<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Lenin w Seattle&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Lenin w Seattle&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552987</link>
 <description>&lt;p&gt;Wojtas z tą wonią Lenina to tak w odwecie, że nikogo nie obchodzą jego wypisy z Konecznego :) ... równie dobrze mógłby napisać, że na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; czuć swąd Hitlera. ten facet ma po prostu jakieś omamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;&amp;#8220;Kto pyta wielbłądzi&amp;#8221;&lt;br /&gt;
&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 08:21:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552987 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>KJWojtas,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552915</link>
 <description>&lt;p&gt;brak argumentów?&lt;br /&gt;
Hm, to po co się tym chwalić?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 19:44:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552915 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>mtwapa, grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552913</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Woń Lenina &amp;#8220; w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; objawia się we wpisach, jak niniejszy. Dalszą dyskusję proponuję przenieść do GW, bo to jest pismo właściwe tej tematyce.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 19:42:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552913 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Docent Stopczyk: b_o</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552875</link>
 <description>&lt;p&gt;DS: &amp;#8220;jednym z większych kretynów na S24&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No nie wiem, konkurencja tam jest straszliwa &amp;#8230;&lt;br /&gt;
Na szczescie zdarzaja sie tez takie kwiaty (to o mnie i kolegach):&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;br /&gt;
Uprawiają nekrofilię intelektualną i swoisty(przepraszam za drastyczność) onanizm intelektualny: obcują wyłącznie z ideami-trupamami,ideami i myslami które są już martwe od wieków,myślami-zwłokami ,które są tak zasuszone, że nie wydają nawet żadnego odoru,tylko klekocą niby uderzający piszczel o piszczel. &lt;br /&gt;
&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kudy &amp;#8220;zaplutym karlom reakcji&amp;#8221; do takiego tworu ;-)&lt;br /&gt;
PS Dzieki dla Quasi za wyszukanie w/w delikwenta&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 14:59:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mtwapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552875 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@pecet: odpomnikowienie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552827</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam na blogu mym przesnym, za laurke niedawno mi wystawiona oraz koment ciekawy dziekujac.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do rzeczy: mysle po tej samej linii. &lt;br /&gt;
Lenin w Seattle jest pomnikiem ku czci Illicza najprawdopodobniej jedynie dla nie-Freemondczykow. Gdzies tam co prawda na fotografii w wikipedi  jakis maly kwiat dostrzeglem, wiec nie mozna calkiem wykluczyc ze sie jakas ideowa leninista w okolicach tegoz Lenina pojawila. Jest to jednak zjawisko komiczne: skladanie kwiatow ku czci pod okresowo oplecionym blyskajacymi choinkowymi lampkami Wodzem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciekawi mnie jednak czy da sie kazda postac odpomniczyc na tyle ze jej podobizny przestana miec konotacje symboliczne. Nie ma pomnika Robespierre w Paryzu (zrozumiale), Hitler tez chyba nie ma wziecia no moze poza Paragwajem z okresu dyktatury Stroessnera (nie wiem). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 12:24:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mtwapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552827 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@KJWojtas: pamiatki faszystowskie np</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552813</link>
 <description>&lt;p&gt;KJWojtas: &lt;br /&gt;
&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;br /&gt;
Jestem zdecydowanie za likwidacja wszelkich pamiatek po wszelkich zbrodniarzach. &lt;br /&gt;
&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tu tez jest pamiatka zwana &lt;a href=&quot;http://eternallycool.net/?p=643&quot;&gt;Palazzo della Civilita Romana&lt;/a&gt; Nie ma wykutej frontalnie twarzy Mussoliniego ale nie da sie ukryc ze jest to wybudowany w 1938r produkt faszyzmu. zapewne ku wiekszej chwale duce i jego ustroju. Samo &amp;#8216;square colloseum&amp;#8217; gralo w filmie &amp;#8216;Titus Andronicus&amp;#8217;. Zburzyc, film wycofac, kopie spalic?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tutaj  &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Wewelsburg#SS_History&quot;&gt;zamek Wewelsburg&lt;/a&gt; przebudowany przez SS Himmlera z jakas masa okultystycznych pseudo-arianskich symboli. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inna rzecz to stopien abstrakcji. Rzezba Mussoliniego o ktorej mowie powstala przez zrotowanie jego stylizowanego profilu o 360st. Mam klopot z dostepem do &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;JSTOR&lt;/span&gt; wiec nie wydusze z [1] co to byl za rzezbiarz. Dumam sobie jednak ze dla historii sztuki jest to dzielo wazne. &lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BTW&lt;/span&gt;, czy bambus z naklejonym wasikiem zatytulowany &amp;#8216;Adolf&amp;#8217; ma moc nawracania na nazizm?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pytania:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;co jest pamiatka po zbrodniarzu? Pomnik, symbole oczywiscie tak, ale juz budynki? &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt; Jest jakis poziom abstrakcji gdzie powinnismy dac sobie spokoj, chocby trup zbrodniarza jeszcze nie ostygl?  &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;W Seatle nie zauwazylyem formowania sie Ruchu Mlodych Leninistow majacych w planach narychtowanie pobliskiej rakiety w celach rewolucyjnych i zdobycie palacow zimowych Microsoft w Ritchmond z nastepowym przeksztalceniem firmy w programistyczny kibutz. No ale moze takie ruchy lepiej widac z dystansu? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;re g. poroninskie: szkoda komentowac&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[1] In the Shadow of the Fasces: Political Design in Fascist Italy&lt;br /&gt;
 Dennis P. Doordan Design Issues, Vol. 13, No. 1, Designing the Modern Experience, 1885-1945 (Spring, 1997), pp. 39-52&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 11:56:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mtwapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552813 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ciekawy problem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552810</link>
 <description>&lt;p&gt;Chyba najlepszym miernikiem wzrostu tolerancji jest czas. ykhm znaczy się, ze czas leczy rany ykhm.&lt;br /&gt;
Dlatego Lenin czy w Seattle czy w Papui tak samo mnie mierziłby, zwłaszcza, ze mam przekonanie iż Adolfa pod żadnym pozorem nie postawiono by ani na Grenlandii ani na Madagaskarze.&lt;br /&gt;
Drażni mnie też to bezmyślne obnoszenie się z Che czy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;CCCP&lt;/span&gt;. Choćby większość nie wiedziała kim był PolPot to nie uprawnia to do stawiania jego pomnika, postumentu czy rzeźby na skwerze np w Polsce, która niewiele miała wspólnego z nim. chyba, ze byłby to postument, ze wisi on na szubienicy, albo kładzie głowę na pieńku. &lt;br /&gt;
Co będzie za sto lat?&lt;br /&gt;
Nie wiem, ale bardziej chłodno oceni sie dorobek danej postaci, rozstrzygnie jak jego dzieło wpłynęło na dalsze losy świata choćby w skali mikro.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napoleon był przez lata mimo wszystko pozytywną postacią w polskiej historiografii więc jest ciepło odbierany. Wątpię, żeby równie emocjonalnie podchodzono do Napoleona w Hiszpani jak sto lat temu. Możliwe, ze i tam inaczej go postrzega sie. Tak jak i u nas czy równie zapiekle bysmy demonstrowali swój sprzeciw gdyby postawiono pomnik czy postument jakiegoś Krzyżaka?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 11:52:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552810 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>abstrahując od Lenina</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552806</link>
 <description>&lt;p&gt;ale w nawiązaniu do brata_olina. to jest on (brat) jednym z większych kretynów na S24 &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;&amp;#8220;Kto pyta wielbłądzi&amp;#8221;&lt;br /&gt;
&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 11:30:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552806 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drogi Igło!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552788</link>
 <description>&lt;p&gt;Porównywanie średniowiecznych ludzi i współczesnych nie ma sensu. Tak jak nie ma sensu mierzenie zbrodniczości ludożerców z Pacyfiku europejskimi miarami. To czy ktoś postępuje okrutnie to jedno, a czy jest zbrodniarzem to drugie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 09:43:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552788 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552778</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;brakszysz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; A przecież Lenin jest wiecznie żywy, czego jednoznacznie patwierdzalnym dowodem jest fakt, że w Poroninie w wychodku pojawia się codziennie świeże g&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Może Pan(i) naocznie sprawdzić. &lt;br /&gt;
Zreszta woń tego niekiedy czuć i na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hm, chyba zwolenników Lenina na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; raczej nie ma?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc co pan sugeruje tym kawałkiem?&lt;br /&gt;
Bo jak dla mnie lekko insynuacyjne to i ma chyba na celu obrazić kogoś tam, przy okazji że brak konkretów, to zawsze póxniej można zmieniać o kogo chodziło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Słabe, jednym słowem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 09:17:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552778 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552775</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam wątpliwości co do pańskich intencji zawartych w pytaniu.&lt;br /&gt;
Fakt, że raczej nie spotykamy sie z tak formowanymi. Spróbuje odpowiedzieć, ale proszę to potraktować jako głos w dyskusji, bo chyba temat jest tego wart.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W moim przekonaniu różnica między wodzem (to jako ikona), a zbrodniarzem wynika z zastosowanych metod działania w określonej sytuacji w odniesieniu do możliwości i potrzeb związanych z osiągnieciem zamierzonego celu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piłsudski. Czytałem kiedyś o wystrzelaniu pewnej grupy określonej jednostki Armii Czerwonej w czasie Bitwy Warszawskiej. Powodem było znalezienie kilkuset jeńców polskich zakłutych przez tychże czerwonoarmiejców bagnetami i z oznakami znęcania się. Czy byla to zbrodnia? I pytanie: czy Piłsudski za to odpowiada? &lt;br /&gt;
Czy może Pan podać przykłady decyzji Wodza o wymordowaniu jeńców, albo grupy ludności cywilnej w czasie działań wojennych? Proszę też retrospektywnie przez historię.&lt;br /&gt;
I niech Pan to porówna z decyzją władz Izraela o zbombardowaniu cywilnego osiedla, czy ostrzelaniu obozu uchodźców &amp;#8220;bo z tamtego rejonu padł strzał&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A osądu proszę już dokonać samodzielnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 08:44:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552775 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A Piłsudski był</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552772</link>
 <description>&lt;p&gt;zbrodniarzem?&lt;br /&gt;
Albo Chmielnicki?&lt;br /&gt;
Albo Mieszko I?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo że Stalin, Hitler Pol-Pot byli to nikt nie wątpliwości?&lt;br /&gt;
A Begin był albo Arafat?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdzie leży granica?&lt;br /&gt;
Igła&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 07:46:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552772 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>mtwapa, @</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552767</link>
 <description>&lt;p&gt;Jestem zdecydowanie za likwidacja wszelkich pamiatek po wszelkich zbrodniarzach. Jeśli tego nie bedzie się czynić, to odżyją jak hydra. A przecież Lenin jest wiecznie żywy, czego jednoznacznie patwierdzalnym dowodem jest fakt, że w Poroninie w wychodku pojawia się codziennie świeże g&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Może Pan(i) naocznie sprawdzić. &lt;br /&gt;
Zreszta woń tego niekiedy czuć i na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 06:33:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552767 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pececie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552765</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgoda, pozostaje tylko odwieczne pytanie: czy gdyby chodziło o Adolfa, to też użylibyśmy kryterium &amp;#8220;byłego pomnika&amp;#8221;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jeżeli nie, to czy zgadzamy się, że zbrodniczość komunizmu jest mniej oczywista?&lt;br /&gt;
W praktyce – musimy, nie mamy przebicia&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;merlot&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 06:06:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552765 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pomnik pomnikowości pozbawiony</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552760</link>
 <description>&lt;p&gt;Mój Użytkownik twierdzi, że całe nieporozumienie polega na nazywaniu &amp;#8220;Lenina z Seattle&amp;#8221; pomnikiem. Otóż jest to były pomnik. Ów Lenin postawiony akurat w tym miejscu pełni rolę ulicznej rzeźby i z tego co czytam, właśnie tak jest traktowany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W pierwszym z brzegu słowniku języka polskiego (specjalnie nie wymieniam jakim, bo się Pan Jerzy zaraz przyczepi, że nie używam peerelowskiego albo przedwojennego) słowo pomnik ma aż cztery odniesienia. Jestem pewien, że postument z Freemont żadnego z kryteriów tam wymienionych nie spełnia. Nie stoi na miejscu pochówku, nie stoi ku czci, nie upamiętnia, nie jest poświęcony itd. Mało tego &amp;#8211; nie stoi również ku przestrodze czy jako świadectwo. Z pomnikowości ostała się jedynie rzeźbiarska forma (jedna z form, bo pamiętajmy, że pomnikiem może być również tablica lub obiekt) a to za mało, by mówić o pomniku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej sytuacji uwaga &amp;#8220;ze zbrodniarza bohater&amp;#8221; jest wnioskiem całkowicie mylnym, bo nawet zdeklarowanym wielbicielom &amp;#8220;wodza rewolucji&amp;#8221; do głowy nie przyjdzie by składać wieniec pod postumentem spełniającym funkcję ozdobnej fontanny. Pomińmy drobną nielogiczność postulatów Pana Jerzego &amp;#8211; bo jeśli zakazujemy (czyli jak przypuszczam usuwamy postument) to atak z kubełkiem czerwonej farby na coś czego nie ma jest nie tyle pomysłem ładnym, co absurdalnym. Gorzej, że &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMO&lt;/span&gt; jakikolwiek poważny protest (mowa o pobudkach), chociażby w formie wspomnianej operacji na łapkach Iljicza, jest wbrew pozorom  pierwszym krokiem do przywrócenia pomnikowego kontekstu tej rzeźbie. &lt;br /&gt;
Czyż bowiem nie jest większym szyderstwem dla postaci historycznej sprowadzenie jej do roli historycznego dowcipu &amp;#8211; traktowanie jej pamiątkowego monumentu jako dziwacznej choinki błyskającej światełkami na święta lub ubranego w firmowe ciuszki uczestnika gejowskiej parady?&lt;br /&gt;
Pecet&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Apr 2008 01:39:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pecet</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552760 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grzes: roznice w kryteriach</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552759</link>
 <description>&lt;p&gt;Zwyciezcow sie nie sadzi (zwykle), patrz &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Arthur_Travers_Harris&quot;&gt;Bomber Harris&lt;/a&gt; znany m.in, z &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Bombing_of_Dresden_in_World_War_II&quot;&gt;nalotu na Drezno.&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
Druga rzecz to dysproporcja pomiedzy nazistami a komunistami. Ci pierwsi wystepuja jako szwarc-charaktery w filmach, ale nie znajdziesz chyba kawiarni o wystroju Nazi ani pomnika Adolfa na zadnym skwerze. NKWDzistow w filmach jakby mniej za to sentyment do post-komunistycznego pamiatkarstwa jest widoczny. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czerwona gwaizde, Che lub Mao znajdziesz na koszulkach osob nie deklarujacych jakiejkolwiek lewicowej ideologii. Koszulki z Adolfem czy Pinochetem poza zupelnymi odpalami sa chyba nie do pomyslenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiscie nie cierpie z powodu nieobecnosci nazistow w przestrzeni publicznej (koszulki,  pomniki, knajpy). Wizja ze caly swiat zachodni byl i jest indoktrynowany przez lewicowych, jawnie badz krypto-komunistycznych intelektualistow jakos  do mnie nie przemawia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Apr 2008 23:37:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mtwapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552759 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mtwapa, komentarza nie przeczytałem twojego,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552746</link>
 <description>&lt;p&gt;a tam własnie o Napoleonie wspominasz, no własnie, to potwierdza chyba moją tezę, że stosujemy jednak różne kryteria do różnych zbrodniarzy (?)&lt;br /&gt;
No jak to napisałem w odniesieniu do Napoleona to sam się dziwię, bo nie uczy się i nie mówi o nim w takim kontekście.&lt;br /&gt;
pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Apr 2008 21:43:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552746 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mtwapa,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552743</link>
 <description>&lt;p&gt;oczywiście, że dystans istnieje, istnieją poz atym różne spojrzenia na daną osobę,np. ktoś może generała Custera uważać za bohatera amerykańskiego, ja go uważam za mordercę Indian i to jest dla mnie decydujące.&lt;br /&gt;
No, ale fakt, do rozwoju &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; się przyczynił, znaczy pomógł w szybszej eksterminacjoi, co przyśpieszyło wielkość &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lenin w Seattle?&lt;br /&gt;
Pewnie i tak większość nie czai, kto to jest, co pomnik widzi.&lt;br /&gt;
Choć z drugiej  strony jak gdzieś czytałem o badaniach, ze Hitler cieszy się popularnością i uznaniem w dalekich Indiach wśród młodych, to mnnie jakiś lęk ogarnia.&lt;br /&gt;
Więc wszystko to takie dwuznaczne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do postaci dawnych, taki Napoleon np., no raczej za bohatera uważany i dobrego dowódcę, ale np. dla Hiszpanów czy choćby Haitańczyków to już nie bałdzo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Apr 2008 21:41:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552743 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Jerzy M: Napoleon B. i jego pomniki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552744</link>
 <description>&lt;p&gt;Powoli grzaskie bagno moralnego relatywizmu zupelnie nas wciagnie&amp;#8230;  Otoz nie czuje sie przygotowany na wystawianie ocen postaciom historycznym w skali od 0 (Pol Pot) do 100 (Ghandi???).  Nie ma co sie tez na trupy licytowac, ten zgwalcil, wyrznal i spalil tylko jedne Mai Lai, a ten maczetami pareset tysiecy w Rwandzie.  Chodzilo mi o  rozwazania na pozahistorycznym poziomie, cos w stylu:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;czy modernistyczna rzezbe Mussoliniego mozemy sobie powiekszyc i postawic na skwerze w Guatemali?&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Ogolne zalozenie jest takie ze podatnicy o ile nie wyrazili takiej zgody bezposrednio (np. w glosowaniu) to nie placa za pomnik.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Apr 2008 21:41:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mtwapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552744 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowne mtwapa!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552738</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy tylko w Jaffie jego wojsko się tak zachowywało? O ile wiem, w Europie, nawet na ziemiach polskich bywało, jeśli nie tak samo, to nie wiele lepiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Apr 2008 21:25:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552738 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Jerzy M: przepisywanie historii</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552731</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;br /&gt;
Nie ma takiego dystansu przestrzennego ani czasowego, który czyniłby ze zbrodniarza bohatera&lt;br /&gt;
&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgadnie Pan kto to taki:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;The storming of Jaffa was particularly brutal. Although the &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XXX&lt;/span&gt; took control of the city within a few hours after the attack began, the &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XXX&lt;/span&gt;  soldiers bayoneted approximately 2,000 Turkish soldiers who were trying to surrender. The soldiers&amp;#8217; ferocity then turned to the inhabitants of the town. Men, women, and children were robbed and murdered for three days, and the massacre ended with even more bloodshed, as &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;YYY&lt;/span&gt; ordered 3,000 more Turkish prisoners executed.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pare pomniczkow to on chyba ma, choc watpie ze akurat w Jaffa.  Prosze przygotowac kubelek z farba&amp;#8230; No i trabke do zagluszania imienia tego zbrodniarza w piesni ktora Pan jak sadze zna na pamiec.  O tu, tu jest ten &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Napoleon&quot;&gt;zbrodniarz&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Apr 2008 21:12:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mtwapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552731 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowne mtwapa!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/mtwapa/54311.html#comment-552723</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie ma takiego dystansu przestrzennego ani czasowego, który czyniłby ze zbrodniarza bohatera. Zatem pomniki czerwonych powinny być wszędzie zakazane, a malowanie im łapek czerwoną farbą to bardzo ładny pomysł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 25 Apr 2008 20:31:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552723 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
