<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Oferta&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Oferta&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559277</link>
 <description>&lt;p&gt;wierność ma swoje granice. po ich przekroczeniu zostaje już tylko coś w rodzaju mentalnego niewolnictwa, uzależnienia od drugiej osoby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;&amp;#8220;Kto pyta wielbłądzi&amp;#8221;&lt;br /&gt;
&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 12:22:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559277 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kochani</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559259</link>
 <description>&lt;p&gt;Znikam. Obowiązki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 11:28:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559259 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oszust 1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559258</link>
 <description>&lt;p&gt;To jest właśnie problem. Kto ich na salony wpuścił. Mam nieodparte wrażenie, że to jednak my. A zwalanie tego na Kaczorów jest zwykłą ucieczką od stwierdzenia, że ich też niepotrzebnie wpuściliśmy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 11:28:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559258 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Można stwierdzić,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559257</link>
 <description>&lt;p&gt;że Łyżwińska jest twarda, bo pewnie jest, ale od razu szacunek?&lt;br /&gt;
Nie wiem w sumie za co, choc w jakis niewielkim procencie może trafiasz w sedno.&lt;br /&gt;
Ale mieszane uczucia mam, zresztą jej początkowe rekacje w tej sprawie były raczej obrzydliwe.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 11:27:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559257 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559256</link>
 <description>&lt;p&gt;Masz rację. Ale wierność jest zaletą. Nawet u nikczemnika.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 11:26:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559256 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O co właściwie walczy Łyżwińska?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559255</link>
 <description>&lt;p&gt;Przyzwoity człowiek na jej miejscu powiedziałby coś w rodzaju:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Mój mąż zbłądził. Uległ pokusie. Przeprosił i ja mu wybaczyłam. Przepraszamy razem tych, których zawiedliśmy&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ona mówi coś w rodzaju:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Stasiu jest dusza człowiek, krynica uczciwości (małżeńskiej również), a ta taka owaka go omotała. To jej wina. Na stos z nią nierządnicą&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I za takie postawienie sprawy szacunku z mojej strony nie uzyska. Abstrahując od kontekstu wypowiedzi, Szczuki itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cały czas gdzieś tam w tle pojawia się pytanie:&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Kto toto wpuścił na salony?&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 11:23:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559255 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>nie szkoda mi ani Łyżwinskiej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559245</link>
 <description>&lt;p&gt;ani tym bardziej Łyżwińskiego. szkoda tylko że Leppera nie zamknęli&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;charakter ma niezłomny&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;taa jasne &amp;#8230; pomnik jej postawmy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size=&quot;-3&quot;&gt;&amp;#8220;Kto pyta wielbłądzi&amp;#8221;&lt;br /&gt;
&lt;font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 10:48:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559245 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559232</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiele żon by popadło w rozpacz. Wiele by szukało współczucia, rozwodząc się, czy robiąc takie rzeczy. Ona nie jest wzorcem intelektu. Ale charakter ma niezłomny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 09:13:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559232 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bez przesady...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/54761.html#comment-559224</link>
 <description>&lt;p&gt;...z tym szacunkiem dla Łyżwińskiej! I jej konsekwencją. Początkowo przecież chełpiła się samczą siłą swego chłopa a później zaświadczała o jego impotencji. W umysłową &amp;#8211; to mogę uwierzyć...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia i powodzenia&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 May 2008 08:51:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 559224 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
