<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;O tekstowisku&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;O tekstowisku&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-549196</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za odpowiedź. Chyba celnie ukłułeś, że &amp;#8220;walczę&amp;#8221; z własnymi fantazjami. Faktycznie wyimaginowałem sobie jakiś tam scenariusz, inny obraz funkcjonowania przedsięwzięcia jakim jest &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Przepraszam, więcej nie będę narzekał.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 11 Apr 2008 10:25:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 549196 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-549017</link>
 <description>&lt;p&gt;Za pozwoleniem, powiem po młodzieżowemu &amp;#8211; Ty nadal nie jarzysz o czym ja piszę i jak wygląda to, co sam piszesz. Nadal zachowujesz się jak zniecierpliwiony klient w sklepie, i na nic moje tłumaczenia, że nie jesteś żadnym klientem, a ja nie stoję za ladą, tylko obaj jesteśmy uczestnikami Konfederacji. Weź to załap nareszcie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na co Ty czekasz? Od czego uzależniasz swoje poczucie, że na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; dzieje się dobrze? Z jakiej racji czepiasz się planów rozwoju TXT? Przecież nikt Ciebie tym nie obarcza. Plany są realizowane.. zgodnie z planem i dziejącą się rzeczywistością. O co właściwe pytasz zatem? Bo mam wrażenie żeś sobie wymalował w wyobraźni jakiś scenariusz i teraz narzekasz, że rzeczywistość nie nadąża za scenariuszem &amp;#8211; tak to brzmi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do przesadzania. No właśnie przesadzasz, to pewnie ta wiosna. Posłuchaj: tu nikt nikogo nie wyrywa i na wyłączność nie bierze. Ale jeśli nie zapraszasz skutecznie nikogo nowego (mając na to 1000 uzasadnień) to zwyczajnie &lt;em&gt;nie masz mandatu na narzekanie&lt;/em&gt;, że brakuje Ci świeżej krwi &amp;#8211; rozumiemy się?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli masz konkretne sugestie, a co więcej, chciałbyś przyłożyć rękę do ich realizacji zamiast tylko czekać, aż zrobią to mityczni &lt;em&gt;inni&lt;/em&gt;, to wal śmiało.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 18:42:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 549017 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Majorze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-549005</link>
 <description>&lt;p&gt;doliczyłem się 2 tutaj i jednej w innym wątku, stąd było pytanie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 18:29:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 549005 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548996</link>
 <description>&lt;p&gt;to były literówki, nie zamierzone.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 18:09:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gama</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548996 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548979</link>
 <description>&lt;p&gt;mógłbys mnie upchnąć do worka marud gdybym zrzędził dla samego zrzędzenia. tymczasem moje uwagi biorą się z tego, że czytałem &amp;#8220;już za momencik&amp;#8221;, &amp;#8220;myślimy o czymś poważniejszym&amp;#8221; Już na początku &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; pojawiały się tematy w którą strone ruszać, jak to rozwijać. Gdy się coś podrzuciło to własnie było to juz za momencik. Mija tydzień za tygodniem i nic. Więc marudzę i pytam się o co chodzi?&lt;br /&gt;
Dostaję odpowiedź w stylu Kennedy&amp;#8217; ego Nie myśl co my tobie, ale co ty nam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do znajomków w necie to nie widzę potrzeby ich wydzierać z naturalnego środowiska by przesadzać na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. Iluż na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; interesuje się druga liga angielską w kopanej czy teoriami hermeneutycznymi w pedagogice?? zreszta jak mówiłem namiary zostawiłem. kto chce to zajrzy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 17:22:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548979 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548926</link>
 <description>&lt;p&gt;Jaki dyktat? No wiesz? Tu chodzi o prostą sprawę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; to nie supersam, a uczestnicy to nie konsumenci, a gospodarze nie są od zabawiania publiki. To nie jest teatr jednego aktora. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; to nie jest moje &amp;#8220;dzieło&amp;#8221;, to jest Wasze, także Twoje dzieło. To jest Konfederacja! Każdy je tworzy, ale też każdy ma moc niszczenia ( i wielu już z niej beztrosko korzystało ).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Narzekanie i postawa roszczeniowa, konsumencka, jaką zapodałeś w tym komentarzu, wpisując się w chórek narzekalskich, jest postawą szkodliwą dla &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, czyli także &lt;em&gt;dla Ciebie&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Konstruktywna krytyka połączona z własną inicjatywą a roszczeniowe narzekalstwo to dwa różne światy. Mimo to ludzie te światy ustawicznie mylą. I zachowują dobre samopoczucie. Zadziwiające!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można być Muminkowym Ryjkiem, któremu zawsze coś się nie spodoba, a nawet jak się naje do syta to będzie biadał, że teraz brzuszek go boli i go mdli od słodkości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można też być sympatycznym i olewającym bieżączkę politycznej głupawki Paszczakiem, żyjącym w swoim kameralnym ogrodzie pełnym cudów i klimatów ulotnych jak zapach świeżych kwiatów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można też być Wiedźmą, którą aż mdli od tej dobroci Muminków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można być Dozorcą Parku, który wszędzie wbija w trawę tabliczki &amp;#8220;Zabrania się śmiać!&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Opcji jest wiele.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zobacz siebie samego przez 15 minut jako współtwórcę i współgospodarza &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, a objawi Ci się co mam na myśli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S.&lt;br /&gt;
A czy wiesz, że teraz nie ma żadnych opłat? Znasz tylko jednego człowieka w necie, z którym warto gadać? Chyba żartujesz.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 14:08:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548926 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Maksiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548910</link>
 <description>&lt;p&gt;Prawda? &lt;br /&gt;
Tylko ze ten &amp;#8220;boks&amp;#8221; też był w gruncie rzeczy w kisielu:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 13:11:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548910 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548909</link>
 <description>&lt;p&gt;wysłałem jedno zaproszenie. tyle mogłem, bo reszta wiązała się z opłatami. A co to za zaproszenie. &amp;#8220;przyjdź w gości tylko o flaszce nie zapomnij&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Zresztą ja w świecie blogerskim nie istnieje. Przed salonem w ogóle to mnie nie interesowało. Zaglądam na dwa, trzy inne fora tematyczne, ale nie widzę tam ludzi do pisania. ślady pozostawiałem, jak kto chciał to zajrzał. Natomiast ciężar rozwoju spoczywa na szefostwie. ja mogę pisać, komentować na inne rzeczy jestem za &amp;#8220;krótki&amp;#8221;. Zapraszać?? Kogo? Z salonu?? ja tam byłem ze trzy razy od wyjścia (nie licząc blueslovera) gdzie indziej?? po co? skąd mam wiedzieć jak gdzie indziej nie bywam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast kilka razy czytałem już a minutkę ruszymy. czekam. Ten co najwięcej chciał ruszać to już go nie ma. Chyba nie o takie ruszenie chodziło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeżyłem śmierć dwóch forów. Fajni ludzie byli, ale zamknięty krąg sie kurczył. Tam też gdy zastanawiano sie co dalej, gdzie świeże mięso (mniam!) to były nawoływania, żeby samemu pisać. No to pisałem. Tutaj też piszę, gdy moge i chcę. Innego dyktatu sobie nie wprowadzę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 13:07:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548909 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah. Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548905</link>
 <description>&lt;p&gt;w sumie to chyba ciekawsze niz taplanko w &lt;em&gt;kiślu&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 13:02:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548905 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wiesz Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548903</link>
 <description>&lt;p&gt;Wybrałam Puchatka tylko ze względu na jego rzekomo mały rozumek. Ponieważ jednak jest mi to obojętnę, mogę również robić za Prosiaczka,  Kłapouchego, Sowę Przemądrzałą czy każdą inna postać. Voila! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chodzi o komentarz Sergiusza do Sajonary, to akurat wcale mnie on nie dziwi. Dzwne byłoby tylko to, gdyby Sergiusz występował przeciw własnemu dziełu, za jakie można uważać &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję za pozdrowienia, wcale nie odbierając ich jako &amp;#8220;judaszowe&amp;#8221; :)&lt;br /&gt;
Było nie było jest nasz wspólny debiut jako przeciwniczek w dyskusji, czy jak kto woli skaczących sobie do oczu bab (żeby pozostać w topornej poetyce).&lt;br /&gt;
Do tej pory zwykle się zgadzałyśmy, a jeśli nawet pojawiały się jakieś rozbieżności to nie były tak spektakularnie ujawniane. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Być może wielu osobom ta wymiana zdań nie przypadła do gustu, ja jednak ośmielam się twierdzić, że była znacznie ciekawsze niż tradycyjne tekstowiskowe słodzenie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Też Cię pozdrawiam Magio, nie tylko bez cienia fałszu, lecz nawet rezygnując z pożegnalnej złośliwości :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:51:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548903 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548900</link>
 <description>&lt;p&gt;Zanadto chyba sobie Puchatkiem pochlebiłaś. Przeczytaj jeszcze raz zdanie, które zacytowałaś. Czy ono na pewno znaczy to, co Ty myślisz, że znaczy?&lt;br /&gt;
Przeciesz napisałaś, że się staram. A staram się? Jesteś pewna? Wiesz?&lt;br /&gt;
:)&lt;br /&gt;
Przeczytaj też komentarz Sergiusza do Sajonary. Przeczytaj ostatni komentarz Poldka. Oni to samo piszą, co ja tak nieudolnie i niejasno mówiłam. Ale innymi słowami. &lt;br /&gt;
Czyż komunikacyjne możliwości języka polskiego nie są zadziwiające?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam (pewnie judaszowo; nie tak to napisałaś?) rezygnując z dalszej z Tobą rozmowy o &amp;#8220;pierdołach&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Zmęczyłam się używaniem nieco topornego (w sensie dosłowności) języka, za którym nie przepadam. Jak to Major napisał, wolę &amp;#8220;leniwy nurt pewnej zmanierowanej konwencji&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Ot, kolejna moja wada. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:35:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548900 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>selera, ale się porobiło...??</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548899</link>
 <description>&lt;p&gt;Kazdy ma coś unikalnego do powiedzenia&amp;#8230;, więc choinka piszczcie na blogach co was wzrusza, porusza, wkurza, uspokaja, zaspokaja, uskrzydla, dołuje, itd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To rzeczy bardzo ciekawe&amp;#8230; .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ja to marudzenie widzę tak, że &amp;#8220;jak nie ma kogoś kto jest bodźcem do wkurzenia&amp;#8221; to robi się smrodek i marudzenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy chciałby krytykować, oceniać, komentować ale jak nie ma co to blaza nadchodzi??&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A może ten watek jest pytanie o zdefiniowanie &amp;#8220;celu bycie&amp;#8221; w txt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy bycie aby tylko siedzieć na drabinie i komentować czy też samemu coś tworzyć... . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To drugie wyjście jest dużo lepsze i wnoszące świeży powiew w portal. Inne będzie tylko obracaniem, przewracaniem, tarzaniem się w &amp;#8220;sosiku&amp;#8221;. Który na dłuższą metę będzie męczący nieznośny. Jak się wszyscy we wszystkim zgadzają to można wziąć kocyk, położyć się na leżaku i zasnąć. Do tego tekstowisko niepotrzebne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odwagi!!! Do pisania &amp;#8220;po swojemu&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówki pocztówki, tekstowisko to rozwiązywania łamigłówki!!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:-)))&lt;br /&gt;
************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:31:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548899 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro, P.S.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548898</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Mnie brakuje świeżej krwi&amp;#8221; &amp;#8211; tak gadają tylko wampiry :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:28:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548898 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sajonaro!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548896</link>
 <description>&lt;p&gt;Marudzisz zwyczajnie, malkontencie :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Świat Ci się skurczył do rozmiarów S24 ?!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Krótkie pytanie, tylko odpowiedz szczerze bo i tak mogę sprawdzić: ile wysłałeś zaproszeń dla nowych ludzi? Ile zostało Ci wolnych?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:26:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548896 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548895</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiedząca? A gdzie tam! &lt;br /&gt;
Im bardziej Ty się starasz, tym bardziej ja nic nie wiem.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żeby jakimś lingwistycznym wygibasem, tudzież miłym akcentem zakończyć:  &amp;#8220;Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było. ...&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak dla Ciebie mogę robić za Puchatka, jest mi to obojętne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:25:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548895 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mnie brakuje świeżej krwi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548894</link>
 <description>&lt;p&gt;Z rzadka zaglądam, ale co wejdę, to ktoś odchodzi. Jak to były 2-3 osoby to jeszcze ok, ale zaczyna się robić nieciekawie. Brakuje świeżej krwi. Szefostwo coś tam zapowiadało, ze mają pomysły na rozwój, ale ja tego rozwoju nie dostrzegam. Robi się jedynie drobne przemeblowania. tymczasem&lt;br /&gt;
Futrzak, wyrus, Jareccy, Nicpoń, eumenes, miras, zetor, hr ponimirski, Agnieszka, Sosenka, Mo, pani Łyżeczka odeszli. Kto w zamian, spoza salonu?? &lt;br /&gt;
Podróżny, Marek Olżyński i &amp;#8230;??&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:19:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548894 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jak ja lubię kiedy ktoś nie słucha, nie czyta...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548892</link>
 <description>&lt;p&gt;Pocytuję sobie trochę zatem:&lt;br /&gt;
&lt;code&gt;Pierwszy Twój komentarz, ważny bo wylewasz w nim wszystkie (prawie) swoje żale pod adresem TXT:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Delilah&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Mnie też czasem mdli od tych słodkości. &lt;br /&gt;
A już do szału mnie doprowadza wszechobecna na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; tytułomania. Dostosowalam się do tego, choc nie ukrywam z duzym trudem, ale i tak przez tych Wielce Szanownych itp. często czuje się jak pacjentka domu wariatów. Ale to właściwie szczegół.&lt;br /&gt;
Największym problemem faktycznie jest brak dobrych, polemicznych tekstów. &lt;br /&gt;
A nawet jeśli już pojawi się coś polemicznego, to trzeba bardzo uważac na słowa, żeby bron Boże nikogo nie urazić, bo wydelikacone towarzystwo niepomiernie: ą, ę, bułkę przez bibułkę itd.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;Kolejny wskazujący na grzechy tekstowiczów, bo przecież nie Twoje:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Delilah&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Na pierwszy rzut oka może sie wydawać, że wszyscy liżą wszystkich, to fakt. Ale gdy sie trochę wnikliwiej przyjrzeć to czasem mocno judaszowe to lizanie. Poza tym Tekstowiczanie tak jak wszyscy mają swoje różne przywary w wielu sytuacjach stojące w kontrze do owego lizania. &lt;br /&gt;
Ostatnio zwróciłam uwagę na nieobcy niektórym bywalcom &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; grzech pychy.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;Następny, który mówi sam za siebie:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Delilah&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Według mnie to wszystko z powodu przedkładania jednych pierdół ponad inne. Bo nie oszukujmy się-sporo tekstowiskowych tekstów to teksty o pierdołach właśnie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;I mój, pierwszy, wkurzony na Twoje m.in. malkontenctwo:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Magia&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Żałosne jest utyskiwanie na “pierdoły”. Żałosne jest jęczenie o “pustocie pogaduch”. Żałosne jest użalanie się nad brakiem tekstów “zaangażowanych”. Żałosne jest biadolenie nad niedostatkiem “bijatyk politycznych”. Żałosne…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy ktoś tu do cholery jasnej zmusza kogoś do czegoś? Na SG wisi kilka tekstów o polityce, energetyce, rzeczniku praw dziecka. Czy ktoś zabrania podjęcia żarliwej dyskusji w tych tematach? Czy ktoś kogoś zmusza, żeby łaził do “zblazowanych kumpli” i o “niczym” gadał?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To w czym macie problem? &lt;br /&gt;
Malkontentów pieprzenie o Szopenie&amp;#8230; &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;Zastanowiszy się wnikliwie nad powyższym przekazem, skonstatowałaś błyskotliwie:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Delilah&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Magio. Z reguły Twoje komentarze są bardzo celne i błyskotliwe, ale tym razem pitolisz, że się tak dosadnie wyrażę.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;Moja odpowiedź, hamująca się, bo wtedy jeszcze miałam nadzieję, że tylko przez nieuwagę coś nie tak przeczytałaś:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Magia&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Delilah. Napisz tekst o “nie-pierdołach”. Nie łaź tam gdzie się o “pierdołach” gada.&lt;br /&gt;
Albo… przestań pierdoły o “pierdołach” opowiadać.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;Niestety, myliłam się. Postanowiłaś bowiem przejść na tor równoległy, że niby nie chodzi Ci o &amp;#34;same pierdoły:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Delilah&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Doprawdy! Takie jest moje prywatne zdanie. Wolno mi mieć właśnie takie? Wolno. No więc mam i nie brak mi tupetu aby je wyartykułować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie “pierdoły” same w sobie są problemem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;
Problemem jest to, że czasem dla tych “pierdół” nie ma żadnej alternatywy. &lt;br /&gt;
Poględzić o dupie maryni, owszem można. Czasem nawet sprawia to pewną przyjemność. Ale jak już człowiek sobie poględzi to czasem nachodzi do ochota na poważniejszą dyskusję. I co widzi?? Ciemność widzi! Ciemność!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;Spróbowałam jeszcze raz powalczyć z Twoim malkontenctwem:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Magia&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Delilah. Nic prostszego tylko pisać, dyskutować, zmieniać. Nie chce Ci się?&lt;br /&gt;
A to feler – westchnął seler&amp;#8230;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;I znowu mi się nie udało, bo &amp;#34;przeoczywszy&amp;#34; znak zapytania w moim wpisie, raczyłaś mi odpisać:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Delilah&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Niech Ci będzie że mi się nie chce. Zawsze najlepiej czułam się w roli zwykłej komentatorki. Kto jak kto ale Ty powinnaś to akurat rozumieć.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;Dodałaś też komentarz do Grzesia, który (niestety) przeczytałam dokładnie:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Delilah&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;“ma po części rację, obcenie na SG &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; sa polityczne teksty POpisowca, Tarantuli, Starego”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jasne Grzesiu, jasne. Są. Tylko wiesz co? Ja się z reguły zgadzam z Autorami. Co niby miałabym napisać jako komentarz? “Macie rację, chłopaki? Tak trzymać!”?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
&lt;code&gt;Na podstawie Twoich dwóch powyższych wpisów, powstał ten komentarz. Sardoniczny, przyznaję bez bicia:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Magia&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Cudowne Delilah. Po prostu miodzio. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pisać Ci się nie chce, bo wolisz komentować.&lt;br /&gt;
Komentować nie masz co, bo się zgadzasz.&lt;br /&gt;
To może jednak coś napisz?&lt;br /&gt;
Nie? No tak, bo przecież wolisz komentować.&lt;br /&gt;
Ale nie masz co.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic tylko usiąść i zapłakać. &lt;br /&gt;
Albo skrytykować, że nie ma co krytykować.&lt;br /&gt;
Wyłączając z tej krytyki siebie.&lt;br /&gt;
No, ba!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;&lt;code&gt;Po raz kolejny zupełnie nie przeczytałaś/zrozumiałaś. Po co się trudzić?&lt;br /&gt;
Za to wystąpiłaś z kolejnym oświadczeniem zamgławiającym Twoje własne, wcześniejsze słowa. A było to tak:&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Delilah&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Tak się składa, że najczęściej śmiać mi się chce. Również z siebie i tego co sama piszę. &lt;br /&gt;
I całe szczęście.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przebywanie w towarzystwie osób podchodzących do wszystkiego ze śmiertelną powagą jest dość frustrujące, a na frustrację nie chcę narażać ani innych ani siebie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Poprosiłam Cię, żebyś jednak przeczytała to, co sama wcześniej nasmarowałaś. Niepotrzebnie, i tak tego nie zrobiłaś. Przecież Ty wiesz. Tak po prostu. I dobrze. Masz pełne prawo wiedzieć, mieć własne zdanie.&lt;br /&gt;
Szkoda tylko, że tak często Twoje nowe &lt;em&gt;wiedzenie i opinia&lt;/em&gt; pozostają w marnej korelacji do przedstawianych wcześniej Twoich &lt;em&gt;wiedzeń i opinii&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dalej już mi się nie chce. Po co? Przecież Ty wiesz: &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; jest marne; ludzie piszą &amp;#8220;pierdołowate&amp;#8221; teksty; Ty ich nie komentujesz; sama nie piszesz; frustrujesz się; ale  &amp;#8211; proszę państwa &amp;#8211; krytykować umiesz i jesteś w tym świetna.&lt;br /&gt;
A ja? Nic nie wiem. Krytyka dla krytyki jest dla mnie żałosna (ale widocznie nie mam prawa mieć własnego zdania); nie czuję przymusu szwendania się po blogach, które mnie nie interesują (duży błąd krytyczność ograniczający:); lubię &amp;#8220;lingwistyczne wygibasy&amp;#8221; (ktoś kiedyś nawet powiedział, że giętkość języka i duży zasób słownictwa świadczy&amp;#8230; eech nieważne); nie umiem jasno i czytelnie formułować swoich myśli; a pogaduchy o pierdołach działają na mnie otępiająco.&lt;br /&gt;
Ty wiesz. Jesteś &lt;em&gt;wiedząca&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
I dobrze. Tak trzymaj.&lt;br /&gt;
A ja sobie o &amp;#8220;pierdołach&amp;#8221; pogadam. Mogę? Pozwolisz?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:12:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548892 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Galopujący zostawił...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548887</link>
 <description>&lt;p&gt;...stertę po chabecie a my się w tym taplamy? Drogie Panie! POwabne, PiSzące i Matki Polki. Zupełnie nie rozumiem, ja, postronny, o co się tak szczypiecie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Major lubi galopować przez DzikiePola24, to niech sobie galopuje, skoro ceni sobie to, że tam od razu stu ordyńców na niego się rzuca z kindżałami w zębach. Kto lubi naparzanki to może wybierać. A przecież w sieci są jeszcze dziksze pola&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Major łaskawy, że niekiedy uwiąże konika przy tekstowiskowym poletku na popas. Ja tam lubię czytywać Majora, ale to ja wybieram, gdzie go lubię czytywać. Jak mi nie odpowiada dzikość pól, to nie wtykam tam nosa, nawet za Majorem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może dla Majora poletko za małe?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 12:00:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548887 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Słuchaj Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548878</link>
 <description>&lt;p&gt;Zebrało się tu sporo różnych osób, które chciały podzielić się swoimi wątpliwościami na temat &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, dać wyraz temu co się opodoba i nie podoba, opisać co drażni. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nastepnie wkroczyłaś Ty i zarzuciłaś wszystkim &amp;#8220;żałosne utyskiwanie&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Zrobiłam błąd, podejmując próbę odniesienia się do Twoich słów, powinnam je bowiem zlekceważyć, tak jak pozostali.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale trudno, człowiek uczy sie na błędach. Odniosłam się, skomentowałam i w rezultacie spowodowałam Twój wyjątkowo dziwaczny i niezrozumiały atak na mnie. &lt;br /&gt;
Czemu przyczepiłaś się do mnie jak rzep psiego ogona naprawdę nie rozumiem.  Przypuszczam, że coś się za tym kryje, chwilowo jednak nie mam pomysłów co to może być. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chcesz być rozumiana, to może warto byłoby jakoś jasno i czytelnie formułować swoje myśli. Wiem, że potrafisz, choć niewykluczone że gadki o pierdołach podziałały na Ciebie otępiająco. &lt;br /&gt;
Pisanie o &amp;#8220;żałosnym utyskiwaniu&amp;#8221;, &amp;#8220;bredzieniu&amp;#8217; itp. ani niczego nie wyjaśni, ani nie ułatwi. Raczej wprost przeciwnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 11:25:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548878 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mam od dawna, Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548873</link>
 <description>&lt;p&gt;zbieram tezy do dyskusji, już ich trochę na desktopie się wala. W ten weekend może?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bezczelnie powiem, że &lt;em&gt;wiedziałem&lt;/em&gt; że Pan zgłosi gotowość, co mojej radości z faktu zgłoszenia w niczym nie umniejsza:-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;merlot&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 11:01:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548873 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548868</link>
 <description>&lt;p&gt;Do Tekstu Majora na razie nie mam zamiaru sie odnosić. Z różnych względów zresztą, głównie merytorycznych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam zwyczaj tytułowac moich interlokutorów tak, jak chcę, wyrażając w ten sposób swój szacunek. Gdy go nie odczuwam, to się po prostu nie odzywam, bo mam zwyczaj szanować mój czas i siebie także. Poza tym dość niesympatyczne jest w przypadku ekstremalnym ponowne przechodzenie z formy &amp;#8220;ty&amp;#8221; na &amp;#8220;Pani/Pan&amp;#8221;. Ja wiem, że to trochę krakowskie, ale jak Pan zechciał zgłosić swój akces do tego stada wron&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan natomiast poruszył w swoim komentarzu dośc fundamentalny problem. Jesli pojawił sie pomysł stworzenia stricte internetowej gazety, to wymagany jest absolutny profesjonalizm (patrz-&amp;gt; Huffington Post&amp;#8221;), zaangażowanie środków finansowych i technicznych etc. W związku z powyższym wymagana będzie również praca koncepcyjna, redakcyjna i organizacyjna, a nie towarzyskie pogawędki oraz chciejstwo z wydźwiękiem krytykanctwa (-&amp;gt; GM). Tym bardziej, że proponowane aktualnie przez polskie media formy są jedynie netowym odbiciem ich wydań papierowych czy telewizyjnych, a w poruszanej przeze mnie koncepcji podstawą będzie tzw. nowe spojrzenie na zjawisko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisanie jednego czy dwóch felietonów do Gapola czy kilkudziesięciu postów na forach naprawdę nie upoważnia do formułowania takich zarzutów, jakie padły pod adresem txt, które jest nader sympatycznym miejscem spotkań (przynajmniej dla mnie) i sposobem na odejście od problemów w miejscu pracy, ale na pewno nie netowym medium w sensie profesjonalnym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jesli będzie Pan miał ochotę podyskutować na ten temat, zgłaszam swoją gotowość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 10:47:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548868 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ale mnie już osmalił ten żar doszczętnie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548867</link>
 <description>&lt;p&gt;rzęs nawet nie zaposiadam i w związku z tym nie mogę chodzić na rzęsach&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;merlot&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 10:35:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548867 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548866</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak też można, prawda? Po co zastanowić się nad tym, co wcześniej samej się napisało i dlaczego wywołalo to taką a nie inną reakcję u odbiorcy? Odbijamy piłeczkę i już.&lt;br /&gt;
Chcesz poodbijać jeszcze trochę? Służę uprzejmie.&lt;br /&gt;
Pod jednym wszakże warunkiem: że zaczniesz łaskawie czytać to, co się do Ciebie mówi/pisze. Zdaje się, że tego rodzaju zachowanie Twoje doprowadziło już do bezsensownej wymiany zdań parę dni temu?&lt;br /&gt;
Znowu się mylę? Pewnie tak.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 10:34:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548866 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie (WSP)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548864</link>
 <description>&lt;p&gt;Istnieje pogląd, że konflikty, którym nie pozwolono się wypalić skutkują ponownym, znacznie poważniejszym w skutkach, wybuchem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 10:29:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548864 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowne baby,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gama/54084.html#comment-548863</link>
 <description>&lt;p&gt;jedno wiem na pewno. Że &lt;em&gt;men-only txt&lt;/em&gt; mnie nie interesuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak się wyciepiecie nawzajem to z kim ja będę pracował?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;merlot&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Apr 2008 10:24:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 548863 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
