<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Dziadek i Babcia...&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Dziadek i Babcia...&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Joteszu, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550966</link>
 <description>&lt;p&gt;ja sobie tak mysle, ze o pewnych rzeczach, ktorych ogarnac sie nie da, pisac mozna jedynie &amp;#8220;dajac swiadectwo subiektywnego doswiadczenia&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i co sie dzieje? roztapiaja sie narodowosci &amp;#8211; pozostaje strach &amp;#8211; tych co ukrywali i tych co byli ukrywani.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozostaja ludzkie slabosci, ludzka malosc i wielkosc&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 21:10:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550966 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wie pan</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550755</link>
 <description>&lt;p&gt;najgorsze to jest, ze z takimi palantami nie warto gadać, bo oni piany dostają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja się chowałem na podwórku w miasteczku gdzie dzieciaki od żydów się wyzywały a ja z nimi.&lt;br /&gt;
I miałem kolegów żydziaków do których w gości chodziłem.&lt;br /&gt;
Zupełnie nie widziałem związku z obiegowymi opiniami a nimi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A cała ta heca polega na tym, że prawdziwe polaki usiłują wszystkie swoje porażki na zydów zwalić i na dodatek nie uznawali ich za współobywateli tylko za parchów wlaśnie.&lt;br /&gt;
Często taki pacan jeden z drugim nawet nie wie, ze sam jest pochodzenia litewskiego, ruskiego, niemieckiego albo jeszcze innego. Jak słyszą polish jokes to się pienią ale o żydkach to rechoczą.&lt;br /&gt;
I z drugiej strony też były różne postawy, odwrócony rasizm, bojówki, szykany wredna konkurencja.&lt;br /&gt;
I jak zawsze w takim konflikcie napędzały go zawsze skrajne pojeby.&lt;br /&gt;
Tak i zostało.&lt;br /&gt;
A że środowisko GW podkręca często różne idiotyzmy lub błahe sprawy to też jest faktem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 08:04:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550755 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550752</link>
 <description>&lt;p&gt;sam się sobie dziwię, żem taki odmieniec, że zamiast być zwykłym polskim softantysemitą albo hardantysemitą czy choćby tylko żartownisiem, jestem filosemitą, który próbuje być neutrosemitą. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyszło mi, że to wszystko przez moich rodziców. Moja Matka od dziecka była lubiana przez miejscowych Żydów, moi dziadowie żyli z nimi normalnie i po sąsiedzku. Nie wyniosła moja Mama żadnych negatywnych emocji, więc nie mogła mi ich przekazać. Podobnie było z ojcem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rodzice znali po wojnie tylko dwie rodziny żydowskie &amp;#8211; jedną jawną i drugą zakamuflowaną, czyli zupełnie zasymilowaną. Dla mnie od dziecka byli to ludzie znani, lubiani i zaprzyjaźnieni. Nie było jak się zantysemityzować. I na dodatek nigdy nie chodziłem na mecze piłki nożnej, za którą nie przepadam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego, gdy natrafiam na jakieś objawy antysemityzmu albo na rodaka o takich emocjach, to próbuję zrozumieć, skąd mu się to wzięło&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 07:49:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550752 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550749</link>
 <description>&lt;p&gt;Naśladując bełkotliwy język prawdziwego radiomaryjca napiszę tak &amp;#8211; pańscy dziadkowie to porządni ludzie byli chociaż nie żydzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do mojego ojca, jak już było odsłonięcie obelisku na miejscu dawnego kierkutu, podszedł był na ulicy jakiś obywatel z następującym tekstem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Panie burmistrzu, dobrze że im pan ten pomnik postawił, ale jak ich pan tu zacznie sprowadzać to my ich spalimy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewnie to jeden z tych, co to mówi na imieninach u cioci &amp;#8211; ja to bym tych wszystkich parchów&amp;#8230;.. chociaż znałem jednego i porządny człowiek był chociaż żyd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 07:20:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550749 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dzięki za reakcje!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550748</link>
 <description>&lt;p&gt;Dopiero niedawno, przy okazji dyskusji z jakimś patriotycznym wypominaczem Żydom polskich aktów bohaterstwa w ocalaniu przed zagładą, uświadomiłem sobie, że ta pomoc Babci i Dziadka mogła kosztować życie mojej mamy i moje, które nigdy by nie zaistniało. Nie wiemy do dziś, ilu rodaków zginęło wraz z ukrywanymi Żydami. Nie wiemy też, ilu Żydów próbowano ratować choć przez jakiś czas, mimo śmiertelnego niebezpieczeństwa. Nie były to na pewno akcje powszechne&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że raczej wyjątkowe. Strach przed śmiercią wszystkich bliskich jest niewyobrażalny.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 07:16:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550748 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550730</link>
 <description>&lt;p&gt;+&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Apr 2008 21:47:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550730 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550665</link>
 <description>&lt;p&gt;dziękuję za tę opowieść.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Apr 2008 19:24:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550665 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Obchody, rocznice...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550603</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NELA&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Z żydami zetknęłam się bezpośrednio w szkole, do której chodziłam w powojennym Wrocławiu. Byli zwyczajnymi kolegami z klasy i właściwie temat &amp;#8211; jako taki nie istniał.&lt;br /&gt;
Moją najserdeczniejszą przyjaciółką w tej szkole była właśnie śliczna i bardzo zdolna Żydówka, która wraz z rodzicami wyjechała z Polski już w 1958 roku, zaraz po maturze. Zorientowaliśmy się, że Żydzi mają trochę inne problemy &amp;#8211; nigdy o nich nie mówili &amp;#8211; gdy na liście dopuszczonych do matury ukazały się ich prawdziwe nazwiska, bo mieli, jak to określali &amp;#8220;wojenne papiery&amp;#8221;. Kiedy przyjechali do Polski na obchody 50-lecia naszej matury, odwiedzali rodziny tych, którzy im kiedyś te papiery dali.&lt;br /&gt;
Właściwie dopiero po latach, powoli odkrywałam okrutną prawdę, o której oni mówić nie chcieli, a może nie byli w stanie? Dopiero po śmierci mojej przyjaciółki dowiedziałam się, że była ukrywana przez polską rodzinę po wydostaniu się z getta, że jej ciotka straciła calutką liczną rodzinę mieszkającą we Lwowie i okolicach. Uratowało ją to, że wraz ze świeżo poślubionym mężem została zesłana gdzieś daleko na północ Rosji i wprawdzie o chłodzie, głodzie i nękani przez wszy, przeżyli wojnę i wychowali córeczkę, która tam właśnie przyszła na świat. Pomogli im skrajnie biedni Rosjanie, którym nawet podziękować nie zdołali, bo dopiero po pewnym czasie zorientowali się, że słane z Polski listy i paczki pewnie im dobroczyńcom zaszkodziły. Odpowiedzi nigdy nie dostali.&lt;br /&gt;
Ludzkie losy są dziwnie splątane, czasem pomoże komuś ktoś, kogo nigdy by się o taki gest nie posądziło. Chyba zawsze warto komuś udzielić wsparcia.&lt;br /&gt;
 Pamięć jest długa i wdzięczna.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Apr 2008 15:41:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550603 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dzięki za tekst,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550570</link>
 <description>&lt;p&gt;w sumie takich miejscowości mnóstwo było, u mnie w mieście przed wojną Żydzi stanowili ponad 60% mieszkańców.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Apr 2008 13:48:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550570 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>odnotowuję obecność</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54181.html#comment-550499</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Apr 2008 10:41:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550499 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
