<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Chiny, Tybet i okolice - warunki wyjściowe&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Chiny, Tybet i okolice - warunki wyjściowe&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Ja nie narzucam, ale staram się pewne zprawy zamarkować...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-548119</link>
 <description>&lt;p&gt;Szanowny Panie Wojtasie &amp;#8211; mi to odpowiada. Doszedłem już do takiej blogowej filozoficznej mądrości, że tam, gdzie temat jest chociaż częściowo dla mnie do zaakceptowania, tam komentuję.  Unikam natomiast wpisywania się w blogi skrajnie różne od mego systemu wartości, czyli tam, gdzie nie ma najmniejszej szansy na choćby jeden wspólny punkcik porozumienia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdarza mi się też omijać blogi, w których słownictwo mi nie pasuje. Zupełnie nie pasują do blogowania słowa, które i sam używam, ale tylko gdy młotkiem nie trafię w gwóźdź, tylko w palec&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Apr 2008 08:11:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548119 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-548112</link>
 <description>&lt;p&gt;Odnośnie ochrony danych i powiązań.&lt;br /&gt;
Mamy do wyboru model społeczny, gdzie porządku pilnuje policja i inne służby. Inwigilują i podsłuchują. Słowem zaczynamy się zbliżać do państwa terroru. Najlepszym przykładem jest tu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
I wariant proponowany; Rzeczypospolita, gdzie aparat ucisku był słaby, a porzadku pilnowała ówczesna elita, czyli szlachta &amp;#8211; w okresie międzywojennym inteligencja.&lt;br /&gt;
Mnie interesują koszty poszczególnych rozwiązań. I kierunki do jakich prowadzą.&lt;br /&gt;
Proszę porównać moje wpisy np. Polska nie rządem, a prawem stoi, ale i inne.&lt;br /&gt;
Ja nie narzucam, ale staram się pewne zprawy zamarkować.&lt;br /&gt;
Temat jest olbrzymi. Jak go przedstawić i wypromować? A ja poza pisaniem po ok. 12 godzin pracuję. &lt;br /&gt;
niemniej cieszy mnie przynajmniej, że wzbudza to zainteresowanie.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Apr 2008 07:50:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548112 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-548037</link>
 <description>&lt;p&gt;Wolność jest dobrem najwyższym dla bardzo nielicznych. Większość ponad wolność ceni sobie bezpieczeństwo i dlatego jest tak łatwo ich wziąć za twarz. A wszyscy deklarują, że wolność jest najważniejsza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 21:12:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548037 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-548036</link>
 <description>&lt;p&gt;Myślę, że nie jest problemem ochrona danych osobowych. Problemem jest mieszanie praw osób publicznych i prywatnych. Ponadto chroni się dane osobowe, a paparazzi robią zdjęcia w prywatnych sytuacjach…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że schizofrenia takiego działania jest groźna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 21:08:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548036 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547759</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę nie odbierać mych uwag nazbyt sugestywnie. Dążenie do jawności nie ma cech bezwzględności.&lt;br /&gt;
Moje wpisy w tym względzie mają tylko umożliwić uświadomienie konsekwencji swych wyborów. I każdy ma do nich prawo.&lt;br /&gt;
Już dawno temu, kiedy przestawałem być konsumentem &amp;#8220;papki&amp;#8221; i zauważać różne niespójności zacząłem zastanawiać się, co jest dla nas ważne. Wyszło, że wolność. A czym jest? Po długim namyśle ukułem własną definicję:  wolność jest prawem do odpowiedzialności.&lt;br /&gt;
Tylko prawem, bo gdyby była obowiązkiem, to zaprzeczałaby z zasady samej wolności. Minęło kilkadziesiąt lat i nie znalazłem lepszego określenia.&lt;br /&gt;
Co do jawności. Wie Pan. Większość moich wpisów określających polskie cechy oparta jest na konstatacji, że ta specyfika opiera się na &amp;#8220;otwarciu&amp;#8221; i czytelności wszelkich zjawisk w życiu społecznym. Nawet jeśli są złe. Proszę to porównać np. ze stosunkiem Rosjan do mordu w Katyniu. Ale też nie odpowiadają mi próby obarczania całej Polski i Polaków odpowiedzialnością za ekscesy jakiejś niereprezentatywnej grupki, zwłaszcza jeśli te próby są czynione przez tych, którzy sami mają dużo więcej na swoim sumieniu.&lt;br /&gt;
Różnice zawsze będą. Dobrze, że podobnie widzimy piękno przyrody. Tu się nie różnimy zbytnio. Już z kobietami gorzej, bo one inaczej widzą kolory (to fakt).&lt;br /&gt;
Chyba kiedyś wpis na ten temat by trzeba było. A może ktoś się pofatyguje wcześniej?&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 09:35:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547759 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Wojtasie...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547732</link>
 <description>&lt;p&gt;...podczas nieodległej w czasie transakcji wyciągnięcia z Pańskiego gospodarstwa interesujących mnie odmian funkii podam ponownie swe imię i nazwisko. Ponownie, bo jestem przekonany, że przy jakiejś emocjonalnej wymianie zdań i to własnie na Pańskim blogu już zdążyłem uchylić przyłbicy. Pozostanę przy joteszu, bo jest bardziej znany i wygadany a Jacek Sz. nic nikomu nie mówi, nawet jeśli za Sz. postawił bym jeszcze ileś liter&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz Pańska wędrówka po Chinach nabrała jeszcze ciekawszego tła osobistego!&lt;br /&gt;
A politycznie i tak będziemy się różnić &amp;#8211; jak Polak z Polakiem. Byle dzięki temu Polska stawała się fajniejsza i bardziej zrozumiała.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 07:44:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547732 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547722</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam wątpliwości odnośnie odbioru informacji. &lt;br /&gt;
Po pierwsze tylko niewielka część (każdego) społeczeństwa jest zainteresowana wiedzą o świecie. To konsumenci medialnej &amp;#8220;papki&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Natomiast z zainteresowanych; z racji olbrzymiej ilości wiedzy zbędnej i trudności z jej właściwym przetworzeniem, chętnie korzystamy z analiz osób znanych i wiarygodnych. Agencje informacyjne to najłatwiejszy sposób przekłamywania.&lt;br /&gt;
Proszę spojrzeć np. na GW. Tam jest 99% prawdziwych i dobrze opracowanych wiadomoći. I &amp;#8220;tylko&amp;#8221; ten 1 % zmienia rzeczywistość.&lt;br /&gt;
Podobnie np. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KAI&lt;/span&gt;. Mało kto wie, że przewaga kapitału w tej agencji jest w rękach środowisk żydowskich. Czy ma to wpływ na przekaz informacji?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego uważam, że jedną z najbardziej podłych metod niszczenia społeczeństwa jest wprowadzenie ustawy o ochronie danych osobowych. W efekcie boimy się swego nazwiska, swego otoczenia i swoich poglądów. &lt;br /&gt;
Pan podpisuje się nazwiskiem. Ja też. Myślę, że czas (znowu wychodzę przed szereg), aby rozpocząć wojnę z anonimowością. Chrześcijański personalizm jest podstawą budowy cywilizacji. Wraz z osobistą odpowiedzialnością. Utajnianie jest obcym cywilizacyjnie wtrętem niszczącym nasz system wartości.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 06:55:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547722 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>xipetotec</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547720</link>
 <description>&lt;p&gt;Niech Pan traktuje nasze boje jako wojnę cywilizacji. Nie mam zamiaru ustępować, gdyż jestem przekonany (to subiektywne, ale poparte długim czasem porównań), o wyższości własnego wyboru. I będę dążył do jawności wszelkich zależności.&lt;br /&gt;
Ale to nie jest nic osobistego, choć w niektórych aspektach taką formę przyjmuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do synów. Byli. Ale mam problemy z wyciągnięciem opisu . Do tej pory nie miałem okazji zobaczyć zdjęć. Jest to konflikt pokoleń. Zwłaszcza ze starszym.&lt;br /&gt;
Z docierających do mnie informacji wynika, że zaliczyli wszystko, co planowali. A np. zaczeli od tego, że w autobusie sypialnym po przekroczeniu granicy Iranu Michał (starszy) dostał wysokiej temperatury. Młodszy (też Krzysztof) nie chciał go budzić i dojechali drobne 500 km dalej niż zamierzali.&lt;br /&gt;
A młodszy przywiózł sobie strój feddaina wraz z atrapą kbkaK, co wykorzystuje przy różnych okazjach.&lt;br /&gt;
Minąłem się z nimi o kilka godzin w Stambule (oni wracali, a ja zaczynałem).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W okresach między odwarkiwaniem wymieniliśmy uwagi z których wynika, że Michał chyba podejmie w tym roku moje kierunki (być może uzupełni pozostałą część Jedwabnego Szlaku &amp;#8211; Turkmenia, Uzbekistan). Ale to jeszcze &amp;#8220;palcem na wodzie pisane).&lt;br /&gt;
Pozdrawiam cywilizacyjnie (może bardziej właściwe :cywilizowanie?);)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 06:39:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547720 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547710</link>
 <description>&lt;p&gt;Osobisty to wypowiedzi powoduje, że ludzie widzą człowieka w autorze, a nie agencję prasową. To jest bardzo pozytywne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast nie zgadzam się, że ludzie nie chcą czytać informacje obiektywnych. Chcą, tylko nie na blogu, tylko w serwisie informacyjnym. Na blogowisku chcą spotkać drugiego człowieka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I cieszą się gdy go spotykają. Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Apr 2008 00:15:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547710 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Wojtasie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547706</link>
 <description>&lt;p&gt;Już to kiedyś napisałem, ale się powtórzę &amp;#8211; za cykl chińsko &amp;#8211; osobisty ma Pan u mnie plusa i duży szacunek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chodzi o inne aspekty pańskiego pisania na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, to też już chyba jasno wyraziłem  swoje zdanie &amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a czy Pańscy synowie dotarli do Iranu? Ja od dziesięciu lat się tam wybieram i wybrać się nie mogę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Apr 2008 22:06:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547706 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547682</link>
 <description>&lt;p&gt;podkatalogi już są &amp;#8211; tyle ile liter alfabetu (tylko na razie coś sortują się nie-alfabetycznie, zobaczę czemu).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgadzam się, że właśnie przepuszczanie rzeczywistości przez osobiste &amp;#8220;filtry&amp;#8221; nadaje wypowiedzi dopiero indywidualnej barwy i brzmienia, nawet gdy tematem jest jakaś &amp;#8220;zwykła&amp;#8221; sprawa. To jest zresztą, jak sądzę, klucz do udanego blogowania. Każdy ma dziś przesyt (pozornie) zobiektywizowanego pisania publikowanego w mediach. Pisanie z osobistej perspektywy ma więc przyszłość. Zwłaszcza, że każdy człowiek ma te własne &amp;#8220;filtry&amp;#8221; naprawdę unikalne, złożone z osobistych doświadczeń, wiedzy, przeżyć etc.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Apr 2008 21:09:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547682 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547675</link>
 <description>&lt;p&gt;Rzeczywiście takie podkatalogi będą bardzo pożyteczne zwłaszcza jeśli nie prowadzi się własnych katalogów zdjęć, albo miesza różne.&lt;br /&gt;
Co do osobistych tonów. Przyznam, że  (będę filozofował) cała polityka i nauki społeczne opierają się w dużej mierze na osobistych odniesieniach. Tyle, że nabierają koloru kiedy umiemy to przetłumaczyć na własne odczucia i odniesienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Apr 2008 20:53:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547675 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547662</link>
 <description>&lt;p&gt;świetnie się czytało, faktycznie, osobiste tony wiele sympatycznego wyrazu dodają.&lt;br /&gt;
Gdy znajdzie Pan chwilę na uzupełnienie fotograficzne całej relacji, będzie akurat okazja lepiej uporządkować pliki, bo dziś dodam tam podkatalogi o które Pan pytał swego czasu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Apr 2008 20:37:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547662 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547655</link>
 <description>&lt;p&gt;Obawiam się, że mój cykl tybetański jest aktualnie mało wyrazisty z racji wycofania zdjęć kiedy to zamierzałem wycofać się z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. Wisi na S24. &lt;br /&gt;
Niemniej może jeszcze do niego powrócę w przyszłośc i&amp;#8220;krasząc&amp;#8221; zdjęciami pierwsze wpisy (bo wtedy zdjęć nie było).&lt;br /&gt;
 A może będzie coś innego &amp;#8211; jakiś inny cykl? Teraz muszę popracować fizycznie. Odbudować psychikę. I później pomyślę, co dalej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Apr 2008 20:30:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547655 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547645</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za komentarz. Niemniej , jak Pan zapewne zauważył, mój wypad do Chin był wynikiem sprawdzenia jednej z tych &amp;#8220;dziwacznych&amp;#8221; ideologii. I niestety równie &amp;#8220;dziwaczne&amp;#8221; mam poglądy na sprawy fizyki itp.&lt;br /&gt;
Cóż, moim problemem jest to, że rację tym poglądom przyznają ludzie dopiero po czasie. Widocznie zbyt daleko wychodzę &amp;#8220;przed szereg&amp;#8221;. Może za dużo wiem, co jak wiadomo jest szkodliwe.&lt;br /&gt;
A tak gwoli wyjaśnienia; mimo, że z Michałowskim zawsze przy spotkaniu używamy naprzemiennie słowa &amp;#8220;palant&amp;#8221;, to darzymy się wzajemnie dużym szacunkiem. A to człowiek, który swego czasu wydał wojnę Gudzowatemu. Przegrał, ale się nie poddał.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Apr 2008 20:21:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547645 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Świetnie się czyta to podsumowanie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547579</link>
 <description>&lt;p&gt;a ja dalej zaległości mam w czytaniu cyklu o Tybecie.&lt;br /&gt;
następnym razem skomentuję jak co poczytam.&lt;br /&gt;
Choć pewnie niewiele skomentuję, bo niewiele wiem na ten temat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Apr 2008 15:37:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547579 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Wojtasie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/brakszysz/54035.html#comment-547578</link>
 <description>&lt;p&gt;To bardzo przyjemne przeczytać osobisty wpis faceta zamiast interpretacji dziwacznych ideologi.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Apr 2008 15:24:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 547578 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
