<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dobro wspólne&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dobro wspólne&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Jacer</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537508</link>
 <description>&lt;p&gt;problemy są wszędzie, ale gdy porownac nasycenie tego typu inwestycjami, to problem wyglada inaczej. faktycznie mozesz protestowac, gdy chca Ci kolejna autostrade budowac &amp;#8211; co czasem mija sie ze zdrowym rozsadkiem. u nas takiego tematu nie ma. do Warszawy z Katowic jedzie sie 6 godzin. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;w Warszawie na centralny tez chyba wjezdza sie pod ziemia i to dobre rozwiazanie raczej?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 11:07:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537508 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537503</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja też myśle o naszych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;dałem przykład, że nie tylko u nas są takie problemy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taka moda nastała w Nl, żeby wkopywać pod ziemię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W rzeczonym Abcoude wkopali tory kolejowe pod rzekę i drogę  aby pociagi zyskały 2min na czasie w drodze do Amsteru.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pod Utrechtem wkopią autostradę pod dworzec kolejowy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 10:54:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jacer</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537503 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sir Hamilton</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537491</link>
 <description>&lt;p&gt;zawsze znajdzie sie cos, co bylo przed droga. np Gora Sw Anny tez byla przed autostrada A4. ;-))))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale dalismy rade i teraz z katowic do wrocka jedzie sie chwilke&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 09:54:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537491 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Dobro wspólne</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537489</link>
 <description>&lt;p&gt;Jacer, ja myśle bardziej o autostradach u nas, bo wciaz ich nie ma. Podchodzac z czystego rachunku ekonomicznego &amp;#8211; jesli bede musial wykupywac działki po 300mln zł za metr, omijac tych, ktorzy nie chca dzialek sprzedac, wkopywac sie w ziemie na obszarach po 100km albo prowadzic autostrade zakosami, to po prostu nie udzwigne ekonomicznie kosztu. nikt nie udzwignie.  stanie sie on nieuzasadniony kosztowo w oparciu o absurdalne wymagania parunastu &amp;#8211; parudziesieciu mieszkancow. bo przeciez maja prawo zadac absurdalnych kwot, prawda? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;skonczy sie &amp;#8211; z punktu ekonomii, ze dla kosztu kilometra autostrady w okolicach 3 mld zł faktycznie &amp;#8211; nie ma zadnego ekonomicznego uzasadnienia do ich budowy. i pozostaniemy sobie bez dróg. ale ekonomicznie i wolnosciowo w odniesieniu do jednostki w porządku.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 09:52:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537489 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>jajcenty</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537488</link>
 <description>&lt;p&gt;gdyby najpierw była ulica PŚląskich to nie byłoby tej dyskusji :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;==============&lt;br /&gt;
po co nasze swary głupie,&lt;br /&gt;
wnet i tak zginiemy w zupie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 09:47:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sirhamilton</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537488 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A tak w ogóle to co było pierwsze ?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537482</link>
 <description>&lt;p&gt;ulica Powstańców Śląskich czy ta chałupka z kurnikiem ?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To też może być ważne dla dyskusji.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 09:35:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jajcenty</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537482 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537475</link>
 <description>&lt;p&gt;Pod Amsterem koło wioski Abcoude właśnie wkopią pod ziemię drogę i nie na odcinku 2 km ale chyba 6km, bo ludzie się nie zgadzaja. Mimo to i tak sie ludzie burzą, bo nad ziemię będą co jakiś czas wystawać otwory wentylacyjne &amp;#8211; na polu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Połowa ludzi w Abcoude jeździ z plakatami na samochodach &amp;#8220;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; Autostradzie&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 09:25:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jacer</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537475 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Hrabio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537464</link>
 <description>&lt;p&gt;ja sie Pana nie pytam o okreslanie zasad oceny rentownosci inwestycji. pytam sie, jak mam wybudowac autostradę albo tory kolejowe bez mozliwosci ewentualnego wywlaszczenia/wyplacenia odszkodowania? realnie i praktycznie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;bo sprowadzanie sprawy do poziomu: jak ktos chce za dzialke trzydziesci milardow zł, to należy to uzwglednic przy koszcie budowy autostrady (ocenie rentownosci) i tak dla 1000 dzialek, a jesli nie chce w ogóle sprzedać, to nalezy zrobic autostradą 30km łuk, albo wkopać ją w ziemię na odcinku 2 km, cofnie dowolny kraj do epoki kamienia lupanego. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ps. to, ze ktos sie zaszyje w bieszczadach i nie bedzie z korzystal z drog i torow, wobec czego nie można mówić o względach wyzszej użyteczności mnie nie przekonuje.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 08:37:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537464 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pozwolę się nie zgodzić z szanownym przedmówcą</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537458</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie da się dłużej  uciekać  od podjęcia tematu tego  co Igła nazwał dobrem wspólnym &amp;#8211; wbrew pozorom to nie jest problem prosty i rozwiązywalny przez zastosowanie zdrowego rozsądku. Może ta przykładowa sprawa  i wiele innych da sie jeszcze rozwiązać w ten sposób ale mamy do czynienia z efektem kuli śniegowej. Nasz indywidualizm sie przeciwko temu buntuje ale proszę zwrócić uwagę na to , że &amp;#8220;imię nasze to miliardy&amp;#8221; i świat coraz bardziej będzie przypominał mrowisko. A życie w mrowisku  narzuci prędzej czy później konieczność wyboru pomiędzy indywidualizmem a bezpieczeństwem mrowiska. Przyroda rozwiązała ten problem już przed milionami lat &amp;#8211; teraz na nas kolej. &lt;br /&gt;
I zadam jeszcze moje ulubione pytanie &amp;#8211; czyje są morza i oceany ? Czy da się wydzielić z nich działki i sprzedać w drodze przetargu ? Czy uznamy je za dobro wspólne całej ludzkości ?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 08:10:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jotjotjot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537458 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Uff,jakoś doczytałem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537447</link>
 <description>&lt;p&gt;do końca,choć teraz mam taki mętlik we łbie,że szkoda gadać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę sobie,że postawiony problem przez &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt; Igłę jest prosty z najprostszych bez tego całego rozpisywania,bez prowokowania i przepychanek wirtualnych.&lt;br /&gt;
Dzielimy włos na czworo,miotamy się od bandy do bandy,wymyślamy jakieś tam rzeczy zdarzenia etc.Bijemy pianę,a może by tak,że jeśli w jakiejś ustawie nie było czegoś,co nam sen z oczu spędza sięgnąć do zdrowego rozsądku i okazać &lt;strong&gt;dobrą wolę&lt;/strong&gt;,tak z jednej i drugiej strony.&lt;br /&gt;
To było o rozwiązaniu problemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast wmieszanie w to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DOBRA&lt;/span&gt; WSPÓ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LNEGO&lt;/span&gt; jest mąceniem.&lt;br /&gt;
To dlatego,że bez precyzyjnego zdefiniowania &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DOBRA&lt;/span&gt; WSPÓ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LNEGO&lt;/span&gt; wszelkie komentarze są dywagacjami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 04:13:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537447 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>hrabio </title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537428</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak byłem cielęciem to na Osiedlu Przyjaźń mieszkałem :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak Igła&amp;#8230; Ino że potem na Żwirkach zalegałem &amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dawno temu to było&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;==============&lt;br /&gt;
po co nasze swary głupie,&lt;br /&gt;
wnet i tak zginiemy w zupie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 23:02:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sirhamilton</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537428 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Hrabio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537424</link>
 <description>&lt;p&gt;Niestety, dalszą przyjemność wymiany poglądów z Panem pozwole sobie przelozyc na dzień jutrzejszy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie i dobranoc z Panem&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 22:36:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537424 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537423</link>
 <description>&lt;p&gt;konkretna sprawa &amp;#8211; napisałem panu Igle jak ja to widzę &lt;a href=&quot;http://www.tekstowisko.com/comment/537370/Ig-o&quot; title=&quot;http://www.tekstowisko.com/comment/537370/Ig-o&quot;&gt;http://www.tekstowisko.com/comment/537370/Ig-o&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;wg mnie nie ma szare&amp;#8230; po prostu albo respektujemy prawo wlasnosci, albo mozemy ja sobie negowac&amp;#8230; tak jak w tym komencie dla Igly &amp;#8211; jesli ludziom sie cos oplaca to zrobia&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;poza tym, czego rzad ma zapewniac ludziom waly &amp;#8211; ja w wieku 12 lat wykopalem 2 szamba dla siebie i ciotki [podsmiechujac sie ze slynnej juz Majorowej kanalizacji] &amp;#8211; wiec dla mnie to jest kuriozalna sprawa czekanie na widzimisie rzadu jak mozna zrobic cos samemu, albo wynajac do tego firme&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;The market is a democracy in which every penny gives a right to vote.&amp;#8221; [Ludwig von Mises]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 22:28:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537423 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Hrabio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537419</link>
 <description>&lt;p&gt;Być może rzecz w nieporozumieniu, stąd moja prosba o przeczytanie innych moich komentarzy pod tym tekstem. Ja stawialem pytanie, a nie kategorycznie prowadzilem granice. Byc może niezręcznie, więc winę biorę na siebie, bo przekaz powinien być wyraźny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możemy teoretyzować, ale skoro Pan Igla oparl swoja tezę, a wlasciwie pytanie dotyczące istnienia dobra wspólnego, na przykladzie rzeczywistym, stąd &amp;#8211; moim zdaniem &amp;#8211; przy dyskusji powinniśmy sie tez odnosić (przynajmniej w miarę) do istniejącego stanu prawnego. I zdaje się, że o to biegalo. Stąd w bodaj pierwszym moim komencie odwolanie do Wyrusa i Yayco.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzeki oraz ich brzegi w naszym kraju sa wlasnościa panstwa. Sa tez tereny prywatne leżące na terenach wysokiego ryzyka powodziowego, ograniczone różnego rodzaju przepisami, jesli idzie o inwestowanie na nich przez wlaścicieli. I stąd mój przyklad i pytanie (być może niezbyt zręcznie postawione). Obowiązkiem państwa jest stawianie walów przeciwpowodziowych w ramach dbania o zdrowie i bezpieczeństwo obywateli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powtarzam więc &amp;#8211; ja stawialem pytania. A w zasadzie to Panskie zdanie zawarte w ostatnich slowach Panskiego ostatniego komentarza jest w jakims stopniu odpowiedzią na pytanie postawione przez Iglę, choc wcale nie musi być on z niej zadowolony (aczkolwiek nie mam pojęcia, czy zależy mu na istnieniu Dobra Wspólnego czy też nie). Chociaż Pan Igla znanym prowokatorem jest, więc diabel go wie, co naprawde myśli w tej kwestii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poprzednio dyskusja (mam na mysli tę dotyczącą wolności) toczyla sie trochę na zbyt abstrakcyjnym poziomie &amp;#8211; teraz po zadaniu pytanie przez Iglę i podaniu kilku tylko przykladów, może toczyć się dalej, ale jakby już bardziej w świecie realnym. I jesli się potoczy, to bedzie szukala odpowiedzi na stare pytanie, co ważniejsze: jednostka czy spoleczność. I tu okazać się może, że rzeczywistośc nie jest ani biala, ani czarna, tylko jak zwykle pelna przedziwnych czasem odcieni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 22:16:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537419 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Iglo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537412</link>
 <description>&lt;p&gt;Kozak to brzmi dumnie &amp;#8211; to raz. Ale kozactwo (choć nie tylko &amp;#8211; my, jako Polacy, też trochę tego w sobie mamy, czego dowodzi tzw. akcyjnośc niektórych naszych poczynań) mialo także chyba i inne przymioty, czyli takie z gatunku: szable w dloń, oczy zamykamy i do boju. Czasami efekt byl dobry (takie, jak spora cześć tekstów Pana Hrabiego), ale czasami może nie do końca. Zbyt dużo dbalości o efektowność, a za malo niekiedy o efektywność i sensowność. Taki trochę przerost formy nad treścią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i prosze o wybaczenie, jesli cos niezręcznie wyszlo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:59:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537412 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537413</link>
 <description>&lt;p&gt;czytałem Pana kilka komentarzy i w ogóle byłem zdziwiony, że coś Pan takiego napisałeś o tym socjalu&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[jeśli dobrze pamietam napisał Pan, że jedynie my z wyrusem pozwalamy sobie na luksus myslenia i nie przyjmowania wszystkiego na wiare &amp;#8211; co bylo bardzo mile]...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jesli chodzi o powodź to uważam &amp;#8211; że rząd nogi z dupy by powyrywał tym którzy by próbowali sami usypac wały &amp;#8211; jesli ten kawałek brzegu byłby prywatny to odpowiedzialnosc stoi na tym co ma ten kawalek i to jego biznes czy go zaleje czy nie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jesli jednak nie postawienie walow na posesji A spowoduje tez zalanie innej posesji B to ten z A powinien temu z B wyplacic odszkodowanie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jesli chodzi o wolnosc &amp;#8211; to wolnosc jest dopoki nie zagraza sie innej wolnosci &amp;#8211; tu sie w pelni zgadzam na poziomie ogolnym&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;nie uwazam jednak ze wolnoscia jest jezdzenie po czyjejsc posesji albo zabieranie mu jej w celu pojezdzenia, jest to wg mnie nie wolnosc a samowola&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:59:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537413 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>WSP Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537409</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nieśmiało.&lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KOZAK&lt;/span&gt; to brzmi dumnie.&lt;br /&gt;
Przynajmniej dla mnie.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:51:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537409 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Hrabio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537404</link>
 <description>&lt;p&gt;Sądzilem do tej pory, że jedynym Kozakiem na txt jest Pan Igla. Troszeczkę żeś Pan poszedl po bandzie, czyli zacząl sie bawić slowem, a nie problemem. Oto bowiem gmina nie ma oczywiscie obowiązku utrzymywac tego idioty, któremu powódź dom zabrala z wlasnej winy. Tyle, że w aktualnej sytuacji, czego żywym dowodem jest niejaki Cimoszewicz, ludzie by Panu nogi z dupy powyrywali, gdybys Pan nie daj Boże (to tylko dla Pańskiego dobra to odwolanie) byl politycznie lub prawnie odpowiedzialny za taki numer. Nie mówiąc już o drobiazgu, że mowa byla (oczywiscie w domysle &amp;#8211; to tez, by sie Pan laskawie nie wyzlosliwial) o wsparciu, a nie utrzymywaniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idąc tropem moich mysli &amp;#8211; i tu &amp;#8211; jesli Pan pozwoli zastosuje numer a la Wyrus czyli skąd Pan wie, co ja mialem na mysli? &amp;#8211; czyli nic takiego nie napisalem, co mi Pan imputujesz. Czyli sam Pan sobie coś napisal, co Pan mysli, że ja napisalem, i sam się Pan do tego ustosunkowujesz. Zdrowia życzę, bo ta metodą szybko Pan się choroby jakiejs nabawisz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja po prostu zadalem pytanie, jak należy stosować (i czy w ogóle) prawo ograniczające czyjąś wolność, jesli zagraża ona lub ogranicza wolnośc innych oraz jak się to ma lub może mieć, gdy idzie o wlasnośc prywatną, jesli zagraża lub szkodzi ona wolności lub wlasności innych osób. O życiu nie mówiąc, bo mniej więcej o to tez chodzilo w przykladzie z powodzią. A państwo ma ponoc obowiązek dbac o bezpieczeństwo i życie obywateli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Proszę laskawie przeczytać inne moje wpisy pod tym tekstem, a nie odnosić sie tylko do wybranych i dogodnych dla Panskich tez fragmentów. Zdaję sobie sprawę, że to może efektowne, ale niezbyt jednak efektywne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:45:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537404 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537402</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Ulice są inwestycjami celu publicznego. Dość niewiele jest tych celów publicznych ale wśród tych co są – ulice są jednymi z najważniejszych!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale mnie Pan rozśmieszył &amp;#8211; a tzw. służba zdrowia, a nauka, a rolnictwo, a edukacja, a kultura, a telewizja&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;czy coś nie jest celem publicznym? żyjemy w jednym wielkim totalitaryzmie &amp;#8211; czlowiek jest celem publicznym&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:42:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537402 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537398</link>
 <description>&lt;p&gt;skoro Hamilton mieszka w Anglii to zupelnie nie rozumiem dlaczego przeszkadza mu dom w Warszawie? pies ogrodnika czy co? ; )&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ja nie lubie Korwina ; ) tak bajdełej&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:38:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537398 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537396</link>
 <description>&lt;p&gt;dlaczego niemożliwa? skoro jeździ tysiące aut? a skąd Pan wie, że ta inwestycja okaże się rentowna? może nie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;co do samej autostrady i zasad to jak w komencie powyzej &amp;#8211; poza tym może się zdarzyc sytuacja odwortna &amp;#8211; ktos bedzie mial autosrade a rząd pomysli, że obok chce wybudowac szkole i będzie zaglosno dla tej szkoly ze wzgledu na autostrade?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;przypominam że mówimy o &amp;#8220;dobru wspolnym&amp;#8221; jak nauka naszych dzieci&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:36:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537396 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Hrabio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537394</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo prosze o uświadomienie mnie matołka i prostaka.&lt;br /&gt;
Jak ja ,jako nie mieszkający w Warszawie oraz Hamilton mieszkający w Anglii mamy zrobic sciepę? Na te widoczne na zdjęciu miejsce.&lt;br /&gt;
Mamy sie może razem z panem do UPRu zapisać i Korwinowi kopertówkę wysłać?&lt;br /&gt;
Ja naprawdę jestem durny a szczególnie na widok Hrabiów i ich złotych mysli.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:34:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537394 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537393</link>
 <description>&lt;p&gt;dlaczego? do kogos nalezy autostrada i on ma do niej prawa i ustalania zasad, jak sie jezdzi&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;dom nalezy do kogos i to on ma do niego prawa&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:32:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537393 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacer</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537392</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgoda co do tego, że modelowe  stosunki na linii obywatel &amp;#8211; urzędnik powinny wyglądać tak jak w twoim przykładzie z   Niderlandów. Ale to są rozważania bardziej o kulturze niż o pryncypiach. Bo ten urzędnik, zachowując w/w poziom kultury, powinien mieć tez prawo powiedzieć obywatelowi : niestety, ale z biorąc pod uwagę to i to, nie możemy Panu na coś pozwolić &amp;#8211; albo o zgrozo : jesteśmy Panu zmuszeni Panu to czy to nakazać !&lt;br /&gt;
Bo okrutna prawda jest taka , że ja reprezentuję swój interes a urzędnik powinien reprezentować WSPÓ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LNY&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;INTERES&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;
A one nie zawsze są tożsame. I tu jest pies pogrzebany , bo w tym momencie mamy automatyczne  skojarzenia z komuną i Sojuzem.A w pamięci urzędnika , który niekoniecznie reprezentował wspólny interes &amp;#8211; nikt nas  wcześniej o nic nie pytał, tylko coś uchwalono za naszymi plecami a potem narzucano.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdyby udało się pomyślnie rozwiązać problem jak dochodzić do konsensusu w sprawie wspólnego dobra i jak powołać kadrę urzędniczą bezstronnie tego konsensusu pilnującą &amp;#8211; myślę , że nie tylko my dwaj moglibyśmy się  pod tym podpisać.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:32:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jotjotjot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537392 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/53119.html#comment-537391</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan nieuważnie czytac &amp;#8211; cały czas perorowałem używając pojęcie per bydlak odnośnie właściciela chałupy &amp;#8211; notabene za Panem &amp;#8211; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale wg mnie jeśli tym ludziom na prawdę zależy żeby nie stac w korku to juz by dawno zrobili ściepę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ja nie jest przeciwko ludowi &amp;#8211; wręcz za, bo jeśli Pan pamięta mojego Kierownika Ziemi w teorii i praktyce to oligrachia właśnie zarabia na państwowym interwencjonizmie i wmawianiu ludziom, ze jest cos takiego jak dobro wspolne, bo wtedy latwo mozna od ludzi wyciagnac kase &amp;#8211; Orwell w 1984 roku nazwal to &amp;#8220;zrobieniem czegos spolecznie akceptowalnym&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 Feb 2008 21:30:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hrponimirski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 537391 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
