<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Rozmowa o rozmowie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Rozmowa o rozmowie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Jacku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541854</link>
 <description>&lt;p&gt;Zarumieniłam się bynajmniej niezwyczajnie.&lt;br /&gt;
Wielki mi Pan uczyniłeś honor zachodząc choćby na chwilę.&lt;br /&gt;
Dziergam ten berecik w zapamiętaniu wielkim, aż mi się wzorki plączą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam cała uśmiechnięta&amp;#8230;&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 19:47:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541854 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio i (wszyscy) sorry ale off topic</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541848</link>
 <description>&lt;p&gt;Wlazłem akurat tutaj ale to tylko dlatego, że tu dużo ludzi jest.&lt;br /&gt;
Powiem tak zagadkowo:&lt;br /&gt;
Dam Pani teraz bardzo dużo czasu na dzierganie nowego berecika, gdyż jak mówi starodawne powiedzonko: Nec Hercules contra plures!&lt;br /&gt;
Pozdrawiam w sposób stosowny i oddalam się tymczasowo upraszając o pamięć &amp;amp; uśmiech.&lt;br /&gt;
:P&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 19:31:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541848 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541830</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani sobie poczyta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdzie indziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:38:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541830 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco (Złośliwy)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541827</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nie muszę pamiętać.&lt;br /&gt;
Pan raczej zapomnieć nie może.&lt;br /&gt;
Wszędzie Pan &lt;em&gt;ligę&lt;/em&gt; widzi a twierdzi, że u okulisty nie był.&lt;br /&gt;
Dziwność...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:33:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541827 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541823</link>
 <description>&lt;p&gt;musi już sobie Pani na piśmie przypominać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak na moniorze nie będzie, to Pani zapomni?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:27:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541823 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541822</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Weź pigułkę, weź pigułkę...&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
Niebieską.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:12:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541822 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541821</link>
 <description>&lt;p&gt;Sam Pan zauważyłeś, że życie w Krakowie lekkim nie jest. Smok się samojeden zgłosił (by tradycje ratować), ale inni się podłączyli i się samotrzeć zrobiło. Ta, co Niemcu dać nie chciała, to też dla naszego dobra się zanurzyła. No bo Niemcowi odpór trza dać, jako że na nasze dobro dybał.  Szewczyk Skuba to też nas salwować chciał, i na Smoka ruszył, więc pewnie przeciw tradycji był, ale ratować chciał koniecznie (a przy okazji kawałek królestwa chciał zachapać, o rączce królewny nie wspominając). O Janie Marii pisał nie będę, bo już o nim nawet gołębie zapomniały, w zamian Rynek nam trochę nawożąc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiem, że to skomplikowane, ale jak już w pierwszym zdaniu mego listu nadmieniłem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:11:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541821 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ oczywiście.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541820</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Liga broni, liga radzi, liga nigdy cię nie zdradzi!&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:08:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541820 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Aj tam, się nie klei...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541819</link>
 <description>&lt;p&gt;A skąd w ogóle wiadomo czego/kogo nie/chciała rzeczona Wanda?&lt;br /&gt;
A może chciała tylko jej nie pozwolili i ona się z żałości we wodę wiślaną rzuciła na znak protestu?&lt;br /&gt;
A może nie chciała (bo on z &amp;#8220;enerdówka&amp;#8221; był) a jej kazali i dalej, jak powyżej?&lt;br /&gt;
A potem &lt;em&gt;związek zawodowy polityków i dziennikarzy&lt;/em&gt; dostosował informację do aktualnie panującej &lt;em&gt;polityki historycznej&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
No, mogło tak być...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:03:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541819 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Coś się tu nie klei, Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541816</link>
 <description>&lt;p&gt;smok samotrzeć się do was zgłosił? Kobieta co patriotycznie nie chciała dać Niemcu, deklarację przez zanurzenie wypełniła?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kręci Pan krakowską modą, Panie Lorenzo&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z powątpiewaniem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:51:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541816 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541814</link>
 <description>&lt;p&gt;Dzięki za gratulacje, ale powiem Panu w konfidencji, że odnoszę wrażenie, iż większość z tych salvatorów to sama się zgłosiła, a że Krakusy to ludzie dobrze wychowani, więc nie wypadało tak prosto w oczy&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z wdzięczności jednakże wzgórze jedno tak na ich cześć nazwaliśmy (Salwator) i nawet smętarz na nim założony naszą modą tam umiejscowiliśmy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z nieśmiałością niejaką&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:43:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541814 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541809</link>
 <description>&lt;p&gt;pogratulować zapobiegliwości (bo macie sporo tych ratowników poodkładane) i zarazem szczęsliwości (bo tylko odkładacie, a spotrzebować nie potrzebujecie)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zazdrośnie pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:33:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541809 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541806</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wiem, czy Pan wiesz, że te gołębie, to nie gołębie, ale rycerze w ptaki zaklęci. Czekają tak, aż miasto się w potrzebie jakiejś znajdzie i ratować je trzeba będzie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na razie, jak to zauważył cytowany przez Pana poeta, to my z tych rycerzy mamy to, co mamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawiasem mówiąc tych, co nas ratować mają, to się namnożyło bądż ile: taki Lajkonik, gołębie, Smok Wawelski, szewc Skuba, Wanda Co Nie Chciała Niemca, Jan Maria Rokita&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z lekkim zamętem w głowie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(i jak tu się dziwić, że tak drzewiej budowano &amp;#8211; widać taka tradycja)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:27:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541806 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszequ,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541798</link>
 <description>&lt;p&gt;nie urazileś pan, jeno nazbyt już w stronę fantastyczną się udałeś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żona moja naturalną jest warszawianką, a tamuj przebywaliśmy przejazdem i nieopatrznie zachciało nam się zabytek oglądnąć oraz to ptactwo, o którym pisał poeta:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Gołębiami brukowany Kraków&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;gówno ma z tych ptaków&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę wybaczyć słowo, ale to nie ja , tylko poeta&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:13:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541798 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco (WSP)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541797</link>
 <description>&lt;p&gt;Podzielam pańską &lt;em&gt;przykrość&lt;/em&gt;. Z pozycji przeciwnych, rzekłabym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam &lt;em&gt;z buzią w ciup&lt;/em&gt; ułożoną...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:13:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541797 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Lorenzo </title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541790</link>
 <description>&lt;p&gt;słusznie prawi. nie mówi się u nas &amp;#8220;laczki&amp;#8221; tylko właśnie &amp;#8220;laćki&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
chodzi jednak o to samo&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:06:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541790 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco szanowny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541788</link>
 <description>&lt;p&gt;no jakos tak sie po kosciach spodziewalem, ze mnie Pan naprostuje, choc myslalem ze bardziej w kierunku protestu antylackowego to pojdzie. tymczasem na to akurat Pan ręką machnął. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jak to Magia raczyla zauwazyc, dekadencja i sromota nam sie szerzy, chyba jako naturalny protest szyderczy na slowa naszego Stratega. Tedy i ja scenke wyimaginowalem, w ktora wplesc sobie pozwolilem wszystkie osoby akurat tu piszące. jeśli uraziłem grubiaństwem jakowym &amp;#8211; przepraszam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a ze tak sobie spytać pozwole: to wspólne odwiedziny byly turystyczne miasta Krakowa, czy może też małżonkę Pan poznał w konkurencyjnym stolicznym mieście?  bo to by było&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:03:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541788 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No, tom się z reprymendą pośpieszył.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541786</link>
 <description>&lt;p&gt;To musi być jakiś regionalizm u Pana Griszeqa, jednakże.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:03:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541786 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541784</link>
 <description>&lt;p&gt;jakie to przykre dla mnie napisać, że Pani do źrodeł nie sięgasz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Toż wczoraj Pan Lorenzo, u &lt;em&gt;beczki&lt;/em&gt; siedząc, wyjaśnil, że jest to &lt;em&gt;papuć&lt;/em&gt;, ino że wielkopolski.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:01:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541784 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorezno</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541783</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja wiem, co to &lt;em&gt;laczek&lt;/em&gt; jest, bo już wczoraj tłumaczył to Pan bardzo dokładnie. Griszeq napisał o gonieniu z &lt;em&gt;laćkiem&lt;/em&gt; i stąd moje pytanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam &lt;em&gt;niewiedząco&lt;/em&gt; ...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 16:00:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541783 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ oczywiście, Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541779</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie mogłam dopuścić do publicznego zgorszenia przecież. W tym pańskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia przyodziane w deszcz&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 15:55:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541779 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Pani Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541778</link>
 <description>&lt;p&gt;Że sie wtrące, za co przepraszam: &amp;#8220;laczek&amp;#8221; to kapeć po naszemu, którego nie należy mylić ze szlachetnym &amp;#8220;pantoflem&amp;#8221; zwanym też niekiedy &amp;#8220;papuciem&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam po turecku&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 15:55:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541778 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszequ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541777</link>
 <description>&lt;p&gt;Piłą? Po plecach?! Co się tu wyrabia?! :)&lt;br /&gt;
Pan Yayco zaraz za Tobą pogoni z &lt;em&gt;laćkiem&lt;/em&gt; jakimś, o ile Mu noga wydobrzała. &lt;br /&gt;
Straszne zgorszenie sprowadzasz na &lt;em&gt;niewinność niewinnych&lt;/em&gt;. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja Cię proszę, Ty nam tu nie umieraj od widoków przerażających. Ani od żadnych innych, też. (Zaraz odpowiednie uroki odczynię.)&lt;br /&gt;
Już lepiej piwa albo wina się napij, rozgość się u mnie a pohasaj po &lt;em&gt;jutubie&lt;/em&gt;. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam rozweselona&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. Czy &amp;#8220;laciek&amp;#8221; to laga/laska czy inna podpórka?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 15:51:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541777 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541775</link>
 <description>&lt;p&gt;ale zdążyła się Pani przyodziać chociaż?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 15:45:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541775 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszequ,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/53531.html#comment-541774</link>
 <description>&lt;p&gt;dla naprostowania Pańskich myśli, uwag dwie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pierwsza, że ja w okolicach sukiennic, to ostatni raz byłem ze trzydzieści lat temu nazad. Tamże mnie mieszkanka królewskiego miasta, wodą z kałuży oblała bo kobietę w zabytkowym miejscu, publicznym i  krakowskim zacząłem całować. To moja żona jest, więc spokojnie o tym piszę. Od tego czasu zabytkowe miasto Kraków omijam, bo od kwaśności wody w kałuży sweterek &lt;em&gt;szetlandzki&lt;/em&gt; (starsi ludzie wiedzą, co to byl za &lt;em&gt;rarytet&lt;/em&gt;)mi się wypalił w dwóch miejscach, co mam za złe. Więc nie mnie tam, w tym Krakowie, Pan widział, za cudzą kobietą goniącego. &lt;em&gt;Niebylica&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga zaś uwaga ma charakter przyczynkarski i w tym się zasadza, że jak raz piwo piję. Z &lt;em&gt;Bohemii&lt;/em&gt; zaimportowane. &lt;em&gt;Rezané&lt;/em&gt; jest ono, bom sobie ciemne z jasnym,  wedle tamtejszej mody sprokurował w jedność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Neapol idzie przeżyć. Żadne tam mecyje&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co zresztą samo w sobie, z perspektywy Grochowa, o dekadencję zahacza&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Mar 2008 15:44:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 541774 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
