa w Europie? Ekolodzy co i rusz przed siedziba rzeczonego browaru demonstracje urzadzaja&amp;#8230; Nazwa mi z pamieci wyleciala&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;na poprzednim biennale w Wenecji (to chyba rok 2005 byl) caly belgijski pawilon zastawiony byl tym trunkiem, serwowanym w butelkach typu granat. Czegos rownie podstepnego w zyciu nie pilem. Ciezkie z chemiczno &amp;#8211; psychodelicznym poslizgiem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 13:07:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530112 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Żywiec...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530110</link>
 <description>&lt;p&gt;...piłem dni temu kilka w pubie wrocławskim Happy Hour. Smakował mi tak, ze wypiłem trzy kufle. Nazajutrz dowiedziałem się od kolegów, że Żywiec był nieznośnie sikowaty &amp;#8211; widocznie barmani rozrzedzili go wodą...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uświadomiłem sobie, że zbyt rzadko pijam piwo. Tak naprawdę to ja lubię białe reńskie wino. A piwo lubię pijać u Czechów &amp;#8211; tam smakuje mi każde&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 13:02:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530110 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>na żywca </title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530089</link>
 <description>&lt;p&gt;by się nie przylepili&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Stay Rude, Stay Rebel&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 12:19:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530089 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To ja Wam, Panowie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530084</link>
 <description>&lt;p&gt;w ramach opowieści piwnych (mam nadzieję, że Gospodarz wybaczy) opowiem, do czego służą m.in. krótkawe, skórzane spodnie noszone niekiedy jeszcze na germańskim obszarze językowym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oto wylądawałe w małym austriackim browarze w Sant Johann, tuż przy granicy z Czechami (wtedy Czechosłowacją) we Freistadt. Był to wtedy jeden z nielicznych browarów rodzinnych, który przetrwał wojnę z wielkimi koncernami typu Brau AG. Tradycją rodzinna w tym browarze trwała bodaj od 1230 czy coś w tym rodzaju. Stanowisko Braumajstra przekazywane było z dziadka na wnuka! Źeby dłuźej trwalo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Akurat tego dnia nowy braumajster, facet na oko z 35 lat, miał pokazać swój wyrób, by w ten sposób potwierdzić słuszność decyzji dziadka. Za stołem zasiadłó dzeisięciu &amp;#8220;mądrych&amp;#8221; (braumajstrów z innych małych chyba browarów) odzianych m.in. w takie własnie krótkie, skórzane spodnie. Każdy z nich dostał do łapy litrowy kufel z piwem, a na ławę drewniana, na której mieli usiąść, wylano kolejny kufel.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panowie zasiedli i spokojnie degustowali produkcję &amp;#8220;młodego&amp;#8221;. Po wypiciu całego kufla, czyli po jakichś 15-20 min., panowie wstali na komendę jednocześnie. A wraz z nim &amp;#8220;wstała&amp;#8221; ława, na której siedzieli. Zjawisko to było dowodem na prawidłowe zestawienie proporcji i takich tam. Smak oczywiście oceniali pijąc:)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bez skórzanych spodni nie dałoby się tego zrobić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 12:04:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530084 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lwówek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-530009</link>
 <description>&lt;p&gt;mają dobrą dystrybucję bo można kupić to u nas na ścianie wschodniej :) piwo daje radę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Postrzyżyny&amp;#8221; &amp;#8211; jak wszystko co ma związek z Hrabalem i Czechami :) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czesi zbudowali zupełnie oryginalną kulturę piwną, niby podobnie ludyczną jak Niemcy, ale inną. mi jest bliski jej drobny element w postaci duetu &amp;#8211; pilsnerek + 50 g beherowki (na Słowacji 50 g borovicki).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;niedługo jadę do Czech &amp;#8211; nie mogę się doczekać. ciemne piwko &amp;#8230; eh &amp;#8230; albo jeszcze lepiej dwuwarstwowe :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Stay Rude, Stay Rebel&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 07:37:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 530009 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacer - to wszystko była zmyłka!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529997</link>
 <description>&lt;p&gt;Tyś misjonarz piwa! Tyś krzyżowiec piwa! A cała ta chmielowa niedokładność &amp;#8211; to był tylko pretekścik.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można się było naczytać &amp;#8211; aż ślinka poleciała. Z pianką...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z takich małych browarków to ostatnio piłem piwo ze Lwówka Śląskiego. Butelkowane i niepasteryzowane. Podobno smakowite &amp;#8211; już słabo pamiętam, bo to było ze dwa lata temu i nie wiem, czy browarek jeszcze egzystuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niedawno stałem się posiadaczem dvd &amp;#8220;Postrzyżyny&amp;#8221; &amp;#8211; myślę że dla piwoluba ten film to obowiązkowy zakup!&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 07:07:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529997 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>xipetotec</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529981</link>
 <description>&lt;p&gt;To cytat z piosenki pt. Krzyzowiec&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wolniej, wolniej wstrzymaj konia&lt;br /&gt;
Dokad pedzisz w stal odziany&lt;br /&gt;
Pewnie tam gdzie blyszcza w dali&lt;br /&gt;
Jeruzalem biale sciany&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewnie myslisz ze w Swiatyni&lt;br /&gt;
Zniewolony Pan Twoj czeka&lt;br /&gt;
Abys przybyl Go ocalic &lt;br /&gt;
Abys przybyl don z daleka&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wolniej wolniej wstrzymaj konia&lt;br /&gt;
Bylem dzisiaj w Jeruzalem&lt;br /&gt;
Przemierzylem puste sale &lt;br /&gt;
Pana Twego nie widzialem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan opuscil swiete miasto&lt;br /&gt;
Przed minuta przed godzina&lt;br /&gt;
W chlodnym gaju na pustyni&lt;br /&gt;
Z Mahometem pije wino&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wolniej wolniej wstrzymaj konia&lt;br /&gt;
Chcesz oblegac Jeruzalem&lt;br /&gt;
Strzega go wysokie wieze&lt;br /&gt;
Strzega go mahometanie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan opuscil swiete miasto&lt;br /&gt;
Na nic poswiecenie Twoje&lt;br /&gt;
Po coz niszczyc biale wieze&lt;br /&gt;
Po coz ludzi niepokoic&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wolniej wolniej wstrzymaj konia&lt;br /&gt;
Porzuc walke niepotzrebna&lt;br /&gt;
porzuc miecz i wlocznie swoja&lt;br /&gt;
I jedz ze mna i jedz ze mna&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo gdy szlakiem ku polnocy&lt;br /&gt;
Podazaja hufce ludne&lt;br /&gt;
ja podnosze dumnie glowe&lt;br /&gt;
I odjezdzam na poludnie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miedzy zwrotkami zamiast refrenu mruczalo sie : Tam daradej, tara tara tam daradej taradej&amp;#8230;;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 07 Feb 2008 00:10:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529981 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&quot;Podróżować piwnym szlakiem&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529977</link>
 <description>&lt;p&gt;wakacje 97-98 &amp;#8212;&amp;gt; tak zjeździliśmy Czechy i Morawy (ale nie Skodą 100 :))&lt;br /&gt;
wakacje 99-00 &amp;#8212;&amp;gt; Słowacja&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;w czasie tych pobytów nie tknąłem ani razu Prazdroja, Staropramena, Gambrinusa, Bażanta, Smadnego Mnicha, Sarisa itd.* tylko lokalne marki, malutkie browary &amp;#8230; z  99% z nich w ogóle nie butelkuje swoich piw.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;*) w Budziejowicach nie mogłem nie wypić Budvarka w &amp;#8220;U Toczene&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Stay Rude, Stay Rebel&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:58:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529977 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@jacer</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529976</link>
 <description>&lt;p&gt;alez  nie koncz :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;okocim syf &amp;#8211; ale okocim ok. to troche inna historia&amp;#8230; nie wiem zreszta na ile prawdziwa bo nie sprawdzalem. W kazdym razie kiedys w Krakowie w jednym z barow barman namowil mnie na ten okocim ok. Jak powiedzial &amp;#8220;okocim&amp;#8221; to sie automatycznie skrzywilem. Wiec on na to &amp;#8211; ze byl taki polonus, ktory bodajze w latach 60 podpisal z Okocimiem umowe na dystrybucje piwa w Stanach. I w tym kontrakcie stalo, ze Okocim nie ma prawa zmienic linii produkcyjnej z ktorej schodzi piwo dla tego polonusa i procesu technologicznego. Mijaly lata. Carlsberg (chemia, chemia, chemia) kupil firme, ale kary w kontrakcie byly takie, ze sie nie oplacalo tej linii likwidowac. Wiec ten caly okocim ok. to taka podroz w czasie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i mnie namowil ten barman. I wiesz co? Bylo niebianskie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do nabycia w malopolsce. Ostatnio pojawia sie czasami w Warszawie. Choc butelkowane juz nie jest az tak dobre jak wtedy w Krakowie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, ale to jest piwo &amp;#8211; w odroznieniu od tego co sie zwykle dzis zwie okocimiem&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:57:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529976 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A to Ukrainskie to pewno Obołoń. Zacny pszeniczniak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529974</link>
 <description>&lt;p&gt;nie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ani Obołoń, ani Czernichowskie ani Lwiwskie Bez Filtracji (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMO&lt;/span&gt; najlepsze) ... kurcze nie pamiętam &amp;#8230; muszę butelki poszukać&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;co do Perły &amp;#8211; BL są raczej dużym mainstreamowym browarem. na razie poza koncernami. inne dobre piwo z BL to Zwierzyniec, ale tylko w butli!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;w plusie faktycznie można dostać dobre niemieckie pszeniczne piwko. w Chełmie (moim najbliższym plusie) jest po 2,40 zaledwie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;rzeczywiście w tej kategorii się ruszyło, ale to nadal nisza (mi to nie przeszkadza). ja kupuje na impry pszeniczne z plusa, bo wiem, że nikt mi tego nie podpije :P&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;mam nadzieję, że podobnie ruszy się w działce piw mocnych (zrobić dobe mocne piwo to wielka sztuka) i porterów, bo teraz to jest tragedia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Stay Rude, Stay Rebel&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:52:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529974 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;xipe</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529972</link>
 <description>&lt;p&gt;No to jeszcze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Samuel Adams.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chłopie, to jest jeden z lepszych browarów w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;. Zresztą oni zaczynali jako piwowarzy domowi, tacy napalency.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piękną robotę robią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W PL mamy Bierhalle w Warszawie, Łodzi i Ktowicach. Coś podobnego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:49:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jacer</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529972 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;xipe</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529971</link>
 <description>&lt;p&gt;No ja wiem, ale tak jakoś zeszło na piwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam takie zboczenie, że gdy gdzieś się piwo pojawi to zaczynam uświadamiać ludzi.  :) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;soryy, jeżeli zabrudziłem wpis. Ale wiedzy nigdy nie za wiele. Podróżować piwnym szlakiem też mozna. W maju mamy wyjazd do NL a potem w planach Górna Frankonia w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RFN&lt;/span&gt;, zagłębie piwa. :)) Czyli o podróżach jest nadal. &lt;br /&gt;
:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy pamiętam te smaki?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No wiesz, ja teraz robie je sobie w domu. :))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piasta dobrego pamiętam, Tyskie, Grodzisz chyba się pojawił kiedyś w domu. Koźlaka z Krotoszyna pamiętam (czyli zza miedzy), który był uwarzany za jednego z lepszych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A po Europie też się jeździ i piwne style można poznawać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja widziałem reklamy z lat 60 tych, które zachwalały te piwa. Teraz nikt o takich markach nie słyszy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Okocim to Carslberg czyli też syf.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ok, koncze o piwie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:45:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jacer</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529971 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@jacer &amp; stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529970</link>
 <description>&lt;p&gt;W latach 90 mieszkalem troche w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;. I te millery i kradzione naszym poludniowym sasiadom budwaisery co prawda zaludnialy wtedy polki supermarketow, ale juz w kazdej porzadnej nowojorskiej knajpie dostawalo sie do wyboru kilkanascie rodzajow piwa z miejscowych, preznych, lokalnych browarow.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pamietam na przyklad calkiem niezle piwo z Bostonu co sie zwalo Samuel Adams&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:45:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529970 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@jacer</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529965</link>
 <description>&lt;p&gt;Wstrzymaj konie w stal odziany! (to cytat, tylko cholera nie pamietam skad ten cytat&amp;#8230;) w kazdym razie &amp;#8211; wstrzymaj konie w stal odziany &amp;#8211; to prosty wpis podrozniczy z niewprawnie wykonanymi ilustracjami, a nie traktat na temat browarnictwa&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a co do browarnictwa to:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;generalnie to jacer masz racje (co do szyszek). Ale bardziej racje ma jeszcze bardziej docent, bo to skot myslowy byl. I jotesz ma racje gleboka, ze niewiedza w dziedzinie piwowarstwa nie zagraża porządkowi świata (na szczescie). I nawet gdybym nie wiedzial co to szyszki i gdzie jest butelka, to Jaffa ma sie dobrze i jest tam gdzie byla.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jacer &amp;#8211; ty musisz miec gdzies pod 80 lat jesli smak tych wszystkich dublowych, marcowych, stoutow, porterow bałtyckich, grodziszy, pszenicznych pamietasz&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo to smaki jeszcze przedwojenne byly&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja pamietam smak Zywca a la polowa lat osiemdziesiatych, pitego na klatce schodowej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i ten zywiec co jest teraz, to jest zupelnie inny zywiec. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jpolskie piwowarstwo lezy, tu pelna zgoda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielkie firmy zarznely polskie piwo &amp;#8211; pozostaly powoli odradzajace sie male browary i roznorakie kurioza, takie jak np. Okocim Ok. (jesli moge wnioskowac na podstawie doswiadczen organoleptycznych, zaden ze mnie znawca)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:32:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529965 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529955</link>
 <description>&lt;p&gt;A wiesz, że piwowarzy domowi w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; zmienili rynek piwa w Ameryce. Po prostu było ich tak dużo, że koncerny zaczeły warzyć lepsze piwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Charlie Papazian wymyślił w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;, że mozna piwo robić w domu. Fizyk jądrowy :) Jest uważany w naszym światku za guru. Nasz Polski guru to Czesław Ogrodnik, który to przytargał do PL.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żywiec swego czasu zrobił reklame &amp;#8220;...prawie jak piwo&amp;#8221; gdzie ośmieszali domowe wyroby. Po zmasowanej akcji protestacyjnej odszczekali wszystko publicznie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do nierówności warek małych browarów. To jest własnie ten urok, że nie masz cały czas tego samego nijakiego smaku. Albo dobre i nierówne albo nijakie i równe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Małe browary ledwo ciagną, tamten rok to był pomór, padło chyba z pięć. Mają one około 5% rynku. Ja bym powiedział, że jest tragicznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A to Ukrainskie to pewno Obołoń. Zacny pszeniczniak.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tamten rok to wysyp piw pszenicznych. Nie wiem czy to dzięki portalowi browar.biz &amp;#8220;Lud pragnie pszenicy&amp;#8221;, jeżeli tak to my też zmieniamy polski rynek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kto słyszał w PL dwa lata temu o pszeniczniakach? Teraz nawet w Plusie kupisz fajnego i taniego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:23:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jacer</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529955 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>hmm</title>
 <link>http://tekstowisko.com/xipetotec/52583.html#comment-529943</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Porządek świata jest w ten sposób zakłócony, nawet śp. Michael Jackson (zbierzność nazwisk przypadkowa) powiedział o PL, że tu nie ma po co przyjeżdzać – w sensie piwnym.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;imo .. w kategorii piw produkowanych na skalę przemysłową to w Polsce nie jest tak najgorzej. i to wcale nie marki koncernów  takich jak KP czy GŻ są najciekawsze, ale te regionalne z małych browarów. niestety tym co mi dokucza np u mojej ulubionej Perły to jest to że partie są strasznie nierówne. trafiają się przepyszne, a czasami po prostu niedobre. mimo wszystko butelkowa Perła to dla mnie najlepsze piwo w Bolandzie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jako zdeklarowany undergroundowiec zawsze wybiorę piwo z małego browaru niż jakiegoś lecha czy żywca, który z dawnym piwem żywieckim nie ma podobno nic wspólnego &amp;#8230; generalnie to podchmielone szczochy nagazowane &amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zgoda co do tego że koncerny wmówiły ludziom że to co sprzedają jest piwem. kiedyś poczęstowałem kolegę rewelacyjnym piwem pszenicznym z Ukrainy. nie pamiętam nazwy, było na pałąk, niepasteryzowane. cały bukiet piwnej dobroci. niestety kolega ów stwierdził że mu to śmierdzi &amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;powoli dobijamy do piwnego dna czyli do U$A. ja w ogóle jak widzę butelkę Budweissera made in U$A to się dziwie jak Budziejowicznie to znoszą... &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Budejovicki Budvarek prosto z beki to jest najlepszy pilsner na świecie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Stay Rude, Stay Rebel&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 06 Feb 2008 23:01:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 529943 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
