<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dur polityczny?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dur polityczny?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/53909.html#comment-545423</link>
 <description>&lt;p&gt;I to jest właśnie sedno sprawy. &lt;br /&gt;
Miało się poparcie tych, których się skutecznie postraszy i zjednoczy wokół siebie. Szczęśliwie w Polsce to już nie bardzo działa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Mar 2008 12:16:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 545423 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/53909.html#comment-545419</link>
 <description>&lt;p&gt;Cały problem w tym, że podobnie jak swego czasu Gomółka, tak i pp. Kaczyńscy uczynili z elementów polityki zagranicznej w zasadzie podstawę swojej polityki wewnętrznej. Bo przecież trudno uznać ich propozycje (a właściwie ich brak) w kwestiach gospodarczych, zdrowotnych czy wojskowych za rozsądne i uzasadnione kierunki działanie na płaszczyźnie polityki wewnętrznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takie podejście, serwowane w sposób nader reklamiarski (by nie rzec hucpiarski), zafałszowuje rzeczywiste problemy, z jakimi Polska ma i mieć bedzie niebawem do czynienia na płaszczyźnie międzynarodowej. Szkoda, że w swej masie społeczeństwo dało się tak zmanipulować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Mar 2008 12:11:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 545419 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/53909.html#comment-545404</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeżeli się przyjmie, że jesteśmy obecnie w roku 1933, to rację mają ci, którzy się Niemców boją. Ale nie jesteśmy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemcy mają prawo sobie swoje rury budować gdzie chcą. Płacą za to sami i, mając wyższe koszta, sami będą mieli mniej konkurencyjna gospodarkę. &lt;br /&gt;
Ich analiza opłacalności budowy pod Bałtykiem wynika z braku zaufania do rur przecinających państwa nieprzewidywalne: Białoruś, Ukrainę a także Polskę, która udaje, że jest rok 1933 i do tego czasem dostosowuje swoją politykę zagraniczną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli pani Steinbach chce sobie wybudować cokolwiek, gdziekolwiek i nie naszymi pieniędzmi za to płaci, to może to sobie robić do woli. Jeżeli zacznie tam przytaczać dowody, z których wynika, żeśmy Niemcom cos winni, niech to robi. Wzbudzi śmiech. Z faktu, że dotąd Niemcy nic nie zwojowali wynika, że  obawy w tym względzie są płone. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli tylko jesteśmy pewni siebie, także propagandowo nic nam nie grozi. Ale jeżeli sami mamy nieczyste sumienie, musimy próbować je zakrzykiwać. To zawsze wygląda głupio i nigdy sie nie udaje. Z faktu zaś, że stale straszenie Niemcami znajduje u nas oddźwięk wynika, że radyjo ma znaczny posłuch. Ale i przodkowie dzisiejszych radyjnych słuchaczy zdaje się nie bardzo są w porządku skoro ich potomkowie bronią jedwabniaków i innych uczestników pogromów z gorliwością, która nasuwa podejrzenie, że ich rodzice także w sprawie niemieckich cywilów czystego sumienia po sobie potomnym nie pozostawili. Ale mnie to zupełnie nic nie obchodzi. Mimo, że mój ojciec do Niemców strzelał. Także bezpośrednio. Z Visa. Tyle tylko, że Niemcy wtedy też nie byli bezbronni. Tym się moja od innej tradycji różni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego się Niemców nie boję. Sam zresztą też nieźle strzelam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Mar 2008 11:17:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 545404 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Słuchaj Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/53909.html#comment-545389</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak naprawdę to ta cała afera z przemówieniem prezydenta jest dęta.&lt;br /&gt;
Sprowadza się do personalnego konfliktu wśród osób z orszaku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy prezydent ma prawo być zaniepokojonym działaniem Niemiec?&lt;br /&gt;
Ma.&lt;br /&gt;
Rura bałtycka, sojusz z Rosją, sprawa pomnika dla wypędzonych i związana z tym kampania medialna, blokowanie wejścia Ukrainy do &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt; czy to mało?&lt;br /&gt;
No i starzejący się Bartoszewski, który stosuje technikę, ze jak on nie zna Steinbachowej to znaczy, że jej nie ma.&lt;br /&gt;
Kto tu robi sobie gierki a kto gra naprawdę?&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Mar 2008 09:27:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 545389 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
