<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Odpryski betonu minionej epoki&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Odpryski betonu minionej epoki&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Szanowny Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/53362.html#comment-539842</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystko jeszcze przed nami :-)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 05 Mar 2008 21:45:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539842 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/53362.html#comment-539810</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie zanudził mnie Pan, a wręcz przeciwnie. Tak to mi sie podoba, tak jak nie podoba mi sie ten socjalistyczny przeżytek &amp;#8220;czy sie stoi, czy&amp;#8230;.&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Już widzę siebie jak sobie w zaciszu tej Pańskiej chałupy piszę kolejne rozdziały swojej powieści&amp;#8230;. Ech, pomarzyć rzecz dobra&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 05 Mar 2008 20:00:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539810 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/53362.html#comment-539654</link>
 <description>&lt;p&gt;Tu idzie nie tylko o US, ale także, a może przede wszystkim o to, co nazwałem etyka pracy. Z US nie miałem żadnych problemów, bo ze względu na odpisy od podatku wszystko było udokumentowane fakturami i umowa o dzieło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast ten system pracy czyli dzieło jest bardzo mocno atakowany przez związkowców przyzwyczajonych do socjalistycznej maniery &amp;#8220;dwa tysiące&amp;#8221; (czy się stoi czy się leży). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 05 Mar 2008 12:40:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539654 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/53362.html#comment-539646</link>
 <description>&lt;p&gt;rozreklamowałeś dobrze to i gratualcje zasłuzone zbieraj za wielce ciekawy  głos.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Doadm od siebie ze US może dadza sobie spokój i &amp;#8220;zaufają&amp;#8221; przedsiębiorcom, żeby &amp;#8220;cudów&amp;#8221; Optimusa i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;JTT&lt;/span&gt; nie było  &lt;a href=&quot;http://www.bankier.pl/wiadomosc/Fiskus-nareszcie-poczeka-na-decyzje-sadu-1725935.html&quot; title=&quot;http://www.bankier.pl/wiadomosc/Fiskus-nareszcie-poczeka-na-decyzje-sadu-1725935.html&quot;&gt;http://www.bankier.pl/wiadomosc/Fiskus-nareszcie-poczeka-na-decyzje-sadu...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 05 Mar 2008 12:02:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539646 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/53362.html#comment-539640</link>
 <description>&lt;p&gt;Będzie to historia o tym, jak budowano mój dom. I chyba jedna z nielicznych, kiedy to inwestora, przynajmniej w pewnej częsci, nie zrobiono w bambuko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wybrałem sobie pod dom miejsce urokliwe, z widokiem na pasmo Małych Pienin, jak Pan się domyśla &amp;#8211; w Szczawnicy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dom miał być z bali drewnianych potężnych, na podmurówce, w ktorej miały sie zmieścic różne takie nowoczesne urządzenia: kotłownia, garaż, sala fitness, piwnice i takie tam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do zbudowania domu właściwego wynalazłem ekipę z Małego Cichego, gdzie od kilku lat leżały sobie moje scięte odpowiednio wcześniej pnie. I przyjechali: 12 facetów w wieku od 18 do 65 lat. Był 20 listopada. Umówiliśmy się na płacenie etapami. Chłopcy byli ze soba spokrewnieni i spowinowaceni. Ponoć rodzina ta budowała domy od końca 17 w., jak udowadniali to merkiem na zdjęciach w książkach prof. Estreichera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym starszym bałem się podawac rękę, bo chwyt mieli niczym śrubstagi, a sekate niczym dorodne konary. I zaczęli prace: od 6 rano do 21 wieczorem (mieli własne światło). Z przerwą tylko na Boźe Narodzenie i Nowy Rok. Wiechę na chałupie o wysokości 13 metrów zatknęli 16 stycznia. Dach z gontu położono do 22 stycznia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pracowano w ciekawym systemie, w milczeniu: wszyscy wiedzieli co maja robić. Z narzędzi używano tylko małych siekerek i ręcznych pił spalinowych. W chałupie nie ma ani jednego gwoździa!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na wysokościach pracowało zawsze 11 ludzi, a 12. gotował dla reszty w dużym kotle gorącą zupę, przygotowywał potrzebne materiały, między innymi gotował w beczce z czyms tam gonty impregnując je. Przycięte bale przywozili raz na dwa dni z placu w Krościenku, gdzie składowali wszystko. I nie zdarzyło się, żeby czegoś zabrakło, albo było za dużo. Budowę obserwowały wycieczki zaciekawionych turystów, którzy &amp;#8211; podejrzewam &amp;#8211; jeszcze czegoś takiego nie widzieli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawie nie używali przymiaru, jakby robili to wszystko na oko. Kiedy jednak w otwory okiennie włożono ramy z szybami, a nastepnie wybito kliny. Drewno sapnęło i osiadło dokładnie tyle, ile miało osiąść, by okna mogły sie otwierać bez kłopotu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po wykonaniu pracy ekipa spakowała się i wyjechała z powrotem do.. Szwajcarii, gdzie od lat buduje chalety dla Szwajcarów. A potem przyszed jeszcze pan optyk (to facet od kręcenia warkoczy ze słomy i wiór drewnianych odpowiednio wykonanych), ktory w ciągu miesiąca ukręcił i utkał niemal 5 km nieżących warkoczy. Sam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodam, że od wewnątrz dom ma &amp;#8220;boazerię&amp;#8221; z kolejnych połówek bali, a między nimi jest specjalna folia higroskopijna, która powoduje, że w lecie mam w środku 18-20 stopni, a w zimie ile sobie zażyczę (kominek, ogrzewanie podłogowe w łazienkach i kuchni oraz kaloryfery).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od momentu wykonania pierwszego wykopu do skończenia inwestycji minęło 8 miesięcy. W tym czasie położono kilka arów płytek ceramicznych, zrobiono boazerie wewnątrz i schody (to też ciekawostka, bo wiszą one w powietrzu i trzymają się niemal siłą woli, choć w ramach próby wlazł na nie robiący je stolarz (140 kg) i ja (110 tychże). I nic, cisza, ani jęknęły. Zrobiono instalacje sanitarne, łazienki i takie tam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pretensje miałem tylko do brudasów robiących podmurówkę pod dom i ogrodzenie, ale trudno ich było uznać za fachowców, chyba tylko w wyciaganiu pieniędzy przed wykonaniem pracy. Zresztą szybko się z nimi pożegnałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jeszcze jedna ciekawostka: architekt, zresztą podpuszczony przeze mnie (boja się błem) zapytał, czy można wyciąć dodatkowe okno. Góralska ekipa odparła, że można, ale niech sobie Pan Architekt sam to robi, łącznie z dokończeniem domu, bo oni budują tylko tak, jak się u nich od 200 czy trzystu lat buduje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czyli jak ktoś ma tzw. etykę pracy i chęć do tejże, to można wszystko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;POozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że nie znudziłem&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 05 Mar 2008 11:49:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539640 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/53362.html#comment-539490</link>
 <description>&lt;p&gt;Rano Panu cos napiszę dla podniesienia ducha, bo dzis już pora trochę za późna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobranoc z Panem, jak mawia nieoceniony Pan Yayco&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Mar 2008 23:04:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539490 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/53362.html#comment-539403</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak to poważny problem i jak wiele innych bagatelizowany. Kiedy się już coś zacznie dziać to za to zapłacą najmniej winni, najbardziej bezbronni- ci o którym Pan pisze.&lt;br /&gt;
Prawdziwy szwindlem geszeftem w jedną stronę jest ustawa na mocy której spółdzielcy mają prawo wykupić dawno już zapłacone po kilka razy mieszkania. Szwindel, albowiem jak zacznie sie walić, a zacznie na bank, to odpowiedzialność spadnie na kogo? Na właścicieli, którzy stali się nimi stali tuż przed minięciem okresu gwarancji!!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz kilka słów z frontu robót:&lt;br /&gt;
od dawna mam problemy z odpowienim przebiciem się &amp;#8211; nie wiem czym to jest spowodowane. Ale dziś się udało- wreszcie się przebiłem !!! Wpadłem ze ścianką działowa z łazienki do kuchni!? I to akurat w porę obiadu. To ci sukces. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czego w tych ścianach nie ma, oprócz cementu i zbrojenia nie też właściwych przewodów elektrycznych, nie ma puszek- kable są po chamsku skręcone i dobrze jak daleko od rur z wodą; jeśli blisko to delikwent ma łazienkę z masażem- prawie ja u jednego takiego ministra. Nie ma belek nadprożnych, izolacji, cegieł nie ma tam gdzie być powinny. Ale są liczne ślady zmęczenia materiału! Ściany po zerwaniu tynku wyglądają  masakrycznie. tylko patrzeć jak to wszystko się złoży niczym domki z kart.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Mar 2008 20:55:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539403 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/53362.html#comment-539093</link>
 <description>&lt;p&gt;Swoim tekstem przypomniał mi Pan o pewnym problemie, ktory niebawem wybuchnie z mocą wulkanu. I jak to z wulkanem nikt chyba nie myśli o tym, co zrobic z tym problemem, ktory dotknie setki tysięcy, jesli nie miliony ludzi w Polsce. Idzie mi własnie o tem bloki z wielkiej płyty, jakie budowano od lat kilkudziesięciu. Otóż wszystkie te bloki mają gwarancję na góra 50 lat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A potem zaczna sie walić, albo będą zagrożeniem życia i mienia mieszkańców, mogąc zawalic się w kaźdej chwili. I nikt (przynajmniej nigdzie nic na ten temat nie czytałem, ani nie słyszałem) nic nie robi &amp;#8211; oczywiście z osób odpowiedzialnych. A właściwie to kto jest odpowiedzialny za los mieszkańców bloków z wielkiej płyty?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;We Francji powoli, od pewnego czasu wyburza się takie bloki przenosząc mieszkańców do innych budynków. A u nas? Skąd ci ludzie wezma pieniądze na nowe mieszkania? Etc. etc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Mar 2008 11:26:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 539093 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
