<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Życie jak bigos&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Życie jak bigos&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>O żem się skompromitowała !!!!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-537162</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeleciałam niedokładnie tekst&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 13:22:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ufka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537162 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-537024</link>
 <description>&lt;p&gt;Z tymi śliwkami to skaranie boskie jakieś jest. Gdzie się człowiek nie obróci to tylko jakiś sztucznie słodki, paskudny wyrób śliwkopodobny z Californii jest. Ja to już sama suszę i do podwędzenia sąsiadowi daję. No, nie idzie inaczej i już.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 21:39:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537024 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-537017</link>
 <description>&lt;p&gt;Panu to sie wszystko kojarzy.&lt;br /&gt;
Ale tu akurat dobrze.&lt;br /&gt;
Porządnie zasuszona śliwka może poleżeć nawet dłuzej niż 2 lata.&lt;br /&gt;
Bo ona na dodatek wędzona jest.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 21:25:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537017 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przepis strasznie smakowity, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536950</link>
 <description>&lt;p&gt;tylko te suszone sliwki to mi się nieodparcie z Dziadkiem jackiem ,,Marią&amp;#8221; Poszepszyńskim zwanym tyż jareckim, który kiedyś swej córce Maryli P. jako odkurzacz służył i wyjadał spod szafki zaszuszoną śliwkę sprzed dwu lat:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przepraszam wszelkich nadrwazliwych, ale skojarzenie takie mam.&lt;br /&gt;
Pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 19:39:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536950 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536868</link>
 <description>&lt;p&gt;Z tymi korwinowcami toś przesadził.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co ty w tym garku będziesz waŻył? Wagę masz? :))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie bardziej smakuje bez świezej kapusty.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 16:22:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jacer</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536868 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odpowiadam wsiem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536739</link>
 <description>&lt;p&gt;Słuszna jest uwaga o tym, żeby dać ziarna jałowca. Trza dać, ja wcześniej je i ziele i pieprz kruszę w moździerzu.&lt;br /&gt;
Wino jest niezbędne do gotowania, dla uspokojenia się oraz pomocniczych sił kobiecych, które możemy  wykorzystać do szatkowania kapusty oraz zmywania. &lt;br /&gt;
Pomocnicze siły kobiece nie powinny jeść za dużo bigosu, bo po pierwsze szkoda go marnować, po drugie kobieta nie człowiek, więc nie powinna mieć brzucha.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 11:26:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536739 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igło drogi,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536695</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja sobie ten przepis kopi-pejst, i przed małżonką będę szyku zadawał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam nadzieję, że waść żadnego kopyłrajta na to nie zadałeś, bo zaraz będę rozsyłał do kolegów i koleżanek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A najbardziej mnie urzekły dwie rzeczy: uczucie i to próbowanie wina :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 08:32:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jajcenty</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536695 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>EEE tam</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536534</link>
 <description>&lt;p&gt;nie wierzę.że Ciapka ukrzywdzi,prędzej sam nie doje&amp;#8230;&lt;br /&gt;
A suszone ślwki Igła dodajesz ??&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 21:22:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ufka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536534 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>wow</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536521</link>
 <description>&lt;p&gt;to chyba ja tu wrzuciłem prośbę o bigos, dzięki Igłoza super wykładzik&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale ten Ciapek to ni ma u pana życia &amp;#8211; jak wszystkie resztki na bigos pan chowa, biedaczek, pewnie ino PedegreePal wcina&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 21:10:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sirhamilton</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536521 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bigos...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536517</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystkiego mogłoby nie być. Poza bigosem:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sup&gt;dawniej KriSzu&lt;/sup&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 21:02:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536517 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>do bigosu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536504</link>
 <description>&lt;p&gt;jałowca dorzucam, a zbieram razem z grzybami&lt;br /&gt;
reszta się zgadza, choć ja mięsa z kurczaka nie wkladam&lt;br /&gt;
pozdrawiam, mężczyzna w kuchni to skarb&lt;br /&gt;
Ania&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 20:31:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536504 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Igła - o piwnicy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536479</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wiem czy Babcia, ale raczej pewnie sąsiada poprosiła żeby dół wykopał w &amp;#8230;.. piwnicy w przedwojennej kamienicy prawie w centrum Wrocławia. Ja wiem, że teraz w betonowym bloku to pewnie trza dynamit albo jakieś C4 :)&lt;br /&gt;
Że blokowisko nie wytrzyma ? Czyż &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BIGOS&lt;/span&gt; nie jest wart takiego drobiazgu ?????&lt;br /&gt;
Z pozdrowieniami _ RW&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 18:51:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>trw2008</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536479 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Psze Gretschen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536475</link>
 <description>&lt;p&gt;Na zdrowie.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 18:46:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536475 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Rysiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536474</link>
 <description>&lt;p&gt;No ale kto teraz taka piwnicę ma?&lt;br /&gt;
Ale balkon prawie każdy.&lt;br /&gt;
Jak od światła zakryty, ten bigos, to spokojnie może z tydzień, na balkonie postać.&lt;br /&gt;
A można tez poporcjować i zamrozić.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 18:45:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536474 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Igła - ps</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536471</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak mnie teraz naszło, że człowiek dlatego się tak po świecie wierci, że smaków dzieciństwa szuka i mu się nie udaje &amp;#8211; bo udać się niestety nie może.&lt;br /&gt;
No i się porobiło, wzruszyłem się przy bigosie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z pozdrowieniami _ RW&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 18:31:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>trw2008</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536471 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536468</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo tu u Pana aromatycznie i jakoś tak łagodnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Yayco mnie przegnał z frontu to przyszłam do Pana, i jak widzę mądra to była decyzja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gretśen&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 18:26:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536468 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Igła </title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536464</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak kto lubi jeść dobrze to i gotować musi jeszcze lepiej i jak Pana czytam to już mi pachnie to cudo kapuściane :)&lt;br /&gt;
Już to dzisiaj gdzieś przy śledziach co na bigos zeszły pisałem o metodzie mojej Babci.&lt;br /&gt;
Chodzi o to, że Babunia na kuchni węglo/drzewnej przez tydzień na bardzo małym ogniu pichciła, a gdy już wszystko było jak trzeba zamykała tę rozkosz na prawie miesiąc w kamiennym garze zakopanym w piwnicy, a piwnicę na kłódkę (: A mi się ten bigos aż do Świąt śnił. Taki &amp;#8220;horror&amp;#8221; Babunia urządzała dwa razy w roku na Święta,  ale gdy już można było to nawet wystane, wywalczone pomarańcze, jakieś czekoladki&amp;#8230; to wszystko nic. Święta mojego dzieciństwa to wyłącznie zapach i smak bigosu.&lt;br /&gt;
Babci już nie ma z nami, pewnie teraz w niebie na święta pachnie bigosem &amp;#8230;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z pozdrowieniami _ RW&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 18:16:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>trw2008</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536464 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie bezpodstawnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536458</link>
 <description>&lt;p&gt;bigos gdzieniegdzie &lt;em&gt;przeglądem tygodnia&lt;/em&gt; zwią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt; Igła zajefajnie,żeś Pan to przyrządzanie opisał i tak od serca,z języczkiem.&lt;br /&gt;
Chciałbym,aby mój najstarszy wnuk,któren na kucharza się wyumiał taki talent też posiadał.&lt;br /&gt;
Niestety nie mogę codziennie mu staropolskich mądrości kuchennych do głowy wbijać,bo po dwuletnim kucharzeniu na Cyprze do Irlandii pojechał ichniego jadła się uczyć,a potem dalej zamierza jechać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takaż to dola dziadka,co liczył i sie przeliczył.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 17:50:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536458 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nicpoń</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536455</link>
 <description>&lt;p&gt;Ty mnie tu przyszpilaniem nie obrażaj i nie przekręcaj złośliwie.&lt;br /&gt;
Noo&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 17:45:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536455 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536452</link>
 <description>&lt;p&gt;co do sasiadek to nie posiadam wiedzy na ten temat. Natomiast jak cie fest przypili, to za niewygórowana opłatą jakies &amp;#8220;koleżanki&amp;#8221; sie zorganizuje. Bo to malo tego?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 17:41:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536452 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Nicponiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536446</link>
 <description>&lt;p&gt;Jasne.&lt;br /&gt;
To się nazywa masowanie. To, z tym mięsem.&lt;br /&gt;
A koleżanki w sąsiedztwie jakie są?&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 17:29:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536446 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53074.html#comment-536431</link>
 <description>&lt;p&gt;brzmi jak od babci mojej bigosik pyszności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i tu mnie się nasuwa taki pomysł &amp;#8220;racjonalizatorski&amp;#8221; w kwestii barana, którego będziemy, daj Boże, spożywac pospolu w el łykendo longo majowe. Ty musisz, Igła, zwyczajnie zwalić sie do mnie te 3-4 dni wcześniej i tego baran zamacerować. I dogladac go a pieścić aż do momentu rzucenia na ruszt, na ogień. Co ty na to? Bedziemy sobie umilac czas popijając nalewianke wiśniową albo porzeczkową, albo kupazowane obie naraz. Co ty na to?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest pewne ryzyko, że sie do przyjazdu reszty gości zżulimy do cna, no ale co tam! Czego sie nie robi i czego sie nie poświęca na oltarzu rozkoszy podniebienia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym roku łykendzik majowy sie w czwartek zaczyna. Imprezka będzie w sobote, czyli maja 3, konstytucja, te sprawy. No ale żeby baran skruszal odpowiednio i czosnkami przeszedł, to ja myslę, że by go trzeba juz w środe haratnąć i wrzucic w macerkę, żeby na wczesne popołudnie sobotnie był gotowy do smazenia. Więc optymalnie by było, jakbys tak zjechał do mnie w środe wczesnym wieczorkiem, baran zażezany juz by wystygł nieco i moglibyśmy sie wziąc za przygotowanie macerki i nurzanie w niej zwierzęcia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czekam na odpowiedź.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 Feb 2008 17:14:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 536431 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
