<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Miauczenie Tygrysa&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Miauczenie Tygrysa&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Szanowny Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551135</link>
 <description>&lt;p&gt;Trochę to wszystko skomplikowane, na dodatek zbyt duxo zmiennych, by znaleźć satysfakcjonującą wszystkich (mam na myśli blogerów biorących udział w tej rozmowie) odpowiedź czy przepowiednię raczej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mentalność nasza kształtowała się setkami lat &amp;#8211; to raz. Mentalność nasza jest różna na wsi, w małych miasteczkach i dużych miastach. By jeszcze bardziej skomplikować, to wcale nie musi sie ona tak bardzo róźnić od mentalności ludzi zamieszkujących odpowiednie wsie, miasteczka czy miasta na zachodzie Europy, choc się różni (np. mentalność chłopa bretońskiego może być bardzo podobna do mentalności chłopa z kieleckiego, choć pewne zmiany jeśli idzie o podejście do techniki istnieć może). Podobnie na innych poziomach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powrót &amp;#8220;emigrantów&amp;#8221; z pieniędzmi i ich wpływ na społeczne zachowanie Polaków zasiedziałych zależeć będzie z pewnością od tego, skąd wywodzili się oni przed &amp;#8220;emigracją&amp;#8221; itd, itd. Część zapewne znowu wejdzie w stare buty i przy wsparciu swoich pieniędzy może po prostu przejąć władzę na prowincji. Inni &amp;#8211; wkurzeni zastana sytuacją &amp;#8211; wyprowadzą się z powrotem, spróbują edukować &amp;#8220;starych&amp;#8221;, albo się zapiją, choć mogą tylko i wyłacznie zając się robieniem pieniędzy w układzie z &amp;#8220;zasiedziałymi&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inaczej może być w dużych miastach. Stąd snucie marzeń czy wyobraźeń na podstawie jednostkowych przypadków może być obarczone bardzo duźym błędem. Wydaje mi się, że potrzebne są badania wśród &amp;#8220;emigrantów&amp;#8221;, jak i  wśród &amp;#8220;zasiedziałych&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zmiany mentalnościowe są procesami wieloletnimi, wspartymi przemianami gospodarczymi, społecznymi, politycznymi, a takźe związanymi z podejściem do religii na przykład. Dziś możemy jedynie snuć marzenia czy raczej dywagować na temat przyszłych zmian w tej kwestii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 13:11:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551135 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>jeszcze słówko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551134</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;b&gt;kiedyś&lt;/b&gt; kryzys będzie &amp;#8211; zgoda tak jak &lt;b&gt;kiedyś&lt;/b&gt; pewnie będzie hossa. hehe&lt;br /&gt;
Ja sobie tak kombinuje co do obecnego roku. Zresztą kombinuje sobie a muzom, bo danych nie mam żadnych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do cwaniaczenia, o którym pisał Griszeq to niestety nadal trzeba cwaniaczyć, bo u nas pomalowano trawniki, ale często wciąż komuna i przez brak prawdziwej konkurencji każdy kombinuje jak oskubać bliźniego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 13:08:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551134 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>fakt, to większość narzuca standardy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551131</link>
 <description>&lt;p&gt;boję się więc, że jak już &amp;#8220;wrócimy&amp;#8221; to skapcaniejemy i słomy do butów znów nawpychamy- i będzie pienknie! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najpierw nabraliśmy nawyków i standardów irlandzkich, ale już Polacy w Polsce nas przytną coby z szeregu głowy nie wystawiać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cholera, zrzędzę trochę:) nie? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 12:47:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551131 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bloxerze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551125</link>
 <description>&lt;p&gt;no na mentalnosc to nic nie poradzimy. w koncu zaszlosci kilkudziesieciu lat, gdy jesli nie przycwaniaczyles i nie zalatwiles na boku, to szans na nic nie bylo, nie znikna ot tak sobie, w chwile. &lt;br /&gt;
moze powracajacy ludzie z zachodu przywioza inna kulture? moze dojdzie do tego, ze nie trzeba bedzie lizac dupy gosiewskiemu czy teraz jakiemus dupkowi z po, aby cokolwiek zalatwic w urzedzie? &lt;br /&gt;
potrzebna jest masa krytyczna, ktora przewazy szale&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;w duzych miastach, tak kosmopolitycznych jak wroclaw, gdansk czy poznan, zachowania ludzi sa diametralnie inne, bardziej zblizone do opisywanych przez Ciebie. no ale nie tylko tymi paroma miastami polska stoi&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;co do nieufnosci &amp;#8211; no popatrz, a sami mamy we wlasnym mniemaniu opinie super goscinnych, ufnych i otwartych&amp;#8230; a rzeczywistosc skrzeczy &amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 12:38:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551125 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>griszeg</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551122</link>
 <description>&lt;p&gt;Masz rację, przykłady są różne- ja podałem ze swojego życia, tak jak to pamiętam. Chodzi jednak o pewną tendencję i wciąż pokutujące w Polsce &amp;#8220;się nie da&amp;#8221;, jak przyjeżdżam do Polski pozałatwiać różne sprawy, to pierwszy dzień mam zawsze spier***niczony, bo uderza mnie nieuprzejmość i oschłość w kontaktach międzyludzkich i że wielu rzeczy nie da się załatwić.&lt;br /&gt;
Urzekające u Irlandczyków jest to, że są uśmiechnięci i przyjaźni. Zdarzyło ci się iść ulicą w jakimkolwiek polskim mieście i być pozdrowionym przez nieznajomego przechodnia? Przyjedź do Dublina, to jest dość powszechne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiesz o co mi chodzi- ludzie są inni, podejście jest mniej podejrzliwe i nieufne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 12:27:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551122 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551121</link>
 <description>&lt;p&gt;Kryzys pewnie będzie, inna kwestia kiedy- tego nie wiemy.&lt;br /&gt;
Problem w tym, że na polskim rynku nieruchomości nie było po &amp;#8217;89 kryzysu. Nikt więc nie jest na niego przygotowany. Było małe spowolnienie i drobny spadek na przełomie 2000/01 i nic więcej. Jest też ważne, że pojawiają się one tam, gdzie się nikt nie spodziewa. &lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o brak 3 mln. mieszkań i powtarzane wszem i wobec zaklęcie, że w związku z tym rynek będzie dalej rósł, to powiem tylko, że kryzysy powstają, gdy nastąpi splot kilku czynników, pozornie ze sobą nie związanych. Wtedy ów czynnik braku mieszkań może nie pomóc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę zerknąć na mój wpis o historii kryzysów w krajach &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OECD&lt;/span&gt; od lat 70-tych:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.tekstowisko.com/zapiskispekulanta/53436/krol-jest-nagi-rzut-oka-na-kryzysy-rynkow-nieruchomosci&quot; title=&quot;http://www.tekstowisko.com/zapiskispekulanta/53436/krol-jest-nagi-rzut-oka-na-kryzysy-rynkow-nieruchomosci&quot;&gt;http://www.tekstowisko.com/zapiskispekulanta/53436/krol-jest-nagi-rzut-o...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 12:22:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551121 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Świetny tekst</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551108</link>
 <description>&lt;p&gt;U nas wielkiego załamania nie będzie, bo u nas jeszcze popyt niemały, a jak jeszcze zaczną wracać reemigranci to może ominie nas kryzys.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 11:50:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551108 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>BLOXERZE</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551107</link>
 <description>&lt;p&gt;w instytucjach prywatnych wzorce organizacji pracy sa zachodnie. tutaj zarzadzanie przez chaos sie nie sprawdza&amp;#8230; zwlaszcza gdy konkuruje sie z firmami zachodnimi. &lt;br /&gt;
powiem wiecej &amp;#8211; ostatnio moj kumpel wyladowal w centrum informatycznym pod krakowem, ktore mialo obslugiwac wschodnia europe, a skonczylo jako help desk dla calej. kosztem 400 angoli na bruku. i nie zwyciezyly koszty pracy, bo koszty informatykow sa podobne. tylko wlasnie organizacja i profesjonalizm. teraz szkolą sie u nich&amp;#8230; amerykanie. to znaczy &amp;#8211; ich własciciele.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tak ze to roznie bywa&amp;#8230; ale nie mam zludzen, co do bycia druga irlandia&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 11:47:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551107 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo przerazajacy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551105</link>
 <description>&lt;p&gt;no ale to przeciez jest zamkniete kolo. koniecznosc opisanego przez Pana zarzadzania centralnego w okresie transformacji buduje wielopoziomowe uklady i zaleznosci na styku biznes-polityka uniemozliwiajac w zasadzie rozdzielenie tych pionów. w sumie &amp;#8211; polityka generuje najszybszy dostęp do gospodarki (pieniędzy) i niejako celem polityków jest utrzymywanie tego stanu przejsciowego jak najdłużej&amp;#8230;  do dupy to jest. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i tak to chyba jest, ze socjalistami i komunistami mogą być ludzie, ktorzy tego nigdy nie posmakowali&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 11:42:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551105 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>jako kontra dla Włoch..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551087</link>
 <description>&lt;p&gt;to tylko powiem, że w Irlandii premier i partia, która zaczęła wprowadzać wspomniane reformy, rządziła nieprzerwanie od wczesnych lat dziewiędziesiątych.&lt;br /&gt;
Zrezygnował dopiero dwa tygodnie temu, (już po wygranych kolejnych wyborach) jak mu zaczęli wyciągać kłamstwo w sprawie kilku tysięcy funtów wpłaconych 15 lat temu na jego konto, z których nie mógł sie wytłumaczyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panowie, czapki z głów, chcielibyście mieć tak skutecznego premiera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 09:49:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551087 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeg</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551085</link>
 <description>&lt;p&gt;To prawda, że u nas &amp;#8220;misternej układanki&amp;#8221; nie widać. W tym właśnie problem- taki chaotyczny rynek jest bardziej podatny na problemy. Od Irlandczyków jednego się nauczyłem- świetnej organizacji w pracy, to jest absolutna podstawa. U nas, jak pamiętam jeszcze, zawsze się &amp;#8220;biegało z pustymi taczkami, bo nie było czasu załadować, taki był zap***&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawaim &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 09:44:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551085 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bo to, proszę Panów Griszqa i Maxa,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551083</link>
 <description>&lt;p&gt;jest we Włoszech tak, że polityka sobie, a gospodarka sobie. Politycy wiedzą, że pod żadnym pozorem nie wolno im zbytnio zaszkodzić gospodarce, bo w końcu z niej, jako politycy, żyją. Nie mówiąc o biurokracji, która &amp;#8211; o dziwo &amp;#8211; też chyba pilnuje wyżej wspomnianego porządku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nam jeszcze trochę do tego stanu brakuje. Jesteśmy na etapie gospodarki jednak zarządzanej centralnie (jesli idzie o idiotyczne przepisy istniejące i nowotworzone), co w epoce przemian jest po trosze konieczne (uzdrowienie finansów publicznych, finansowanie służby zdrowia, energetyka przemysł wydobywczy etc.), przynajmniej w sferze planowania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym poznałem kiedyś sytuację włoskich przedsiębiorców, którzy prywatnie (!) deklarowali się jako zwolennicy socjalizmu, żeby nie powiedzieć komunizmu (a trzeba pamiętać, że włoska partia komunistyczna była jedną z najliczniejszych na świecie). Swoje preferencje polityczne głosili oni po zakończeniu pracy czyli na warunki włoskie po 21-ej do 3-4-ej rano. Potem zarabiali pieniądze. I to bardzo duuuże. Jakoś im przekonania nie przeszkadzały w prowadzeniu interesów na wolnym (?) rynku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 09:43:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551083 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551080</link>
 <description>&lt;p&gt;ha, właśnie ostatnio też się zastanawiałem nad Włochami, podobno to 70-ty którys rząd od zakończnia wojny:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;nie mam pytań, ale coś w tym chyba jest, srednio rządza ok. 2 lata, wprwadzaja reformy i spadają &lt;em&gt;na szczaw&lt;/em&gt; by po kolejnych dwóch (czasem roku) wrócić&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;to jest myśl! chociaz nie &amp;#8211; u nas przez minimum rok trwa rozliczanie ekipy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zastanawiam się jak wygląda stablizacja &lt;em&gt;po włosku&lt;/em&gt; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 09:33:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551080 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551078</link>
 <description>&lt;p&gt;ja musze ze smutkiem przyznac, ze chyba ostatni premier ktory pogodzil sie z przyszla porazka wyborcza i postanowil niczego nie spierdolic na koniec i nie rozdawac na prawo i lewo to byl belka. &lt;br /&gt;
ale jak to jest Max, ze wlosi maja co roku wybory a jakos ciagna ten wozek do przodu? a u nas pacany staraja sie jak moga, by nic nie robic, a i tak na najblizszych wyborach wtopa&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 09:29:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551078 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551073</link>
 <description>&lt;p&gt;pełna zgoda, u nas są &lt;em&gt;zrywy&lt;/em&gt; nie ma tutaj wytyczonej długofalowej polityki. Od &lt;em&gt;zrywu do zrywu&lt;/em&gt;, &lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 09:07:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551073 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bloxerze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-551061</link>
 <description>&lt;p&gt;mocno skracając &amp;#8211; mamy do czynienia z kryzysem wywołanym nadpodażą. jak to zauważyłeś &amp;#8211; chciwość z jednej strony (dostawcy) i obawa o dalszy wzrost cen z drugiej (konsumenci). winda cenowa i załamanie konsumentów.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;u nas bum mieszkaniowy skończył się, zanim tak na serio się zaczął. buduje się wciąż mało &amp;#8211; choć kumple z branży twierdzą że nawet to co sie stawia, to jest katastrofalne gówno nie trzymające żadnych norm. mając dostęp do danych bankowych, muszę jednak stwierdzić że i u nas jest sporo desperatów w wieku lat dwudziestu kilku, umoczonych na setki tysiące złotych w hipotekach kupowanych &amp;#8220;na górce&amp;#8221;. drobny kryzys &amp;#8211; wylot z roboty i dramat, bo po sprzedaży wymuszonej lokalu nadal zostaje sporo do spłaty&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale takiej nadprodukcji jak w Irlandii, zachwiania struktury zatrudnienia i udziału branży w generowaniu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PKB&lt;/span&gt; jakoś u nas nie widze&amp;#8230; może to dlatego, ze nie widze też tej misternej układanki?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 18 Apr 2008 08:15:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551061 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jak wyżej.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550967</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobra robota.&lt;br /&gt;
Ukłony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 21:10:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550967 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550964</link>
 <description>&lt;p&gt;Sęk w tym, że tego się nie wie na pewno. Inaczej kryzysy (prawdopodobnie) by nie występowały. Przynajmniej nie te powodowane chciwością. A tak występują z nieuchronną częstotliwością. I zawsze zaskakują, jak zima drogowców:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ekonomia to faktycznie nie jest nauka ścisła:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 21:03:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550964 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Blokserze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550954</link>
 <description>&lt;p&gt;Doskonały tekst! Wypadałoby przeanalizować dlaczego ludzie wiedząc o groźbie kryzysu pchają się w niego na całego…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jest to miejsce, gdzie okazuje się, że ekonomia, to pochodna socjologii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 20:52:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550954 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550940</link>
 <description>&lt;p&gt;To prawda- tyle że City kosi z powodu strat na światowych rynkach finansowych, a nie z powodu kryzysu wewnętrznego. Maklerzy nie zarobili dla banków tym razem. &lt;br /&gt;
Natomiast w zeszłotygodniowycm Financial Times czytałem o cenach nieruchomości w Anglii. Deweloperzy trzymają jeszcze ceny, ale ci, którzy kupili od nich pod wynajem, w chwili gdy zorientowali się, że dochody z czynszu nie pokrywają rosnących rat kredytu, starają się sprzedać. Jest ich na tyle dużo, że ceny ofertowe są o 25% niższe!&lt;br /&gt;
Teraz więc pora na deweloperów&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 19:55:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550940 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ciekawe sprawy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550939</link>
 <description>&lt;p&gt;jak najbardziej, kryzys zaczyna uderzać w londyńskie City, JP kosi kilka tysięcy ludzi, Citi też (nawet w Polsce), ale taki Mobius na przykład wieszczy juz koniec kryzysu. Ja mu nie wierzę, no chyba że banki &lt;em&gt;zaplanowały&lt;/em&gt; tą cała operację coby pozbyc się pracowników w &lt;em&gt;białych rękawiczkach&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 19:49:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550939 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550938</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie mam wątpliwości, że Tygrysem. Irlandczycy się z tego otrząsną, choć to pewnie nie jest jeszcze koniec, co najwyżej koniec początku i potrwa to jeszcze jakiś czas.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 19:44:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550938 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550937</link>
 <description>&lt;p&gt;To prawda, chociaż przykładów jest tyle ilu ludzi. &lt;br /&gt;
Bardziej chodzi o to, że tendencja się powoli odwraca z powodu nawarstwienia różnych niekorzystnych czynników.&lt;br /&gt;
Dla mnie najbardziej fascynujące jest to, jak niezauważalnie i nagle następuje taki kryzys. Po pierwsze dlatego, że zaczął się od sektora, w którym pracuję, a po wtóre bo rynki finansowe to moja pasja i nierozerwalny splot tych dwóch rynków zwykle powoduje wzajemny wzrost i rozwój. Działa to jednak również w drugą stronę.&lt;br /&gt;
Jednym zdaniem- oglądam to co się dzieje z wypiekami na twarzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 19:43:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550937 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Blokserze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550934</link>
 <description>&lt;p&gt;Pozostaje tylko pytanie.&lt;br /&gt;
Czy lepiej być poobijanym Tygrysem, czy cienkim Bolkiem?&lt;br /&gt;
Z nieustającymi nadziejami na przyszłość.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 19:38:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550934 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bloxer</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zapiskispekulanta/54203.html#comment-550932</link>
 <description>&lt;p&gt;oby nie skończyło się tak jak dla wielu moich znajomych w Stanach.&lt;br /&gt;
Dolar tak potaniał że po prostu nie wracaja bo kupe szmalcu pójdzie w kosmos.&lt;br /&gt;
Jakieś 4 lata temu wrócił mój kolega, chwalił się &amp;#8211; kupił samochód i mieszkanie (nota bene zbudowane nielegalnie przez spółdzielnie i ledwo to zalegalizowali po 3 latach)&lt;br /&gt;
jego kumple z którym robił na budowie wrócił 3 misiące po nim, stracił po 5 latach pracy tamże 50 tysi, i tego się ludzie zacznął obawiać...i niektórzy zostaną&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 17 Apr 2008 19:36:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 550932 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
