<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Ta ostatnia niedziela...&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Ta ostatnia niedziela...&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Szanowny Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/53581.html#comment-542406</link>
 <description>&lt;p&gt;I tak i nie z ta zmiana, przynajmniej na początku. W wyborach lokalnych partie nie odgrywaja takiej roli, prędzej pieniądze. Ale i tu możliwość wyboru jest lepsza, niż w przypadku glosowan na listy partyjne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odwrócilbym w tym przypadku stara teorię o wypieraniu dobrego pieniądza przez zly. Oto prosze sobie wyobrazić, że jest przecież mozliwe, że grupa obywateli w takiej np. Szczawnicy wybiera na burmistrza faceta, ktory jest dobry. A ten dobry grupuje wokól siebie sprawnych ludzi i buduje sobie następcę. Sam startuje do wyborów o stopień wyżej. I tak dalej. Podobnie dzieje (lub dziać się może) w innych gminach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest to oczywiście proces dlugotrwaly, ale tak bylo wszędzie. Utopią jest sądzić, a tym grzechem obciążona byla UW, że możemy to zrobić w ciagu kilku czy kilkunastu lat po przelomie. W sferze gospodarczej byloby to może i realne, ale nie w sferze mentalnościowej. Czego dowód ma Pan teraz. Opór lub wręcz protest sporej częsci spoleczeństwa, patologie związane z nagla zmiana systemową, wynikają wlasnie z funkcjonujących od lat, jeśli nie stuleci, schematów mentalnych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Amerykanie pólnocny budowali swoje państwo i system ponad dwieście lat, mając na dodatke oparcie (podobnie jak Wielka Brytania czy Niemcy, Holandia itp.) w protestantyźmie. My&amp;#8230; no, co ja będę Panu tlumaczyl rzeczy Panu znane. Reasumując &amp;#8211; tu się nie liczą przeblyski talentu czy takich rzeczy jak odwaga w obliczu wroga i takie tam. Tu się liczy ciężka praca i konsekwencja. A na to potrzeba czasu. A i tak będziemy mieli do czynienia z patologiami, moźe tylko w coraz mniejszym wymiarze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Mar 2008 19:41:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542406 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>WSP Docencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/53581.html#comment-542403</link>
 <description>&lt;p&gt;Na szczęście to se już ne wrati. Bylo to w czasach &amp;#8220;czy sie stoi, czy się leży&amp;#8221;. zreszta sam Pan wie to po sobie :-))) Francuzi też&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Mar 2008 19:29:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542403 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny docencie Stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/53581.html#comment-542351</link>
 <description>&lt;p&gt;coś mi się tu nie zgadza.&lt;br /&gt;
Widzę,że chcesz mnie zmusic do reakcji ostrej jak brzytwa.&lt;br /&gt;
Temat jest delikatny.&lt;br /&gt;
Trzzeba wreszcie poważnie punktować wszystko po kolei.&lt;br /&gt;
I rozpocząć od własnego podwórka,ulicy,wsi,osiedla,miasta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę,że czasy tego partacza,pseudo rzemieślnika polskiego odeszły z socjalizmem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;
PS.&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt; Lorenzo w zasadniczym temacie to ja jeszcze skrobnę słów kilka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Mar 2008 18:21:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542351 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/53581.html#comment-542348</link>
 <description>&lt;p&gt;Z wielką uwagą przeczytałem Pański artykuł &amp;#8211; w kilku miejscach na chwilę dłużej się zatrzymując nie dlatego, że nie rozumiem lub że zbyt dla mnie trudne, ale po to aby prześledzić w myślach własnych tych &amp;#8220;lokalnych&amp;#8217;&lt;br /&gt;
Artykuł fajnie, i bardzo logicznie, skrojony. &lt;br /&gt;
Jednak aby pańskie postulaty mogły być spełnione w niebyt musieliby odejść te &amp;#8220;związki zawodowe polityków&amp;#8221;, czyli nie mniej  ni więcej trzeba by zmienić ordynację, czyż nie?&lt;br /&gt;
Odpowiem za &amp;#8216;moją&amp;#8217; lokalność. Idą do wyborów porządni ludzie i zaraz łapią się lep niepopularnej listy co to odcina się od głównych nurtów polityczno-partyjniackiej mantry. Przegrywają w stosunku 1:9 Jak długo tak będzie? Nie wiem&lt;br /&gt;
Weźmy na ten moment tych dobrze wykształconych, i cóż za ironia: nie mają pracy, znaczy się dziś ich też nie ma w większości &amp;#8211; skorzystali z równego startu wsiadając do samolotu odlatującego na Wyspy.&lt;br /&gt;
A na urzędach ciągle ci sami. Oj Drogi Panie, ilu z nich to ja prace rozmaite kiedyś pisałem, w ramach uzupełnienia wykształcenia. Uzupełnili i dalej są wieczni jak bieda w Bangladeszu. &lt;br /&gt;
Wielkie korporacje „związków zawodowych politykierów” czynią prawdziwe spustoszenie w naszej polityce tej na górze i tej na dole. Zanim ten z dołu się przebije zdążą, niejako po drodze, odpowiednio takiego ukształtować. Musi być plastyczny inaczej się nadaje. &lt;br /&gt;
Spójrz Pan na listy kto i jak je układa. Ten mniej plastyczny jest na szarym końcu. Czy ja kłamię? &lt;br /&gt;
Z szacunkiem dla Pana&lt;br /&gt;
Marek&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Mar 2008 18:18:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542348 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Igłą</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/53581.html#comment-542338</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Nadchodzi czas rzemieślników.&lt;br /&gt;
W dobrym znaczeniu tego słowa.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;w dobrym? ... :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Polski rzemieślnik&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Roztargniony i smutny jak poeci współcześni&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Ulicami, drogami, idzie polski rzemieślnik.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Idzie piękny, wspaniały i tragiczny zarazem,&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;wziął przed chwilą wodociąg i połączył go z gazem.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Padła trupem rodzinka: tatuś, mama i córka,&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Woda sika z kuchenki, gaz ulatnia się z kurka.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Idzie polski rzemieślnik mistycyzmem owiany,&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Właśnie okno chciał wstawić i wywalił pół ściany.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Przez klienta pobity, bo mu uszył źle spodnie,&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Idzie polski rzemieślnik, malowniczo i godnie.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Antytalent wspaniały i odwieczny amator,&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Idzie tak jak ułani szli naprzeciw armatom.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idzie pełen zadumy romantyzmu i czaru.&lt;br /&gt;
Czyżby szedł się doszkolić? Gówno, skręcił do baru. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A. Waligórski&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;&amp;#8220;Lekáme se cholery a přece je alkohol mnohem horší metlou než cholera.&amp;#8221;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;..::Honoré de Balzac::..&lt;/i&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Mar 2008 17:55:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542338 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Trza wymiany</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/53581.html#comment-542337</link>
 <description>&lt;p&gt;pokoleniowej.&lt;br /&gt;
Styropianom i innym Romaszewskim, już dziękujemy.&lt;br /&gt;
Wizjonerom i Rokitom także.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nadchodzi czas rzemieślników.&lt;br /&gt;
W dobrym znaczeniu tego słowa.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Mar 2008 17:47:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542337 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
