<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Usidleni; kłamali czy nie?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Usidleni; kłamali czy nie?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Mad Dogu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/54520.html#comment-555604</link>
 <description>&lt;p&gt;Dzięki, masz rację. Pomyłka  &lt;br /&gt;
Zdaje sobie sprawę, że ty to wiesz, ale wyjaśniam Pani Renacie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znak zapytania jest tu umieszczony omyłkowo, bowiem odnosi się on bezpośrednio do postu Odysa: nie kłamali!  Zamiast niego winien być oczywiście wykrzyknik.&lt;br /&gt;
Że to pomyłka, wynika także  z następującego po nim pytania: Czy rzeczywiście?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Umieszczenie znaku zapytania po „nie kłamali” jest pomyłką  wynikającą z pośpiechu a nie z pragnienia dokonania za jego pomocą obrzydliwej manipulacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo nawet, gdyby pozostawić go tak jak go dostrzegł Mad Dog, to powodowałby jedynie bezsensowność i tego zdania i zbyteczność pytania: Czy rzeczywiście?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawki&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ps. &lt;br /&gt;
Nie poprawiam, niczego żeby Pani Renata miała materiał poglądowy do wykazania, jak wygląda wzorcowy nierzetelny i manipulatorski tekst:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 11 May 2008 16:57:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555604 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>autor</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/54520.html#comment-555580</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam wątpliwości, czy &amp;#8220;jednak nie kłamali?&amp;#8221; to na pewno kategoryczne stwierdzenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;Human Bazooka&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 11 May 2008 12:23:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555580 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jeszcze tam nie byłem,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/54520.html#comment-555534</link>
 <description>&lt;p&gt;lecz Panie Jacku nie uwierzę,że to nie Twój twór, on mnie powala:) &lt;br /&gt;
Lecę do Chevaliera, zobaczyć jak ewoluuje. Może sie jeszcze skumplujemy:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 21:37:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555534 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/54520.html#comment-555533</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakbym mógł będąc skromnym człowiekiem wymyślić całego Ras Fu Fu?&lt;br /&gt;
To jest gigant i raz mnie rozwala zupełnie a raz nasmaruje coś bardzo rozsądnie. &lt;br /&gt;
Dla mnie dzisiaj przebojem jest Chewalier de Arts wspierający Pawła Paliwodę i do tego, co cieszy mnie niezmiernie, w wyśmiewaniu głupkowatej socjobiologii.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 21:28:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555533 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jacku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/54520.html#comment-555528</link>
 <description>&lt;p&gt;dobrze, że wpadłeś, bo czuję się tu taki wyalienowany:)&lt;br /&gt;
No i natrzaskam sobie komentarzy.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I przyznaj się w końcu, że tego Ras Fu Fu to Ty wymyśliłeś:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 21:04:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555528 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/54520.html#comment-555527</link>
 <description>&lt;p&gt;Odysie i jak tu nie doceniać mistrzów, z ostrożności procesowej nie wydających komunikatów expressis verbis. Oczywiście, że jest to o wyższa szkoła wysyłania mylnych sygnałów.&lt;br /&gt;
A jak można im ulec,to wiesz sam najlepiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego w tytule mojego postu nie przesądzałem, kłamali czy nie?:) &lt;br /&gt;
Bo jeśli kłamstwo zdefiniujemy intencjonalnie, czyli jako rozmyślne wprowadzenie w błąd, to jest to kłamstwo.&lt;br /&gt;
A jeśli wąsko, semantycznie: nie ma tu szpitali, tylko podmioty rządzące sie takimi samymi jak one prawami, to znaczy, że mamy zadatki na zdolnego polityka (opcji nie wspomnę, żeby tu nikogo nie denerwować), nawet na premiera RP:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 21:01:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555527 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/54520.html#comment-555526</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że będą lody. Przeczytaj u Hamiltona! Nie po to tylu wybitnych ludzi pracowało przez dziesięciolecia nad wynalazkami by teraz nie było lodów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 20:44:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555526 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/54520.html#comment-555512</link>
 <description>&lt;p&gt;Pamiętam tą straszną wpadkę Tuska w debacie z Kwachem.&lt;br /&gt;
Była naprawdę żenująca.&lt;br /&gt;
Tusk okazał się nie tylko kręcić, ale nie znać swego programu&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale debata to debata, wszystko na żywca, krzyżowy ogień pytań i z głowy ma prawo coś tam wylecieć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z pewnością masz raję pisząc o &lt;em&gt;tworzeniu klimatu&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;unikaniu jednoznacznych wypowiedzi&lt;/em&gt;. I ja na to zwróciłem u siebie uwagę.&lt;br /&gt;
Rzecz jasna, PO udało się odwrócić w kampanii kota ogonem, czyli stworzyć wrażenie, że prywatyzacji szpitali mówią nie.&lt;br /&gt;
Jednocześnie jednak &amp;#8212; tego &lt;em&gt;nie&lt;/em&gt; nie powiedzieli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym konkretnym przypadku okazało się, że Ewa Kopacz zapowiadała toczka w toczkę to, co teraz robi. Zresztą, Sawicka też właśnie to zapowiadała.&lt;br /&gt;
Poczekamy, zobaczymy czy będą lody.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 May 2008 19:25:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 555512 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
