<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Ubezpieczenia spoleczne&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Ubezpieczenia spoleczne&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>odys</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/52991.html#comment-535336</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeszcze raz. &amp;#8220;Państwowy&amp;#8221; (gwarantowany przez państwo i finansowany z podatków) serwis medyczny w standardzie jak napisałem. Może byc uzupelniany sponsoringiem, lokalnymi dopłatami itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ubezpieczenia medyczne są na poziomie rodziny &amp;#8211; np. mam w rodzinie medyka i nie chce się ubezpieczać w jakimkolwiek systemie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do chorej siostrzenicy. To zawsze podaje sie jako przykład. Ale&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Ja jestem odpowiedzialny za moją rodzinę i te zobowiązania jakie na siebie przyjąłem. Jeśli będziemy wspólnie w jednym systemie ubezpieczeń zdrowotnych (dobrowolnych) to tak. Inaczej państwo nie powinno miec prawa wymuszać na mnie współfinansowania leczenia Pana siostrzenicy. Dla mnie to taki sam problem jak leczenie dzieci w Afryce. Chyba, że wykaże mi Pan mój interes w tym procesie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo ludzie będą zawsze chorować i umierać. I zawsze będą uważali, że należy im się więcej. I że to powinni zapewnić im &amp;#8220;oni&amp;#8221; &amp;#8211; czyli dostać za darmo.&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Społeczeństwu nie oplaca się...&amp;#8221;.  Dupa Jasiu, Jasiu dupa&amp;#8230;. Któremu spoleczeństwu? Światowemu? Lokalnemu? Jakiemu? Niech Pan okresli o jaka grupe społeczną chodzi. Ja swój punkt widzenia zdefiniowałem &amp;#8211; w tym zakresie to rodzina.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Emerytury i emeryci. &lt;br /&gt;
Ja widzę te zależności na poziomie rodziny. Bo to jest najtaniej.&lt;br /&gt;
Niech Pan dokładniej rozważy zawarte tam sugestie. One są dość jednoznaczne,  ale zakładają samodzielną analizę. Bez złośliwości, ale w Zewnętrznych instytucjach Opiekuńczych (bo chyba tak to okreslilem) jest np. opieka nad emerytami.&lt;br /&gt;
W rodzinie są to też korzyści z ich obecności. Bo opieka nad wnukami, czy nawet bycia potrzebnym &amp;#8211; to wazne. A przy korzystanie z &amp;#8220;serwisu zewnętrznego&amp;#8221; są tylko koszty. Bo są sytuacje, że trzeba ugotować, uprać a czasami i pieluche zmienić. To wysokie koszty. I jeśli ktoś chce żyć jako &amp;#8220;singiel&amp;#8221; powinien wpłacać skladke na taki zakres opieki. Teraz społeczeństwo (czyli rodziny) finansują takich niezależnych.&lt;br /&gt;
Posiadanie dzieci i ich wychowywanie (czyli wstawanie w nocy, przewijanie, wychodzenie na spacer, uczenie itd) nie jast uwzgledniane w obecnym systemie. Dalej nie chcę uszcegóławiać bo może Pan sam sobie dopowiedzieć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do oddzielenia podatków itd.&lt;br /&gt;
Wszelkie opłaty obowiązkowe są traktowane jako daniny. To tylko kwestia nazwy. Jaśli np. wybiera pan system &amp;#8220;rodzinny&amp;#8221;,  gdzie zakłada Pan istnienie rodziny 3, czy 4 &amp;#8211; pokoleniowej,  z  &amp;#8220;własną &amp;#8220; ochrona zdrowia to oplaty powinny być wielokrotnie niższe. To relacje podobne jak &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KRUS&lt;/span&gt; i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZUS&lt;/span&gt;. I to nie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KRUS&lt;/span&gt; jest złodziejski.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do innych aspektów &amp;#8211; chyba umieszczę jeszcze jeden wpis tego tyczacy.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 22 Feb 2008 08:39:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 535336 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wojtasie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/52991.html#comment-535253</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;brakszysz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Serwis medyczny na poziomie ratownictwa w naglych przypadkach. Reszta na poziomie zbiorowych sal do leżenia w higieniczych warunkach, gdzie siostry miłosierdzia dadzą zupę i szklanke wody. (Oczywiście piszę to w dużej przenośni)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, jak dla mnie, to duuuża musi być ta przenośnia.&lt;br /&gt;
Nie mam złudzeń, nie da się zapewnić równego dostępu do wysokiej jakości usług medycznych. Bo za zdrowie każdy jest gotów zapłacić wszystko co ma. Więc bogaci będą płacić i mieć więcej niż biedni. &lt;br /&gt;
Ale dość trudno mi się pogodzić z wizją społeczeństwa, w którym moja siostrzenica umrze, bo w licznej rodzinie nie uzbiera się na jej terapię sterydami (jedna seria dawek &amp;#8211; kilka tyś. zł). Albo, by ją uratować, ktoś sprzeda nerkę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Społeczeństwu zaś nie opłaca się mieć licznych nieleczonych obywateli, tak jak nie opłaca się mieć analfabetów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A więc &amp;#8212; szkolnictwo i lecznictwo szeroko dostępne za publiczne pieniądze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Emerytury już jednak są z innej bajki. Dorosłe dzieci winny utrzymywać starych rodziców. Tak, jak utrzymują dzieci. Państwo może wchodzić im w paradę analogicznie &amp;#8212; jak z dziećmi: zasiłki z opieki społecznej są dla najbiedniejszych, państwowe domy dziecka &amp;#8212; dla dzieci porzuconych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Emerytury i dzieci &amp;#8211; tu system powiązany. &lt;br /&gt;
Kobiety. Żadnych pensji. Ale dzietność jest &amp;#8220;składką emerytalną&amp;#8221;. Tą droga można uzyskać wpływ na populację . Oczywiście w dłuższej perspektywie czasowej. Ludzie bez dzieci (single itp) winni odpowiednio więcej wpłacać do funduszu emerytalnego). &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Interesująca propozycja. Nazwałbym ją kompromisową. Ten system, naprawia jeden błąd obecnego (dotkliwe kary finansowe za dzietność). Tyle, że i tutaj za wysiłek rodzicielski dostać mamy na starość utrzymanie od państwa. Nie od dzieci &amp;#8212; jak w wariancie tradycyjnym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;nie zmienia nic w kwestii bardzo istotnej: wyrzucenia z rodziny dziadków na &amp;#8220;swoje&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziadkowie na &amp;#8220;swoim&amp;#8221; to zwielokrotnienie kosztów: &amp;#8211; pieniądze od dziecka do rodzica trafiają za pośrednictwem armii urzędasów &amp;#8211; dwa mieszkania, dwa gospodarstwa &amp;#8211; brak dziadków w gospodarstwie wymusza zatrudnianie opieki do dziecka &amp;#8211; osobne (odległe) mieszkanie dziadków wymusza zatrudnianie opieki do nich w wieku podeszłym i chorobie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Korzyści &amp;#8212; swoboda młodych emerytów pozbawionych obowiązków &amp;#8212; są dość krótkotrwałe i wątpliwe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Oddzielic emerytury (i inne ubezpieczenia) od podatków. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A nie są oddzielone? Bo może czegoś nie wiem?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 21 Feb 2008 23:07:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 535253 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>odys</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/52991.html#comment-535214</link>
 <description>&lt;p&gt;Serwis medyczny na poziomie ratownictwa w naglych przypadkach. Reszta na poziomie zbiorowych sal do leżenia w higieniczych warunkach, gdzie siostry miłosierdzia dadzą zupę i szklanke wody. (Oczywiście piszę to w dużej przenośni)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serwis medyczny i emerytury &amp;#8211; w żadnym razie.&lt;br /&gt;
Emerytury i dzieci &amp;#8211; tu system powiązany. &lt;br /&gt;
Kobiety. Żadnych pensji. Ale dzietność jest &amp;#8220;składką emerytalną&amp;#8221;. Tą droga można uzyskać wpływ na populację . Oczywiście w dłuższej perspektywie czasowej.&lt;br /&gt;
Ludzie bez dzieci (single itp) winni odpowiednio więcej wpłacać do funduszu emerytalnego).&lt;br /&gt;
Oddzielic emerytury (i inne ubezpieczenia) od podatków.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 21 Feb 2008 21:17:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 535214 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Autorze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/52991.html#comment-535206</link>
 <description>&lt;p&gt;Coś tam w tym tekście dzwoni, ale co konkretnie &amp;#8212; nie sposób dosłyszeć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgoda, że ubezpieczenia społeczne są jak świnka morska. Ani świnka, ani morska.&lt;br /&gt;
Powszechne emerytury są jedną z przyczyn rozpadu rodziny wielopokoleniowej i załamania demograficznego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uważam więc, że należy je ZLIKWIDOWAĆ. Wrzucanie emerytur do jednego wora z serwisem medycznym niczego nie naprawi &amp;#8212; zaciemni jedynie obraz kosztów. Likwidacja emerytur nie jest łatwa: wymaga wyuczenia na powrót nawyku inwestowania w rodzinę. Hipokryzja demokracji też na żadną terapię szokową nie pozwoli. Ale już teraz został zainicjowany proces przeobrażenia emerytur (które stanowią jedyne źródło utrzymania) w niewielkie zasiłki&amp;#8230; I wszystko to wpięto w mechanizmy rynkowe, które same zadziałają, bez odpowiedzialności polityków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serwis medyczny na elementarnym poziomie, podobnie jak edukacja, musi jednak pozostać powszechnie gwarantowany przez państwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tego mieszać nie należy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Docenienie roli matek jest istotne. Ale jeśli ma to oznaczać jakieś państwowe dla nich świadczenia &amp;#8212; jestem bardzo przeciw. Emerytury wspomogły zerwać rodzinne więzy między pokoleniami. Pensje dla żon &amp;#8212; pomogą zerwać więzy między małżonkami. Utrzymanie dzieci przez państwo &amp;#8212; zniszczy więzy rodzicielskie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rodzina jest mikrospołecznością. Działają w niej relacje na wszystkich płaszczyznach. Wyrwanie płaszczyzny ekonomicznej &amp;#8212; musi mieć wpływ na trwałość rodziny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki za poruszenie ważnego tematu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 21 Feb 2008 20:50:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 535206 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
