<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nick czy imię i nazwisko?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nick czy imię i nazwisko?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Szanowna Pani Penelopo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-542027</link>
 <description>&lt;p&gt;To podobno nawet zdrowo dla kręgosłupa, więc i role terapeutyczna Pani spełniła :-)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukłony (także dla Pana Odysa)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Mar 2008 14:54:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542027 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-542005</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja rozumiem, że blogowanie jest pewną formą uzależnienia. Choć sama rzadko pisuję i komentuję, to codziennie sprawdzam czy pojawiło sie coś nowego wartego przeczytania czy tu, na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, czy na S24.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Mar 2008 14:12:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Penelopa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542005 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-542004</link>
 <description>&lt;p&gt;Usprawiedliwienia i kajania przyjęte :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam postawionego do pionu mężczyznę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Mar 2008 14:10:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Penelopa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542004 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541646</link>
 <description>&lt;p&gt;Pamiętam ładną impresję na poruszony przez Ciebie temat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.marywww.salon24.pl/45035,index.html&quot; title=&quot;http://www.marywww.salon24.pl/45035,index.html&quot;&gt;http://www.marywww.salon24.pl/45035,index.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A propos nicków i ich wpływu na realną osobę:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mój nick jest nadaną przez kolegów w LO ksywką. Jego rodowód tkwi w fonetycznym podobieństwie do nazwiska. Zanalazłem jednak jakiś sens w historii antycznego patrona&amp;#8230; i odtąd ma on wpływ na moje życie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Któryś z zaciekłych dyskutantów na moim blogu przywołał imię Penelopy, sugerując rzekome moje szowinistyczne do żony podejście. Wynikła sytuacja przykra, ale tak zrodził się nick mojej żony. I tytuł jej bloga.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widać więc, że prawdę mówisz: wirtualny odys ma znaczny wpływ na realnego Jędrzeja. Nie tylko dlatego, że zabiera mu czas.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 09:44:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541646 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Pani Penelopo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541631</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiedziałem, źe prędzej czy póżniej któraś z Naj postawi mnie do pionu:-))) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Padam do stóp sumitując się okrutnie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 08:36:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541631 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przyznam ze zdziwieniem...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541617</link>
 <description>&lt;p&gt;...że rozmowa skręciła w kierunku, o którym nie pomyślałem, czyli chowania się za nicki, choćby słynnej Kataryny.  Powodem mego napisania było nieco inne zagadnienie &amp;#8211; nick przytłacza właściciela i zaczyna żyć swoim życiem. Coś takiego, jak problem aktora Andrzeja Grabowskiego, którego większość Polaków utorzsamia z Ferdkiem Kiepskim&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Penelopo &amp;#8211; nasze Naj najczęściej mają rację, wytykając, że to klepanie w klawiatury, zwłaszcza jeśli jest blogowaniem, nie jest najważniejsze w życiu. Na dodatek jest to czynność uzależniająca. Można zaryzykować założenie, że to rodzaj używki!&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 07:04:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541617 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541609</link>
 <description>&lt;p&gt;Ta Naj nie uważa, ze chłop nadaje się tylko do kopania rowów. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czasem są naprawdę rzeczy ważniejsze do zrobienia niż klepanie w klawiaturę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 23:16:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Penelopa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541609 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541433</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiem. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po prostu staram się powstrzymać wykopanie topora wojennego.&lt;br /&gt;
W tej sprawie swojego czasu padły już wszystkie argumenty.&lt;br /&gt;
W kwestii Paliwody &amp;#8212; też.&lt;br /&gt;
Swoją drogą, gdy piszesz &amp;#8220;nikt z prawicy&amp;#8221; potwierdzasz zaskakującą wciąż mnie samego opinię, że nie jestem z prawicy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W każdym razie mam wrażenie, że większość ludzi, choć domaga się obiektywizmu i sprawiedliwości, w praktyce stosuje zasadę z &lt;em&gt;Samych swoich&lt;/em&gt;:&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Sądy sądami, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie. Dawaj granaty&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;salve!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 15:13:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541433 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541410</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;tecumseh&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;jak dobrze pamietasz aferę z Kataryną, to pamiętasz tez, że w jej tekście była była totalna manipulacja (już w tytule), który nosił tytuł ,,Wszystkie apele Wisławy szymborskiej&amp;#8221;, z tekstu wynikało, że Szymborska poza podpisaniem w zyciu 3 listów nigdy nie wypowiedziała się publicznie.&lt;br /&gt;
W dodatku tekst był zwykła propagadnówką pisowską, (co zresztą norma u tamtej autorki)&lt;br /&gt;
A cała afera z sadurskim była zwykła nagonka na niego, przepełnioną egzaltowanymi głosami miłosników blogerki.&lt;br /&gt;
Szkoda, że już obłudnie nikt po prawej stronie nie zauwazył, gdy pan Paliwoda robił gorsze rzeczy, łacznie z grożeniem powiadomienia pracodawców za jakies teksty mu niechlubne.&lt;br /&gt;
Wtedy nawet krytyki nie było, a na Sadurskiego bluzgi się lały, więc Poldku raczej się ośmieszasz przypominając tę sprawę i wytykając coś sadurskiemu, który setki razy się zresztą (moim zdaniem niepotrzebnie) z tego tłumaczył.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Kto pyta nie błądzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie śledzę twórczości KAtaryny tak jak Ty, tak jak nie śledzę tekstów Sadurskiego. Pamiętam, że zwróciłem uwagę na dyskusję o pisania pod nickiem i pod nazwiskiem i się z profesorem nie zgadzałem. To było dosyć dawno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Szymborskiej &amp;#8211; jej protestu też miałem mieszane uczucia. Co do Paliwody &amp;#8211; nie znam sprawy &amp;#8211; pierwsze słyszę. &lt;br /&gt;
Sadurskiemu zaś wytykam gdyż się przyczepił do anonimowości Kataryny. Szkoda, że wklejać nie można bo bym poszperał na blogu u Sadurskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
co do tej &amp;#8220;normy&amp;#8221; a.propos Kataryny mam odmienne zdanie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 13:44:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541410 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie, chciałem tylko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541409</link>
 <description>&lt;p&gt;rzucić światło:) z innej strony, bo Poldek jak dla mnie jednostronnie bardzo sprawę przedstawił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 13:39:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541409 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541405</link>
 <description>&lt;p&gt;Po co znów tutaj odgrzewać tego starego, po wielokroć już zmielonego, kotleta&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 13:36:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541405 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldek i (Odys tyż)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541403</link>
 <description>&lt;p&gt;jak dobrze pamietasz aferę z Kataryną, to pamiętasz tez, że w jej tekście była była totalna manipulacja (już w tytule), który nosił tytuł ,,Wszystkie apele Wisławy szymborskiej&amp;#8221;, z tekstu wynikało, że Szymborska poza podpisaniem w zyciu 3 listów nigdy nie wypowiedziała się publicznie.&lt;br /&gt;
W dodatku tekst był zwykła propagadnówką pisowską, (co zresztą norma u tamtej autorki)&lt;br /&gt;
A cała afera z sadurskim była zwykła nagonka na niego, przepełnioną egzaltowanymi głosami miłosników blogerki.&lt;br /&gt;
Szkoda, że już obłudnie nikt po prawej stronie nie zauwazył, gdy pan Paliwoda robił gorsze rzeczy, łacznie z grożeniem powiadomienia pracodawców za jakies teksty mu niechlubne.&lt;br /&gt;
Wtedy nawet krytyki nie było, a na Sadurskiego bluzgi się lały, więc Poldku raczej się ośmieszasz przypominając tę sprawę i wytykając coś sadurskiemu, który setki razy się zresztą (moim zdaniem niepotrzebnie) z tego tłumaczył.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 13:33:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541403 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowni nickowscy i nazwiskowcy...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541382</link>
 <description>&lt;p&gt;Zamyśliłem się, jak w tytule, bo mi jotesz przytłoczył mnie samego, choć mi to zmartwienia nie przyczynia, bo na szczęście identyfikuję się z joteszem. Mogę powiedzieć, że jotesz jest moim rzecznikiem blogowym. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wcale też szczelnie nie chronię swego imienia i nazwiska, bo gdzieniegdzie się pojawiały, ale rozmówcy i tak pisali jotesz &amp;#8211; widocznie on stał się bardziej znany, dzięki czemu imię i nazwisko może sobie spokojnie istnieć poza blogowaniem i służyć do remontów, kopania ogródka, cyklinowania i malowania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nick sobie stuka w klawisze, klika &amp;#8211; krótko mówiąc &amp;#8211; opieprza się bezużytecznie! Imię i nazwisko tyra w codzienności, bez poklasku gawiedzi, w nadziei, że chociaż moja (tu rodzaj żeński używam z rozmysłem) Naj pochwali! Niekiedy&amp;#8230;&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 11:50:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541382 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odys</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541367</link>
 <description>&lt;p&gt;niestety ale pisanie pod imieniem i nazwiskiem niesie ze sobą większy zakres odpowiedzialności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdyż człowiek podpisuje się pod tym co pisze także swoim życiorysem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc ja nie widzę konfliktu między tym, że nie można zweryfikować przeszłości osoby piszącej pod nickiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest obowiązkowe pisanie pod nickiem jak i imieniem/nazwiskiem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli ktoś się odkrywa, jest osobą publiczną, znaną musi się liczyć z tym, że ktoś zapyta o jego przeszłość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast nie widzę tej zagwozdki dla zwolenników lustracji. Tu nie o lustrację chodzi ale o wiarygodność chodzi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 10:30:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541367 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>o Sadurskim</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541364</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;poldek34&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;niejaki Pan Profesor Sadurski próbował zdyskredytować blogera &amp;#8211; piszącego świetne teksty za to, że pisze pod pseudonimem.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamiętam tę burzę na S24.&lt;br /&gt;
Wtedy właśnie założyłem bloga.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;prof. Sadurski wskutek debaty (choć większość głosów było prostacka nawalanką) zweryfikował swoje poglądy. Później otwarcie o tym mówił. I o swoich nowych poglądach, i o tym, że został przez blogerów przekonany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdobył tym mój szacunek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. A zarzut Sadurskiego był taki, że oto anonimowy twórca wypominał twórcy powszechnie znanemu jego przeszłość (niezbyt chlubną, co fakt to fakt). Tyle, że przeszłości anonima nikt nie zna i nikt mu jej nie wytknie.&lt;br /&gt;
Anonimowość publicystów internetowych powinna być nie lada zagwostką dla zwolenników lustracji dziennikarzy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warto to zagadnienie przypomnieć w kontekście naszej rozmowy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Mar 2008 10:23:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541364 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Iglo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541203</link>
 <description>&lt;p&gt;Omal się przez Pan nie zadlawilem. Powrócilem bylem wlasnie do domu (oczywiście natychmiast odespalem komputer w celu wprowadzenia do organizmu kolejnej dawki txt) i zacząlem spożywać wlasnoręcznie odgrzane cuś w mikrofali, gdy wzrok mój padl na Pańskie wyznanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko dzięki wyjątkowej przytomności umyslu i refleksowi się nie zadlawilem. Panie Igla, ja do Pana czuję dokladnie to samo, co Pan do mnie czujesz :-))) (co oznacza, że będę w Pana także lal jak w kaczy kuper, jak mnie Pan podpadniesz &amp;#8211; to te wahania emocjonalne, rozumie Pan). I tego samego Panu życzę!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A dla innych zainteresowanych rodowodem mojego nicka: ja mam po prostu tak na imię. Jednakże w wersji oryginalnej czyli polskiej nikt nie bylby w stanie go wymówić bez sporej dawki alkoholu. Więc by nie wpędzać obcych mi narodowo obywateli w alkoholizm od lat co najmniej 35 używam Lorenzo wymiennie z jego polskim odpowiednikiem (w kraju). Z drugiej strony jest to teź pewnego rodzaju trybut ku pamięci niejakiego Medyceusza o tym samym imieniu. A także pewnego Rojsztwańca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 18:00:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541203 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541200</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja  borsukiem, gdzies w polowie lat osiemdziesiatych zostalem nazwany, przez sympatycznych kumpli na plenerze malarskim i tak juz zostalo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; W nowym towarzystwie rowniez przedstawiam sie jako borsuk.&lt;br /&gt;
 I niech tak zostanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Za leniwy chyba juz jestem na marketing nazwiska, choc dzieki jednemu polskiemu jazzmanowi, co to za wielka woda kariere zrobil wyskakuje ono w googlach bez problemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak sie mi syn urodzil, to jakos tak naturalnie, nazwalismy Go imieniem tego jazzmana&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 17:53:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541200 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>JOtesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541198</link>
 <description>&lt;p&gt;niejaki Pan Profesor Sadurski próbował zdyskredytować blogera &amp;#8211; piszącego świetne teksty za to, że pisze pod pseudonimem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są ludzie którzy uważają, że pisząc z imienia i nazwiska ich twórczość jest bardziej&amp;#8230; . Chociaż pisząc z imienia i nazwiska pewnie bierze się pełną odpowiedzialność za swoje &amp;#8220;wypiski&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Pamiętam, że jakiś czas pisałem również pod imieniem i nazwiskiem, ale ponieważ tematyka moich wpisów wkraczała także na poletko zawodowe ogranicxzyłem się do nicka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie to nie ma znaczenia: czy piszesz z nickiem czy pod imieniem i nazwiskiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 17:42:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541198 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Co ja mam, niby,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541191</link>
 <description>&lt;p&gt;do pana Lorenzo?&lt;br /&gt;
Toć ja mu miłość wyznaję.&lt;br /&gt;
Na swój, pokrętny, sposób.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 17:17:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541191 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, tak sobie myślę, że nicki sa ciekawsze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541190</link>
 <description>&lt;p&gt;po prostu id ają fajną otoczkę czy złudzenie bycia kims innym.&lt;br /&gt;
Ja oczywiście zbyt kreatywnie nie postąpiłem, bo nick mam zdrobnienie od imienia swego własnego. (choć w adresie i nazwie bloga Tecumseh jest)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale  wogóle teraz jak się wpisze grześ czy tecumseh, to można setki mych komentarzy trochę tekstów znaleźć, jak się wpisze nazwisko i imię, to poz ajakims podpisem po listem i informacją, gdzie pracuję się nic ciekawego nie znajdzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie zresztą nazwisko w necie może byc zmyślone, a niektórzy pod naziwskiem pisza takie bzdety,m że nickowość i anonimowość nie kojarzy się zupełnie źle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choc daje złudzenie, że więcej można.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak ktoś czytał dokładnie niektóre me komentarze czy teksty, to zna moje nazwisko, wie, gdzi emieszkam, gdzie pracuję, ile mam lat, ba, a teksty mówią czasem więcej o mnie niż niektórzy znajomi z reala wiedzą czy nawet bliskie osoby.&lt;br /&gt;
Pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 17:14:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541190 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541188</link>
 <description>&lt;p&gt;Co do Lorenzo masz, że się spytam?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A nasze miasto to GOLINA!!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Ty drogi Panie czemu podwójną Igłą jesteś?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.:D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 17:05:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541188 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541186</link>
 <description>&lt;p&gt;bo to było tak, że na początku, ja niby udawałam, że mnie ten cały internet i blogi wcale nie wciągają i tylko Jacka notki ku rozweseleniu czytam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A potem któregoś wieczoru postanowiłam mu zrobić psikusa i napisać komentarz dość kokieteryjny i podpisać się Alga, no i ślubny przeczytał, Panią Algą zatytułował, podziękował za komplementa i na końcu napisał, coś takiego: &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;p. Algo, jakkolwiek dziwnie to brzmi&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; No i spodobało mi się to Alga i tak zostało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.:D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 17:03:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541186 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541183</link>
 <description>&lt;p&gt;Masz niestety świętą rację.&lt;br /&gt;
Na szczęście także w kwestii &lt;em&gt;prawie&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więcej nie napiszę, bo moja &lt;em&gt;Naj&lt;/em&gt; siecią nie gardzi ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 16:53:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541183 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pszę państwa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541162</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale weźmy na warstat taki nick &amp;#8211; Lorenzo.&lt;br /&gt;
Czy ktoś, na ten przykład z Mławy albo Sieradza, nie mówiąc o Goliznie nie miałaby jakich oporów nazwać się , że tak powiem w zagranicznym, niemym języku?&lt;br /&gt;
I tu problem jest, ze niektórzy chcą pod płaszczykiem działać.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 15:33:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541162 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Pani Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/53505.html#comment-541155</link>
 <description>&lt;p&gt;Napisałem &amp;#8220;niemal&amp;#8221; czy nie napisałem? To raz. Czy ja napisałem, że te Naj to tylko Panie? To dwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 15:17:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541155 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
