<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;N unika pochodu. Kolejny dzień w Madrycie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;N unika pochodu. Kolejny dzień w Madrycie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-557213</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:34:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557213 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555428</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:34:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555428 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555426</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:33:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555426 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555417</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:33:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555417 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555407</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:32:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555407 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555405</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:31:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555405 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555391</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:31:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555391 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555383</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:30:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555383 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555368</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 00:30:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555368 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-557393</link>
 <description>&lt;p&gt;fioletowe? pchi, ale za to jakie odblaskowe!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 18 May 2008 22:29:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557393 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-557236</link>
 <description>&lt;p&gt;ja apelowałem o opamiętanie? Naprawdę? Chyba zmęczony bylem, czy cóś...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, kurde, prawda, że  nic nie pamiętam?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I czy ja dobrze widzę? Fioletowe gatki?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, ciesząc się, że ten urlop Paniny to chociaż w atrakcje obficie zaopatrzony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 18 May 2008 12:10:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557236 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O Bosze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-557216</link>
 <description>&lt;p&gt;Magio i rowerze, nie idźćie,  nie jedźcie tą drogą:)&lt;br /&gt;
Toż to choć lęku wysokości nie mam, ogarneła jakaś obawa o twe zdrowie&amp;amp;życie po pokonaniu tejże niewatpliwie ciekawej przeszkody.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 18 May 2008 11:32:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557216 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555892</link>
 <description>&lt;p&gt;znałam jedną taką, co pobyt na Węgrzech od picia tokaju (zwanego inaczej węgrzynem) odciągnął. Aczkolwiek to chyba nie o nogi, a o winogrona chodziło.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 12 May 2008 20:37:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>julll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555892 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555810</link>
 <description>&lt;p&gt;uprasza się Pana, żeby sobie rozmawiał o spin doktorach. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wie Pan o tym tyle samo, co najmniej tyle samo, co o produkcji wina, a mnie spokoju nie zakłóca&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 12 May 2008 17:51:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555810 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Zenku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555811</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan igła chciał zaznaczyć swoją obecność, a nie wiedział, co napisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę tego nie nazywać złośliwością&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 12 May 2008 17:51:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555811 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No stwierdzam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555790</link>
 <description>&lt;p&gt;że Igła to złośliwy nie jest,bo skąd by mu to przyszło do głowy,hehehe.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 12 May 2008 17:07:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555790 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ja tylko w kwestii formalnej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555773</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy wino smakowalaby tak samo, gdyby N uczestniczył &lt;i&gt;by&lt;/i&gt; w obdzieraniu królika ze skóry, wcześniej pozbawiając go woreczka żólłciowego, jednym sprawnym ruchem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inaczej mówiąc, tym niekumatym warszawianistom, czy napiliby się wina wiedząc, że wcześniej winne grona zostały udeptane brudnymi nogami różnych wesołków, a co niektórzy w kadzi gacie zostawili?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Patrząc na warszawkę, z punktu widzenia prostego prowincjusza, śmiało odpowiadam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 12 May 2008 16:39:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Oszuście,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555637</link>
 <description>&lt;p&gt;ja nie neguję, ani nie krytykuję Pańskich preferencji i nie chcę osłabiać wrażeń. Jak najdalszy jestem od tego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Coś trzeba było wybrać, a wybierało Dziecko. I tyle. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co więcej widzieliśmy już kilka takich instytucji w różnych stronach świata i wiemy, jak reagujemy na na symulowaną dżunglę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A najlepszą Antarktydę (i Arktykę, przy okazji) to chyba widziałem w San Diego.&lt;br /&gt;
Ale nie mam obrazka (musiałbym odnaleźć i zeskanować negatywy).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej sytuacji, pozwolę sobie przypomnieć Panu akwarium lizbońskie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://s288.photobucket.com/albums/ll188/yayco/?action=view&amp;amp;current=P8090034.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://i288.photobucket.com/albums/ll188/yayco/P8090034.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Photobucket&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam ekosystemowo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 11 May 2008 20:00:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555637 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mnie tam się podobało w Faunii</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555635</link>
 <description>&lt;p&gt;a już szczególnie ów sztuczny ekosystem Antarktydy, w którym podziwiałem pingwiny baraszkujące pod śniegowym prysznicem. Na zewnątrz było jakieś +35.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I akwarium było oryginalne, choć kudy mu tam do lizbońskiego. &lt;br /&gt;
I świstaki łażące po trawnikach. I małpiszony, które pałętały się między dzieciakami na dżunglowej ścieżce. I olbrzymie drące dziób papużysko na wyciągnięcie ręki. Może dlatego, że nie byłem jeszcze z taką ilością zwierząt po tej samej stronie kraty, zrobiło to na mnie wrażenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale &lt;em&gt;de gustibus&amp;#8230;&lt;/em&gt; i takie tam. Do kolejek lunaparkowych mam wstręt i tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z klimatu również umiarkowanego. Z tendencją do ocieplenia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 11 May 2008 19:39:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555635 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Oszuście,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555567</link>
 <description>&lt;p&gt;powiem Panu tak: do Fauni nikomu się nie chciało. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po pierwsze widzieliśmy już takich niejedną, a po drugie, (ważniejsze) &amp;#8211; sztuczne ekosystemy (zwłaszcza zaś tropikalne) uczulają N i jego dziecko ponad zwykła miarę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A kolejka , proszę Pana, nawet raz widziana, emocję wywołuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie z klimatu umiarkowanego&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 11 May 2008 10:29:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555567 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zamiast do kolejnego lunaparku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555561</link>
 <description>&lt;p&gt;należało było pójść do Faunii. Faunia to takie troche inne &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZOO&lt;/span&gt;. Zupełnie inne dla nas, wychowanych na programach pp. Gucwińskich i ich wrocławskim (do niedawna) imperium.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Następnym razem proszę młodzież przekonać. Bez względu na wiek rzeczonej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 11 May 2008 09:40:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555561 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555472</link>
 <description>&lt;p&gt;Niech się Pan nie turbuje zbytnio. Ale chętnie przybliżę tok rozumowania:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. Pani Magia objawiła alergię na głowę na talerzu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2. Głowa należała do królika, podanego w stolicy kraju rządzonego przez silnie lewicowo-liberalnego pana Zapatero i to w przeddzień (czy w dniu) święta ludu pracującego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;3. Skojarzyło mi się to z bardzo przykrym widokiem prosiaczka wnoszonego na stół w całości (i to często z jabłkiem w ryjku) i reklamowanego jako Nasza Ukochana Tradycyjna Narodowa Potrawa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;4. Rybie głowy przywołałem tylko dla uzupełnienia obrazu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polityczny wątek służył wyłącznie uatrakcyjnieniu tezy, że w każdej kuchni można znaleźć potrawy (lub zwyczaje), wywołujące u wielu ludzi uczucie podobne temu którego doświadczyła Magia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pana stosunek do móżdżku znakomicie rozumiem – podziela go cała moja rodzina.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A rybich głów nie jadam w ogólności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam niekonfliktowo, zachowawczo i częściowo serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 14:01:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555472 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlocie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555435</link>
 <description>&lt;p&gt;ostatnio nie bardzo rozumiem co Pan pisze. To moja wina, zapewne. Przepraszam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W szczególności, zupełnie nie rozumiem skąd się Panu wzięły ideologiczno-polityczne afiliacje dan głównych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie zrozumiałem też tego, czy Pan jada rybie głowy w ogólności, czy tylko te starsze, uświęcone tradycją?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ze względu na kobiety, może lepiej będzie, jeśli pozostanę w niewiedzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A możdźku nie jadam. Jest to prawdopodobnie jedyne danie (niezależnie od pochodzenia i formy podania) , które jest mi szczerze obrzydliwe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mimo to pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 12:34:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555435 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555433</link>
 <description>&lt;p&gt;Osobiście do prosiaczka mam stosunek przyjacielsko-konsumpcyjny, natomiast wrażliwość &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt; Magii nasunęła mi polityczno-niepoprawne porównanie głowy socjalistyczno-liberalnego króliczka do łebka patriotyczno-konserwatywnego świniaka w wieku nieletnim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozostawia to oczywiście otwartą kwestię głów rybich, ze szczególnym uwzględnieniem tych wielowiekową tradycją uświęconych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oddalam się w celu skonsumowania &lt;em&gt;szarej substancji po polsku&lt;/em&gt;. Z jajeczkiem na twardo posiekanym i posypanym po wierzchu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 12:26:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555433 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/54503.html#comment-555429</link>
 <description>&lt;p&gt;ja nie wiem czy Pani nic nie jadłą, ale już powoli nerwy tracę. Albo cierpliwość. Sam już nie wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nic nie odwracam, to raz. Zwłaszcza zaś źwierrząt na które jestem uczulony. Pani mnie chyba z niejakim &lt;em&gt;Bolusiem&lt;/em&gt; pomyliła, który się gdzieniegdzie kręci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A gdzie Pani znalazła u mnie w komentarzach odniesienia do sanitarnego ministerstwa, to naprawdę już nie wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani chyba zbyt długo na świeżym powietrzu przebywa, od czego mózg nadmiernie jest dotleniony. Nie każdy mózg, niestety, to zniesie bez szwanku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze trochę a z mojego skromnego tekstu wszystkich czterech jeźdźców apokalipsy na Panią wyjedzie i jeszcze jeden zapasowy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba tego nie chcemy, prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, ostrożnie się wycofując&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 11:11:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555429 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
