<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;DOM&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;DOM&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/54264.html#comment-552271</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie przepadamy za soba, ale wobec pańskieggo stosunku emocjonalnego zawartego we wpisie, i pytania do Poldka, który też ma pewne problemy, pozwolę sobie zasugerować, aby raczył Pan pójść do kościoła i pomedytować nad sobą w czasie Mszy św.&lt;br /&gt;
Proszę tego nie traktować jako złośliwość. Przeciwnie. Niektóre Pana wpisy i komentarze w&amp;#8230;ą mnie tak, że z przyjemnością wyrwałbym Panu jaja. Zwłaszcza czynione w odniesieniu do religii i wiary prostych ludzi. I pewnie tak by zostało tyle, że wspominam sobie, że sam kiedyś byłem równie w&amp;#8230;ny na świat i okolicę. Zatem to tak jakby samego siebie&amp;#8230;&lt;br /&gt;
A co do wiary. Miałem to opisać przy innej okazji, ale może będzie to Panu pomocne. &lt;br /&gt;
Ileś lat temu miał miejsce u mnie kryzys małżeński. M.in. na tle tego, że chciałem i przymuszałem dzieci do zdobywania jak największej ilości umiejętności. Podobno byłem zbyt wymagający, bo na jedzenie nie bardzo starczało, a ja namówiłem córkę do nauki jazdy konnej.&lt;br /&gt;
 No i zdarzyło się, że w galopie spadła z konia. Szpital. Prześwietlenie wykazało złamane dwa żebra, obrażenia wewnętrzne i pęknięte dwa kręgi szyjne. Przynajmniej pół roku w gorsecie.&lt;br /&gt;
Chyba rozumie Pan moją sytuacje rodzinną. W podziękowaniu za to, co jest, i w intencji poprawy zdrowia (bo przecież mogła być na wózku), postanowilem kilkudniowy post. Zdarzenie miało miejsce w niedzielę. Ogladałem zdjęcia roentgenowskie.&lt;br /&gt;
Przez kilka dni pracowałem &amp;#8211; robiłem betonowe wylewki wokół domu, a nie miałem betoniarki, mieszłem wszystko ręcznie. Dużo piłem, ale zdarzało się, że jak przeholowałem z wysiłkiem, to czarne płaty latały mi przed oczyma.&lt;br /&gt;
Niewiele rozmawialiśmy w domu z żoną. Chyba zrozumiałe.&lt;br /&gt;
W piątek pojechaliśmy do szpitala. A lekarz stwierdził, że możemy córkę zabrać do domu. A pęknięcia kręgów szyjnych? Nowe prześwietlenie nie wykazało.&lt;br /&gt;
 Dlatego bardzo proszę, aby Pan wypowiadał się w sprawach wiary w nieco bardziej stonowany sposób.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 20:15:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552271 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/54264.html#comment-552057</link>
 <description>&lt;p&gt;poniewaz ja czytam pomiedzy wierszami słabo, a tak po prawdzie &amp;#8211; to w ogóle: co oznacza, ze okradli ze szczętem? znaczy się kto? z czego? &lt;br /&gt;
bo to, że okradli Pana z nadziei, to doczytałem&amp;#8230; przeraża mnie to, że jest to możliwe w ogóle&amp;#8230; ale skąd się to wzięło? &lt;br /&gt;
no chyba, ze sie za bardzo wpieprzam z tymi pytaniami, to przepraszam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 09:05:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552057 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/54264.html#comment-552053</link>
 <description>&lt;p&gt;Kiedyś mi o tym mowiles, ale nie wiedzialem ze to az tak bylo&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Ale dom, to dom &amp;#8211; rzecz jakby na to nie patrzeć. Wazniejsze w zyciu jest na szczescie co innego. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć to też wazne jest&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 08:59:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552053 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>wiara w DOM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/54264.html#comment-551996</link>
 <description>&lt;p&gt;jak napisać by bardziej pesymistycznie nie było, bo ja w taki z pachnących desek też straciłam, ale Igło masz rodzinę, a to jest Twój prawdziwy dom&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 21 Apr 2008 22:09:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551996 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/54264.html#comment-551994</link>
 <description>&lt;p&gt;ja myślałem (wydawało mi się ) że to sie skończyło parę lat temu&amp;#8230;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 21 Apr 2008 22:02:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551994 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i co ja mogę powiedzieć?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/54264.html#comment-551993</link>
 <description>&lt;p&gt;Mocny tekst. Prawdziwy w sobie. Świetnie napisany.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:51:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551993 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ech, Igła...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/54264.html#comment-551979</link>
 <description>&lt;p&gt;sprowadziłeś mnie na ziemię&lt;br /&gt;
smutno&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;życie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:14:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 551979 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
