<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Czy dialog międzyreligijny to utopia, czy też przyszłość? - refleksja w duchu posoborowym.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Czy dialog międzyreligijny to utopia, czy też przyszłość? - refleksja w duchu posoborowym.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/53237.html#comment-538157</link>
 <description>&lt;p&gt;Twój wpis bardzo ciekawy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Właściwie zgadzam się. W sumie biorąc pod uwagę przynelżność religijną nie tylko w Polsce ale w świecie można powiedzieć, że ta energia wynikająca z wyznawania Wiary jest dotąd w ogóle nie-skanalizowana na dobro wspólne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardziej skierowane na tzw. praktykowanie obrzędowe, wyznawanie doktrynalne lecz nie przekłada się to dynamicznie na zorganizowaną pomoc. Chciaż w KK prowadzonych jest ogrmona ilość dzieł harytatywnych w ramach Cariutas, Zakonów, Misji w Krajach trzeciego świata, a także totalitarnych. Misjonarze w krajach zapóźnionych cywilizacyjnie pełnią rolę &amp;#8220;człowieka od wszystkiego&amp;#8221;: &amp;#8211; lekarza &amp;#8211; księdza&lt;br /&gt;
-budpowniczego &amp;#8211; ekonomisty &amp;#8211; dyplomaty &amp;#8211; prawnika &amp;#8211; nauczyciela &amp;#8211; adminstracji &amp;#8211; itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że jest to niezłe &amp;#8220;pole do popisu&amp;#8221; do jakieś organizaji pomad-wyznaniowej która byłaby płaszczyzną do tego typu inicjatyw w świecie &amp;#8220;na rzecz&amp;#8221; porozumienia i działania w tych wspólnych które wymieniłeś dziadzinach. Zwłaszcza tam gdzie Panuje głód, brak wody, epidemie, eksterminacje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w takich ekstremalnych miejscach pod wzgędem krzywdy ludzkiej nie ma czasu na rozmowy o doktrynach ale o wspólnym niesieniu pomocy gdzie ludzie są pozbawieni podstaw bytowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak często religia bywa narzędziem politycznym: Prawosławie w Rosji, Islam dla  ekspansji politycznej&amp;#8230; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I to utrudnia taki właśnie dialog.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 01 Mar 2008 13:40:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538157 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku, zaczynając od podstaw,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/53237.html#comment-538084</link>
 <description>&lt;p&gt;potrzebny jest nawet nie tyle dialog w sprawach, o których ty piszesz, ale w podstawowych koegzystencji i wpsolnego zycia np. chrześcijan w jednym kraju z buddystami, hinduistami, muzułamanami, przecież w takich Indiach, Chinach, Afryce , krajach arabskich chrześcijanie są naprawde dyskryminowani (ale nie tak jak rzekomo u nas się dyskryminuje dominujących faktycznie katolików), sa przesladowani.&lt;br /&gt;
I to jest problem nr 1. PÓżźnie to o czym ty piszesz, sprawy ogólno ludzkie, etyczne, np. taka sprawa tego co się dzieje w Darfurze, przecież to wyrzut nie tylko dla każdego kraju, każdego człowieka, ale i każdej religii, każdej wspólnoty religijnej.&lt;br /&gt;
Wydaje mi się oczywiste, że ten dialog np. z buddystami czy z religiami niechrzescijańskimi nie może dotyczyc spraw teologii i wiary, bo to zbyt duże rozbieżności.&lt;br /&gt;
Bo nawracanie na siłę nie wyjdzie nikomu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potrzebny jest tyż dialog między religiami w obrębie chrześcijaństwa i tu tez często ma to przełożenie praktyczne (wspólne zycie np. prawosławnych i katolików w jakims regionie polskim), ale tu dochodzi tyż już kwestia nie tylko etyki wspólnej ale i teologii pewnie, wydaje mi sie, że nie tracą własnej tożsamości katolicy moga się czegoś nauczyć od prawosławnych i odwrotnie  npo. , nawet nie by coś nasladować, ale popatrzec na jakąś sprawę choć przez chwile z innego punktu widzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To chyba tyle, chciałem jeszcze coś napisać, ale zapomniałem o co mi chodzi:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewnie komentarz mało wartościowy, bo ekspertem nie jestem,ale widzę, że cuś nikt nie komentuje a dla mnie temat ciekawy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Feb 2008 23:10:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538084 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>CZy jest potrzebny.... .</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/53237.html#comment-538030</link>
 <description>&lt;p&gt;a dlaczego wg Ciebie jest potrzebny i konieczny? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Feb 2008 19:23:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538030 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, zgoda w sumie  z większością,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/53237.html#comment-538000</link>
 <description>&lt;p&gt;tylko mam taki dylemat, czy nie należy inaczej zapytac, nie czy jest możliwy czy nie, tylko czy potrzebny/niepotrzebny i konieczny/niekonieczny?&lt;br /&gt;
Ja myślę, że potrzebny i konieczny.&lt;br /&gt;
Co nie znaczy, że prosty, łatwy i przyjemny.&lt;br /&gt;
pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 29 Feb 2008 17:37:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538000 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
