<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Znów&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Znów&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543567</link>
 <description>&lt;p&gt;Skoro tak, chyba wybiorę się do biblioteki. Dam znać, jeśli znajdę i przeczytam. Ciekawa w sumie rzecz &amp;#8211; być może dzięki sieci przeczytam książki, po które pewnie bym nigdy nie sięgnął. To w sumie paradoks jest, bo sieć zajmuje mnóstwo czasu i odciąga od wielu spraw, w tym czytania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 20 Mar 2008 09:09:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543567 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>popisowiec</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543337</link>
 <description>&lt;p&gt;fabuła jest równie genialna -pisze to po jednej trzeciej książki:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;skrót na google gdzieś jest&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220; W ostatnich latach siedemnastego stulecia, wśród fircyków i głupców z londyńskich kawiarń znaleźć było można długonogiego, nerwowego chudzielca, nazwiskiem Ebenezer Cooke, bardziej ambitnego niż zdolnego, a mimo to bardziej zdolnego niż ostrożnego, który, podobnie jak towarzysze jego swawoli- a każdy z nich powinien był kształcić się w Oxfordzie lub Cambridge &amp;#8211; stwierdził, że ciekawsze są igraszki z dźwiękiem angielszczyzny niż ślęczenie nad jej sensem, i miast sposobić się do trudów nauki, wyuczył się klecenia wierszy, szlifując, zgodnie z panująca modą, arkusze kupletów, w których pelno było Jowiszów i Jupiterów, zgryźliwie dźwięczących rymów i napiętych jak struna porównań, naciąganych do granic wytrzymałości&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;lecę, pozdrawiam:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 22:10:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543337 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>max, yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543334</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak sobie gawędzicie o tym &amp;#8220;Bakunowym faktorze&amp;#8221;, że mnie ciekawość i ochota ogarnęła. Tym bardziej, że książka ma wielką zaletę &amp;#8211; nie kończy się zbyt szybko. Bardzo takie lubię. :) Powiedzcie mi tylko, czy jej wartość mieści się głównie w kwestiach formalnych, czy też fabuła im dorównuje? No i czy przykuwa?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 21:49:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543334 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Popisowcze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543331</link>
 <description>&lt;p&gt;to najczęściej jest zwykła głupota.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak człowiek słyszy, że &lt;em&gt;ukazał się siódmy tom przygód Małego Czarodzieja&lt;/em&gt; to ma pewność, że mówi to idiota(ka), który(a) nie wie o czym mówi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A że w naszym dziwnym kraju wszystko się upolitycznia, to inna jest kwestia. Tez zabawna. I z książki dla młodzieży, buduje się barykadę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 21:38:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543331 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja to kiedyś</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543328</link>
 <description>&lt;p&gt;zabralem na wakacje po prostu&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nad ciepłe morze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To się lepiej czyta, jak nic nie przeszkadza&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 21:33:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543328 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543322</link>
 <description>&lt;p&gt;Opowiadac dalej też mam, następne w kolejce, a przygoda z &lt;em&gt;Bakunowym&lt;/em&gt; zaczęła się bardzo niewinnie. W radiu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BIS&lt;/span&gt; chyba lat temu 100 czytali kilka kawałków i po prostu uklękłem, poraziło mnie dlatego kupiłem i czytam&amp;#8230;powolutku niestety:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 21:00:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543322 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>no tak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543321</link>
 <description>&lt;p&gt;w zasadzie zakręcilem politycznie w watku literackim&amp;#8230;&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 20:52:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543321 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543318</link>
 <description>&lt;p&gt;ja mam to z Muzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Bartha, to &lt;em&gt;Bakunowy faktor&lt;/em&gt; mam za arcydzieło. Formy, języka i co rzadkie &amp;#8211; tłumaczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo podobały mi się &lt;em&gt;Pływająca opera&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Opowiadać dalej&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast &lt;em&gt;Ostatniej podroży Sindbada Żeglarza&lt;/em&gt; nie skończyłem.  Choroba duszy mnie dopadła i już nigdy nie chciałem do tego wrócić. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą wydane paskudnie i literki malutkie &amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS A Harrego lubię. Może dlatego, że w moim wieku na mody się już nie reaguje. Ani pozytywnie, ani negatywnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 20:48:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543318 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543317</link>
 <description>&lt;p&gt;To nie musi być skrajny przypadek związany z katolicyzmem. To jest efekt działalności zawodowych kłamców zwanych politykami i bezrefleksyjnie ich cytujących dziennikarzy telewizyjnych. Rzuca się kłamliwą tezę, powołując na anonimowych ekspertów, powtarza miesiącami do znudzenia i ludzie zaczynają ulegać, bo im się to podprogowo do mózgów przedarło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No jestem. Mam nadzieję, że już na stałe. Ale pewności żadnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 20:45:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543317 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543311</link>
 <description>&lt;p&gt;uwierzysz że podświadomie czułem że ktoś to już przeczytał z tekstowiczan(?)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;mam wydanie Czytelnika z 1980, stron I tom 876, drugi ok. 500. Zakupiłem na&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;portalu aukcyjnym za 20 pln z banalnego powodu: zgubiłem wydanie z 1996 &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;wydanego przez Muzę, łatwiejsze w czytaniu ale w trakcie przeprowadzki zaginął&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pierwszy tom :( a bez niego ani rusz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Swoją drogą czy pamięta Pan genialna wymianę zdań pomiedzy paniami, &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;polegającam na co wymyśleniszym nazwaniu profesji drugiej? u mnie 7 stron&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;bitych obelg:)) aż mnie korci coby przepisać:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;gadałem kiedyś o tym z referentem Bulzackim, wielce ciekawa sprawa (dla mnie)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s piszę jakbym się znał, ale faktycznie to interesuje mnie Barth i to co stworzył&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 20:30:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543311 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>popisowiec</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543304</link>
 <description>&lt;p&gt;to opisze skrajny przypadek z dzisiejszego wieczoru odnośnie katolików (czyli mnie też), wuj Dżony stwierdził że traktat jest be, bo geje beda mogli w kościele (!!!!!) brać ślub&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s łamanie kołem nawet nie pomoże jestem na 443 stonie &amp;#8220;Bakunowego&amp;#8221; a spora droga przede mną, ale o tym w kometarzu do Panan Yayco&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s 2, naprawdę super że jesteś &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 20:13:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543304 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543299</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobrze by było, aby się złamał. Nie ominęłaby go przyjemność. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do rzymskich katolików, czyli nas &amp;#8211; procent widzących we wszystkim zagrożenie odpowiedników talibów na szczęście nie jest wysoki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 20:02:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543299 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543297</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Bakunowy faktor&lt;/em&gt; jest wielką powieścią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie powinien czekać. Ale trzeba mieć nań nieco czasu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 19:56:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543297 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543292</link>
 <description>&lt;p&gt;Właściwie to właśnie o tym pisałem. Przecież i mnie potteromania (jak każda mania) skutecznie zniechęciła do sięgnięcia po książkę. Gdyby nie syn i jego upór, pewnie jeszcze długo albo nigdy nie zajrzałbym go Hogwartu. Co i Tobie polecam. Nie zawiedziesz się. O ile oczywiście weźmiesz poprawkę na gatunek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Też się cieszę, że znowu możemy zamienić słowo. Dopiekł mi ten niebyt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 19:48:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543292 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Marku Olżyński</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543286</link>
 <description>&lt;p&gt;Chętnie kiedyś spróbuję. Ale Potter w swojej kategorii jest naprawdę niezły. Tak uważam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 19:40:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543286 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ z przyjemnością się złamię </title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543277</link>
 <description>&lt;p&gt;jak tylko skończę zapalnowane lektury na najbliższe dwa- trzy miesiące, bo&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pomimo&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;umiejętności wyszkolonej szybkiego czytania (kursy itp) to kilka miesięcy w&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kajeciku czytelniczym mam zabukowane i jakoś np.  &amp;#8220;Bakunowy faktor&amp;#8221; Johna Bartha&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;nie chce czekać(a czeka od dwóch lat:)) , ba podejrzewam że nawet oprotestowałby &amp;#8220;bezkolejkowość&amp;#8221;, &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a na to pozwolić sobie nie mogę:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 19:18:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543277 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543264</link>
 <description>&lt;p&gt;złam się Pan!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moje dziecko, to nawet siostrze religii nauczającej pożyczało te książki (w pogłoskach o ścislej homogenizacji umysłów,  u nas &amp;#8211; rzymskich katolików, wiele jest przesady).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co gorsza, to ostatni z filmów też jest niezły. Niw w kategorii: &lt;em&gt;dla dzieci&lt;/em&gt;, ale w ogolności&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 17:04:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543264 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>P.Wilkinie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543260</link>
 <description>&lt;p&gt;Cała młodzież to się raczej nie przekona, co najwyżej ta jej niewielka część, która sięgnie po książkę z własnej woli, bez przymusu. Ale Potter rzeczywiście świetnie się nadaje do zarażania literaturą. Mój ośmiolatek najlepszym dowodem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Marketing naprawdę potrafi zniechęcić do sięgnięcia po książkę czy udania się do kina. Tyle że w końcu trzeba się zreflektować, bo ocenianie czegokolwiek przed zapoznaniem się z tym czymś to w końcu niewąska głupota.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Mar 2008 16:47:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543260 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobrze Cie widzieć:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-543008</link>
 <description>&lt;p&gt;zauważę jedynie że potteromania odpycha od tej serii wiele inteligentnych osób, przez właśnie otoczkę, może to i naiwne i głupie ale tak jest&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;na przykład ja&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdr&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;max&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 17 Mar 2008 13:56:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543008 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Eeetam</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-542939</link>
 <description>&lt;p&gt;ja na ten czas delektuję się &amp;#8220;Oranżadą&amp;#8221; Jerzego Jarniewicza. Ta ma ci dopiero smak i jaka świeżość&lt;br /&gt;
Ukłony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 17 Mar 2008 06:51:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542939 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Cóż</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-542926</link>
 <description>&lt;p&gt;Sam jako zawzięty czytelnik fantastyki wszelakiej przeczytałem z przyjemnością całą sagę o Potterze. I mogę powiedzieć jedno &amp;#8211; Rowling naprawdę umiejętnie połączyła powieść fantasy, opowieść detektywistyczną i powieść o dorastaniu w jedno. Naprawdę przyjemnie się to czyta. A jeśli dzięki temu młodzież przekona się, że książki potrafią być fascynujące &amp;#8211; tym lepiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety, działa tutaj podobne zjawisko, które miało miejsce przy okazji premiery filmów Jacksona na podstawie &amp;#8220;Władcy Pierścieni&amp;#8221;. Niektórzy, zirytowani ofensywą marketingową wokół samego dzieła, skłonni są przerzucać ową krytykę na samo dzieło (argumentując mniej więcej tak: skoro wokół tego jest taka kampania reklamowa, znaczy, że sama książka jest nic nie warta). Są to zresztą z reguły osoby, które po rzeczoną książkę nigdy nie sięgnęły i uważają to za powód do chluby. Cóż, jak ktoś lubi się bawić w kontrkulturowego buntownika, jego sprawa&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 17 Mar 2008 00:11:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>pwilkin</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542926 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-542899</link>
 <description>&lt;p&gt;To ja całkiem podobnie &amp;#8211; jako nastolatek ze trzy razy do &amp;#8220;Hobbita&amp;#8221; podchodziłem. bezskutecznie. Nie umiałem zaakceptować inności (rasista byłem, znaczy). Jakoś tak ze trzy lata temu musiałem tego &amp;#8220;Hobbita&amp;#8221; przeczytać i okazało się, że mi się podoba. Ale dopiero po jakichś 50-70 stronach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Akurat jakoś w tym samym czasie pojawiły się filmy Jacksona i porównałem sobie wizualną stronę własnych i jego wyobrażeń. Okazały się bardzo zbieżne. Ale gdybym tego &amp;#8220;Hobbita&amp;#8221; nie przemęczył, pewnie bym filmów nie tknął. No tak już mam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Mar 2008 22:49:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542899 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>galopujący majorze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-542896</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak? No popatrz, jaki ze mnie nieodpowiedzialny tatuś. Jeszcze się cieszę jak głupi, że mi dziecko chętnie, dużo i szybko czytało. Ta nieświadomość to pewnie przez nieodkrycie w sobie skutków tak obfitego kontaktu z satanizmem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Mar 2008 22:43:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>popisowiec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542896 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, to ja takie zaskoczenie miałem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-542894</link>
 <description>&lt;p&gt;przy ,,Władcy pierścieni&amp;#8221;, nigdy nie czyutałem i nie lubiłem fantasy i SF ( w przeciwieństwie do tzw. fantastyki grozy czy horrorów, które uwielbiałem od zawsze).&lt;br /&gt;
Więc i ,,Władcę&amp;#8221; traktowałem jako jakieś bajeczki, bzdury i takie tam, w końcu sięgnąłem i 3 noce wyrwane z życiorysu 9wprawdzie nie całe, bo gdzies koło 3, 4 w nocy się spać kładłem) i żałowałem, że się tak szybko kończy.&lt;br /&gt;
I sięgnąłem po Tolkiena inne choć to już nie było to.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, ale za to innych objawien nie ma, i rzeczy popularnych, wszędzie chwalonych i nowości raczej nie czytam, zresztą ostatnio nie czytam nic, ale jak czytam, to wolę sam odkrywać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A np. wszyscy zachwalali mi ,,Alchemika&amp;#8221; Coehlo, przeczytałem, no i gniot totalny w sumie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Mar 2008 22:40:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542894 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ostatnio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/53697.html#comment-542891</link>
 <description>&lt;p&gt;rozmawiałem z kumpelą i ona też to mówiła no i opowiedziała mi koniec:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak ogóle to nawołujesz do czytania ksiażek satanistycznych.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Mar 2008 22:26:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gama</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 542891 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
