<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Przyznać się do &amp;amp;quot;palenia trawki&amp;amp;quot; nawyższym bohaterstwem dla Julii Pitery.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Przyznać się do &quot;palenia trawki&quot; nawyższym bohaterstwem dla Julii Pitery.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>PAnie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556681</link>
 <description>&lt;p&gt;nie będę już kontynuował gdyż chyba zaraz się zacznie dyskusja o dyskusji. A sprawa jest bardzo prosta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 21:43:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556681 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stanisławie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556667</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan dokładnie tak samo wyrywa moje słowa z kontekstu, jak ja Pańskie. O co zatem ma Pan pretensje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja mam do Pana pretensje nie o jakiś pogląd, którego Pan broni, tylko o brak umiejętności przyznania się do tego, że nie miał Pan racji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za każdym razem twierdzi Pan, że coś innego świadczy o paskudności działań Donalda T. i Julii P.. A jak pan Grześ, pani […] czy ja wykazujemy, że nie ma Pan racji, to Pan z innej strony. Zabawa niepoważna…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 21:12:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556667 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>i tak i nie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556535</link>
 <description>&lt;p&gt;Bo na czym bardziej, jeśli już nawet, buduje sobie wizerunek obecny premier:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;na tym, że palił marihuanę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;czy na tym, że palił i żałuje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym to ja w swoim prostym rozumie tak sobie kombinuję, że wizerunek buduje się różnie. Ale najrzadziej jest to czysta gra. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I czy to nie jest tak, że budowanie wizerunku polega na tym, żeby słabe strony przedsięwzięcia sprzedać jako  mocne? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyprzedzić przeciwników? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i jeszcze sobie myślę, że ci tam różni ludzie pracujący nad tym wizerunkiem premiera to całkiem dobrze swoją pracę wykonują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znaczy fachowców premier zatrudnia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na tym, że jest się jemiołą skutecznego (słowo skutecznego podkreślam) wizerunku się nie zbuduje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to są dla mnie za trudne sprawy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tam wiem tyle, że Bogu się daje świeczkę a diabłu ogarek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 12:29:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556535 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556530</link>
 <description>&lt;p&gt;zauważyłem &amp;#8211; to też wg mnie PR.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S.&lt;br /&gt;
Straszny jestem nie? RZąd PRowy nie publikuje przypadkiem żadnego faktu z życia premiera &amp;#8211; jest to wg mnie świadoma polityka. Dać &amp;#8220;diabłu świeczkę a Bogu ogarek&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla palących jest swojakiem a dla niepalących również &amp;#8211; ideał zagrywka PRowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;br /&gt;
************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 12:06:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556530 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556527</link>
 <description>&lt;p&gt;ale zauwazyłeś że premier potępił sam siebie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 11:49:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556527 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556525</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisałem wyżej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uważam, że naganne jest budowanie sobie PRu na fakcie palenia &amp;#8220;trawy&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co próbuje przekuć na sukces &amp;#8211; przyznanie się &amp;#8211; Pani Pitera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic ponad to.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 11:48:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556525 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Poldku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556523</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan ma wyobrażenie o narkomanii takie mniej więcej z początku lat 80 poprzedniego stulecia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz raczej wybiera się narkotyk kierując się funkcją jaką może spełnić. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A badań jest mnóstwo. W warszawskim Instytucie Psychiatrii i Neurologii jest Zakład Badań nad Alkoholizmem i Toksykomaniami &amp;#8211; prowadzą badania w tym zakresie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest to jednak dyskusja o narkomanii więc dam sobie spokój.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja natomiast próbuję załapać o co Panu chodzi z tym Tuskiem i trawką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy o to, że zapalił?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy o to, że zapalił nielegalnie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy o to, że zapalił i się przyznał?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy o to, że nie wiemy co napisał w tej ankiecie? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy też może nie o niego samego idzie, a o to co Julia Pitera na ten temat powiedziala?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam wrażenie, że przerzuca się Pan jakoś między tymi różnymi wątkami. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodatkowo Grześ próbował Panu wyjaśnić, że to w gruncie rzeczy nie ma żadnego znaczenia co i kiedy zapalił Donald Tusk.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan chce oceniać to w kategoriach moralnych i etycznych?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A niby dlaczego? I po co?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 11:39:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556523 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556519</link>
 <description>&lt;p&gt;w tym układzie rzeczywiście nie ma dilera. . Ale możemy się domyślać i snuć scenariusze gdyż nie wiemy jak było naprawdę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stąd mój postulat sprawdzenie oświadczenia bezpieczeństwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do pierwszego akapitu, nie dysponuję badaniami które wskazywałyby że ich jest mniej więc nie będę się upierał przy swoim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedynie mogę się upierać, że narkomani w zdecydowanej większości mają za sobą palenie trawki a więc dla pewnej grupy palaczy trawki jest ona inicjacją w praktyce narkotykowej która wiąże się dla nich z mocną destrukcją... . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciekawi mnie czy są w ogóle badania które pokazują socjologiczny przekrój palaczy trawki i ich korelacja z przypadkami wpadania w nałóg. Innymi słowy jaki odsetek palaczy trawki wpada w narkomanię oraz jaka jest korelacja częstotliwości palenia trawki z przypadkami które kończą się tragicznie &amp;#8211; narkomanią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Osobiście uważam, że ludzie sięgające po trawkę i środki odurzające potwierdzają swoją niedojrzałość emocjonalną i życiową. Dla mnie palenie trawki jest czymś co nie świadczy pozytywnie o człowieku. A gdy się z tego czyni zaletę to ręce mi opadają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 11:18:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556519 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>wtrącenie drugie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556513</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Wg mnie tzw. okazyjni popalacze którzy nie sięgają po twardsze narkotyki jak Donald Tusk – do czego się przyznał – są w zdecydowanej mniejszości wobec tych dla których sięgnięcie po skręta jest zaledwie etapem we wtajemniczeniu w dziedzinie “odlotów”.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie Panie Poldku, jest akurat dokładnie odwrotnie. &lt;br /&gt;
Ludzi okazjonalnie sięgających po substancje psychoaktywne jakiekolwiek jest zdecydowanie więcej niż osób wtajemniczonych, jak ładnie Pan to określa czyli uzależnionych (jeśli o takich chodziło).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Istotne jest to, że palił skręta, skoro palił, to miusiał wejść w jego posiadanie, skoro wszedł w jego posiadanie – krył dostawcę który łamał prawo handlując trawką... . Chyba, że Tusk ją sobie wyhodował osobiście…. – ale wtedy też byłby na bakier z prawem…&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W dawnych czasach ustawa o zapobieganiu narkomanii nie penalizowała posiadania. W tych pięknych i mądrych czasach (mam tu na myśli wyłącznie ten wąski wycinek rzeczywistości) karany był tylko handel.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc: jeśli premier zapalił pod rządami starej ustawy to wcale nie musiał łamać prawa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwłaszcza jeśli miał własną niewielką uprawę doniczkową. &lt;br /&gt;
Albo jak kumpel mu przyniósł i zapalili sobie razem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widzi Pan, w tym układzie albo nie ma dilera, albo przyszły premier się z nim nie kontaktuje (bo kumpel się skontaktował).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I wszystko legalnie. Niesamowite.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 May 2008 10:48:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556513 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>P.Jerzy.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556447</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Przestępstwo” niejakiego Donalda T. przedawniło się, więc aspekt prawny możemy sobie darować.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie oskarżam Tuska za przestępstwo lecz jedynie mówię, że posiadanie jest karalne. To dwie różne rzeczywistoćci. Chyba, że Pan próbuje pisać nie o tym co ja piszę ale o intencjach. Ale w tym przypadku takich intencji również nie miałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Natomiast z Pańskiej odpowiedzi rozumiem, że jeśli wygrają siły „postępu”, to będzie Pan brał udział w akcji propagowania przerywania ciąży (z angielskiego „aborcji”) jako najskuteczniejszego środka antykoncepcyjnego, bo będzie legalna?!?!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znowu &amp;#8211; Pan nie zwraca uwagę na kontekst wypowiedzi lecz je wyrywa. &lt;br /&gt;
Dla mnie w tej kwestii nie jest kryterium wyczerpującym, jako określenie tego co dla mnie dobre i złe &amp;#8211; to w jaki sposób jest to skodyfikowane w Prawie. Gdyż norma prawna nie wyczerpuje moralności i etyki.&lt;br /&gt;
Jedynie zawiera niezbędne minimum broniące wolności i dobra obywatela &amp;#8211; co określa również karta praw człowieka.&lt;br /&gt;
Pan sugeruje, że ja uważam &amp;#8211; że dla mnie co nie jest w paragrafach nazwane jako zło, dla mnie automatycznie takie się staje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy Pan mnie traktuje poważnie? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Proszę to przemyśleć i przeczytać swój wpis. Jak Pan znajdzie tam czepianie się łamania prawa, to ja zacznę czapkować przed Panem. Ale chodzi mi o wersję, którą czytałem, a nie o coś ewentualnie poprawionego…&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szanowny Panie Jerzy,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ja stoję na stanowisku takim, że osoba pretendująca na stanowisko premiera powinna odznaczać się wyższymi standardami etycznymi jak i kompetencyjnymi stosownie do stanowiska jakie pretenduje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiec dla mnie akurat nie jest istotne czy złamał prawo czy nie złamał. Istotne jest to, że palił skręta, skoro palił, to miusiał wejść w jego posiadanie, skoro wszedł w jego posiadanie &amp;#8211; krył dostawcę który łamał prawo handlując trawką... . Chyba, że Tusk ją sobie wyhodował osobiście&amp;#8230;. &amp;#8211; ale wtedy też byłby na bakier z prawem&amp;#8230; , itd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wnikam, niedomagam się, nie wytykam mu łamania prawa. Wytykam mu jedynie to, że wg mnie próbuje PRowo zyskać na &amp;#8220;paleniu trawki&amp;#8221; wśród młodego pokolenia jak i wytyka Piterze to, że za ujawnienie tego procederu &amp;#8220;czapki z głów&amp;#8221;.(czy ja muszę to pisać w co drugim wpisie&amp;#8230;????.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 23:45:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556447 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556446</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;tecumseh&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;w jaki sposób &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HIV&lt;/span&gt; można się zarazić przez palenie marihuany?&lt;br /&gt;
Mógłbś wyjaśnić?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie jak ukułem pojęcie &amp;#8220;Grupy ryzyka&amp;#8221; na potrzeby swojego wpisu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Więc demonizujesz &amp;lt; Poldku, bardziej już alkohol za &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HIV&lt;/span&gt; może być odpowiedzialny, bo choćby po alkoholu na różnych imprezach obyczaje seksualne stają się swobodniejsze i można się zarazić, uprawiając seks z osoobą np. nieznajomą, bez zabezpieczenia. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To zależy gdzie bywasz. Czy na alkoholowych czy na narkotykowych. Nie ryzykowałbym gradacji co bardziej bezpieczne albo mniej&amp;#8230; .&lt;br /&gt;
Palenie maryśki często &amp;#8211; najczęściej &amp;#8211; mam tu na myśli tych co sięgali po mocniejsze używki związane jest z wejściem w pewne środowisko i subkulturę. Ci którzy przaszli detox mieli za sobą najczęściej etap palenia trawki. Proszę nie wyciągać zaraz wniosku, że twierdzę, że każdy który palił trawkę od razu kończy na detoxie ale zdecydowana większość narkomanów ma za sobą trawkę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wg mnie tzw. okazyjni popalacze którzy nie sięgają po twardsze narkotyki jak Donald Tusk &amp;#8211; do czego się przyznał &amp;#8211; są w zdecydowanej mniejszości wobec tych dla których sięgnięcie po skręta jest zaledwie etapem we wtajemniczeniu w dziedzinie &amp;#8220;odlotów&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chcesz mieć skrętas, musisz się kręcić w środowisku &amp;#8220;grupy ryzyka&amp;#8221; gdyż skręta nie kupisz w kiosku na przystanku na bazarze. Chyba, że dostawca wrzuca Ci przesyłkę do skrzynki na listy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 23:36:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556446 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stanisławie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556368</link>
 <description>&lt;p&gt;„Przestępstwo” niejakiego Donalda T. przedawniło się, więc aspekt prawny możemy sobie darować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast z Pańskiej odpowiedzi rozumiem, że jeśli wygrają siły „postępu”, to będzie Pan brał udział w akcji propagowania przerywania ciąży (z angielskiego „aborcji”) jako najskuteczniejszego środka antykoncepcyjnego, bo będzie legalna?&lt;img src=&quot;?&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież aspekt legalności w całej sprawie premiera nie ma najmniejszego znaczenia!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę to przemyśleć i przeczytać swój wpis. Jak Pan znajdzie tam czepianie się łamania prawa, to ja zacznę czapkować przed Panem. Ale chodzi mi o wersję, którą czytałem, a nie o coś ewentualnie poprawionego…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 20:13:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556368 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556183</link>
 <description>&lt;p&gt;w jaki sposób &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HIV&lt;/span&gt; można się zarazić przez palenie marihuany?&lt;br /&gt;
Mógłbś wyjaśnić?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo piszesz:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;,,Nie wiem. Ale istnieje pojęcia “grupy ryzyka” do których osoby zażywające środki odurzające są kwalifikowane.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i wcześniej:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;,,narkomani to grupa wysokiego ryzyka zachorowaniem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HIV&lt;/span&gt; – pomyśl, jeszcze w tym kontekście o “czapki z głów”.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tego, co wiem, marihuany się nie wstrzykuje, a narkomani zarażają się np. przez używanie tej samej strzykawki, gdy biorą kokainę/heroinę (nie pamiętam, co trza wstrzykiwać, bom nie ekspert w tych sprawach)&lt;br /&gt;
Więc demonizujesz &amp;lt; Poldku, bardziej już alkohol za &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HIV&lt;/span&gt; może być odpowiedzialny, bo choćby po alkoholu na różnych imprezach obyczaje seksualne stają się swobodniejsze i można się zarazić, uprawiając seks z osoobą np. nieznajomą, bez zabezpieczenia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 13:39:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556183 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>P.Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556136</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;jjmaciejowski&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Zabawa polega na tym, że w Polsce dopuszczone są do obrotu narkotyki tradycyjnie obecne w naszej kulturze. Jest to jedyny argument, na rzecz alkoholu &amp;#8211; tradycja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast odnośnie różnicowania narkotyków ze względu na ich legalność, to nie ma to związku z oceną moralną korzystania. W związku z tym Pański argument „prawny” przeciwko marihuanie jest słaby, bo niemerytoryczny.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To co mnie dziwi w rozmowie z Panem to zmiana nagła płaszczyzny dyskusji. Ja nie dyskutuję o zażywaniu maryśki w kontekście etycznym lub moralnym.&lt;br /&gt;
Prawo jest prawem &amp;#8211; czy jest to argument? Jest to argument dla przeciwdziałania skutkom palenia marihuany &amp;#8211; po to zostało wprowadzone. Czy jest słaby?(jako argument prawa). Ja powiedziałbym, że niewystarczający gdyż dystrybucja nie tylko marihuany ale i twardych narkotyków wymyka sie spod prawa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jeśli sejm zalegalizuje marihuanę, to stanie się ona dobra? Przecież legalność nie jest kategorią moralną tylko prawną. Przerywanie ciąży jest złem zarówno w Holandii jak i na Białorusi w nie mniejszym stopniu niż w Polsce, pomimo że polskie prawo zupełnie inaczej traktuje ten zabieg. Proszę przemyśleć, czy ma Pan rację. Czasem jest dobrze uznać swój błąd. To pomaga…&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Owszem ale żyjemy w Polsce i w tym stanie prawnym. Jeśli zmieni się stan prawny zmieni się kontekst naszej dyskusji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 11:12:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556136 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Paniei Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556133</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Gretchen&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Zażywanie nie jest zakazane. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zatem, jak pisze Pan, Panie Poldku że używanie jednych używek jest karalne a innych nie, to nie ma Pan racji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do litery prawa tak &amp;#8211; ma Pani rację.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale nie sugeruje Pani, że można zażywać narkotyki uprzednio ich nie posiadając&amp;#8230; . Oraz jeszcze jedno uściślenie, obwarowania prawne zostały wprowadzone ze względu &amp;#8211; jak sądzę &amp;#8211; skutki zażywania a nie posiadania.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z samego posiadania nie wynika nic. Natomiast z zażywania tak. Więc prawo aby ograniczyć zażywanie zakazuje posiadanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 11:04:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556133 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stanisławie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556128</link>
 <description>&lt;p&gt;Zabawa polega na tym, że w Polsce dopuszczone są do obrotu narkotyki tradycyjnie obecne w naszej kulturze. Jest to jedyny argument, na rzecz alkoholu &amp;#8211; tradycja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast odnośnie różnicowania narkotyków ze względu na ich legalność, to nie ma to związku z oceną moralną korzystania. W związku z tym Pański argument „prawny” przeciwko marihuanie jest słaby, bo niemerytoryczny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli sejm zalegalizuje marihuanę, to stanie się ona dobra? Przecież legalność nie jest kategorią moralną tylko prawną. Przerywanie ciąży jest złem zarówno w Holandii jak i na Białorusi w nie mniejszym stopniu niż w Polsce, pomimo że polskie prawo zupełnie inaczej traktuje ten zabieg. Proszę przemyśleć, czy ma Pan rację. Czasem jest dobrze uznać swój błąd. To pomaga…&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 10:42:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556128 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stanisławie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556123</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;poldek34&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;tecumseh&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;ale czy to że marihuana jest zakazana powoduje, że jest bardziej szkodliwa?&lt;br /&gt;
Co to za argument?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Pomyliłeś kolejność. Jest destrukcyjna dlatego jest zakazana.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Czy to, że alkohol i wyroby tytoniowe są legalne znaczy, że nie są to narkotyki i nie niosą zagrożeń zdrowotnych i społecznych? Pański argument jest nieracjonalny i nie podważa rozumowania pana Grzesia.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Papierosy i alkohol są legalne, ba niezdrowe jedzonko też jest legalne, picie w domu jest legalne, w parku już się piwka nie napiję, bo policja się czepi, ale nie uważam, by picie w parku było bardziej szkodliwe niż w domu, nawet zdrowsze, bo na świeżym powietrzu :)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Chyba się nie dogadamy gdyż Ty sądzisz, że świat składa się tylko z ludzi dojrzałych którzy piją alkohol i palą trawkę świadomie i dobrowolnie. Nawet jeśli tak by było to i tak nie jest tak, że nie powoduje to patologii &amp;#8211; destrukcji, a co powoduje ponoszenie wysokich kosztów społecznych, które ponosimy My wszyscy:&lt;br /&gt;
a. opłacamy z naszych podatków oddziały odwykowe &lt;br /&gt;
b. rozbite rodziny, czy utrata młodego człowieka który mógłby rozwijać swoje zdolności, zdobyć zawód, założyć rodzinę i wychować dzieciaki na dobrych Polaków gdy tymczasem ponosimy koszty jego nieodpowiedzialnego palenia.&lt;br /&gt;
itp&lt;br /&gt;
c. narkomani to grupa wysokiego ryzyka zachorowaniem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HIV&lt;/span&gt; &amp;#8211; pomyśl, jeszcze w tym kontekście o „czapki z głów”.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem czy zrobił Pan to świadomie, ale tym argumentem, przyznał się Pan do przegranej w dyskusji. Przecież nie chodzi o to, czy narkotyki bywają szkodliwe. Sprawa dotyczy porównania szkodliwości dwóch narkotyków: marihuany i alkoholu. Czy alkoholicy nie leczą się na Pański koszt? Nie ma w Polsce rodzin zniszczonych przez alkohol? Panie Stanisławie! Przecież wskazał Pan właśnie, że jest Pan uprzedzony do marihuany, a nie, że ma Pan jakieś racjonalne argumenty w tej sprawie. Czy nie sądzi Pan, że wiele osób zaraziło się HIV-em, gdy były pijane? Czy to znaczy, że należy zdelegalizować alkohol? Proszę ważyć argumenty, zamiast zakładać, że trzeba udowodnić założoną tezę. Teza może być fałszywa…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może niech Pan częściej pyta?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 10:32:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556123 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>się na chwilkę wtrącę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556125</link>
 <description>&lt;p&gt;Chciałam zwrócić jedynie uwagę, że w Polsce zakazany jest handel i posiadanie narkotyków (w ich staroświeckiej definicji). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zażywanie nie jest zakazane. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zatem, jak pisze Pan, Panie Poldku że używanie jednych używek jest karalne a innych nie, to nie ma Pan racji.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 10:25:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556125 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556124</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Czy to znaczy, że alkohol i wyroby tytoniowe są legalne znaczy, że nie są to narkotyki i nie niosą zagrożeń zdrowotnych i społecznych? Pański argument jest nieracjonalny.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie, nie znaczy. NIe napisałem tego, że nie znaczy. Jednak nie można traktować na równi palenia marihuany jak i np. picia alkocholu. Takiego znaku równości nie stawia przedewszystkim Prawo. I na to się powołuję zarzucając bagatelizowanie palenia marihuany którego dokonuje Grześ. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem czy zrobił Pan to świadomie, ale tym argumentem, przyznał się Pan do przegranej w dyskusji. Przecież nie chodzi o to, czy narkotyki bywają szkodliwe. Sprawa dotyczy porównania szkodliwości dwóch narkotyków: marihuany i alkoholu. Czy alkoholicy nie leczą się na Pański koszt? Nie ma w Polsce rodzin zniszczonych przez alkohol?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to nie dodaje niczego do dyskusji gdyż uzywanie jednych używek jest karalne a driugich nie. Skutki ich używania są równie dotkliwe gdyż doprowadzają do tragedii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Panie Stanisławie! Przecież wskazał Pan właśnie, że jest Pan uprzedzony do marihuany, a nie, że ma Pan jakieś racjonalne argumenty w tej sprawie. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy jestem uprzedzony? Pierwsze słyszę aby być uprzedzony do rzeczy. Zawsze sądziłem, że można być uprzedzonym do ludzi. Ja odnoszę się do stanu prawnego w Polsce &amp;#8211; nie wnikam czy jest mądre czy nie, ale domniemuję, że były poważne okoliczności przemawiające za obwarowania prawne w dziedzinie marihuany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Czy nie sądzi Pan, że wiele osób zaraziło się HIV-em, gdy były pijane? &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem. Ale istnieje pojęcia &amp;#8220;grupy ryzyka&amp;#8221; do których osoby zażywające środki odurzające są kwalifikowane.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Czy to znaczy, że należy zdelegalizować alkohol? Proszę ważyć argumenty, zamiast zakładać, że trzeba udowodnić założoną tezę. Teza może być fałszywa…&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozpoczyna Pan dyskusję o legalizacji lub nie używek podczas gdy ja posługuję się argumentem prawnym przeciwko równania i stawiania znaku równości pomiędzy paleniu papierosów, piciem alkoholu, itp. z paleniem marihuany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ideą wprowadzania obwarowań prawnych w tym wypadku zakazy odnoszące się do marihuany podyktowane są &amp;#8211; jak rozumiem &amp;#8211; dobrem wspólnym. Więc proponowałbym refleksję nad tym dlaczego marihuana &amp;#8220;nie&amp;#8221; a alkohol &amp;#8220;tak&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma znaku równości pomimo, że skutki są leczone i pokrywane z naszych podatków. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 14 May 2008 10:20:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556124 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ok. i na tym poprzestańmy na razie:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556037</link>
 <description>&lt;p&gt;przynajmniej tutaj &amp;#8211; znaczy ja nie mam nic więcej na razie do powiedzenia w temacie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 13 May 2008 20:15:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556037 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556035</link>
 <description>&lt;p&gt;perełkę zrobiłeś z tymi linkami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakie są proporcje widać po efektach rządzenia: projektach lub ich braku, uprawianiem PRu lub debatą o ważnych sprawach dla Polski, itd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 13 May 2008 20:11:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556035 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556031</link>
 <description>&lt;p&gt;w ramach porównania poczytaj tu o Kuchcińskim, wielce zabawne to porównanie będzie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.dziennik.pl/polityka/article22789/Bieszczadzkie_laki_szefa_klubu_parlamentarnego_PiS.html&quot; title=&quot;http://www.dziennik.pl/polityka/article22789/Bieszczadzkie_laki_szefa_klubu_parlamentarnego_PiS.html&quot;&gt;http://www.dziennik.pl/polityka/article22789/Bieszczadzkie_laki_szefa_kl...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.zycie.pl/archiwum/index.php?go=tresc&amp;amp;id=07_25_01&quot; title=&quot;http://www.zycie.pl/archiwum/index.php?go=tresc&amp;amp;id=07_25_01&quot;&gt;http://www.zycie.pl/archiwum/index.php?go=tresc&amp;amp;id=07_25_01&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;dlatego nie popieram nigdy bezwarunkowo, tak samo Schet ma za kołnieżem jak i prawi i sprawiedliwi, i mi tylko o to chodzi, o proporcje&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 13 May 2008 19:54:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556031 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>poldku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556028</link>
 <description>&lt;p&gt;z tymi aidsami i heroiną (w domyśle) to przesada&amp;#8230; to czy jest legalne czy nie też o niczym nie przesądza (mamna myśli wymiar etyczny) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale zgodzę się że to żeby się podniecać coming outem Tuska &amp;#8211; jak to robi Pytera to lekka przesada. Wkurza mnie ta babka. Baby powinny wogóle siedzieć w domach i gotować, a nie w politykę się bawić ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;==============&lt;br /&gt;
po co nasze swary głupie,&lt;br /&gt;
wnet i tak zginiemy w zupie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 13 May 2008 19:41:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sirhamilton</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556028 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556020</link>
 <description>&lt;p&gt;taki sobie cytacik:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Mam dość naturalną skłonność, może nawet zbyt perfekcyjnie ją wyszlifowałem, unikania sytuacji, które wiążą się z czymś przykrym albo z wysiłkiem. To wszystko, co jest istotnym elementem w polityce. Prowadząc obrady Senatu kiedyś zasnąłem. Na szczęście siedzą sekretarze, obudzili mnie.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;czapki z głów&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kto pyta nie błądzi&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 13 May 2008 19:10:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556020 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Powiem tylko tyle</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/54540.html#comment-556012</link>
 <description>&lt;p&gt;ja czapkuję przed ludźmi który cos prezentują ale żaden z nich nie jest &lt;strong&gt;bohaterem&lt;/strong&gt;, a tego co Ty wydedukowałeś z &amp;#8220;czapki z głów&amp;#8221;, no nie, nie odpuszcaam sobie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s jakby ktoś zauważył Tusk ocenił swoją postawę jako naganna i godną pożałowania, a czy tak powiedział to nie ma znaczenia- ja tak uważam że to powiedział&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;sub&gt;Prezes , Traktor, Redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 13 May 2008 18:02:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 556012 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
