<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Gdy żyły dinozaury (9?) – dodatek lustracyjny&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Gdy żyły dinozaury (9?) – dodatek lustracyjny&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Joteszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54668.html#comment-558039</link>
 <description>&lt;p&gt;Mnie się też zdarzyło wyjechać w wielki świat za komuny. To pewnie też mnie przeszkolili. Tylko pewnie pijany byłem, bo niczego nie pamiętam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 May 2008 20:09:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 558039 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Też pamiętam...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54668.html#comment-557681</link>
 <description>&lt;p&gt;...we Wrocławiu, podczas jednego z festiwali teatru otwartego, na które zjeżdżały zespoły z całego świata, gościliśmy rewelacyjne &amp;#8220;Divadlo na provazku&amp;#8221; z Pragi i Bolo Polivka, do dziś znakomity czeski aktor komediowy, pokazał nam stojącego za kulisami &amp;#8220;opiekuna&amp;#8221;. Musieli się opiekować swoimi młodymi twórcami, bo u nich świeżo było po zdławieniu Praskiej Wiosny&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 May 2008 06:10:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557681 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Żeby tylko skaptowali, Panie Joteszu.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54668.html#comment-557663</link>
 <description>&lt;p&gt;Przedtem jeszcze wyszkolili. A propos wyjazdów. Byłem bodaj w 1966 czy &amp;#8217;67 na festiwalu jazzowym na Wegrzech (nie pamietam nazwy miasta, wymawiało się to jak Nodźkeresz). I tam nam oczywiście przydzielono funkcjonariusza, który na dzień dobry sie do tego przyznał. Potem jak to na festiwalach bywa, po jakims jam session zabrał sie do naprawy drzwi łazienkowych przy pomocy wiertarki. Oj krwawo było, krwawo. Drugiego juź nam nie przydzielili. Chyba że jeszcze w Polsce:-))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 20 May 2008 14:30:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557663 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Signore Lorenzo!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54668.html#comment-557645</link>
 <description>&lt;p&gt;Molto bene! Aber u mnie kolejność była taka: Węgry, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZSRR&lt;/span&gt;, Francja, Francja, Francja&amp;#8230; Znaczy &amp;#8211; skaptowali i potem jeździł na Zachód śpiegować!&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 20 May 2008 13:40:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557645 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I co by tu Panu, Panie Jotesz, powiedzieć?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/54668.html#comment-557636</link>
 <description>&lt;p&gt;Niby nic, ale&amp;#8230; Przecież brak dowodów jest najlepszym dowodem etc&amp;#8230;:-))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te wyjazdy na Zachód, a potem do Sojuza, albo odwrotnie :-?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam obyczajnie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 20 May 2008 13:05:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 557636 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
