<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;ZAKURZONE WARTOŚCI&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;ZAKURZONE WARTOŚCI&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Sigrid Undset</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/52786.html#comment-536123</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za komentarze. Państwa wypowiedzi potwierdzją doskonale moje przekonanie o tym, że książki norweskiej noblistki są bardzo potrzebne wsółczesnym ludziom tak zagubionym i żyjącym w dobie pomieszania pojęć. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
Danuta&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 Feb 2008 17:36:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536123 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dorota Małaszuk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/52786.html#comment-535053</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani Doroto, będę miał problem z tym Pani spokojem i wyciszaniem burzy &amp;#8211; bo ja jestem dosc chaotycznym komentatorem. Ale &amp;#8211; do roboty. &lt;br /&gt;
Dążenie do bogactwa nie jest celem samym w sobie w żadnej ideologii czy cywilizacji. Każdy skończony sknerus i chciwiec przedstawi piękne idealy związne z jego chciwością. Cywilizacja lacińska więc jedno, a pazerność ludzka drugie. W całej historii rodzaju ludzkiego, Ci ktorzy posiadali, mieli sie lepiej od tych, ktorzy nie mieli. Można to ubierać w szlachetne slowa i wskazywać szlachetne cele &amp;#8211; ale one są wskazywane i teraz. Idea silnego panstwa, opartego o mądrość i bogactwo obywateli wpisana jest w program polityczny kazdej normalnej partii politycznej (chodzi mi oczywiscie o swiat &amp;#8220;demokratyczny&amp;#8221;)! W zakresie slow nic sie nie zmienilo. W zakresie czynów jednostek również. Ja zauważam rozdzwięk w tym zakresie &amp;#8211; jak gleboko historycznie potrafie sięgnąć pamięcią. &lt;br /&gt;
Co do rzeczywistości w której funkcjonuja wartosci chrzescijanskie: pisałem to juz w wielu miejscach &amp;#8211; system zasad etycznych jest w praktyce w 99% zgodny dla chrzescijan i ateistow. I te wartości nie są realtywne, tylko bezwzględne &amp;#8211; dla obydwu grup. Aby ocenić to co Pani opisywała jako złe, nie jest mi potrzebna Wiara. Nie widzę opisywanego przez Panią odwrócenia pojęć w dzisiejszym świecie &amp;#8211; wręcz przeciwnie. Wraz ze wzrostem wyksztalcenia i swiadomosci spoleczenstwa, wartosci te postrzegane są nie jako nakaz, tylko relany wybór. Zgadzam się w tym zakresie z ks Bocheńskim &amp;#8211; ludzie doskonale wiedzą co jest &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DOBRE&lt;/span&gt; i nie potrzebują definiowania w tym zakresie.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kwestia parskania smiechem przez protestantow dotyczyla juz cytatu Undset &amp;#8211; że &amp;#8220;niekatolików&amp;#8221; czeka komunizm. Takie twierdzenia, moze jakoś uzasadnione w Skandynawii w okresie międzywojennym (choć nie znam takiego uzasadnienia), są dla mnie całkowicie pozbawione logiki. Tak bardzo, ze aż mnie śmieszą. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mogę obiecać, że przeczytam coś Undset. Ale mogę dyskutować o głoszonych przez nią tezach. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie. &lt;br /&gt;
Griszeq.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 21 Feb 2008 13:37:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 535053 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Danuto</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/52786.html#comment-534776</link>
 <description>&lt;p&gt;Z całym szacunkiem dla Pani przekonań i późniejszych pisarki. Istnieje zasadnicza różnica w sposobie pisania o Bogu i wierze np. między ks. Tischnerem a p. Terlikowskim. &lt;br /&gt;
Ja, z przykrością, zaliczam pisanie Undset (pozycje przytoczone przez Panią, bez &amp;#8220;Krystyny&amp;#8221; oczywiście) do kategorii &amp;#8220;terlikowszczyzna&amp;#8221;. Chodzi mi o jej nieznośny dydaktyzm i pouczający ton.&lt;br /&gt;
W jednym ma Pani absolutną rację. Żeby ocenić trzeba przeczytać. Ja przeczytałam wszystko, co na polskim rynku tej autorki się pojawiło. To była ulubiona pisarka mojej Mamy.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 20 Feb 2008 19:06:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 534776 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Do Griszegu i Magii</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/52786.html#comment-534770</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za słowa krytyki. Cieszę się, że kwestie podjęte w „ zakurzonych wartościach” poruszyły Państwa wyobraźnię, że nie pozostali Państwo wobec nich obojętni.&lt;br /&gt;
	Chcę dodać, iż zgadzam się z opinią Griszegu, iż jak świat światem ludzie zawsze gonili za pieniądzem i sukcesem. Z tym, że cywilizacja łacińska uważała, że posiadanie majątku jest konieczne ze względu na utrzymanie rodziny i wykształcenie dzieci. Dążenie zatem do gromadzenia bogactwa nie jest w cywilizacji łacińskiej celem samym w sobie. Jest środkiem do tego, by zbudować silne i mądre społeczeństwo a tym samym i państwo.&lt;br /&gt;
	Czy niewierzący jest skazany na ucieczkę od rzeczywistości? Sigrid Undset pisze o rzeczywistości, gdzie funkcjonują wartości chrześcijańskie. Wartości bezwzględne, nie relatywne. Wiemy w takiej rzeczywistości, co jest złem a co  dobrem. Np. czy pracodawca, który nie wypłaca w terminie należnego( zapisanego w umowie) wynagrodzenia  postępuje uczciwie, czy nauczyciel może ukarać ucznia za znęcanie się nad słabszymi&amp;#8230;itd. Obecnie mamy do czynienia z całkowitym odwróceniem pojęć.&lt;br /&gt;
	„Protestanci pewnie unieśliby ze zdziwienia brwi. Choć raczej parsknęliby śmiechem.” Luter parsknął śmiechem na dogmaty katolickie i odwrócił się od Kościoła katolickiego, podporządkował  władzy świeckiej. Luter odpowiada w pewnym stopniu za  niemałe zeświecczenie. Luter wygłaszał poglądy o zniewolonej woli i całkowitym zepsuciu człowieka. Przeciwko takiemu poglądowi wystąpiła Sigrid Undset. Katolickie chrześcijaństwo uważa człowieka za wolnego w podejmowaniu wyborów. Katolicy uważają, że do zbawienia potrzebne są uczynki i wiara, protestanci zaś twierdzą, że wystarczy do tego  sama wiara.&lt;br /&gt;
	Aby zrozumieć autorkę Krystyny , najlepiej przeczytać jej książki. Myślę, że czytanie w kolejności chronologicznej powstawania dzieł  pozwala dostrzec proces religijnego dojrzewania Undset. A był to proces rozważań, doświadczeń, przemyśleń, nie nagłego objawienia czy religijnego przeżycia. Undset należy  do  obiektywnych poszukiwaczy Boga i takie są jej dzieła.&lt;br /&gt;
	  Wiemy, że obecnie książki te nie są popularne, nie drukuje się ich, są raczej trudno dostępne,  czyta się to co można znaleźć na półce. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Danuta Małaszuk&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 20 Feb 2008 18:54:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 534770 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszequ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/52786.html#comment-532944</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani Danuta opisała to, co Jej w książkach Sigrid Undset podobało się najbardziej. Dobór książek jest specyficzny. I przyznam się, że (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMO&lt;/span&gt;) &amp;#8220;Krystyna córka Lawransa&amp;#8221; pasuje do &amp;#8220;Gymnadenii&amp;#8221; i &amp;#8220;Krzaka Gorejącego&amp;#8221;, jak pięść do nosa. Tę książkę od pozostałych (wymienionych przez panią Danutę) dzieli przepaść. Nie tylko ideowa. Również literacka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla Twojej informacji (myślę, że to rozjaśni nieco obraz) dodam, że &amp;#8220;Gymnadenia&amp;#8221; i &amp;#8220;Krzak gorejący&amp;#8221; to książki napisane (były pisane w kolejności, w której je podałam) zaraz po przejściu pisarki na katolicyzm. Napisane z żarliwością neofity. Książki, których myśli stoją w totalnej opozycji do wszystkich innych wydanych przed rokiem 1927. &amp;#8220;Olaf, syn Auduna&amp;#8221; jest (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMO&lt;/span&gt;) pozycją przełomu między opowiadaniem o życiu ludzkim takim, jakie ono jest (ze wszystkimi blaskami i cieniami) a katolickim dydaktyzmem jej późniejszych prac.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A &amp;#8220;Krystynę&amp;#8221; naprawdę warto przeczytać. I &amp;#8220;Olafa, syna Auduna&amp;#8221;. I to w takiej kolejności. Oprócz niewątpliwej przyjemnośći z czytania będziesz miał idealną moźliwość oceny ewolucji jej poglądów. Warto!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 16 Feb 2008 16:03:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 532944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/52786.html#comment-532501</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam. &lt;br /&gt;
Panie Podróżny &amp;#8211; źle się zrozumieliśmy. Nie ma sensu dyskutować z autorką &amp;#8211; dotyczy to nie Pani Danuty Małaszuk, tylko S.Undset.  We wcześniejszych akapitach odnosiłem sie do tego, co napisała Pani D.Małaszuk. I tu dyskusja jest jak najbardziej uprawniona, choć nie wiem, czy nie jestem zbyt chaotycznym dyskutantem dla Pani Danuty.   &lt;br /&gt;
Począwszy od zdania &amp;#8220;W kwestii samej Pani Undset&amp;#8221; odnoszę się nie do tego, jak odbiera pisarstwo S.U. Danuta Małaszuk, tylko bezpośrednio do cytatu. I stąd konstatacja, że na tym polu dyskusja jest niemożliwa (bez sensu), bowiem Pani S.&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;UNDSET&lt;/span&gt; od prawie 60 lat nie żyje. Kwestia nieprecyzyjnego zapisu z mojej strony. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 15 Feb 2008 08:05:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 532501 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bez sensu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/52786.html#comment-532464</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam nadzieję, ze autorka, jak będzie miała mozliwość to sama odpowie na postawione pytania, tezy i uwagi. Moim zdaniem pisanie, że dyskutowanie z kimś jest bez sensu, no właśnie chyba nie ma sensu. Moim zdaniem zawsze trzeba rozmawiać, kultura tej rozmowy i wzajemny szacunek, niezaleznie od sporów i poglądów winne być zawsze przestrzegane. Dziękuję też dyskutantom, komentatorom i pytającym, że raczyli zauważyć tekst, przeczytać i jeszcze o nim napisać. Co napisali? To co uważali za stosowne, bo po to się pisze, aby ktoś czytał i reagował. Czasem zwracam sie do Czytelników z apelem, aby nie komentowali moich tekstów ze względu na mój brak czasu na odpowiedzi, co się na ogół sprawdza. Nie oznacza to jednak, że staram się odebrac komuś głos, czy tez tłumić krytykę, lub uchylać sie od niewygodnych pytań. Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Feb 2008 21:54:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 532464 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Danuta Małaszuk </title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/52786.html#comment-532315</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziekuję za dobrze przygotowany tekst. Na blogu Pana Podróżnego zawsze można liczyć na ciekawy tekst. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do samego wpisu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Myślę, że obecnie, gdy współczesność liberalna, feministyczna, tzw. europejskość narzuciła cywilizacji łacińskiej obce dla niej wartości: pogoń za pieniądzem, sukcesem, wolność od odpowiedzialności&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zapis powyższy uważam za spore nadużycie. Pogoń za pieniądzem i sukcesem jako liberalna nowość? Nie znajduje w historii Europy okresu, w którym jednym z najsilniejszych determinantów działan nie byłaby pogoń za pieniądzem lub sukcesem. Bez względu na systemy społeczne czy religijne. Cechy te są obecne dziś w stopniu nie wiekszym niż niegdyś.  Z naciskiem na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIEKSZYM&lt;/span&gt;. Mozna by zapewne napisac historie Europy jako &amp;#8220;historie chciwosci&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sprawa druga: &lt;br /&gt;
&amp;#8220;Warto sięgnąć po jej dzieła i otrzepać je z kurzu, gdyż tam znajdziemy drogę do wolności dla każdej duszy ludzkiej , która jest przeciwieństwem ucieczki od rzeczywistości.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy to oznacza &amp;#8211; bo może ja to tylko tak odczytalem, a zamysl byl inny, ze bedąc czlowiekiem niewierzacym, a wiec we wlasnej opini pozbawionym duszy, jestem skazany na ucieczke odrzeczywistosci? Jeśli tak, to &amp;#8211; nie negujac prawa do wypowiadania takich opinii &amp;#8211; wrzucam je do jednego worka z teoriami Dawkinsa o &amp;#8220;głupocie tych co Wierzą&amp;#8221; (skrót myślowy). Nie widze szans bowiem uzasadnienia, ze brak Wiary prowadzi nieuchronnie do utraty kontaktu z rzeczywistościa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W kwestii samej Pani Undset:  &lt;br /&gt;
&amp;#8220;Mówię to otwarcie dla: dla ludzi, którzy choć trochę myślą, nie ma nic innego poza wyborem między katolicyzmem i komunizmem. Albo żyjemy tu tylko dla Boga, albo musimy próbować, jak się bez Niego można obejść.&amp;#8221; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ręce mi opadły. Wprowadzanie tego typu wyborów, to jest populizm w czystej postaci. Zrównywanie ateizmu z komunizmem (nie na zasadzie, ze komunista musi być ateistą: to oczywiste, ale ateista wpychany z automatu w ramiona komunizmu?) to bzdura. Zresztą: Undset idzie dalej i stawia wobec tego wyboru protestantow, prawoslawnych, anglikanow nie mówiąc o judaizmie czy buddyzmie. Cala ta grupa albo przejdzie do Kościoła katolickiego, albo skazana jest na komunizm. Protestanci pewnie uniesliby ze zdziwienia brwi. Choć raczej parsknęliby śmiechem. &lt;br /&gt;
Co do drugiego zdania: w podobny sposób jest dyskredytujące. Nie &amp;#8220;musimy próbować&amp;#8221; jak się bez Boga obejść. Obywamy sie bez Boga. Po prostu. Tak jak katolicy &amp;#8220;zyja dla Boga&amp;#8221;, my żyjemy dla siebie. Ale to juz dyskutowanie jest z autorka, czyli bez sensu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam &amp;#8211; jednoczesnie przepraszam za chaos: pisane to na gorąco.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Feb 2008 12:49:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 532315 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
