<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Woda w proszku&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Woda w proszku&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>A gdy odejdziesz 
Na Twojej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54632.html#comment-581674</link>
 <description>&lt;p&gt;A gdy odejdziesz &lt;br /&gt;
Na Twojej mogile&lt;br /&gt;
Położę różę purpurową&lt;br /&gt;
Pamięcią do wypowiedzianych słów&lt;br /&gt;
Będzie kluczem &lt;br /&gt;
Do  wykrzyczanych w złości zdań &lt;br /&gt;
Do czynów pod wpływem goryczy&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 20 Sep 2008 13:37:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaO</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 581674 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A jednak przeleciało nam przez palce</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54632.html#comment-576813</link>
 <description>&lt;p&gt;niczym piasek, który brałaś w dłonie na plaży między Brzeźnem a Sopotem&lt;br /&gt;
Razem z nim przelaciały: szczęście, którego ponoć nie ma, nadzieja, marzenia. Przeminęła ta ulotna chwila. &lt;br /&gt;
Zostały dobre wspomnienia i oddzielne światy widziane trojgiem ślicznych par oczu &amp;#8211; naszych dzieci. I to jeszcze jedno..&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 Aug 2008 10:24:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 576813 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Woda w proszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54632.html#comment-558971</link>
 <description>&lt;p&gt;Po co żyć jutrem, którego nie ma?&lt;br /&gt;
Na chwilę chociaż zachłysnąć się teraźniejszością&lt;br /&gt;
Być w tej chwili, żyć tą chwilą&lt;br /&gt;
Zgubić przeszłość i przyszłość&lt;br /&gt;
Być teraz i cieszyć się tym co jest w dłoniach&lt;br /&gt;
Co nie przeleci przez palce&lt;br /&gt;
Jak piasek na plaży&lt;br /&gt;
Po co szczęście, którego nie ma&lt;br /&gt;
Po co nadzieja , marzenia&lt;br /&gt;
Jest ta chwila ulotna jak wszystko inne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 26 May 2008 10:40:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaO</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 558971 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54632.html#comment-557110</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak łatwo rozdawać fałsz&lt;br /&gt;
podając go za prawdę,&lt;br /&gt;
nie bacząc na finał&lt;br /&gt;
ciemniejszy od charakteru.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nieludzkie! Początkiem zaistnieć&lt;br /&gt;
końcem się okazując, to nieludzkie&lt;br /&gt;
przecież!Megalomania odrywa&lt;br /&gt;
kupony naiwnych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla jednych nie problem.Życie&lt;br /&gt;
dalej sie toczy, dzień,&lt;br /&gt;
kolejny pod dachem&lt;br /&gt;
w różnych miejscach świata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla innych poranek ciężką pracą,&lt;br /&gt;
zaoranie ugoru graniczy z cudem.&lt;br /&gt;
Wykonać życie zapominając-&lt;br /&gt;
zadanie ponad siły średniego wzrostu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;                  Dziś&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;    nikt nie czeka&lt;br /&gt;
    okna zamykają i otwierają oczy&lt;br /&gt;
    bez wyrazu&lt;br /&gt;
    drzwi nasłuchują przeciągiem&lt;br /&gt;
    ściany bledną kolorami&lt;br /&gt;
    zegary wloką się&lt;br /&gt;
    żałobnie wystukując&lt;br /&gt;
    wczorajszy pogrzeb&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;                  ***&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;    Boli,&lt;br /&gt;
    że nawet o krzyk trudno,&lt;br /&gt;
    zastygł na granicy krtani.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;    Pamięć dokonuje wyroku&lt;br /&gt;
    pod murem powiek.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 May 2008 16:43:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ja</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557110 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zguba</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54632.html#comment-558775</link>
 <description>&lt;p&gt;Wycofał czas &lt;br /&gt;
na swoje podwórko,&lt;br /&gt;
liście szepczą przed burzą&lt;br /&gt;
coraz głośniej,&lt;br /&gt;
że słońce nigdy&lt;br /&gt;
nie wyda promieni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szczęście zgubiło&lt;br /&gt;
stały adres.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 May 2008 16:20:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ja</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 558775 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jutro</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/54632.html#comment-558640</link>
 <description>&lt;p&gt;czy nastanie kiedyś owe jutro&lt;br /&gt;
w którym nastanie magiczne MY&lt;br /&gt;
Czy czas odwrócisz w klepsydrze &lt;br /&gt;
aby uchwycić ten moment&lt;br /&gt;
zatrzymać tamten kadr na górze&lt;br /&gt;
marzeń&lt;br /&gt;
Pozwolić dniom biec &lt;br /&gt;
w tygodnie i dalej&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 May 2008 20:40:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 558640 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
