<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Zanim zakwitną jabłonie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Zanim zakwitną jabłonie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>PS</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54272.html#comment-552581</link>
 <description>&lt;p&gt;bez kropek.&lt;br /&gt;
Też pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Apr 2008 16:14:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Aquariusjomafi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552581 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witam Pani Magdo.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54272.html#comment-552572</link>
 <description>&lt;p&gt;Spotkała się zapewne Pani ze stwierdzeniem, że „instytucja babci, to pożyteczna rzecz”. Instytucją nie jestem, język urzędowy nie jest tym, który za serce by porywał. Jako babcia staram się pobierać naukę od najlepszych i cieszę się, że choć mikrocząsteczkę przejmę z Ich przekazu. Jeśli dopatrzyła się Pani,  w moim sztubackim pisaniu, cienia  stylu M.Konopnickiej, to jest to dla mnie wyróżnienie z jakim nie spotkałam się jeszcze w swoim życiu. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;br /&gt;
P.S.&lt;br /&gt;
Ciepłe słowa z twardą nauką życia można odnaleźć w bajkach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 24 Apr 2008 15:00:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>danutka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552572 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nutko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54272.html#comment-552369</link>
 <description>&lt;p&gt;a co to za stylistyka? Czyżby polskiego uczyła Cię Maria Konopnicka?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Apr 2008 13:27:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Aquariusjomafi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552369 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witam cieniem kwitnących jabłoni.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54272.html#comment-552216</link>
 <description>&lt;p&gt;Musiał Pan zachować stoicki spokój, skoro do końca burzy gradowej Pan wytrzymał . Ona wynagrodziła swoją obfitością niezapomnianych wrażeń i mimo, że wrażliwość spłynęła, pozostawiła ślad&amp;#8230;o którym śpiewa teraz ptak, a głos jego słychać tam, gdzie wrażliwość się skryła&amp;#8230;przed ostrzem&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam deszczową piosenką.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 16:10:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>danutka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552216 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wrażliwość to dar</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54272.html#comment-552049</link>
 <description>&lt;p&gt;Wrażliwość to dar przeklęty, ale jednak dar. Pozwala pieścić stal i cień, błysk i pokorę. Muśnięcie włosów, cień zapachu &amp;#8211; i już można pieścić również odpowiedź, ledwo wymówioną,  na granicy ust, dopóki ma ich kształt. &lt;br /&gt;
Sztylet w dłoni wrażliwej, wchodząc najgłębiej, pyta wnętrzności o ich imię. Niewinnie całkiem. Szept jest po to, żeby łagodzić ostrze milczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.defendo.wordpress.com&quot;&gt; Defendo &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Apr 2008 08:44:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>defendo</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552049 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
