<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Kitunia&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Kitunia&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Witaj Algo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-539026</link>
 <description>&lt;p&gt;Miałam znajomych właścicieli doga arlekina. ( Też miałam, jeszcze o nim kiedyś opowiem) I ten dog byl takim zakochanym w kotach &amp;#8220;klapotem&amp;#8221;, że kiedy kotka urodziła małe w jednym z kątów pokoju, ( a dom w ogrodach, w którym ludzie i zwierzęta, mieszali się i pospołu mieszkali zgodnie) to nasz olbrzym czekał aż kotka odeszła na moment by napić się wody i łaps jednego malucha, delikatniutko, samymi wargami i szybciutko, szybciutko z nim na swoje posłanie w drugim kącie dużego, trzeba przyznać, pokoju. Ułożył delikatniuśko i pędzi po drugie. Ale to pierwsze zaczęło piszczeć. Przybiegła kotka, znalazla piszczące  pierwsze zabrane i bez ceregieli złapała za karczek i tarmosi z powrotem do swojego gniazda, w tym momencie nasz dog już z drugim maluchem wylądował na swoim posłaniu. I teraz ten drugi kotek czując obcy zapach  zaczął się drzeć, więc kotka po niego, a dog po nastepnego&amp;#8230;. Widok był przekomiczny. Chyba by ta miłością  pozamęczali te kocieta,  tym przenoszeniem na &amp;#8220;lepsze&amp;#8217;&amp;#8221; , bo własne miejsca.&lt;br /&gt;
Dopiero musieli wkroczyć gospodarze wkladając kosz z matką i maluchami do takiego specjalnego zamykanego kojca. I biedny dog leżąl z mordka wtuloną faflami w siatkę i wzdychał miłośnie do swojego kociego szczęścia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale kiedy parę lat później leżał po operacji jaka byla konieczna, bo jakiś chłop przebił go widłami, broniąc zresztą własnego psa &amp;#8211; to leżącego na kocu w ogrodzie doga otulało kilka kotów, grzejąc go jeśli akurat słońce skryło się za chmurką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co najdziwniejsz &amp;#8211; ten dog nie znosił obcych kotów ani psów i rzucał się do ataku odpędzając je skutecznie od swojego terenu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tą opowieścią życzę dobrej nocy, łagodnych snów i słodkiego przebudzenia.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Mar 2008 01:20:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539026 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>RRK</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-539012</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja wolę koty, psy jakoś nie budzą mojej miłosci, no ale małego szczeniaka córka przyniosła, bo suka zdechła i karmiło się to, to butelką, a teraz&amp;#8230;już tylko rozrabia, wszystko wokół gryząć, zwłaszcza buty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A u nas zawsze był kot, no psy też, ale kot był gospodarzem, albo kotka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mieliśmy kiedyś psa Bariego, był maleńkim szczeniaczkiem jak do nas trafił, a w domu była kotka Kizia-Mizia, która niedawno się okociła i kocięta poszły już do innych domów, bo piękną mieliśmy tą Kizię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ona tęskniła strasznie za małymi i jak wzięliśmy tego szczeniaczka, to ona się nim jak swoim dzieckiem opiekowała i gdy urósł, a był to mieszaniec owczarka z bernardynem, to śmiesznie wyglądalo, bo on biegł do niej zawsze jak do mamy, a ona brała mu łeb między swoje łapki i go tuliła, lizała.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A on był jej obrońcą przed wszystkimi psami.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 23:22:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539012 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Algo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-539004</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie narzekaj &amp;#8211; psiak w domu, jeśli tylko czlowiek ma dla niego czas i ochote do rozmowy &amp;#8211; to też ogromna frajda.&lt;br /&gt;
Ja mam odwrotnie. Przez cale życie był obok mnie jakis pies. Żyły dość długo więc nie bylo ich dużo. Teraz juz od paru lat nie mam i wiem, że mieć nie będę. Bo pies to dodatkowe obowiązki &amp;#8211; wychodzenie na spacerki, a czasem przecież starszym ludziom zdrowie zwyczajnie na to nie pozwala.I smutno mi z tego powodu. Ale po to człowiekowi Bóg dal rozum&amp;#8230;itp. itd&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Ciapkową Pańcię i Ciapka oczywiście tez.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 23:05:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539004 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja już nie mam kota</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538996</link>
 <description>&lt;p&gt;nasz nie żyję, a w domu mamy teraz kundelka Ciapka i kota nie możemy mieć, buuuuuu!!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A koty są cudne, pozdrawiam Kitunie i wszystkie koty tekstowiczów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 22:47:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538996 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>tarantulo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538851</link>
 <description>&lt;p&gt;Józio wyglada jak rodzony brat mojego Borsuczka.&lt;br /&gt;
Jak ja lubię patrzeć na szczęśliwe istoty!&lt;br /&gt;
Dziekuję! Całuj kota w nos &amp;#8211; jeśli zagląda Ci przez ramię!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS.Skojarzenie z imieniem Józia &amp;#8211; nieco Józia inteligencji uwłaczające. Myślę, że Józio mi wybaczy.  Nie mogę się oprzeć &amp;#8211; muszę to opowiedzieć, chociaz nic  wspolnego z kocim wątkiem nie będzie. Dziś zaslyszane na Szewskiej w Krakowie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idący przede mną niziutki zasuszony staruszek zbliża się do ożywiającej się na jego widok stojącej pod witryną takze malutkiej, nieładnej starowinki, takiej krakowskiej pańci, która juz z odległości paru kroków mówi głośno i triumfalnie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Właśnie pan Józef mi potwierdził &amp;#8211; Tusk to esesman!&lt;br /&gt;
Na co staruszek rzuca szorsto: &amp;#8211; Pulknij się, Przecież za młody!&lt;br /&gt;
Krótka ale gorączkowa konsternacja starowinki i wypala: &amp;#8211; ...z pochodzenia!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 18:45:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538851 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Renato!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538824</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie udało mi się wkleić najnowszego zdjęcia Józia, i zamiast tego podaję adres. W tej chwili zaglada mi przez ramię&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.tekstowisko.com/analityk/52248/dobroc-na-czterech-lapach&quot; title=&quot;http://www.tekstowisko.com/analityk/52248/dobroc-na-czterech-lapach&quot;&gt;http://www.tekstowisko.com/analityk/52248/dobroc-na-czterech-lapach&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.tekstowisko.com/analityk/52827/niewinna-ofiara&quot; title=&quot;http://www.tekstowisko.com/analityk/52827/niewinna-ofiara&quot;&gt;http://www.tekstowisko.com/analityk/52827/niewinna-ofiara&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Kitunię! Wszystkie koty są nasze! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 17:21:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538824 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Agawo </title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538791</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak dojadę do końca wyliczanki &amp;#8211; powiem: koniec. Więcej juz nie ma!&lt;br /&gt;
A że prezentacja idzie według wieku &amp;#8211; to i kłopotu z podliczeniem nie będzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy dzieś patrzę na Kitunię &amp;#8211; też zadaje sobie pytanie o żywotność kota.&lt;br /&gt;
O tę siłę i wolę przeżycia, jaka drzemie w nawet w takim okruchu, jak parudniowe kocię. &lt;br /&gt;
I o tym tez napiszę. O udanej walce i nieudanej walce o życie. Ale to później. Po &amp;#8220;prezentacji&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS.Nie wytrzymałam i uruchomiłam moje stare, nieuzywane konto w S24, z którego mogę komentować.&lt;br /&gt;
A pan Janke nie odpowiedział na mój list z zapytaniem czy zamierza mi odblokować komentowanie.&lt;br /&gt;
To wymowne.&lt;br /&gt;
Takie uniki też świadczą o człowieku.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 15:27:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538791 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufka - OK</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538786</link>
 <description>&lt;p&gt;Też mam kłopot, bo nie wszystkie koty mam na zdjęciach.&lt;br /&gt;
A fotografia &amp;#8211; to u mnie w postaci biernej, nie aktywnej, występuje.&lt;br /&gt;
Obok stoi flakon z gałazkami wierzby i forsycji przywieziony z ogrodu mojej przyjacióki w Rudnie.&lt;br /&gt;
Co spojrzę na tę pyszniącą sie wiosnę w moim domu &amp;#8211; aż prosi się  o zdjęcie .&lt;br /&gt;
A ja nawet aparatu nie mam. Nawet komórki mam bez.&lt;br /&gt;
Beznadziejna jestem!&lt;br /&gt;
Ale coś wymyślę.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 15:17:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538786 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&quot;W kazdym katku po kociatku&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538748</link>
 <description>&lt;p&gt;Gubie sie w obliczeniach.  &lt;br /&gt;
Jak Kitunia mogla przezyc te upadki? No coz, jedyne rozwiazanie to dotyk Pani dloni.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 11:41:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538748 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato !</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538744</link>
 <description>&lt;p&gt;Ok &amp;#8211; cykamy po jednym.Dosłownie,tzn postaram się przygotować jakieś sesje zdjęciowe .Tylko ja nie mam tak barwnych opowieści dotyczących kotów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 11:22:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ufka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538744 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>oszust1 - głowa do góry, WSZYSTKIE  przed Tobą</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538739</link>
 <description>&lt;p&gt;To zawsze zaczyna się od RAZ!&lt;br /&gt;
A potem samo idzie!&lt;br /&gt;
Dziekuję.&lt;br /&gt;
Pozdrów jedynaka!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 10:08:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538739 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538738</link>
 <description>&lt;p&gt;Ech, polityka polityką &amp;#8211; ale my, kociarze&amp;#8230;. co tu duzo gadać!&lt;br /&gt;
Dziekuję.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 10:06:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538738 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ufka - witaj</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538737</link>
 <description>&lt;p&gt;Są dwie mozliwości:&lt;br /&gt;
1. Losujemy, która z nas pierwsza ujawnia stan posiadania&lt;br /&gt;
2. &amp;#8220;Cykamy&amp;#8221; po jednym, &amp;#8220;aż do wyczerpania zapasów&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;myślę, że bardziej intrygująca i dla nas i dla innych kociarzy będzie możliwośc druga.&lt;br /&gt;
Ci Pani na to?&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 10:00:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538737 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Co kot, to historia...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538736</link>
 <description>&lt;p&gt;Czyta się świetnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako tylko jednokociarz czuję się lekko zakompleksiony&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 09:56:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538736 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Piękna opowieść,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538735</link>
 <description>&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Ufko, a co to za koci coming out?&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 09:43:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538735 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato !</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53342.html#comment-538730</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę się przyznać ile &amp;#8211; aktualnie ma Pani kotów.Wtedy może i ja wyjdę z podziemia :)))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Mar 2008 09:16:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ufka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 538730 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
