<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Mały, żółty człowiek&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Mały, żółty człowiek&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Naczytałem się mądrości</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-556455</link>
 <description>&lt;p&gt;wiele w tym wpisie i w komentarzach i wymyśliłem rzeczy paradoksalną pokój i dobrobyt ludziom &lt;em&gt;wsiem&lt;/em&gt; gwarantujacym:Ś&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIAT&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BEZ&lt;/span&gt; GRANIC!!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jest to,o co biega prawdziwym demokratom.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam utopijnie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 05:53:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556455 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo, Szanowny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552248</link>
 <description>&lt;p&gt;Mowy naszych polityków, powiadasz Pan&amp;#8230; Toż to już kryminałem pachnie :))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 18:37:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552248 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Można też, Szanowny Panie Marku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552246</link>
 <description>&lt;p&gt;kryminaly w odcinkach drukować dla poprawy samopoczucia. Albo mowy co wybitniejszych naszych polityków dla powstrzymania rozstroju żolądka. Opatentujmy to!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 18:24:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552246 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O! dobry pomysł, Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552243</link>
 <description>&lt;p&gt;no&amp;#8230; z tym papierem toaletowym z wierszykami. &lt;br /&gt;
Kilka nawet mam takie troszkę papryką zalatują&lt;br /&gt;
A co mi tam.&lt;br /&gt;
Albo&amp;#8230; tacki tekturowe dla grzecznych dzieci?&lt;br /&gt;
Z uśmiechem pozdrawiam&lt;br /&gt;
Marek&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 18:16:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552243 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Póki co, Panie Marku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552192</link>
 <description>&lt;p&gt;to znowu (ale nie wiem, jak długo) można publikować przepisy kulinarne oraz sposoby zwalczania komarów, kleszczy oraz innego ptactwa. I te&amp;#8230;no.. krzyżówki (chociaż może nie, bo się komuś z genetyką skojarzyć może na przykład.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A może on chce papier toaletowy wydawać? Z wierszykami?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z lekka zaniepokojony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 15:19:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552192 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Otóż to, Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552189</link>
 <description>&lt;p&gt;Przejrzał mój &lt;i&gt;urobek&lt;/i&gt; i w taki ton do mnie bije:&lt;br /&gt;
nie będziesz pisał o: &lt;br /&gt;
sędziach,&lt;br /&gt;
prokuratorach,&lt;br /&gt;
ministrach,&lt;br /&gt;
posłach, &lt;br /&gt;
urzędnikach,&lt;br /&gt;
ZUS-ach, &lt;br /&gt;
US, &lt;br /&gt;
Urzędach Pracy&lt;br /&gt;
i&amp;#8230; Tu lista tak długa, że aż zatęskniłem za poniedziałkiem normalnie, aby upustu dać deczko.&lt;br /&gt;
Zapytałem czy wie co cenzurze. O żadnej cenzurze też nic nie pisz Marku.&lt;br /&gt;
No to zdjęcia będę robił. Dobrze, zgodził się i zaraz dodał aby nie czasem tym co wcześniej wymienić raczył.&lt;br /&gt;
A kiedy przeczytał kilka starych publikacji, o tych co to z urzędowych stołków wysadziłem, to złapał się ściany i jak ona pobladł. Usłyszałem tylko &lt;br /&gt;
– O rany&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Ranny jesteś ? zapytałem grzecznie&lt;br /&gt;
Nie kurwa, nie ranny, ty lepiej nic nie pisz&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taka moja rozmowa z Wydawcą Szanowny Panie Lorenzo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 15:12:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552189 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie bardzo rozumiem, Panie Marku.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552177</link>
 <description>&lt;p&gt;On Pana cenzurą straszy? A czego ona ma dotyczyć? Pańskiego odcinka wypłaty czy jak? A może ze względu na młodocianych czytelników nie chce, by pisano o rzeczywistości naszej powszedniej?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam bojowo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 14:57:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552177 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>U Żeromskiego? Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552156</link>
 <description>&lt;p&gt;Tylko co do tego mają szklane domy? ZUS-y, US i banki &amp;#8211; też są szklane dzisiaj&lt;br /&gt;
Wie Pan, historia lubi się powtarzać, więc i wiosna &lt;i&gt;ludziom&lt;/i&gt; się należy&lt;br /&gt;
Tylko kto dziś na sztorc kosy osadzić potrafi&lt;br /&gt;
Pozdrawiam &lt;br /&gt;
Mój Wydawca jakiś jeszcze wielkanocny raczej, palma mu odbija? Cenzurą mnie straszy&lt;br /&gt;
Mówię Panu, co za czasy&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 14:08:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552156 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552136</link>
 <description>&lt;p&gt;Jezeli do tych 60 dołożysz 100 to będzie bliżej.&lt;br /&gt;
I nie zastępowali ale byli sprowadzeni przez białasów do Afryki, na Karaiby i Ameryki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To co pan napisałeś to, ma miejsce teraz.&lt;br /&gt;
Bo teraz chińska metropolia przestała uważać ich za zdrajców a Hindusi po wywaleniu ich w latach 70tych przez czarnych kacyków wracają powoli aby odbudować rozwalone struktury ekonomiczne.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 13:14:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552136 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wygląda na to, Panie Marku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552125</link>
 <description>&lt;p&gt;że poniedziałkowe czarnowidztwo rozciągnąć się może na wtorek, potem na środę. Nastepnie na Chińczyków, &amp;#8220;Wesele&amp;#8221; Wyspiańskiego, teorię chaosu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wie Pan, gdzie ta wiosna?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam wyczekująco&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 12:43:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552125 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552118</link>
 <description>&lt;p&gt;widzi Pan teraz jak wielkie zamieszanie na Pana blogu spowodowały (u Pana) moje &lt;i&gt;wizje poniedziałkowe&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Dyskusja idzie na całego. Nawet mi się podoba. &lt;br /&gt;
Kłaniam się :))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 12:28:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552118 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552114</link>
 <description>&lt;p&gt;Porządkując: &amp;#8211; czy ma Pan rację pisząc, iż liczba wietnamskich garkuchni nie ma wpływu na gospodarkę państwa. Ma wpływ na sektor usług, który ostatnio trochę nam podupada, więc może i dobrze że nam go imigranci poprawią, bo jakoś naszym szewcom, krawcom i innym się to nie opłaca w systemie 8-godzinnego dnia pracy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast inwestycje finansowe zza granicy już mają. A inwestują ci, którzy pieniądze mają. My nie mamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do wpływu Hindusów, Japończyków i Chińczyków w Afryce czy Ameryce Płd. Panie Igło, oni sie tam pojawili niecałe 60-70 lat temu, włażąc w bałagan, jaki pozostawili po sobie biali (pomijając handlowe, ale tylko handlowe, interesy Hindusów na wschodnich wybrzeżach Afryki). Początkowo jako sojusznicy rdzennych mieszkańców. Potem było już trochę gorzej. I oni tej infrastruktury nie współtworzyli, tylko przejmowali od białych kolonizatorów. Na poziomie wyższym proponowali bardzo tanie kredyty (Chińczycy), dostawy broni, instruktorów wojskowych, a potem znowu robili swoje. A tubylcy (głównie w Afryce) wychodzili na tym znowu jak Zabłocki na mydle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 12:18:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552114 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552109</link>
 <description>&lt;p&gt;Gospodarka nie jest stymulowana przez ilośc wietnamskich garkuchni w Polsce.&lt;br /&gt;
Jest stymulowana poprzez postęp techniczny, finanse i siłę wielkich polskich firm oraz dobre prawo i inwestycje infrastrukturalne państwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy jeżeli jednego dnia zniknie 10 tys knajpek wietnamskich w Polsce to coś zmieni?&lt;br /&gt;
I zobacz pan jak zachowują się Wietnamczyki.&lt;br /&gt;
Pracują i nie rozrabiają.&lt;br /&gt;
Co więcej ja już widzę odwrót od tych inwestycji w gastronomię, minął pierwszy smak na nie a i jakość ofert jest coraz gorsza.&lt;br /&gt;
Jest to tylko pewien marginesik usług.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego nie odgrywa takiej roli jak &lt;i&gt;ich&lt;/i&gt; inwestycje w Afryce czy Ameryce?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo tu nie ma podłoża gospodarki pierwotnej.&lt;br /&gt;
Oni tam wkroczyli 300-100 lat temu na dziewiczy teren i zderzyli się z gospodarką samowystarczalna na poziomie epoki kamienia.&lt;br /&gt;
Dlatego mogli opanować handel, gastronomię, potem szkolnictwo, służby komunalne etc,etc.&lt;br /&gt;
Bo to oni je współtworzyli.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 12:02:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552109 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło Szanowny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552108</link>
 <description>&lt;p&gt;Będzie miało wpływ. Jak Pan chwile pomysli i przypomni sobie np. protesty (oraz argumenty) właścicieli małych sklepów przeciwko agresywnej polityce hipermaketów, to Pan będzie wiedział. A jak Pan do tego dołoży ewentualnie problemy rasowe, a potem religijne, to już Pan ma kolejne pola konfliktów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polska na razie nie ma mocno wykształconej i silnej ekonomicznej klasy średniej (w przeciwieństwie do Niemców np.). Mamy za to bardzo dużą grupę ludności o niskich dochodach oraz małą grupę o relatywnie bardzo wysokich. Wsadź Pan do tego tygla imigrantów z ich etosem pracy 24 godz./dobę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pragne nadmienić, że jedynie wskazuję pewne pola potencjalnych konfliktów, które niekoniecznie muszą odbywać się w formie walki fizycznej. Ale ekonomicznej z pewnością.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę zasięgnąć informacji na temat pozycji Hindusów w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RPA&lt;/span&gt;, stosunku ludności miejscowej do nich, czy konfliktów gospodarczych w Ameryce Płd. między imigrantami japońskimi, hinduskimi i chińskimi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 11:53:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552108 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A jaki wpływ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552107</link>
 <description>&lt;p&gt;ma istnienie lub nie tych knajpek?&lt;br /&gt;
Czy jak zlikwidujemy wszystkie okienka z kebabem w Krakowie i w Polsce, to będzie miało to wpływ na gospodarkę albo na głód w kraju?&lt;br /&gt;
Trudno aby &lt;i&gt;obcy&lt;/i&gt; nagle się wybielili albo zamieszkali przy Marszałkowskiej.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 11:41:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552107 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552105</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan jesteś niemożliwy:-)) Proszę najpierw przeczytać, a potem dyskutować. Nawiasem mówiąc własowców w Warszawie nigdy nie było. Byli natomiast ludzie Kamińskiego, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ROA&lt;/span&gt; i inne oddziały rosyjskiej/kaukaskiej proweniencji. Zresztą to nie jest temat tej noty. Ale może być innej &amp;#8211; jednakże dopiero wtedy, jak Pan przeczyta materiały na ten temat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do meritum tej noty. Pisze Pan: &amp;#8220;Mam tu na myśli głównie Chińczyków. Raczej się wtapiają i dostosowują. Hindusi, Bengale podobnie.&amp;#8221;. Dodałbym jeszcze kolejny etap po wtapianiu i dostosowaniu, mianowicie przejmowanie interesu. Słyszał Pan może coś o Chinatowns? Albo bliżej &amp;#8211; kto jest właścicielem ca 95% wszystkich (!) knajpek, restauracji (w tym włoskich, meksykańskich itp.) i ulicznych Imbissstuben w Berlinie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 11:33:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552105 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552101</link>
 <description>&lt;p&gt;raz jeszcze: ja mam problem etyczny, bo mi się rożne wartości ścierają ze sobą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 10:52:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552101 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552080</link>
 <description>&lt;p&gt;chyba sie nie rozumiemy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co to znaczy w takim razie, że jest to problem etyczny?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja pisząc to co napisałem, mam na myśli, że decydujący będzie napływ imigrantów, i oni raczej nie protestują przeciw europejskim normom etycznym/prawnym/religijnym. Mam tu na myśli głównie Chińczyków. Raczej się wtapiają i dostosowują. Hindusi, Bengale podobnie.&lt;br /&gt;
Zwrot w sytuacji może nastąpić w razie zablokowania tej imigracji i prześladowania mniejszości.&lt;br /&gt;
Wtedy za cicha pomocą metropolii mogą zacząć sie ruchawki i jakieś wojny.&lt;br /&gt;
Jak na razie inwestowanie bezpośrednie &lt;i&gt;białego&lt;/i&gt; kapitału w Chinach i Indii hamuje te imigrację bo tworzy miejsca pracy tam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do przykłady z Własowcami. Jeżeli by nie było rozkazu, to nie zniszczyliby całego miasta tylko 3 windy.&lt;br /&gt;
Ja nie neguje dewastacji tylko, że to nie jest przykład do tego tematu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 09:42:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552080 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552072</link>
 <description>&lt;p&gt;ja nie twierdzę, że etyka zadecyduje. Po prostu zauważyłem, że dla mnie jest to głównie problem etyczny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Etyka nigdy nie decyduje.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 09:26:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552072 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552066</link>
 <description>&lt;p&gt;Niekiedy zadziwia mnie Pańska arbitralność w niektórych przypadkach. Proponowałem już Panu lekturę książki Thorwalda &amp;#8220;Iluzja. Żołnierze rosyjscy w armiach Hitlera&amp;#8221; (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PWN&lt;/span&gt;). Są też zapewne i inne żródła na ten temat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś co do nitek, to pragnę przypomnieć, że współczesny obrót finansowy odbywa się już od dość dawna w świecie wirtualnym, stąd wymienione przez Pan miasta są siedzibami (co prawda nader imponującymi) korporacji gospodarczych, ale decyzje podejmuje się już w zupełnie inny sposób i niekoniecznie w tych miejscach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 09:21:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552066 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo ( &amp; Yayco)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552054</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie zadecyduje etyka &amp;#8211; bo niby jaka, może ta z McDonalda albo z supermarketu?&lt;br /&gt;
Nie zadecyduje tez ekonomia, bo wszystkie nitki prowadzą do Nowego Jorku, Londynu, Genewy, Paryża, Berlina a może za 10 lat jaka i do Warszawy też.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zadecyduje migracja albo wojna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Przykład z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ROA&lt;/span&gt; dość mizerny. Oni niszczyli na rozkaz nie dlatego, że zobaczyli windę.&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 09:01:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552054 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552051</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie mam pojęcia, czy będzie to zagrożenie jednolite, czy też rozłożone na poszczególne kraje. Dla nas to chyba jednak bez różnicy, bo wpadać będziemy z deszczu pod rynnę. Przy tej sile finansowej, jaką reprezentują Indie, Pakistan czy Chiny, to i tak nie będziemy wiedzieć do końca, kto stoi za którym inwestorem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Konfliktu z Europą w rozumieniu starcia ekonomicznego (a już na pewno nie militarnego) też na razie nie będzie, bo nasz kontynent po prostu traci na znaczeniu &amp;#8211; brak zasobów naturalnych, opieka socjalna Europejczyków, wysokie koszty pracy, lekkie zacofanie technologiczne (jednak) i zbyt mała agresywność wynikająca z nazwałbym to sybarytyzmu gospodarczo-społecznego doprowadzić może do &amp;#8220;łagodnego&amp;#8221; upadku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problem rzeczywiście chyba w prognozowaniu wyniku konfliktu etycznego, bo tu mieć będziemy kilka możliwości do wyboru. Jedną z nich jest zastosowanie na większym obszarze świata odmiennego od demokracji systemu zarządzania (albo wschodniej wersji demokracji czyli pozory), jaki panuje w wymienionych państwach, a który jest przez Europę krytykowany. Jednakże zastosowanie tego autorytarnego  systemu przyniesie masom społecznym w Ameryce Płd. czy Afryce podniesienie poziomu życia w porównaniu do obecnego. Paradoksalnie zaostrzy to apetyty tamtejszych społeczeństw i skieruje je w stronę państw posiadających jeszcze wyższe standardy i bogactwa. (Pamięta Pan co się działo podczas okupacji w Polsce, gdy do Warszawy weszli ludzie z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ROA&lt;/span&gt;, którzy nigdy nie widzieli wodociągów, brukowanych ulic, wind, mieszkań o takim standardzie etc. &amp;#8211; oni je po prostu niszczyli z zazdrości i nienawiści do Polaków).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A pamięta Pan, co się dzieje/działo z dzielnicami w Paryżu, które najpierw zamieszkiwali Francuzi, a potem w ich miejsce weszli ludzie z Maghrebu. To mogą być pierwsze oznaki tego, co może nastąpić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Europejscy przedsiębiorcy natomiast, w celu wypracowania zysku pozwalającego utrzymać aktualny deficyt w ryzach, robią wszystko, by nie wypaść z rynków chińskich (na razie). Potem przyjdzie kolej na rynek indyjski, choć w przypadku tych nacji sądzę, że to raczej one ruszą na zachód (indyjskie tanie samochody, elektronika etc.). Już dzisiaj &amp;#8211; nie oszukujmy się &amp;#8211; możemy sobie bojkotować (ale raczej tylko słownie) Chiny za ich działania w Tybecie, ale to uboższe warstwy ludności europejskiej zagłosują nogami i portfelami za tym, skąd mają pochodzic towary w sklepach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już od dawna europejscy przedsiebiorcy wyprowadzają produkcję do krajów o niższych kosztach produkcji, a z czego mają żyć europejscy robotnicy? Jak utrzymać poziom ich zdobyczy socjalnych?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; A jeszcze gdy chiński/indyjski/pakistański przedsiębiorca da im pieniądze/pracę, to ten robotnik także zagłosuje za konkretnymi formami życia społecznego i politycznego zaproponowanymi przez pracodawcę. A my &amp;#8211; Polacy &amp;#8211; przez chwilę będziemy jeszcze bronić szańców, potem poddamy się fali koniunkturalizmu czy też konieczności życiowej przyjętych przez obywateli innych krajów na naszym kontynencie. Chyba, że opór wywoła w efekcie konflikt militarny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 08:50:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552051 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-552038</link>
 <description>&lt;p&gt;ale czy Pan postrzega zagrożenie ze srony chin, indii, pakistanu i bangladeszu jako zagrozenie jednolite? czy tez jako serie zagrożeń, ktore jednak będą także uwikłane w spory między sobą? z racji lokalności, wydaje mi się że spory pomiędzy tymi krajami będą silniejsze niz ewentualne konflikty z europa. &lt;br /&gt;
z tym, ze nie ma aktualnie mowy o konfliktach z europa, bo europa jako jednolity organizm nie istnieje. nie ma nas w wyscigu, ktory trwa&amp;#8230; &lt;br /&gt;
juz kiedys o tym mowilismy &amp;#8211; wszystko co prognozujemy, jest bardziej projekcja niepobożnych życzeń niz realna analiza. trudno sobie wyobrazic wlasciwe diagnozy z naszej perspektywy, dotyczace 2,5mld ludzi.  &lt;br /&gt;
natomiast jak zauwazyl Pan Yayco &amp;#8211; oprócz zderzenia gospodarczego moze dojsc do konfliktu etycznego, ktory w tej chwili jest &amp;#8220;przysypany&amp;#8221; pragmatyzmem gospodarczym.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 08:04:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552038 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-551911</link>
 <description>&lt;p&gt;Hindusi rowniez spedzaja sen z powiek zydowskim szlifierzom i handlarzom diamentow. &lt;br /&gt;
Coraz lepiej sobie radza na tym polu, wprawiajac caly swiat w zdumienie swoja mocna pozycja w tym,  jakze hermetycznym rynku.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 21 Apr 2008 19:20:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551911 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Całe szczęście Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/54257.html#comment-551888</link>
 <description>&lt;p&gt;gdyż gdzie jak gdzie, ale w gościach to nie chciałbym popełnić faux pas&lt;br /&gt;
Znikam do kuchni coś przekąsić lekka, gdyż pora obiadowa dawno już za nami&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 21 Apr 2008 18:26:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551888 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
