<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Rachunek kabotyna&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Rachunek kabotyna&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Zniknął</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/53803.html#comment-544064</link>
 <description>&lt;p&gt;mój komentarz,dlaczego?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Mar 2008 12:36:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 544064 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>majorze , figę z makiem tak naprawdę możemy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/53803.html#comment-544060</link>
 <description>&lt;p&gt;a czytelnicy? oczywiście,że będą&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Mar 2008 11:42:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 544060 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>eh, gupi jestem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/53803.html#comment-543940</link>
 <description>&lt;p&gt;bo nie wiem o co chodzi, znaczy przypuszczam, ale tekst jak dla mnie zbyt abstrakcu\yjny ci wyszedł.&lt;br /&gt;
Znaczy w sumie to ciężki.&lt;br /&gt;
Ale i tak cię lubię:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia świąteczno-wielkopiątkowe.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Mar 2008 21:18:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543940 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rozwielmożniłeś się na brzydko majorze, niczym i niczym i niczym</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/53803.html#comment-543887</link>
 <description>&lt;p&gt;przykrywają tego trupa i nagłym &lt;br /&gt;
lotem malotem&lt;br /&gt;
koszącym szybując &lt;br /&gt;
tratatata&lt;br /&gt;
tatata&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tata pod prześcieradłem na ulicy&lt;br /&gt;
Plama krwi jakby mapa naszej dzielnicy&lt;br /&gt;
gdzie było serce &lt;br /&gt;
był dom&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;teraz martwe mięso&lt;br /&gt;
maleńka &lt;br /&gt;
nieczynna fontanna &lt;br /&gt;
krwi brak&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trup&lt;br /&gt;
Trup cały żółty &lt;br /&gt;
Trup cały żółty &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i dymy nad miastem jak&lt;br /&gt;
ogródek Jordanowski&lt;br /&gt;
z kłem&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Mar 2008 19:19:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 543887 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
