<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Górnośląski Nobel (5)&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Górnośląski Nobel (5)&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Cięty i giętki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547362</link>
 <description>&lt;p&gt;Być może, ze nie chwytam. a być może nie chcę chwytać. Nie chcę, bo nie jestem do końca pewien, czy to tylko dowcip, bo sugestia jest taka, jakby trochę mniej przyjemna, a w dzisiejszych czasach zostać antysemitą jest stosunkowo łatwo, dlatego wolę nie ryzykować. Tu podam również dowcip, tyle że prawdziwy. W lokalnej TV dawno, dawno temu miałem okazję spotkać się z jednym z rządowych doradców Naszego Drogiego Bronisława, który na dzień dobry od razu do mnie krzyknął: &amp;#8220;Pan jesteś antysemita&amp;#8221;, na co nie zbity z tropu odpowiedziałem, że jest to troche niemożliwe, bo jestem Żydem. Doradcy odebrało mowę! Stanowczo jednak zaprzeczył. Zapytałem, go skąd on wie, że nie jestem Żydem? Wszak pochodzę ze Lwowa, tam wszystkie nacje zgodnie ze sobą żyły i współzyły. A więc skąd on to wie? Doradca w swojej łaskawości skapitulował i uznał mnie za Żyda. Co zawsze z dumą wszystkim opowiadam, bo w dzisiejszych czasach bezpieczniej być Zydem, niż antysemitą. Podsumowujac ten dialog doradca powiedział, że za to Polacy są antysemitami. I tak fortelem uszedłem z pod antysemickiej łatki. Nauczony doswiadczeniem, wolę być ostrożny niż wpadać w łatwe sidła i pułapki. Mój Cezar przesyła pozdrowienia dla ostatniego wolnego Ciapka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 16:23:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547362 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No Igło, to już lepiej:-)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547354</link>
 <description>&lt;p&gt;Pozdrów Ciapka ode mnie koniecznie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;merlot&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 16:00:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547354 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547348</link>
 <description>&lt;p&gt;Faktycznie, p. Podróżny nie chwyta mojego &lt;i&gt;ciętego i głębokiego&lt;/i&gt; dowcipu.&lt;br /&gt;
Oddalam się niezadowolony, frustrację wyładuję na obiadowym pęczaku a potem Ciapku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam obu panów.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 15:46:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547348 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igło, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547340</link>
 <description>&lt;p&gt;Przyzwyczaiłem się do Twojego  &lt;em&gt;emploi&lt;/em&gt;, ale Podróżny może niekoniecznie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisał serię absolutnie i totalnie niekonfliktowych, ciekawych tekstów, więc po cholerę się czepiać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;merlot (przyjaźnie skądinąd)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 15:37:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547340 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Waloni</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547339</link>
 <description>&lt;p&gt;Wydawało mi się, że mam teraz pisać o noblistach ze Śląska, a nie o Walonach. Po prostu nie nadążam pisać o wszystkim na raz. Za zamówienie tematu bardzo dziękuję. Kiedyś i na nich przyjdzie kolej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 15:37:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547339 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547333</link>
 <description>&lt;p&gt;A dlaczego nie wymienił pan Walonów, pustoszących i eksploatujących Sudety?&lt;br /&gt;
:)&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 15:29:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547333 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poprawność polityczna</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547329</link>
 <description>&lt;p&gt;Rozumiem, że ten błąd metodologiczny dotyczy ujawnienia pochodzenia żydowskiego, gdyż może to być odebrane ujemnie, niechętnie itp. Na pięć notatek o śląskich noblistach w trzech wypadkach zaznaczyłem ich żydowskie pochodzenie. Autor ksiażki na którą się powołuję pisze bardziej po mysli Igły (&amp;#8221; był wyznania mojżeszowego&amp;#8221;). Nie spodziewałem sie, że ktoś tak odbierze moją informację, wydawało mi się, że o śląskich noblistach piszę z sympatią i podziwem dla ich dokonań niezależnie od tego, jakie było ich pochodzenie. Ten podziw i sympatię żywię również dla Żydów, Polaków, Niemców, Francuzów i każdej innej narodowości, która zasłużyła się na polu nauki, literatury, sztuki i w każdej innej dziedzinie. Nie widzę powodu do ukrywania pochodzenia noblistów, po prostu taka jest prawda. Tu wydaje mi się jest właściwe miejsce do wspomnienia, że  jeden z moich najlepszych przyjaciół na studiach Jakub B. był Żydem i nigdy tego nie ukrywał. Był najzdolniejszym studentem na roku, któremu mogłem tylko niekiedy dorównać. Jedynie lepszy byłem w szachach, ale w tej akurat dziedzinie miałem już standardt prawie zawodowy. Wiele mu zawdzięczam i zawsze pamiętam o jego pomocy jakiej mi udzielał. Po studiach wyjechał do Izraela i wszelki słuch o nim zaginął. W tym miescu wypada też wspomnieć, że razem z Jakubem B. słuchaliśmy wykładów na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie również studiował Otto Stern. Poprawnością polityczną się nie przejmuję. Być może, że ktoś uzna to za błąd, ale to jego problem, bo ja błędu nadal nie widzę, a poprawności politycznej, która jest moim zdaniem dobra dla tresury zwierząt nie mam zamiaru się podporządkowywać. Igłę pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 15:22:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547329 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title> Zachęta i 25 lat</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547317</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za zachętę. Trzeba pisać. Jeżeli chodzi o 25 lat, to do tych 15 lat w Niemczech trzeba jeszcze doliczyć 10 lat w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;, do momentu otrzymania nagrody Nobla (nagroda została przyznana w 1944 roku za rok ubiegły 1943) i udziału w pracach nad bombą A. Pisząc trudny tekst z zakresu fizyki kwantowej itp. nie zawsze panuję nad ścisłością tekstu. Niezręcznie użyłem w tym wypadku słowa &amp;#8220;Tutaj&amp;#8221; mając na myśli największe jednak &amp;#8220;tutaj&amp;#8221;  tzn.osiągnięcia naszego bohatera w Niemczech, a te 25 lat po prostu podobały mi się jako ciągłość badawcza i biograficzna wyraźnie wyeksponowana w obszernym kilkunastostronicowym szkicu zawartym w książce, na którą się powołuję. W następnej edycji trzeba to poprawić i napisać bardziej jednoznacznie. Panu Jerzemu Maciejowskiemu dziękuję za trafną uwagę. Wszystkim Czytelnikom dziękuję za zainteresowanie się trudnymi tekstami o pracach noblistów. Pisząc je staram się przekazać również pewne minimum wiedzy nawet o najbardziej skomplikowanych badaniach, za które otrzymali oni tę prestiżową nagrodę. Nie jest to najłatwiejszy tekst do czytania, dlatego miałem wątpliwości co do dlalszych edycji. Po zapoznaniu się z komentarzami już ich nie mam.     &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 14:19:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547317 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547316</link>
 <description>&lt;p&gt;Tu o błąd metodologiczny chodzi.&lt;br /&gt;
Pański.&lt;br /&gt;
Pan nie pracujesz nad sobą i swoim warstatem &lt;i&gt;tak czytać &amp;#8211; warstatem&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co to jest za informacja, w pierwszych zdaniach, że nie dość, że ślązak, to na dodatek żyd?&lt;br /&gt;
Panie, taki coś, to aż mrowi po karku i powoduje nerwowe rozglądanie się za portfelem i aktem własności.&lt;br /&gt;
Na ziemiach zachodnich i nie tylko.&lt;br /&gt;
;)&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 14:04:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547316 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547313</link>
 <description>&lt;p&gt;Popieram merlota! Należy pisać. &lt;br /&gt;
Niepokoi mnie tylko upływ czasu w Pańskiej notce. Np. bohater  osiada po I wojnie we Frankfurcie nad Menem, gdzie przez 25 lat coś robi, a po dojściu Hitlera do władzy emigruje z Niemiec. Hitler doszedł do władzy w niecałe 15 lat po zakończeniu I wojny światowej. Zatem gdzieś ginie 10 lat!&lt;br /&gt;
Proszę te relacje czasowe posprawdzać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pisać, pisać i jeszcze raz pisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 13:44:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547313 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547288</link>
 <description>&lt;p&gt;niech Pana mniejsza ilość komentarzy nie zraża.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są teksty które się czyta, zachowuje w pamięci, a do których o rozsądny, wnoszący coś komentarz trudno. Śląscy nobliści mają wielu czytelników. Bardzo chciałbym o wszystkich przeczytać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;merlot&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 09:04:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547288 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547284</link>
 <description>&lt;p&gt;Warto pisać nawet dla jednego czy paru czytelników dziś, a także dla tych, którzy pojawią się później. Osobiście zdecydowanie przedkładam jakość nad ilość. Na przykład wolę 2 prawdziwych przyjaciół od 10 fałszywych. Choć to akurat pewnie mało odkrywcze. Tylko, że to się odkrywa przez całe życie. Chcąc-niechcąc. Niech Pan pisze. Warto.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 08:57:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547284 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nobliści Śląscy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54026.html#comment-547278</link>
 <description>&lt;p&gt;Piszę notatki na ich temat coraz bardziej doznając rozterki, czy aby są one komuś potrzebne. Nie chodzi tu tylko o brak komentarzy, chociaż trzeba zauważyć, że np. odkrycie Friedricha Bergiusa sposobu produkcji benzyny syntetycznej w znacznym stopniu przyczyniło się do późniejszych sukcesów wojennych &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt; Rzeszy. Dramatyczny los prawie wszystkich laureatów Nobla też winien nasuwać nie jedną refleksję. Wyraźnie spada jednak ilość Czytelników (odsłonięć), co wskazuje na wyczerpanie się zainteresowania się tematem daleko jeszcze przed jego zakończeniem. Generalnie kieruję się zasadą, ze póki jest choc jeden Czytelnik warto pisać. Jeżeli Redakcja i Czytelnicy podzielą mój pogląd w tej sprawie, to być może odnotujemy wszystkich noblistów ze Śląska.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Apr 2008 08:20:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547278 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
