<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Piastów gród&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Piastów gród&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Mogli być</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-553425</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że mogli, każdy ma skłonności do złego, wszak wszyscy są grzesznikami. Tyle tylko, że jest zasadnicza róznica między mogli, a byli. To mogli oczywiście rzuca cień, ale byli to juz chwała. Coś mi się jednak wydaje, że władca, który nie potrafi rządzić się sobą, nie bedzie dobrze rządził innymi, tak samo jak nie potrafi służyc swojej rodzinie, nie będzie umiał służyć państwu. Na temat ten są jednak opinie podzielone. Wielu ludzi uważa np., ze Hitler doskonale służył swemu państwu i jeszcze lepiej nim rządził. Krótko mówiąc, co człowiek to inna opinia na ten sam temat. Jest to o tyle ciekawe, że mamy wolność i każdy może swoją opinię wygłaszać bez żadnego skrępowania stosownie do tego, co uważa za stosowne i słuszne. Homoseksualizm dziś idzie przebojem przez świat, Europę i Polskę. Nasz zaścianek jest tu na szarym końcu, ale już coraz bardziej opinia publiczna uważa, że bycie homoseksualistą przynosi zaszczyt i splendory. Stąd każda dzisiaj gmina, zaścianek i wioska chce mieć swoich homoseksualistów w jak największej ilości, którymi mozna się wszędzie pochwalić. Przypomina to kult przodowników pracy z czasów komuny.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Apr 2008 21:24:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 553425 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-553376</link>
 <description>&lt;p&gt;A jakie to ma znaczenie. Bolesław Śmiały i Władysław Warneńczyk mieli tylu krewnych w linii męskiej, że posiadanie męskiego potomka nie było konieczne do przetrwania dynastii. Mogli być homoseksualistami…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Władca ma przede wszystkim dobrze rządzić i służyć państwu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 28 Apr 2008 19:33:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 553376 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-553105</link>
 <description>&lt;p&gt;Gdzieś spotkałem się z sugestiami dotyczącymi wymienionych władców.&lt;br /&gt;
Ale mało udokumentowane. Zamieściłem uwagę celowo w nadziei, że może są jakieś inne źródła potwierdzające. Nasz Gospodarz ma, jak sądzę,  dostęp do bardziej wiarygodnych źródeł.&lt;br /&gt;
W sumie cieszę się, że nie zostało to potwierdzone.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 20:39:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 553105 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-553096</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeden władca Unii Korony i Wielkiego Księstwa był homoseksualistą. Mowa o Henryku Walezym. O innych nic nie wiadomo…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 20:25:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 553096 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-553092</link>
 <description>&lt;p&gt;Znów tekst przecudnej urody.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 20:23:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 553092 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak było</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-553027</link>
 <description>&lt;p&gt;Tu obyczajowość chrześcijańska miłości bliźniego weszła w konflikt ze starą słowiańską (pogańską) obyczajowością honoru wymagającą zemsty. W tym wypadku król realizował tę druga obyczajowość w sposób dość okrutny. Sprzeciw biskupa był uznany za zdradę, gdyż wtedy każdy sprzeciw królowi był jednoczesnie zdradą. Król zasięgał rady wielu możnych, ale w trakcie wykonywania jego rozkazów nie było juz mozliwości żadnej dyskusji. Tylko albo wykonanie, albo oskarżenie o zdradę i śmierć. Ten drugi przypadek moim zdaniem zdarzył się w omawianej sytuacji. Dziękuję za uzupełnienie tekstu  &lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 12:39:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 553027 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-553009</link>
 <description>&lt;p&gt;Pewne działania Śmialego były kontrowersyjne &amp;#8211; decyzje po powrocie ze wschodniej wyprawy trwającej blisko trzy lata, co bylo przyczyną, że żony niektórych uczestników &amp;#8220;dorobiły&amp;#8221; się dzieci. Reakcja Śmialego byla ostra i nie najlepiej przyjęta. Stąd domniemanie, że na konflikt z biskupem Stanisławem nałożył się też element obyczajowy. Inaczej trudno sobie wyobrazić zaognienie sprawy do poziomu zakończonego tak tragicznie dla obu uczestników, a najbardziej dla królestwa.&lt;br /&gt;
Moje zwrócenie uwagi ma raczej przeciwne konotacje; wskazuję, że ten element obyczajowości nie był w Polsce tolerowany niezależnie od społecznej roli delikwenta. Może dlatego jesteśmy jeszcze w miarę normalni.&lt;br /&gt;
I dopóki tak było to &amp;#8220;graliśmy w pierwszej lidze&amp;#8221;. Kiedy cnoty obywatelskie przestaly być być ważne &amp;#8211; zostaliśmy zdegradowani.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 09:27:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 553009 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Piastów gród</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-552982</link>
 <description>&lt;p&gt;Skłonności to jeszcze żadne przestępstwo, odstepstwo itp., dopiero fakty, wydarzenia i ich realizacja może być powodem do działania czynników kościelnych, politycznych itp. Wielu ludzi ma skłonności do zbrodni, nawet sie mówi; &amp;#8220;wywołujesz we mnie instynkty zbrodnicze&amp;#8221;, ale to nie jest zbrodnia, nie jest karalna, a nawet nie jest potepiana, równiez przez Kościół katolicki.Nic o takich skłonnosciach naszych królów i książąt nie słyszałem. Zdaję sobie sprawe, że w dobie obecnej są one dobrze widziane w Europie i na świecie, ale szukanie ich na siłę nie jest moim zdaniem potrzebne. Do rozbiorów i tak gralismy w pierwszej lidze, a teraz to i skłonności nam nie pomogą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 08:03:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552982 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>All</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-552957</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywisty błąd. Warneńczyk to syn Jagiełły, nie Piast.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 06:07:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552957 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/54325.html#comment-552955</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystko wskazuje na to, że erozja wartości (narodowaych, obywatelskich, społecznych), prowadzona jest swiadomie i systematycznie.&lt;br /&gt;
Czy jest szansa, aby się jej przeciwstawić?&lt;br /&gt;
Przyznam, że najbardziej boli udział w tym procesie ludzi, którzy deklaruja się jako Polacy, rzekomo &amp;#8220;otwarci&amp;#8221; i nie &amp;#8220;genetyczni&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z &amp;#8220;innej beczki&amp;#8221;. Istnieja domniemania, że i wśród Piastów zdarzali się władcy o skłonnościach homoseksualnych. (Śmiały i Warneńczyk). W przypadku pierwszego wiele wskazuje na to, że był to znaczący powód odsunięcia. Czy w przypadku drugiego też można tak domniemywać?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 27 Apr 2008 05:59:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brakszysz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 552955 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
