<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Pan Jarek i jego świat&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Pan Jarek i jego świat&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Daj juz spokój Odys, przecież wszyscy widzą...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541967</link>
 <description>&lt;p&gt;Wchodząc na mój blog liczyłeś na skutek jaki miała Ci przynieść przyjęta przez Ciebie wobec oponentów metoda &amp;#8211; zmusić do tłumaczeń. &lt;br /&gt;
Obojętnie z jakiego powodu.&lt;br /&gt;
Ale tu Ci się nie uda.&lt;br /&gt;
Bo po pierwsze &amp;#8211; to ja proponuję temat dyskusji na moim blogu &amp;#8211; samym faktem napisania tekstu.&lt;br /&gt;
Po drugie &amp;#8211; nie interesuje mnie Twój stosunek do mnie osobiście &lt;br /&gt;
Po trzecie &amp;#8211; to Ty pierwszy postawiles mi zarzut o tworzenie na moim blogu &amp;#8220;nieustającej reklamy innej partii&amp;#8221; czyli jak mniemam PO. Zażądałam byś wskazal w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; moje teksty, które tego dowodzą. Ponieeważ zapowiedzialeś, że ( &amp;#8220;wlaśnie czytam&amp;#8221;) to niewątpliwie zrobisz &amp;#8211; czekałam cierpliwie. Do tej pory jednak nie udowodniłeś w żadne sposób zasadności swoiego &amp;#8220;szufladkowania&amp;#8221; mojej osoby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyszło na to, że rzucasz slowa bez pokrycia w faktach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na moim blogu jest miejsce dla wszystkich poglądów prezentowanych w merytorycznej dyskusji. Zawsze się z tego cieszę i zawsze chętnie taką dyskusję  podejmuę&lt;br /&gt;
Jest też miejsce do prezentowania własnego wymądrzania się, &amp;#8220;przysrywania&amp;#8221; innym, prezentacji własnych niechęci , prób dyskredytacji &amp;#8211; i wtedy chociaż mnie to nie cieszy, jednak także bardzo chętnie podejmuję temat, zawsze szczerze mówiąc co o takim sposobie komentowania myślę.&lt;br /&gt;
Powiedziałam to także Tobie.&lt;br /&gt;
Twoja sprawą jest jakie z tego wnioski i jaką naukę wyciągniesz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Mar 2008 11:52:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541967 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541949</link>
 <description>&lt;p&gt;1. Szacunek.&lt;br /&gt;
Najlepiej wspominam ze szkoły tych nauczycieli, którzy odkrywszy iż byli w błędzie, potrafili przyznać się do niego i niesłusznie zbesztanego ucznia przeprosić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2. Nie widzę swojej pro PiS-owskiej postawy.&lt;br /&gt;
Proszę wskazać konkretnie jakieś zdanie lub akapit, w którym popieram stanowisko PiS, uważam że JarKacz ma rację, etc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cytowanie całej wypowiedzi, bez odniesienia się do żadnego z fej fragentów mija się z celem &amp;#8212; napisałem ją, czytałem, znam. Po co spamować?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jestem za PiS.&lt;br /&gt;
Czy to uznacza, że muszę być przeciw PiS?&lt;br /&gt;
Czy Kaczorów muszę mieć za skończonych debili i faszystów?&lt;br /&gt;
Nie ma miejsca dla poglądów pośrednich?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Mar 2008 11:07:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541949 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dlaczego tutaj tyle żółci</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541894</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie bardzo rozumiem i chyba nawet nie chcę&lt;br /&gt;
Polityka wywołuje złe emocje&lt;br /&gt;
Marek&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Mar 2008 08:54:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541894 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Czar</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541889</link>
 <description>&lt;p&gt;Coś Ci się chyba pozajączkowało!&lt;br /&gt;
W porównaniu z Marylą to nie chwaląc się i nie popadając w przesadę jestem prawdziwym wzorem dobrego zachowania, elegancji i subtelności. &lt;br /&gt;
Wiem co mówię, bo obserwowałam jej wyczyny dość długo. I nigdy, w stosunku do nikogo nie zdobyłabym się na tak prostackie zachowanie jak ona, w stosunku do rozmówców mających inne zdanie.  &lt;br /&gt;
I jeszcze jedno Ci powiem, choć być może w to nie uwierzysz.&lt;br /&gt;
Osobnik zwany Marylą działa na szkodę &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PIS&lt;/span&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie nazywajmy szamba perfumerią, że pozwolę sobie zacytować klasyka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Mar 2008 08:27:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541889 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odys i mitologia? Tak, ale inna </title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541873</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;yayco&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czy rozważał Pan zmianę swojego &lt;em&gt;nicka&lt;/em&gt; na Syzyf?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
W przypadku Odysa właściwszym byłoby chyba sięgnięcie do nazwy wywodzącej się z mitologii japońskiej, rozpowszechnionej jednak w czasach niezbyt nam odległych &amp;#8211; Kamikaze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 22:58:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Klucznik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541873 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>he, he...tłumaczyć....tak, tak....CzaR</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541862</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie zwyklam SIĘ tlumaczyć, jeśli nie czuję się winna.&lt;br /&gt;
Tlumaczylam pewnej grupie ludzi ( umownym &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WAM&lt;/span&gt;), dlaczego będę używać &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WASZEGO&lt;/span&gt; (umownie) języka &amp;#8211; jak pamiętasz, dlatego, że tylko taki język owi WY rozumieją.&lt;br /&gt;
Ta przykra dla mnie zmiana zostala wymuszona  koniecznością, ale odniosla pożądany efekt. Moje slowa dotarly do tych, do których były adresowane.&lt;br /&gt;
I zostaly zrozumiane, co potwierdzają komentarze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do mojego blogu na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Dlaczego razi Cię wypowiedź Delilah? I dlaczego zachowanie Delilah w związku z nazwaniem rzeczy po imieniu jest przejawem zlego zachowania?&lt;br /&gt;
Jak ktoś jest chamem, zl;odziejem, tlumokiem, glupcem, bandytą, pijakiem itp. &amp;#8211; to nie należy go nazywać chamem, zlodziejem, tlumokiem itp?&lt;br /&gt;
Niby dlaczego? Niby dlaczego szukać eufemizmów zamiast stosować istniejące w języku polskim pojęcia i slowa?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdyby Delilah obrazila na moim blogu innego rozmówcę, móglbyś wyrażać swoje oburzenie. Ale tak przecież się nie stało. Więc o co Ci chodzi? &lt;br /&gt;
I kto to konkretnie jest Maryla?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 21:08:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541862 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541858</link>
 <description>&lt;p&gt;„. Ale Maryla???? Przecież to ordynarny tłumok.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Delilah &amp;#8212; 11.03.2008 &amp;#8211; 19:03&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak napisała Delilah w odpowiedzi Odysowi. Na Pani blogu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli za jakiś czas zacznie się Pani tłumaczyc  na TXT:&lt;br /&gt;
…to nie ja zaczęłam, ja tylko odpowiadam ich językiem…,(zna Pani to ?)&lt;br /&gt;
to ja przypomnę zupełny brak reakcji z Pani strony na takie zachowania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie bronię Maryli , bronię dobrego zachowania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 20:28:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chairman</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541858 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541832</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;ererka&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Każdy Twój tekst jest obroną PiS. Obroną żarliwą i natychmiastową.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;odys&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Prosiłem Panią o wskazanie, gdzie zachęcałem do PiS.&lt;br /&gt;
Nie uczyniła Pani tego. Do czasu wskazania choć jednego dowodu, Pani teza jest pomówieniem.&lt;br /&gt;
O ile wiem, agitacja to nie to samo co obrona, nawet żaliwa. W przeciwnym wypadku każdy adwokat byłby agitatorem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja nawet nie uważam, bym bronił PiS, a już z pewnością nie żaliwie. Bo sprzeciwienie się atakowi na X nie musi być obroną postawy czy poglądów X.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choćby w tym przypadku: ja nie uważam, że Jarosław Kaczyński miał rację odnosząc się z pogardą do ludzi korzystających z internetu. I nigdzie do jego kwestii się nie odniosłem, jak słusznie Pani zauważyła. Ot, głupota jakich pełno, po cóż strzępić język; w naszym gronie nie znajdzie się nikt, kogo trzeba by przekonywać, że to bełkot.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja chwyciłem się fragmentu Pani wypowiedzi, podobnie jak Pani chwyciła się fragmentu wypowiedzi JarKacza.&lt;br /&gt;
Próbowałem wykazć, że Pani tezy są mocno przesadzone.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zacytowała Pani cztery zdania Kaczora, z których wynika, że nie rozumie rewolucji informacyjnej i boi się jej. JarKacz uważa nowe media za jeden kanał komunikacyjny, który jest w rękach jakiś &lt;em&gt;wiadomych&lt;/em&gt; sił i tymże siłom służy do manipulacji prostym ludem. A dawniej tak nie było.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ok, ja też uważam to za bzdurę, polegającą przede wszystkim na tym, że internet nie jest jednym medium, jednym kanałem i nie jest w niczyich rękach, używając pojęć Kaczora.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale Pani z tego wyciągnęła wniosek nie tylko, że Kaczor jest zacofany (nie polemizuję z tym), ale że ma mentalność peerelowską, że tęskni &lt;em&gt;do niedawnej łatwości manipulowania ludźmi&lt;/em&gt;... &lt;br /&gt;
A potem doadała Pani, że internetem posługują się &lt;em&gt;którzy przerastają pana o całą epokę&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sorry, ale słowo &lt;em&gt;przerastają&lt;/em&gt; jest nie na miejscu. Bowiem wiele osób posługujących się internetem jest prymitywami, którzy nie przerastają przysłowiowego klienta budki z piwem. Podsunąłem też przykłady dwojga prawicowych harcowników z internetu, których sam nie trawię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie jest wypowiedź na temat?&lt;br /&gt;
A dlaczego mam być niby zobowiązany odpowiadać na postawione pytanie &lt;em&gt;Kto jest Twoim idolem i dlaczego własnie Lenin&lt;/em&gt;, a nie zabrać głosu na temat manipulacji zawartej w pytaniu?! Bo co &amp;#8212; dostanę pałę za wypracownie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W odpowiedzi dostaję serię zarzutów i umieszcza się mnie na kozetce domorosłego psychologa. Ale ja ten światły monolog jednak przerwę i postaram się zmienić w dialog.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ustosunkuję się zarówno do Pani wyobrażeń o mnie, moich poglądach i motywach działań,&lt;br /&gt;
Podam też przyklady że Pani teksty są po linii jednej partii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zajmie mi to chwilę, którą dziś już nie dysponuję, więc proszę o cierpliwość. Odpowiem na pewno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem, proszę o uzasadnienie tych pani ocen:&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;ererka&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Mój odbiór Twoich komentarzy jest taki jak przedstawiłam wcześniej. &lt;br /&gt;
Zero meritum.&lt;br /&gt;
Atak personalny.&lt;br /&gt;
Propaganda PiS.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;odys&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Konkretnie. Przykłady niemerytorycznych ataków personalnych i propagandy.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;&lt;b&gt;Czy to jest intelektualna prowokacja, czy Pan rzeczywiście nie widzi swojej pro PiS-owskiej postawy?&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:44:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541832 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541831</link>
 <description>&lt;p&gt;No proszę. Mając na myśli jedno, można napisać drugiie.&lt;br /&gt;
To juz druga moja wpadka w tym tekście. Pierwszej nikt nie zuwazyl. Napisalam pierwotnie Laskowika, mając na myśli Laskowskiego.&lt;br /&gt;
Dopiero czytając wlasny tekst zauważyłam błąd i poprawiłam.&lt;br /&gt;
To chyba wynik skrócenia ciągów skojarzeń i oczywiście niestarannosci. Tak myśę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z używaniem dopelniacza jest w ogóle dużo problemów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cieszę sie, że jest Pan moim gościem &amp;#8211; cenię sobie bardzo Pana uwagi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:42:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541831 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541829</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie o smarka idzie rzecz tu&lt;br /&gt;
A o rolę  Internetu. &lt;br /&gt;
Który zdaniem  pana Jarka&lt;br /&gt;
Znacznie gorszy od jarmarka.&lt;br /&gt;
Bo w nim głównie są de domo&lt;br /&gt;
Ci co stali tam gdzie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZOMO&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
To przyczyna, że &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RRK&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Kpiąc na pana Jarka zerka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cnota się nie boi krytyk&lt;br /&gt;
 &amp;#8211; Toteż&lt;br /&gt;
Miły jest mi ten Twój przytyk&lt;br /&gt;
 &amp;#8211; Jotesz!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:34:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541829 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na Boga! Pani Renato!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541828</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;ererka&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Odmiana rzeczowników.&lt;br /&gt;
IV przypadek &amp;#8211; biernik -odpowiada na pytania;  Kogo? Czego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego: Boga.&lt;br /&gt;
Ale nie roga, ani bloga! Ale róg i blog!&lt;br /&gt;
Warto znać język polski!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panu Jerzemu będę niezmiernie wdzięczna za wytykanie rownież moich błędów.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Biernik odpowiada na pytania „kogo? co?”. Natomiast co do samych form, to są poprawne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zastępowanie biernika dopełniaczem jest niestety powszechne. Kto dziś mówi palę papieros!? Wszyscy palą &lt;i&gt;papierosa&lt;/i&gt;!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i proponuję sprawdzanie mnie, bo bywa, że się mylę…&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:34:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541828 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541825</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;ererka&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Rzecz w tym, że ja żadnych pytań Tobie nie zadaję.&lt;br /&gt;
I tym bardziej nie wymagam na nie żadnej Twojej odpowiedzi.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zadała Pani. Oto one:&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&amp;#8220;Dość zabawne jest to, ze w żadnym z moich tekstów publikowanych na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; nie ma tego co nazywasz &amp;#8220;nieustającym pasmem reklamowym jednej partii&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Poniewż piszę  niemal wyłacznie o PiS i Kaczyńskich &amp;#8211; czy chcesz powiedzieć, że reklamuję PiS?&lt;br /&gt;
Jeśli masz na mysli coś innego niz PiS, wskaż to &amp;#8220;nieustające reklamowe pasmo&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Czy zachęcam kogokolwiek do popierania owej &amp;#8220;innej partii&amp;#8217;?&lt;br /&gt;
Czy zachęcam do głosowania na nią?&lt;br /&gt;
Czy propaguję jakiekolwiek jej hasła propagandowe?&amp;#8221;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Odpowiem na to.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Jak odbieram Twoje słowa, przedstawiłam jasno.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Ale zabrakło dowodów potwierdzających całkiem ciężkie zarzuty.&lt;br /&gt;
Domagam się ich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Jednak przedmiotem wymiany zdań jest mój tekst o J.Kaczyńskim. I dopiero niejako przymuszony, w ostatnim komentarzu wypowiedzialeś się merytorycznie.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Ależ ja pisałem o Pani tekście! Jedynie interesowały mnie inne jego aspekty niż te, które Pani uważa za najistotniejsze. Podobnie jak Panią zainteresował pewien fragment wypowiedzi JarKacza, który niekoniecznie był według niego &lt;em&gt;clou&lt;/em&gt; sprawy. To ostatnie to przypuszczenie, bo całej jego wypowiedzi nie czytałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
PS. Czy gdybyś nie miał wiedzy wyniesionej skąd inąd o moich związkach z PO, to na podstawie tekstów zamieszczonych w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; mógłbys powtórzyć tezę o &amp;#8220;nieustającym pasmie reklamowym innej partii? Jesli tak to wskaż te teksty.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Nie miałem żadnej wiedzy o Pani związkach z PO. Przyznam, że nie szukałem. Nawet nie czytałem informacji na Pani &lt;em&gt;profilu&lt;/em&gt; na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Pamiętam jedynie conieco z Pani twórczości na S24 i być może tamte doświadczenia przenoszę niesłusznie na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poczytam sobie, pozbieram argumenty &amp;#8212; i jak obiecałem, odpowiem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:32:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541825 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541817</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy mnie oczy mylą? Przecie nie Wielkanoc?&lt;br /&gt;
Dziękuję Panu ogromnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. W sumie sam nie wiem, co mnie tak wzięło.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:55:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541817 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541812</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli pozostaniemy w kregu mitologii, co w tym konkretnym przypadku wydaje się byc solidnie uzasadnine &amp;#8211; to czy Pana uwaga odnosi również do jakości, wartości i sensu konkretnej czynności Syzyfa?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy pchanie każdego kamienia uważa Pan za czynność wlaściwą i służącą dobrym celom?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z najserdeczniejszymi pozdrowieniami&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:39:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541812 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odys</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541811</link>
 <description>&lt;p&gt;Rzecz w tym, że ja żadnych pytań Tobie nie zadaję.&lt;br /&gt;
I tym bardziej nie wymagam na nie żadnej Twojej odpowiedzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam z własnej, nieprzymuszonej woli wchodzisz na mój blog i oświadczasz, co oświadczasz.&lt;br /&gt;
Odnoszę się więc do tego co oświadczasz.&lt;br /&gt;
Jak odbieram Twoje słowa, przedstawiłam jasno.&lt;br /&gt;
Masz prawo z moją oceną sie nie zgadzać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak przedmiotem wymiany zdań jest mój tekst o J.Kaczyńskim. I dopiero niejako przymuszony, w ostatnim komentarzu wypowiedzialeś się merytorycznie. I tylko ten fragment Twojej wypowiedzi jest dla mnie istotny. &lt;br /&gt;
Reszta Twoich opinii mnie nie interesuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Czy gdybyś nie miał wiedzy wyniesionej skąd inąd o moich związkach z PO, to na podstawie tekstów zamieszczonych w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; mógłbys powtórzyć tezę o &amp;#8220;nieustającym pasmie reklamowym innej partii? Jesli tak to wskaż te teksty.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:34:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541811 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Odysie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541791</link>
 <description>&lt;p&gt;jestem w nieustannym dla Pana cierpliwości podziwie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy rozważał Pan zmianę swojego &lt;em&gt;nicka&lt;/em&gt; na Syzyf?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana najserdeczniej&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:07:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541791 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541776</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;ererka&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Każdy Twój tekst jest obroną PiS. Obroną żarliwą i natychmiastową.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prosiłem Panią o wskazanie, gdzie zachęcałem do PiS.&lt;br /&gt;
Nie uczyniła Pani tego. Do czasu wskazania choć jednego dowodu, Pani teza jest pomówieniem.&lt;br /&gt;
O ile wiem, agitacja to nie to samo co obrona, nawet żaliwa. W przeciwnym wypadku każdy adwokat byłby agitatorem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja nawet nie uważam, bym bronił PiS, a już z pewnością nie żaliwie. Bo sprzeciwienie się atakowi na X nie musi być obroną postawy czy poglądów X.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choćby w tym przypadku: ja nie uważam, że Jarosław Kaczyński miał rację odnosząc się z pogardą do ludzi korzystających z internetu. I nigdzie do jego kwestii się nie odniosłem, jak słusznie Pani zauważyła. Ot, głupota jakich pełno, po cóż strzępić język; w naszym gronie nie znajdzie się nikt, kogo trzeba by przekonywać, że to bełkot.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja chwyciłem się fragmentu Pani wypowiedzi, podobnie jak Pani chwyciła się fragmentu wypowiedzi JarKacza.&lt;br /&gt;
Próbowałem wykazć, że Pani tezy są mocno przesadzone.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zacytowała Pani cztery zdania Kaczora, z których wynika, że nie rozumie rewolucji informacyjnej i boi się jej. JarKacz uważa nowe media za jeden kanał komunikacyjny, który jest w rękach jakiś &lt;em&gt;wiadomych&lt;/em&gt; sił i tymże siłom służy do manipulacji prostym ludem. A dawniej tak nie było.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ok, ja też uważam to za bzdurę, polegającą przede wszystkim na tym, że internet nie jest jednym medium, jednym kanałem i nie jest w niczyich rękach, używając pojęć Kaczora.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale Pani z tego wyciągnęła wniosek nie tylko, że Kaczor jest zacofany (nie polemizuję z tym), ale że ma mentalność peerelowską, że tęskni &lt;em&gt;do niedawnej łatwości manipulowania ludźmi&lt;/em&gt;... &lt;br /&gt;
A potem doadała Pani, że internetem posługują się &lt;em&gt;którzy przerastają pana o całą epokę&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sorry, ale słowo &lt;em&gt;przerastają&lt;/em&gt; jest nie na miejscu. Bowiem wiele osób posługujących się internetem jest prymitywami, którzy nie przerastają przysłowiowego klienta budki z piwem. Podsunąłem też przykłady dwojga prawicowych harcowników z internetu, których sam nie trawię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie jest wypowiedź na temat?&lt;br /&gt;
A dlaczego mam być niby zobowiązany odpowiadać na postawione pytanie &lt;em&gt;Kto jest Twoim idolem i dlaczego własnie Lenin&lt;/em&gt;, a nie zabrać głosu na temat manipulacji zawartej w pytaniu?! Bo co &amp;#8212; dostanę pałę za wypracownie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W odpowiedzi dostaję serię zarzutów i umieszcza się mnie na kozetce domorosłego psychologa. Ale ja ten światły monolog jednak przerwę i postaram się zmienić w dialog.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ustosunkuję się zarówno do Pani wyobrażeń o mnie, moich poglądach i motywach działań,&lt;br /&gt;
Podam też przyklady że Pani teksty są po linii jednej partii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zajmie mi to chwilę, którą dziś już nie dysponuję, więc proszę o cierpliwość. Odpowiem na pewno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem, proszę o uzasadnienie tych pani ocen:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Mój odbiór Twoich komentarzy jest taki jak przedstawiłam wcześniej. &lt;br /&gt;
Zero meritum.&lt;br /&gt;
Atak personalny.&lt;br /&gt;
Propaganda PiS.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Konkretnie. Przykłady niemerytorycznych ataków personalnych i propagandy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 15:50:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541776 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541761</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Oczywista oczywistość&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
Dziękuję. Jak widać, szkodzi mi obcowanie ze słowem pisanym głównie w blogosferze. Przyznam, że dawno nie robiłem rozbioru gramatycznego żadnego z moich zdań. Jak rozumiem, wdzięczność Pani za wytykanie błędów dotyczyć będzie nie tylko Pana Jerzego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cieszę się, że przebywam w towarzystwie, w którym tak dba się o polszczyznę. I w towarzystwie, gdzie nikt prócz mnie błędów nie popełnia. Bo przecież nie umknęłby czujnym oczom czytelników.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Warto znać język polski!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Pani Renato! Za tę jakże celną, choć delikatną uwagę dziękuję szczególnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiele się tutaj nauczę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 14:41:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541761 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poszedł Jarek...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541758</link>
 <description>&lt;p&gt;...na jarmarek!&lt;br /&gt;
Nie miał pożytku z jarmarka,&lt;br /&gt;
ani z wyborcy-smarka.&lt;br /&gt;
Tak mu odrzekła ererka,&lt;br /&gt;
bezlitosna blogerka&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz można się rzucić na rymy i gramatykę!&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 14:34:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541758 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odys - znowu błąd!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541754</link>
 <description>&lt;p&gt;Odmiana rzeczowników.&lt;br /&gt;
IV przypadek &amp;#8211; biernik -odpowiada na pytania;  Kogo? Czego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego: Boga.&lt;br /&gt;
Ale nie roga, ani bloga! Ale róg i blog!&lt;br /&gt;
Warto znać język polski!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panu Jerzemu będę niezmiernie wdzięczna za wytykanie rownież moich błędów.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 14:22:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541754 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541747</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wiedziałem, będę pamiętał.&lt;br /&gt;
Pewnie odruchowo odmieniłem jak słowa &lt;em&gt;boga, roga&lt;/em&gt; a należało jak &lt;em&gt;smog&lt;/em&gt;?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 14:13:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541747 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie! Gramatyka!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541719</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;odys&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Jakże mogłem zbrukać tego bloga populizmem?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
&lt;b&gt;gram.&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powinno być: Jakże mogłem zbrukać &lt;b&gt;ten blog&lt;/b&gt; populizmem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 13:27:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541719 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oj Odysie, Odysie, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541714</link>
 <description>&lt;p&gt;Każdy Twój tekst jest obroną PiS. Obroną żarliwą i natychmiastową.Przynajmniej te, które &amp;#8220;siła rzeczy&amp;#8221; przeczytałam. Dość zabawne jest to, ze w żadnym z moich tekstów publikowanych na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; nie ma tego co nazywasz &amp;#8220;nieustającym pasmem reklamowym jednej partii&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Poniewż piszę  niemal wyłacznie o PiS i Kaczyńskich &amp;#8211; czy chcesz powiedzieć, że reklamuję PiS?&lt;br /&gt;
Jeśli masz na mysli coś innego niz PiS, wskaż to &amp;#8220;nieustające reklamowe pasmo&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Czy zachęcam kogokolwiek do popierania owej &amp;#8220;innej partii&amp;#8217;?&lt;br /&gt;
Czy zachęcam do głosowania na nią?&lt;br /&gt;
Czy propaguję jakiekolwiek jej hasła propagandowe?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sprawa jest czytelna i dziecinnie prosta.&lt;br /&gt;
Wybrałeś sobie model atakowania PO i tych, których uznajesz za jej rzeczników, nie na podstawie tekstów prezentowanych w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, ale przekonania jakie powziąleś w innym miejscu z pozycji &amp;#8220;wyborcy PO&amp;#8221;. Oczywiście wyborcy zawiedzionego.&lt;br /&gt;
Oznacza to, ze nie zamierzasz odnosić się do treści publikowanych w tekstach, chociaż to one stanowią powód Twojej reakcji &amp;#8211; ale do autorów tych tekstów. &lt;br /&gt;
Wiem nawet dlaczego.&lt;br /&gt;
Latwiej Ci nazwać autora propagandystą i w ten sposób dezawuować wartość jego tekstu, niz wdawć się w obronę PiS, ponieważ musiałbyś wtedy merytorycznie dyskutować z przedstawionym tekstem &amp;#8211; a to właśnie stanowi dla Ciebie duży problem.&lt;br /&gt;
Nawet to rozumiem, no bo jak bronić merytorycznie sensu wypowiedzi J.Kaczyńskiego, które omówilam w tekście powyżej?&lt;br /&gt;
Lepiej pomijać niewygodne dla Twojej linii ataku jego własne wypowiedzi, schodzić na jakies boczne tory co kto i gdzie poza nim powiedzial, chociaż nie wszystkie mozliwe wypowiedzi róznych ludzi są przedmiotem opisanej przeze mnie sprawy. I nijak się do niej mają. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie interesuje mnie co Ty bys zrobił i w jaki sposób prezentowalbyś na swoim blogu interesujące Ciebie tematy.&lt;br /&gt;
To wyłącznie Twoja sprawa.&lt;br /&gt;
Wchodzisz na mój blog, na którym prezentowany jest konkretny tekst, zawierający konkretną treść.&lt;br /&gt;
I nie masz nic do powiedzenia na ten temat, poza prezentowaniem własnej urazy i niezadowolenia z jednego, jedynego powodu: ktos krytykuje PiS i Kaczyńskich.&lt;br /&gt;
Nie jesteś w stanie nawet wydukać czy slowa Kaczyńskiego są zbieżne z Twoim poglądem czy wręcz przeciwnie. I nie mówiąc juz o tym, że musialbyś je uzupelnić odpowiedzia na pytanie: dlaczego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No tak, powiedziałeś wyraźnie, ze nie interesuje Cie treść, ale sposób jej przedstawiania.&lt;br /&gt;
Tyle tylko, ze nie jest to blog o reklamie jako takiej. Każdy z blogerów wybiera sobie model prezentowania treści w sposób jaki uważa za najwłaściwszy.&lt;br /&gt;
I nie sadzę byś mial prawo to oceniać.&lt;br /&gt;
Ponieważ przedmiotem oceny jest zawsze zawartość prezentowanych tekstu, a nie możliwości autora użyte do jej prezentacji. &lt;br /&gt;
Stosując taka metodę dyskredytacji ( tak, bo przecież to właśnie jest Twoim celem) przekraczasz ramy dyskusji i wkraczasz na grunt ataków ad personam.&lt;br /&gt;
Oczywiście wolno Ci mieć swoje sympatie i antypatie, prezentować własne urazy, pretensje i żale, tworzyć własne autokreacje i udawać kogokolwiek. &lt;br /&gt;
Nie zamierzam nawet zabraniać Ci czynic to na moim blogu.&lt;br /&gt;
Ale jesli juz wykraczasz poza ramy swojego bloga, na którym masz nieograniczone prawo do takich zachowań, jesli wkraczasz na cudzy teren, to musisz sie liczyć z tym, ze zostanie to odebrane i nazwane tak jak jest odbierane przez autora, któremu właśnie wpisujesz swoje komentarze.&lt;br /&gt;
Także przez pozostałych czytelników tego bloga.&lt;br /&gt;
Mój odbiór Twoich komentarzy jest taki jak przedstawiłam wcześniej. &lt;br /&gt;
Zero meritum.&lt;br /&gt;
Atak personalny.&lt;br /&gt;
Propaganda PiS.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 13:02:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ererka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541714 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Renato</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541642</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;ererka&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wyborco PO&lt;br /&gt;
Ta agitka PiSowska jest urocza.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Będę wdzięczny za wskazanie mojej wypowiedzi (nie tylko na tym blogu, ale jakiejkolwiek, kiedykolwiek) zachęcającej do partii Prawo i Sprawiedliwość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albo też &amp;#8212; za wskazanie innego sensu słowa &lt;em&gt;agitka&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Pomijasz bluzgi? Czyje? Przecież to słowa Kaczyńskiego i Dorna. Czemuż je pomijasz?
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ponieważ moim zdaniem nic nie wnoszą do sprawy.&lt;br /&gt;
Gdyby takie słowa wypowiedział Tusk (sorry, pan premier Donal Tusk), a nawet sam papież, także bym ich nie wklejał przy każdej okazji polemiki z ich poglądami.&lt;br /&gt;
Przykład: nie znajdzie Pani wśród moich tekstów przykład pastwienia się nad kwiecistą mową Niesiołowskiego. A przecież jest nad czym. Choćby z czasów, gdy nie należał do PO i bardzo partię Donalda Tuska, hmm&amp;#8230; krytykował.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli będę przytaczał wypowiedź spotkanego pijaczka, również pominę bluzgi, których tenże używa miast znaków przestankowych.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 09:30:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541642 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bogata (zapewne) Pani Renato</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ererka/53528.html#comment-541630</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;ererka&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wlaściwie o czym piszesz?&lt;br /&gt;
O problemie zawartm w moim tekście, który jak widać poruszyl Cię na tyle, że uznaleś za stosowne skomentować. &lt;br /&gt;
Czy po prostu usiłujesz powiedzieć, ze mnie nie lubisz, bo kiedyś nadepnęlam Ci na odcisk.&lt;br /&gt;
Nie krępuj się. Wal smiało.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ależ, Pani Renato. Ja Pani osobiście lubić bądź nie lubić nie mogę. Za co?&lt;br /&gt;
Jakąś szansę poznania Pani (a więc i stosunku emocjonalnego) dały np. te niezwykłe zdjęcia, co je Pani na dzieńdobry w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; wstawiła. Ale to był wyjątek i ja tutaj o sprawach osobistych nie piszę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani blog jest nieustającym pasmem reklamowym jednej partii. A przecież, nie mógłbym powiedzieć o twórcy żadnej z reklam, nawet najbardziej drażniącej, że go nie lubię. Nie mógłbym, bo go nie znam. Boć twórca reklamy w swym dziele nie mówi o sobie nic &amp;#8212; i dobrze, bo na tym ta praca polega. W gruncie rzeczy nie wiemy nawet, czy ówże autor lubi produkt, który opiewa. Nie ma to znaczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja się nie czepiam Pani. Ja się czepiam reklamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie poruszył mnie problem zawarty w Pani tekście, ale sam tekst.&lt;br /&gt;
Tak jak w reklamie dżinsów czy soczku nie zwraca mej uwagi napój lub spodnie, ale sam pomysł na zachwalanie swojego i obrzydzanie konkurencyjnego produktu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 08:31:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541630 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
