<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Obiecanki cacanki a głupiemu radość&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Obiecanki cacanki a głupiemu radość&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54662.html#comment-557606</link>
 <description>&lt;p&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Sep 2008 11:35:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557606 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54662.html#comment-557908</link>
 <description>&lt;p&gt;obok czytelnictwa ksiazek i paru innych rzeczy to ja spokojnie moge przejsc bokiem (nie to, ze mi zaraz wszystko jedno i zupelnie nie zalezy), ale wobec tego, co robila ta banda oblesnych facetow, ktorym na nieszczescie (np. moje) udalo sie dochrapac najwyzszych stanowisk w panstwie (do wiezi z ktorym sie poczuwam), przejsc spokojnie nie moge. No nie moge i juz. I jeszcze ta ich bezczelnosc &amp;#8211; ktos smie ich oczerniac, czyny niegodne zarzucac, a co niby sie stalo??&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam rownie sedecznie :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 May 2008 12:58:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>anett</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557908 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Anett</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54662.html#comment-557872</link>
 <description>&lt;p&gt;nie tylko przez biuro tego wicepremiera i tego posła. Niestety przyjmujemy błędne założenie, że jeśli nasze wzorce etyczno-moralne są prawidłowe, to są to wzorce dla wszystkich. Wzorce to one może i są, ale większość przechodzi obok nich bokiem. Podobnie jest z czytelnictwem książek i paroma innymi rzeczami. Przykro mi &amp;#8211; tłum jest tłumem, choć jednostki też bywają nieciekawe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemniej pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 May 2008 10:18:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557872 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>a dla mnie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54662.html#comment-557871</link>
 <description>&lt;p&gt;o obrzydliwe i smutne jednoczesnie, ze ta droga przez 4 litery wiodla przez biuro v-ce premiera RP i posla na sejm. I ze otoczenie przyjmowalo te droge kariery/awansu z szacunkiem. Bo gdzie tu miejsce na szacunek?? przyzwolenia najmniejszego nie powinno byc ani na proponowanie takiej drogi przez oblesnych typow, ani na korzystanie z niej by awansu doznac &amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 May 2008 10:14:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>anett</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557871 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Coś tu nie gra</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54662.html#comment-557856</link>
 <description>&lt;p&gt;Ponoć pani Anetka z wdzięczności za podanie końskiego leku, zrobiła pana Popeckiego ojcem chrzestnym swojego dziecka (tego które miało być usunięte).&lt;br /&gt;
Sztaudynger napisał fraszkę o karierze:&lt;br /&gt;
Droga do kariery przez cztery litery.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wciąż aktualne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 May 2008 09:35:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bogdanka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557856 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54662.html#comment-557610</link>
 <description>&lt;p&gt;No cóż. Godziłaby w przedstawiciela ludu pracującego miast i wsi. Którego lud zasłużenie wielbi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 20 May 2008 10:22:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557610 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
