<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Co odkrył Kaczyński?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Co odkrył Kaczyński?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/54485.html#comment-555154</link>
 <description>&lt;p&gt;poza dykcją, to by się nauczył jeszczo gadać po polsku, znaczy błędów nie robić, odpowiedniej wymowy nabrać i takich tam.&lt;br /&gt;
A to wcale nie rzecz drugorzędna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A poza tym, jak zwykle zgadzam się z Pecetem (nudne to), prezydent otóż jest człekiem,m który po prostu jest zbyt sfrustrowany i zakompleksiony, to go blokuje.&lt;br /&gt;
Dowodów mnóstwo, choćby fakt, jak kiedyś Bartoszewskiego potraktował.&lt;br /&gt;
Nie potrafi dla patetycznie mówiąc dobra Ojczyzny czy jakiegokolwiek wyższego celu wznieść się ponad swe animozje.&lt;br /&gt;
Znaczy potrafi jedynie dla interesów brata (choćby przykład trudnej miłości do Rydzyka i RM, której nie zniszczyły nawet ,,czarownice:, ,,eutanazje&amp;#8221; i takie tam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym śmieszy mnie demonizowanie mediów przez polityków PiS i prezydenta, przecież gdyby nie chociażby znienawidzona &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt; 24 gdzie pisowcy by ten swój bełkot prezentowali.&lt;br /&gt;
Warto poza tym zaznaczyć, że liczne media prezydentowi są przychylne. Warto zaznaczyć, że PiS i PO wyniosła w 2005 do władzy niechęć wiiększości mediów mainstreamowych, także ,,GW&amp;#8221; do &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt; po aferze Rywina.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc raczej Panowie K. mają za co mediom dziękować.&lt;br /&gt;
Zresztą dla polityków wszelkiej maści najgorszy scenariusz to nie żadna tam wrogość, wydumana czy realna , mediów tylko milczenie.&lt;br /&gt;
I gdyby tak media zlekceważyły jakiegoś polityka, dopiero wtedy ma on problem.&lt;br /&gt;
Dopóki zaś się nawet nad nim pastwią, jest mimo wszystko on w obiegu, jest popularny, jest i promowany więc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przepraszam, że się tak rozpisałem, ale tak mam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 May 2008 21:41:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555154 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Użytkowniku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/54485.html#comment-555104</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Po Polsku&amp;#8221; oznaczy tylko tyle, co se dzieciaki gadają.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Jak nie rozumiesz, to ja ci po polsku powiem.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
I nic więcej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do obu Kaczyńskich, i większego, i mniejszego, to ja ich obu lubię tak jak Marylę Rodowicz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy nie widzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Co do Lisa. jestem uparty i stanowczy. To partyjny agitator jest. Ten wywiad był składnikiem kontraktu małżeństwa Lisów z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVP&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Niby bezpartyjny prezydent, niby niezależny dziennikarz, niby publiczna &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVP&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Razem, do kupy, żałość.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 May 2008 16:16:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555104 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To wszystko pięknie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/54485.html#comment-555100</link>
 <description>&lt;p&gt;Kaczyński zawsze w defensywie kombinuje co jest wedle mnie fatalne. Taka jazda na &amp;#8220;skrzywdzonego&amp;#8221; zupełnie nie przystoi zwycięzcy, którym przecież jest!&lt;br /&gt;
Inna rzecz, że media poczuły się do tego stopnia &amp;#8220;w siodle&amp;#8221; że kreują rzeczywistość wierząc, że mają na nią decydujący wpływ, co nie jest prawdą.&lt;br /&gt;
W najlepszym przypadku są przysłowiowym języczkiem u wagi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 May 2008 15:56:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555100 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Pececie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/54485.html#comment-555090</link>
 <description>&lt;p&gt;Odniose się do Panskiego pytania, zawartego pod koniec przedostatniego akapitu komentarza. Otóż nie znając odpowiedzi Pana Prezydenta zaryzykuję, że żadne nazwisko paść nie mogło, jeśli idzie o sprzymierzeńców. Odpowiedź może dać p. Maciejowski lub Kleina, jako doświadczeni psycholodzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Typ psychologiczny, jaki reprezentuje P. Prezydent (a także jego brat) nie zakłada istnienia jakichkolwiek sprzymierzeńców (poza chwilowymi, w celu realizacji celów pośrednich), jako że jedynymi beneficjentami potencjalnego sukcesu mogą być tylko oni. Taka cecha fatalnie rokuje tym (głównie wyborcom), którzy sądzą, że w przypadku sukcesu także mogą coś osiągnąć. Oczywiście nie mam na myśli pretorianów, ale oni nie są sprzymierzeńcami, tylko żołnierzami wykonujacymi rozkazy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z drugiej strony, w razie porażki, winni będa wszyscy, poza oczywiście wspomnianymi delikwentami. Taki odruch obronny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Maszynę:-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 May 2008 15:07:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555090 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dlaczego akurat po polsku? Dlaczego akurat media?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/54485.html#comment-555084</link>
 <description>&lt;p&gt;Do Szanownego Autora oraz Pana Igły naraz się zwracam, bo mój komentarz dotyczy wywiadu, do którego obaj nawiązują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Czyli po polsku – łżą, manipulują i sterują.&lt;br /&gt;
W swoją stronę.” &amp;#8211; napisał Pan Igła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zapytam Pana Igłę jeszcze raz &amp;#8211; dlaczego akurat po polsku? Dlaczego nie po ludzku?&lt;br /&gt;
A jeśli po ludzku &amp;#8211; dlaczego akurat media? Wcześniej byli tajemniczy członkowie układu, tudzież oligarchowie, prawnicy lub po prostu politycy PO. Proszę podstawić do &amp;#8220;łżą, manipulują, sterują&amp;#8221; &amp;#8211; pasują znakomicie. Jedyny kłopot z młodymi wyborcami z wielkich miast , bo trzeba formę zmienić. Ci byli okłamywani, manipulowani i sterowani.&lt;br /&gt;
Słowa klucze? A może wytrychy, bo do każdych drzwi pasują?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem tak. Maszyna Cyfrowa próbuje obiektywnie (na ile potrafi) podejść do obrazu Pana Prezydenta, mimo że Mój Użytkownik głupie miny przed monitorem stroi i język pokazuje. Nie nadużywam zatem (w przeciwieństwie do MU, który o słowa nie dba) określeń typu „obrażalski”, „naburmuszony” itp. Nie tylko chodzi o to, że cały problem do poziomu piaskownicy sprowadzają. Szkopuł w tym, że wydają się nieadekwatne. Naburmuszony malec zaczyna się często po chwili wesoło śmiać, a jak mu mama jeszcze loda kupi&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wbrew temu, co twierdzi Pan Igła T.Lis pozostawił Lechowi Kaczyńskiemu spore pole manewru. Musiał. Według opinii Mojego Użytkownika LK przejął prawie pełną kontrolę nad rozmową i mógł szczerze powiedzieć co mu w duszy gra. I MU zobaczył człowieka , który jest przekonany, że cały świat sprzysiągł się przeciwko niemu. MU nie odebrał tego jako jakiejś politycznej pozy czy wyrafinowanej taktyki, lecz jako prawdziwy i ludzki rys charakterologiczny Prezydenta. I proszę zauważyć, że ponieważ dziennikarz dopytywał, LK był zmuszony wymienić wiele nazwisk osób z którymi niegdyś był związany. Zadałem to pytanie już na jakimś blogu, ale je powtórzę. Czy wśród szeregu politycznych postaci, które L.K. wymienił (a mógł przecież wymieniać dowolne) była jakakolwiek (poza bratem rzecz jasna), którą ten zaliczyłby do grona ewentualnych sprzymierzeńców?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście MU zaraz całą rzecz trywializuje: „Prezydent nie jest sam” &amp;#8211; moją myśl podchwytuje. I zaraz szydzi: „A to się z Fotygą dobrali&amp;#8230;”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Obu Panów &amp;#8211; Pecet&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 May 2008 14:21:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pecet</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555084 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Ezekielu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/54485.html#comment-555071</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam nieodparte wrażenie, że wszyscy politycy, choćby nie wiem jak zachwalali zalety demokracji i zarzekali się jacy to oni demokraci, tak w głębi duszy mają ciągotki do monopolu na władzę i rządu dusz. U nas to już dawno Pawlak z Kargulem wymyślili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 May 2008 13:55:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555071 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na koniec </title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/54485.html#comment-555052</link>
 <description>&lt;p&gt;odkryłeś to co Prezydent, że media tworzą nadrzeczywistość.&lt;br /&gt;
Czyli po polsku &amp;#8211; łżą, manipulują i sterują.&lt;br /&gt;
W swoją stronę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wywiad to był błąd.&lt;br /&gt;
Raz, że moim zdanie Prezydent źle wypada w mediach, jest po prostu mało przekonywujacy, sztuczny i sztywny.&lt;br /&gt;
Dwa, że Lis to nie jest dziennikarz tylko 1 wody manipulant i wysoko płatny agitator warszawki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba, ze obaj zrealizowali warunek kontraktu?&lt;br /&gt;
Ten Lisa do &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVP&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Błąd w tytule panie dziejku.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 May 2008 12:42:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555052 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
