<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Wspomnienie o bieliźnie i o innych częsciach garderoby, oczami Iwony&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Wspomnienie o bieliźnie i o innych częsciach garderoby, oczami Iwony&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>O Borsuku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/alga/53053.html#comment-536274</link>
 <description>&lt;p&gt;Chciałabym ten patchwork zobaczyć, bo żeby był ładny, trzeba się naprawdę napracować.&lt;br /&gt;
A ten Twój widać robił furrorę.:D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 10:29:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536274 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zrobilem kiedys patchwork</title>
 <link>http://tekstowisko.com/alga/53053.html#comment-536221</link>
 <description>&lt;p&gt;Z pierwsza zona dwa dni lapalismy wszystkie kawalki do kupy,bo patchwork musial zakryc nasze loze pow. 4 m2, a potem wszystko przeszylem na maszynie Babci &amp;#8211; przedwojennym Singerze, ktory dzieki Bogu pracuje do tej pory i budzi wspomnienia ukochanej krawcowej, co to u  Herzego w Warszawie wiele lat przepracowala.&lt;br /&gt;
Bylem dumny z siebie, bo patchwork udal sie znakomicie. Kto nie przyszedl w goscil od razu gadal o patchworku;-)&lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 00:26:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536221 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/alga/53053.html#comment-536213</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja chusteczek nie obrabiałam.&lt;br /&gt;
Swetry owszem i nawet po ciemku, taki był ze mnie nałóg robótek na drutach.&lt;br /&gt;
Tęsknić nie ma za czym, ale sama przyznaj, że wyobraźnię trzeba było mieć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Patchwork&amp;#8230;hmm&amp;#8230;kiedyś próbowałam zrobić, ale zawsze brakowało mi odpowiednich kolorów.&lt;br /&gt;
Fakt to b. ambitne, więc życzę powodzenia.:D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 Feb 2008 21:43:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536213 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Algo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/alga/53053.html#comment-536172</link>
 <description>&lt;p&gt;Bielizny nigdy nie szyłam,co najwyżej dla rozrywki dorabiałam koronki do chusteczek.Ale naszyć się nawet kurtek naszyłam.O swetrach i innych dzierganiach nie wspomnę.Nawet dorabiałam do tego ideologię,że oglądam telewizję i coś pożytecznego robię.&lt;br /&gt;
Ale nie powiem, żebym strasznie za tym tęskniła.&lt;br /&gt;
Teraz co najwyżej szyję na wsi &amp;#8211; jakieś zasłony,poduszki.Marzę o pięknym patchworku &amp;#8211; zbieram jedwab na ten cel,ale to chyba bardzo ambitne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 Feb 2008 19:19:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ufka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536172 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/alga/53053.html#comment-536158</link>
 <description>&lt;p&gt;a monogramy na bieliźnie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Całuję mocno.:*&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 Feb 2008 18:41:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536158 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Aniu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/alga/53053.html#comment-536155</link>
 <description>&lt;p&gt;Fakt płaszczki, to było jak wojna, trzeba było wiedzieć, gdzie, kiedy, a ja sobie też kurteczki i płaszczyki szyłam, chyba miałam wtedy obsesję, by nie chodzić w tzw. gotowej konfekcji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No może to też było z tego powodu, że maszyna do szycia była w domu i mama która potrafiła szyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja chyba wtedy miałam jakąś żyłkę kreatorską.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.:D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 Feb 2008 18:40:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536155 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Po cichu tu wszedłem bo Iwona w kuchni akurat</title>
 <link>http://tekstowisko.com/alga/53053.html#comment-536151</link>
 <description>&lt;p&gt;Aniu pamiętam te hafty &amp;amp; kwiatki doskonale.&lt;br /&gt;
:))) i zmykam bo zaraz oberwę&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 Feb 2008 18:34:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536151 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/alga/53053.html#comment-536149</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja pamiętam sprint do kiosku na hasło, że rajstopy rzucili, albo radość gdy dorzucili do kwiatka z okazji dnia kobiet.&lt;br /&gt;
I pamietam też Mychę, szaloną kundelkę, smiesznego szczeniaka, który wydany został z domu, po zjedzeniu mamie dwóch nowych biustonoszy. &lt;br /&gt;
No i pamiętam polowania na ciuchy, dosłownie, wyprawy do innych miast, bo ktoś życzliwie poinformował, że tam w GS jeszcze wczoraj widziano płaszczyki.&lt;br /&gt;
Chyba lepiej było ten czas poświęcony na wykombinowanie, by jako tako zmysłowo wyglądać, poświęcić na &amp;#8230;ucztę zmysłów, gdzie i tak bielizna ląduje na podłodze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;br /&gt;
Ania&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 Feb 2008 18:31:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536149 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
